Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 38 takich demotywatorów

Co tam Hawaje czy Karaiby. Jak wygram w totka, przeprowadzam się do Szwajcarii

Co tam Hawaje czy Karaiby.Jak wygram w totka, przeprowadzam się do Szwajcarii –
0:09

Życie zająca to nie sielanka

 –

To było 7 lat temu, dziś przypadkiem sobie o tym przypomniałem

To było 7 lat temu, dziś przypadkiem sobie o tym przypomniałem – Jej konto jest od dawna nieaktywne. Nigdy się nie dowiedziałem, co się właściwie stało. Nadal jest mi trochę żal, gdy o tym pomyślę... Opowiem Wam autentyczną historię z mojego prywatnego życia,związaną z tym portalem. Jaki jest jej morał, nie wiem. Może Wymi powiecie.Poznałem tu, na Demotach, pewną dziewczynę. Dawno temu,miałem wtedy ok. 20 lat, ona kilka lat więcej. Pierwsza napisałaprywatną wiadomość, zaczęliśmy rozmawiać. Najpierw opierdołach, potem te wywody były coraz dłuższe, częstsze ibardziej osobiste. Dogadywaliśmy się rewelacyjnie i mieliśmymnóstwo wspólnych tematów. Trwało to w ten sposób pół roku.Potem powiedziała mi, że zamierza odwiedzić starego przyjaciela,który jest jak przyszywany brat, więc przez jakieś dwa tygodniebędzie w moim mieście. Spotkaliśmy się już następnego dnia po jejprzyjeździe, było świetnie. Był początek lata, jako student miałemjuż wolne od uczelni. Widywaliśmy się zatem coraz częściej,spędzaliśmy ze sobą całe dnie, a i tak już godzinę po rozejściu sięzaczynała pisać do mnie smsy, nieraz trwało to do późnej nocy.Odkąd widywaliśmy się "na żywo", zauroczyłem się, i to dośćmocno. Ale niczego nie próbowałem, ogromnie cieszyło mniesamo jej towarzystwo i nie chciałem niczego zepsuć. Gdy jej pobytdobiegał końca oświadczyła, że nie wraca na razie do siebie -wynajęła pokój w mieście i szuka tutaj pracy. Więc dalej sięspotykaliśmy i nadal było wpaniale. Istna sielanka.Aż pewnego dnia, po kolejnych kilku tygodniach, poszliśmy nakawę. Spodziewałem się, że będzie jak zwykle, ale nie. Od razupowiedziała, że ma dla mnie tylko pół godziny, spieszy się. Gdyusiedliśmy też była jakaś dziwna, mówiła tylko o sobie -współlokatorach, planach na wakacje itd., mi prawie nie dawaładojść do głosu. No i po półgodzinie wyszła.Po kilku dniach zadzwoniłem, nie miała czasu. Przy dwóch czytrzech kolejnych próbach umówienia spotkania też nie.Odpuściłem, uznałem że może ma trudny okres i później sama sięskontaktuje.Już się nie odezwała. Ja w końcu zapomniałem. Na tym sięskończyło.

Michael Jackson myje naczynia wraz z Paulem McCartneyem. Połowa lat 70. Mężczyźni byli bliskimi przyjaciółmi, a Jackson często odwiedzał Paula w domu, jednak ta sielanka nie trwała długo...

Mężczyźni byli bliskimi przyjaciółmi, a Jackson często odwiedzał Paula w domu, jednak ta sielanka nie trwała długo... – Paul McCartney zupełnie nie spodziewał się tego, że udzielona przyjacielowi rada obróci się przeciwko niemu. Przekonywał on Jacksona o tym, jak przyszłościowym i genialnym jest posiadanie praw do albumów innych wykonawców. Michael zażartował, że kiedyś kupi prawa do piosenek Beatlesów, jednak jak wkrótce się okazało nie był to wcale żart. Kosztowało go to 47,5 mln dolarów i tym sposobem muzyk stał się właścicielem 251 piosenek słynnego zespołu. McCartney nie był tym faktem zachwycony...
archiwum

26 czerwca zmarł Max Wright z serialu "Alf". Miał 75 lat. Jego życie nie było sielanką...

26 czerwca zmarł Max Wright z serialu "Alf".Miał 75 lat. Jego życie nie było sielanką... – Pamiętacie?

Sielanka w Warszawie, 1969

Sielanka w Warszawie, 1969 –

30 000 złotych miesięcznie otrzymywał programista z San Francisco za grę w LoL-a, podczas gdy jego obowiązki wykonywał bot. Przełożeni przez sześć lat tego nie zauważyli

30 000 złotych miesięcznie otrzymywał programista z San Francisco za grę w LoL-a, podczas gdy jego obowiązki wykonywał bot. Przełożeni przez sześć lat tego nie zauważyli – Użytkownik forum Reddit FiletOfFish1066 uznał, że praca jaką podjął jest zbyt żmudna, jak na jego możliwości i postanowił nieco ją urozmaicić. Do jego obowiązków należało pisanie raportów i opracowywanie nowych funkcji tworzonego przez firmę oprogramowania. Stwierdził, że są to czynności automatyczne, więc następne osiem miesięcy poświęcił na wymyślanie odpowiedniego algorytmu, aby bot był w stanie harować za niego.Zatrudniony w znanej firmie w San Francisco programista otrzymywał wynagrodzenie w wysokości około 30 000 złotych miesięcznie, tylko zamiast wykonywać swoje obowiązki FiletOfFish1066 zdecydował się rozwijać swoją pasję, jaką była gra w League of Legends. Jego sielanka trwała przez sześć lat, w ciągu których nikt nie zorientował się, że to bot pracuje za niego.Bot wyłapywał błędy, tworzył raporty, podczas gdy pracownik nabijał kolejne poziomy doświadczenia w LoL. W czasie zatrudnienia przepracował może z 50 godzin, ale nie bał się wpadki, ponieważ z nikim nie utrzymywał przyjacielskich relacji. W końcu jednak poznano jego tajemnicę i został zwolniony. Nie to jest jednak najgorsze. W tym czasie zapomniał wszystkiego, co wiedział o kodowaniu, a także uzależnił się od piwa. FiletOfFish1066 ma teraz zamiar walczyć z nałogami, czyli grą i alkoholizmem. Pieniędzy mu nie zabraknie, ponieważ w czasie rzekomej pracy zdołał wiele zaoszczędzić mieszkając z mamą. Z jego historii można wyciągnąć kilka wniosków. Najważniejszym jest jednak to, żeby pasja nie przeszkadzała nam w pracy, albo żeby praca była pasją. A teraz idziemy zrelaksować się chwilę przy konsoli

Zrepolonizowano filmowe hity

 –  Mad MaxNiedaleka przyszłość, świat pod rządami lewaków zmienił się w jałowąpustynię. Tylko tam, gdzie nie wpuszczono gender, imigrantów i prawkobiet uchowały się szczątki „chrześcijańskiej cywilizacji" - jednym ztakich przyczółków normalności jest osada o nazwie „Sandomierz".Ludzie żyją tutaj w zgodzie i harmonii, bo wszyscy są biali iheteroseksualni, a kobiety siedzą w kuchni - tam, gdzie ich miejsce.Jednak sielanka nie trwa zbyt długo. Grupa zdradzieckich feministekpostanawia dokonać nielegalnie aborcji i - kradnąc cysternę zmlekiem sojowym - wyrusza na pustkowia w celu przeprowadzeniagrzesznej procedury. Tylko Szalony Ojciec Mateusz i jego rower - którynie wymaga pedałowania, bo jest napędzany węglem - będzie umiałje powstrzymaćHelikopter w OgniuFilm opowiada o tym. że ministrowi obrony narodowej udaje sięzakupić helikopter, ale w wojsku nie ma już wyszkolonych żołnierzy,którzy mogliby go pilotowaćPredator, przedstawiciel obcej rasy polującej na Polaków i zbierającytrofea z ich czaszek raz jeszcze przylatuje na Ziemię, by urządzićswoje krwawe łowy. Jego statek ląduje w Bieszczadach, gdzie natrafiana oddział jednostki obrony terytorialnej. Pomimo pozaziemskiejtechnologii stwór nie może mierzyć się ze świetnie wyszkolonądrużyną polskich komandosów żyjących prawem wilkaPredatorHistoria dziennikarskiego śledztwa niezłomnych redaktorów, którzyodkrywają, że w Kościele Katolickim nigdy nie było zjawiska pedofiliiPark JurajskiDoskonały przykład tego, że człowiek nie powinien bawić się w Boga.a żądza stworzenia komercyjnego lunaparku z dinozaurami stanie sięjego zgubą (przecież CELOWO nie zabrano ich na Arkę Noego). Kuprzerażeniu polskich naukowców z inkubatorów wychodzą dinozaury owyraźnie komunistycznym światopoglądzie, które nie akceptująwolnego rynku i cytują z pamięci Manifest MarksaTitanicNieodpowiedzialność i brak poszanowania prawa przez pasażerówpierwszej klasy, przedstawicieli dawnych układów i beneficjentówsystemu, powoduje katastrofę okrętu. Chwilę przed tragedią Jacek -młody polski patriota spod pokładu - jako jedyny wie o zbliżającej siękatastrofie. Odnajduje dokumenty świadczące o tym. że statek celowoma uderzyć w górę lodową, dodatkowo obwiązaną laskami trotylu ikorą brzozy. Nie wie, że polegnie w odmętach lodowatego oceanu -zdradzony przez kobietę, która powinna być wtedy w kuchniSpring BreakersWstrząsająca historia osadzona w tle trwających Juwenaliów. Głównybohater - Kamil - uświadamia sobie, że na chuj mu była ta socjologia,po której nie ma uczciwej pracy. Załamany oddaje się alkoholowejlibacji, pijąc samogony o posmaku szamponu i po trzech dniachśpiączki jego współlokator tłumaczy, że nieprzytomny Kamil przeszedłTibie. Kamil nie pamięta jednak, co jest za ostatnimi drzwiami. Uwagęświatowych krytyków zyskuje ścieżka dźwiękowa, której autorami sąKazik Staszewski i Grabaż z Pidżamy Porno8 milaHistoria państwowego urzędnika, który poprzez rap postanowiłwypowiedzieć wojnę dopalaczom, grzybom i rasizmowiwymierzonemu w białych chrześcijan. Piękna historia o tym, jakpomimo braku talentu i doświadczenia, mężczyzna nie przestajenagrywać kolejnych kawałków, tworząc w ten sposób legendę RaperaGisu

Słowa żony jednego z górników:

 –  Skoro tak super zarabiają to zapraszam do tego syfu na dole do 40 stopni ciepła, wielkiej wilgotności, szczurów, pyłu i ciężkiej harówy! Do dźwigania ciężarów które niszczą stawy i kręgosłup, do stałego zagrożenia życia i zdrowia. Zapraszam wasze żony do codziennego żegnania męża kiedy wychodzi do pracy i świadomości ze może widzieć go ostatni raz. Zapraszam do permanentnego strachu o ukochanego. Zapraszam do strachu kiedy usłyszy się w radiu wypadek, tragedia na kopalni, kiedy jeszcze nie wiesz na której czy na tej męża? czy w jego rejonie. Nie zadzwonisz czy wszystko ok bo komórka na dole stwarza zagrożenie, zresztą i tak nie byłoby zasięgu. Zapraszam do zużycia organizmu w wieku 40 lat na poziomie 70 latka, do pylicy, do raka. Zapraszam skoro to taka sielanka. Póki jest praca to się jej trzymają - bo o prace ciężko gdyby dało się znaleźć pracę bez problemu to za tą kasę do tej roboty nie poszedł by pies z kulawą nogą. Zajmijcie się wypłatami prezesów, dyrektorów - oni nie ryzykują życia w pracy a zarabiają częstokroć miesięcznie sporo więcej niż zwykły górnik rocznie, jasne wykształcenie, choć teraz wiele z dołowych ma wyższe albo wyższe nie pełne, jasne decyzje. Tylko ze jeśli ich decyzja będzie błędna stracą może kasę, może prace, a ich podwładni często życie.
archiwum

W ośrodkach dla uchodźców u naszych drogich sąsiadów

W ośrodkach dla uchodźców u naszych drogich  sąsiadów – Wystarczy inaczej zinterpretować fakty aby zapanowała zgoda, wzajemne zrozumienie i cisza w mediach.Słowem sielanka w ośrodkach .
archiwum

Sielanka z Chaosem to jest coś co lubię.

Sielanka z Chaosem to jest coś co lubię. –
archiwum

Rodzinna sielanka

Rodzinna sielanka –

W Indiach dzień jak co dzień

W Indiach dzień jak co dzień –
Źródło: ciekawość świata
archiwum

Rodzinna sielanka

Rodzinna sielanka –
Źródło: Rosyjskie demotywatory
archiwum – powód

Być ojcem

Być ojcem – To naprawdę nie jest sielanka

Urlop macierzyński

Urlop macierzyński – Nie spodziewaj się, że to będzie sielanka
archiwum

Skoro sielanka

Skoro sielanka – to czas ją sobie urządzić
archiwum

Ku-Klux-Klan prywatnie

Ku-Klux-Klan prywatnie – Takie tam. Niedziela.
Źródło: fot. An tho ny Karen
archiwum

A ty myślałeś,

A ty myślałeś, – że życie w Narnii to sielanka!
Źródło: kwejk.pl