Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 183 takie demotywatory

poczekalnia
Ktoś chętny? –  UCHOMOS Mieszkania, domy, działki.DZENI PZEN Anonimowy uczestnik · 1 godz. .@gmail.comWYNAJEM.✓Wynajmę pół łóżka w przepięknymapartamencie-mikrokawalerce o powierzchni11m2 na warszawskiej Woli z opcją używaniapołowy pokoju, połowy toalety i wnękikuchennej.Opłaty: 1500 zł + połowa opłatadministracyjnych (700 zł) + prąd i inne takie.Chodzi o tę prawą połowę (patrząc nazdjęcie), miejsce przy oknie wynajęte.
Pamiętacie psa, którego ktoś podrzucił do wrocławskiego okna życia? Właśnie wyszły nowe fakty w tej sprawie – Okazało się, że to nie właściciele tam podrzucili pieska. Zrobiła to osoba, która go odnalazła. Właścicielami okazała się rodzina z Milicza, która poszukiwała zaginionej suczki i dzięki nagłośnieniu sprawy, odzyskała ją dwa dni po tym, jak pies został umieszczony w oknie życia. Nie wiadomo jak pies z Milicza dostał się do Wrocławia OKNO ŻYCIAPROSIMYNIE OTWIERACOASBEZ POTRZEBY
Aż strach pomyśleć, co by się działo – Gdyby do tej idyllicznej scenerii dołożyćnieopatrznie kota, który wpadłby w szałi wywróciłby cały ten Instagramowy poranek! No, podobnie jak te wszystkie marzycielki,które wyobrażają sobie przyszłe życierodzinne jako obrazki z Instagrama - ona,w jedwabnym szlafroku, schodzi na parterdo ogromnej (z 50 m²) kuchni w białychpanelach i blatach z kamienia, żeby zjeśćzdrowe śniadanie z awokado, chlebemi łososiem. Potem, po porannej jodzeprzy alpejskim wschodzie słońcaw panoramicznym oknie, siada w saloniez MacBookiem i kieliszkiem sokupomarańczowego, patrząc z uśmiechem namaluchy w atłasowych kombinezonach,które czytają książkę na grubym, białymdywanie. A mąż, niczym Serkan Bolat,cmokając ją w policzek, wychodzi na chwilędo biura, żeby zamknąć transakcję na stomilionów. I każda z nich jest pewna, że majuż wszystko, żeby spełnić takie marzenia.
Zagłosuj

Czy posiadasz jakieś zwierzę w domu?

Liczba głosów: 2 128
W piątek wieczorem we Wrocławiu ktoś zostawił w oknie życia... psa. I to raczej nie w ramach głupiego żartu –  OKNO ŻYCIAPROSIMYMEOTWIERACORSABEZ POTRZEBY 💡 WIĘCEJ
Źródło: www.rmf24.pl
Dlaczego nie ustąpiłam miejsca przy oknie, za które zapłaciłam, jakiemuś bombelkowi? – Bo życie jest pełne rozczarowań, a przy tak roszczeniowej mamuśce powinien się do nich przyzwyczajać
Kiedy prosiłeś o miejsce przy oknie –  F-14F-117M
Źródło: filing.pl
Bądźcie grzeczne drogie dzieci, bo każdego da się wepchnąć do okna życia –  OKNO ŻYCIAcaritascaritasW oknie życia przy ul. Hożej w Warszawie zakonniceznalazły 6-letnią dziewczynkę. Na miejscu-interweniowała policja. – W toku prowadzonychczynności błyskawicznie ustaliliśmy rodziców dzieckapotwierdził w rozmowie z Onetem oficer prasowyśródmiejskiej policji mł. asp. Jakub Pacyniak. Okazałosię, że ojciec 6-latki był poszukiwany przezmundurowych w celu odbycia kary bezwzględnegopozbawienia wolności.
Ćwicz przy oknieWtedy będzie widać kaloryfer –
 –
 –  POV: found the best view
0:06
Pierwszy raz od 2 miesięcy jest mi zimno w mieszkaniu przy otwartym oknie balkonowym – Czyli to już po lecie? you are art
Źródło: internet
Marchwię się o swoją przyszłość –  かM
 –
Lepszego kandydata nie znajdzie –  Szef pewnej firmy szukał pracownika dobiura. Wystawił w oknie ogłoszenienastępującej treści:"POSZUKIWANY PRACOWNIKMusi szybko pisać na komputerze, umiećobsługiwać różne programy i musi znaćprzynajmniej jeden obcy język.Spróbuj. Nie dyskryminujemy nikogo!Jesteśmy firmą bez żadnych uprzedzeń.Każdy ma szansę!"Jakiś czas później koło okna przechodziłpies. Zobaczył ogłoszenie i wszedł dośrodka. Podszedł do biurka recepcjonistki,delikatnie złapał ją za nogawkę, pociągnąłdo wystawionego ogłoszenia i zacząłstukać w nie łapą. Recepcjonistkazdumiona zrozumiała, że pies chce sięstarać o posadę i wpuściła go do szefa.Kierownik w końcu otrząsnął się z szokui mówi do psa:- wiesz, nie mogę Cię zatrudnić. Maszwyraźnie napisane, że potrzebujemykogoś, kto szybko pisze na komputerze.Pies podbiegł szybko do komputera,wklepał w parę sekund dwustronicowylist, wydrukował i wręczył w zębachkierownikowi. Kierownik zdziwionystwierdza:- pięknie, ale wiesz... musisz też umiećobsługiwać różne programy.Pies podbiega do komputera i w paręminut stworzył bazę danych, raportrozchodów firmy i jakieś trójwymiarowewykresy. Kierownik już w totalnym szoku:- No wiesz, nie wątpię, że jesteś genialnympsem i masz sporo ciekawych zdolności,ale i tak nie mogę Cię przyjąć. Pies wybiegłna chwilę z gabinetu, przyniósł ze sobąogłoszenie, które było wystawione woknie, po czym łapą wskazał kawałek:"Nie dyskryminujemy nikogo!".Kierownik na to:- No tak, ale tam jest też napisane, żetrzeba znać jakiś obcy język.Pies spojrzał kierownikowi w oczy:- Miau.
 –  LukaszCrazy2 Ô@Crazy2LukaszIdę za kłódkę..Fakt, że nidy nie spotkałem się z bezpośrednią homofobią skierowaną wemnie uważałem za swoje szczęście. Do zeszłej jesieni kiedy to - pisałem o tym-pijany sąsiad i jego pracownicy / współpracownicy / rodzina (nie wiem jakiesą ich relacje w pato-firmie sąsiada) stojąc przed naszym ogrodzeniem zaczęliwyzywać nas od 'pedałów', 'sodomitów', 'złego przykładu dla ich dzieci' etc.Mimo ewidentnego złamania prawa, machnąłem ręką tłumacząc sobie ichzachowanie głupotą i sądeckim ciemnogrodem.Względny spokój panował do wczoraj. Po 21:00 do furtki zadzwoniło dwóch -ewidentnie pod wpływem - z tej samej ekipy i powiedzieli, że 'ALBOZACZNIEMY ŻYĆ NORMALNIE ALBO ONI ZAŁATWIĄ TO W INNY SPOSÓB'. Niechcieli się przedstawić; ja wróciłem do domu. Spraliżowany; roztrzęsiony.Zadzwoniłem do wcześniejszego właściciela - przyjechał w dosłownie kilkaminut. Został zwyzywany już nie przez tych dwóch ale przez samego sąsiada-naprutego. Bo przecież poniedziałek wieczór, udało się pół ścianywymurować, która cudem sie nie zawaliła to trzeba się napruć. Jarek usłyszał,że go zabiją, pobiją i nie wiadomo co jeszcze zrobią. W tym samy czasie-pozostała część pijanych budowlańców - homofobów nadjechała 9-osobowym busem i zablokowała wyjazd byłemu właścicielowi z naszej ulicydojazdowej.Zamurowało mnie; zmroziło. Nigdy nie czułem się tak zagrożony iprzestraszony o Kuby, psa i swoje bezpieczeństwo. Żeby nie eskalować, myzamknęliśmy się w domu, Jarek roztrzęsiony jakoś pojechał do domu iustaliliśmy, że dzisiaj zgłaszamy sprawę - prawnicy, prokuratura, policja.Nie zmrużyłem oka; przepłakałem całą noc, wystraszony, siedząc przy oknie,upewniając się, że cały dom jest oświetlony, kamery działają etc. Nie wiemnawet ile czegokolwiek uspokajającego zażyłem.Dzisiaj od rana staram się jakoś cokolwiek ogarnąć; ściągnąć monitoring,znaleźć prawnika / prawników ale nie wiem od czego zacząć - jestem wamoku. Boimy się. Nawet wyjść na spacer, na litość boską; z własnego domu.U mnie klasyczny napad paniki, gorączka. Kuba-tępe spojrzenie. Nawet niewiem kogo i o jaką pomoc prosić - sam nie dam rady. Najchętniejspakowałbym nas do 2 walizek i wyjechał jak najdalej; nawet na zmywak.Chyba mam dość.I to wszystko w imię 'normalności'. Zmieszać kogoś z błotem bo dwóchfacetów ze sobą to fatalny przykład dla dzieci; ale napruty ojciec, wponiedziałek, grożący innym to przykład idealny.Jedno jest pewne - skurwysynom nie daruję! Jeśli będę mieć siłę..
Czy napić się kawy w oknie, czy na balkonie? –  Patryn Woodworks
0:15
Źródło: czeluście internetu
 –
 – Wszystko zaczęło się, gdy młody mężczyzna, w wieku około 20 lat, usiadł naprzeciwko niej - jak napisała w formularzu - "całą swoją objętością, na półtora siedzenia". "W szpagacie, tak, żeby wszyscy podziwiali jego krocze" - dodała."W tym momencie całkowicie wyłączyło mi się zrozumienie dla osób otyłych. Może on jest chory, może fizjonomia mu nie pozwala inaczej usiąść, ale niech chociaż minimalizuje szkody, np. usiądzie od okna, odrobinę złoży nogi, cokolwiek" - żaliła się.Kamila nie miała odwagi zwrócić uwagi mężczyźnie. Tłumaczyła, że jest drobna, więc obawiała się, że mężczyzna pomyśli, że "czepia się osób otyłych". Zastanowił ją jednak fakt, dlaczego - choć autobus był pełny - nikt nie zareagował na takie zachowanie."I tak od centrum aż do ul. Popularnej, pół miejsca przy oknie czekało puste przez terror wprowadzony przez pana" - podsumowała. ØWOODCHANCUMPEREC-188058995899 Azojestem elektryczny
Źródło: kobieta.wp.pl
 –  Sytuacja autentyczna-mojaPodjezdzam sobie na parking podLidla. Jestem z dzieckiem,wiec staje sobie natym miejscu dla rodziców z dziećmi.Wypakowuje córkę.Za mną podjeżdża stararozklekotana Skoda. Staje tak centralnie zamną,blokując mnie. Ale tak w sumie niezastanawiałam się nad tym,i dalej sięzbieram do sklepu. Wysiada Karyna zSebixem i idą do mnie z zamiarem chybawpierdolu.Karyna mówi ze oni maja dwójkęniemowlaków a ja tylko jedno duże dzieckowiec mam wypierdalac z tegomiejsca.Zatkało mnie chwilowo,ale jak już sięobudziłam to mowie Karynie,ze niezamierzam się z ta przestawiać,a na parkingujest dużo wolnych innych miejsc. Na cowchodzi Sebix,ze dzwoni na policję.No wiecmowie dzwon.Sebix dzwoni,ja sobieposzłam,ale stanęłam przy oknie wLidlu,gdyż Sebix podejrzenie kręcił się kołomojego auta.Ujrzał mnie w oknie,patrzę idą zKaryna do mnie (swoje bombelki zostawili waucie).Karyna mówi ze nie mam serca,ze onanie ma jak wyciągnąć dzieci z auta,zepowinnam ja zrozumieć jak matkamatkę.Sebix każe jej zamknąć mordę. Myślekurwa co za patola,nie odzywam się, bojeszcze zglupieje przy nich.Karynakontynuuje,ze przeprasza za swojegomisiaczka,on jest zdenerwowany,ale to dobryczłowiek i widzi ze ja tez dobra jestem osobawiec może bym przestawiła tensamochód. Milczę dalej.Sebix się uruchamia imówi ze albo wyjeżdżam albo wjedzie misamochodem w mój. W tym momenciepodjeżdża policja (Sebix serio ja wezwał).Biegną do nich.Karyna płacze,Sebix coś siępluje,corka już zamknęła siw nawet,chyba tezbyła w szoku.Mówię wyjdę posłucham cotam się plują. Karyna płacze ze ma dość życiaz dziećmi,Sebix się awanturuje ze samachciała bachory.Coś tam jeszcze mordędarl,wkoncu powidziak policjantowi,ze jestjebanym prostakiem. Ten się wkurwil,kazałSebixowi wsiadać do radiowozu. Mówię czynajpierw mógłby Sebix zabrać auto, bo niemam jak wyjechać.Sebix mówi zw zachuja. Policjant mówi ze ma przestawić.Sebixze nie bo tu jest jego miejsce.Kazali sebixowidmuchać a alkomat,Sebix pod wpływem.Autozabrali na parking policyjny.Karyna tez podwpływem.Karyna i Sebix nakomisariat,bombelki do izby dzieckanie myślałam ze kiedyś spotkam na swejdrodze taka patologie
Habemus Papam –  tvn24@tvn24Były poseł PiS Maciej Wąsik pojawił się w niedzielę wieczorem w okniewięzienia w Przytułach Starych, gdzie odsiaduje wyrok za nadużywanieprawa.Translate postMaciej Wąsik pojawił się w oknie więzienia

 
Color format