Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 183 takie demotywatory

archiwum

Skutki pandemii

Skutki pandemii – Naukowiec, socjaldemokratka i konserwatywny monarchista paleo-libertarianin śmieją się wspólnie ze swoich żartów.

I jak ma być dobrze w tym kraju?

 –  Zarobki w PolsceDyrektorkapromocjiNBP- ok. 50 tys. złfot. Arkadiusz LawrywianiecWykładowca- ok. 4 tys. złfot. The Open Universitv (Flickr)Młody naukowiec,doktorant, pielęgniarka,ratownik medyczny, lekarzstażysta, diagnosta- ok. 0-2 tys. zł

Takich czasów dożyliśmy

 –  DOKTORKSIĄDZNAUKOWIECOSOBOWOŚĆ ROKU
archiwum – powód

Nauka i religia są bardzo kompatybilne Potrzeba szalonego naukowca, żeby zbudować bombę i religijnego fanatyka, żeby jej użyć

Potrzeba szalonego naukowca, żeby zbudować bombę i religijnego fanatyka, żeby jej użyć –

Nauka i religia są bardzo kompatybilne Potrzeba szalonego naukowca, żeby zbudować bombę i religijnego fanatyka, żeby jej użyć

Potrzeba szalonego naukowca, żeby zbudować bombę i religijnegofanatyka, żeby jej użyć –

Naukowcy wwiercili się na głębokość 50 metrów w lodowiec Guliya na Wyżynie Tybetańskiej i w próbkach lodu znaleźli 28 nieznanych nauce wirusów mających 15 tysięcy lat

 –  Po kiego chuja ty tam polazłeśNaukowiec

Japoński naukowiec i wynalazca Yoshiro Nakamatsu, który ma na koncie ponad 3300 patentów nurkuje na tak długi czas, aż niemal traci przytomność Uważa, że niedotlenienie pomaga mu w myśleniu

Uważa, że niedotlenienie pomaga muw myśleniu –
archiwum

Christoph Buchal z uniewersytetu w Kolonii udowodnił, że pojazdy elektryczne mają znacznie wyższą emisję CO2 niż samochody z silnikami diesla.

Christoph Buchal z uniewersytetu w Kolonii udowodnił, że pojazdy elektryczne mają znacznie wyższą emisję CO2 niż samochody z silnikami diesla. – Wynika to ogromnej ilości energii wykorzystywanej do wydobywania i przetwarzania litu, kobaltu i manganu, kluczowych surowców potrzebnych do produkcji akumulatorów do samochodów elektrycznych.Naukowiec wyliczyl, że zestaw akumulatorów do modelu Tesla Model 3 „emituje” do atmosfery od 11 do 15 ton CO2. Każda bateria ma żywotność około dziesięciu lat. Życiowy przebieg na tych akumulatorach to ok. 150 tys. km. – Oznacza to emisję od 73 do 98 gramów CO2na kilometr – powiedział Buchal. Jeśli doda się do tego CO2 emitowane przez elektrownie produkujące prąd, to z badań naukowców wynika, że rzeczywista emisja Tesli Model 3 może wynosić od 156 do 180 gramów CO2na kilometr (249 i 289 gramów CO2 na milę). Samochody elektryczne, kiedy weźmie się pod uwagę wszystkie czynniki, emitują więcej CO2 niż diesle (do badań wykorzystano Mercedesa C 220d, który emituje między 101, a 119 g/km CO2w zależności od wersji). Do wspomnianych problemów dochodzi także prąd z „brudnych” elektrowni. Tylko prąd wytwar
archiwum

Naukowiec o redaktorze błędnie interpretującym jego badania: Tanie i nic nie znaczące dziennikarstwo

Tanie i nic nie znaczące dziennikarstwo –
Źródło: twitter

Chiński naukowiec He Jiankui, który w 2018 roku poinformował o narodzinach genetycznie zmodyfikowanych bliźniaczek, został skazany na 3 lata więzienia za swoje eksperymenty nad genetycznymi modyfikacjami zarodków

Chiński naukowiec He Jiankui, który w 2018 roku poinformował o narodzinach genetycznie zmodyfikowanych bliźniaczek, został skazany na 3 lata więzienia za swoje eksperymenty nad genetycznymi modyfikacjami zarodków – Jiankui w nagraniu opublikowanym na YouTubie twierdził, że zmienił genetycznie zarodki siedmiu par, które przechodziły zabieg in vitro. Procedura zaowocowała do tej pory jedną ciążą, w wyniku której przyszły na świat dwie dziewczynki. Celem badacza i jego zespołu było to, by u dzieci rozwinęła się odporność na infekcję wirusem HIV.Sprawa wywołała ogromne kontrowersje na całym świecie, a Chiny - nie po raz pierwszy - zostały potępione za eksperymenty nad ludzkim genomem. Tuż po ogłoszeniu przez Jiankui informacji o genetycznie zmodyfikowanych bliźniaczkach światowe media informowały o jego zaginięciu. Okazuje się, że naukowiec przebywał w areszcie domowym. Teraz został skazany na trzy lata więzienia. W trakcie dochodzenia zdecydowano również o zamknięciu ośrodka prowadzonego przez Jiankui
archiwum – powód

Patrzycie na zdjęcie, które ukazuje cud - to był jeden z najbardziej przełomowych momentów w historii medycyny, niesamowity, spektakularny

Patrzycie na zdjęcie, które ukazuje cud - to był jeden z najbardziej przełomowych momentów w historii medycyny, niesamowity, spektakularny – Jest rok 1922. Na dziecięcym oddziale szpitalnym mali pacjenci z cukrzycową kwasicą ketonową tkwią w śpiączce i czekają na śmierć. Obok ich łóżek czuwają rodzice - pogrążeni w rozpaczy, pozbawieni nadziei.Do akcji wkraczają naukowcy z Uniwersytetu w Toronto. Podchodzą do leżącego na pierwszym łóżku z brzegu pacjenta i wstrzykują mu oczyszczony ekstrakt z trzustki - insulinę. Następnie wędrują od jednego łóżka do drugiego, robiąc zastrzyk wszystkim dzieciom po kolei.Nieco wcześniej kanadyjski naukowiec Frederick Grant Banting i student medycyny Charles Herbert Best, po wielu dniach i nocach ciężkiej pracy, po raz pierwszy wstrzyknęli swój "wynalazek" choremu - 14-letniemu Leonardowi Thompsonowi. Chłopiec stał się pierwszym pacjentem, którego uratowano przed śmiercią z powodu cukrzycy. Natychmiast, jeszcze w tym samym roku, rozpoczęto produkcję insuliny na skalę przemysłową.Wróćmy do naszego oddziału dziecięcego. Zanim naukowcy dotarli do ostatniego łóżka (umierających na DKA trzymano na dużych oddziałach, często z 50 lub więcej pacjentami), pierwsze dziecko, któremu podano hormon, otworzyło oczy. Później kolejne dzieci - jedno po drugim - wybudzały się ze śpiączki. Wyobrażacie to sobie?W 1923 roku za odkrycie insuliny Banting otrzymał Nagrodę Nobla.
Źródło: fb - Ciekawe Czasy

Einstein, Newton i Pascal bawią się w chowanego. Einstein liczy. Pascal chowa się, a Newton kredą na ziemi, wokół miejsca w którym stoi, tuż obok Einsteina, rysuje kwadrat.

Einstein, Newton i Pascal bawią sięw chowanego. Einstein liczy. Pascal chowa się, a Newton kredą na ziemi, wokół miejsca w którym stoi, tuż obok Einsteina, rysuje kwadrat. – Einstein:"..18,19,20, szukam! Newton, widzę Cię!- Ale ja jestem N/m², czyli Pascal!"

Nowe kadry IPN

 –  Maciej Gawlikowski7 listopada o 18:55 GSkądś znam tę twarz... Tak sobie pomyślałem, czytając dziś o nowym po.Naczelniku Delegatury instytutu Pamięci Narodowej w Opolu. TomaszGreniuch - naukowiec, działacz polityczny, dwa lata temu odznaczony przezprezydenta Andrzeja Dudę Brązowym Krzyżem Zasługi. Poważna persona.Zaraz, zaraz... Coś mi zaświtało.To było w Myślenicach Gromadadziałaczy ONR-u czciła rocznicę bandyckiego napadu na to miasteczko -antyżydowskich ekscesów, w tym pobić, próby podpalenia synagogi iplądrowania sklepów, oraz zabójstwa policjanta. Były okrzyki o żydowskiejokupacji i inne podobne, było o białej rasie, nad maszerującymi powiewałaflaga z celtyckim krzyżem, a podczas wiecu czytano bełkotliwąnacjonalistyczną odezwę. A kto ją czytał? Zgadliście - dzisiejszy PanNaczelnik w IPN-ie!Robiłem wtedy trochę zdjęć, ale niestety bohaterowie chyba mieli jakieśkompleksy na punkcie swojego wyglądu, bo doskoczyło do mnie paru izapowiedziało, że obiją mi "żydowski ryj". Na szczęście w pobliżu bylizaprzyjaźnieni dziennikarze, w tym Michał Olszewski i z mordobicia nic niewyszło. W grupie, z której wystartowali do mnie krewcy spadkobiercybandyty Doboszyńskiego, stał Pan Naczelnik Greniuch. To byli liderzy tegozgromadzenia. Nie pamiętam już czy był wśród tych najbardziej wyrywnych,bo trochę nerwowo było...Nurtują mnie dwie sprawy. Pan Greniuch mówi dziś w wywiadach: "Mojepoglądy nie mają nic wspólnego z moją pracą naukową", Czy to znaczy, żenadal ma takie poglądy? Nadal trzyma z faszystami? Druga sprawa tocałkowita niekompetencja. Gdyby uważnie czytali przedwojenne dzieło "Jakpoznać Żyda", nigdy nie nazwaliby mojej buraczanej, słowiańskiej facjaty"żydowskim ryjem"!Prezesowi Szarkowi gratuluję polityki personalnej. Może inni gentlemani ztych zdjęć też znajdą jakąś fuchę w Instytucie?Bohater tego wpisu widoczny na zdjęciach w zielonej koszulce ONR, widaćgo min. na czele pochodu, oraz podczas odczytywania odezwy.

Moja mama spotykała się z moim ojcem od 6 miesięcy zanim przypomniała sobie, jak ma na imię. Mówiła o nim "Mój Naukowiec" i wszyscy myśleli, że to urocze przezwisko Z desperacją miała nadzieję, że ktoś w końcu zwróci się do niego po imieniu, żeby mogła je sobie przypomnieć. Są małżeństwem od 50 lat, więc jakoś dała radę

Z desperacją miała nadzieję, że ktoś w końcu zwróci się do niego po imieniu, żeby mogła je sobie przypomnieć.Są małżeństwem od 50 lat, więc jakoś dała radę –

Niecodzienne odkrycie japońskiego naukowca - głodówka przynosi korzyści zdrowotne i przedłuża życie

Niecodzienne odkrycie japońskiego naukowca - głodówka przynosi korzyści zdrowotne i przedłuża życie – Japoński naukowiec Yoshinori Ohsumi otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny w 2016 roku za swoje badania nad autofagią, procesem polegającym na rozkładzie uszkodzonych fragmentów komórek, który sprzyja samoleczeniu. Głodówka aktywuje ten proces, tym samym spowalniając starzenie się i wywierając pozytywny wpływ na odnowę komórkową.Podczas głodówki, komórki rozkładają białko i inne elementy w celu pozyskania energii. W trakcie autofagii, komórki niszczą wirusy i bakterie, pozbywając się także uszkodzonych fragmentów komórkowych. Ten proces jest niezbędny dla zdrowia, odnowy i przetrwania komórek
archiwum – powód

Wku*wiłem się widząc tę bordową plamę w środku Europy. To wyspa ciemnoty, zacofania, głupoty. Jesteśmy narodem ciemniaków, który nie ma pojęcia o problemach współczesnego świata, takich jak demografia, migracja, medycyna

Wku*wiłem się widząc tę bordową plamę w środku Europy. To wyspa ciemnoty, zacofania, głupoty. Jesteśmy narodem ciemniaków, który nie ma pojęcia o problemach współczesnego świata, takich jak demografia, migracja, medycyna – Polacy dają pieniądze na msze o deszcz, o zdrowie, o życie wieczne. Święcą samochody, maszyny, budynki, jedzenie. Pielgrzymują do cudownych obrazów. Jeżdżą, chodzą pieszo, a nawet na kolanach. Wymachują krzyżami i feretronami. Opasują granice państwa różańcem. Wnoszą do kościołów faszystowskie sztandary. Wypisują i wykrzykują obelgi pod adresem tych, co myślą inaczej niż oni. Modlą się do Boga, żeby ich pozostawił takimi, jakimi ich stworzył: bez rozumu, bez wiedzy, bez świadomości, jaką daje współczesna nauka. Modlą się o to, by ich kraj pozostał skansenem przeszłości, aby był taki, jak w dziewiętnastym wieku, a może i w średniowieczu. Zupełnie jak niszczący własne państwa islamscy fundamentaliści.Wkurwiłem się czytając europejski raport o dostępie do antykoncepcji. Najniższy poziom w Europie! W państwach rozwiniętych dostęp do antykoncepcji oceniany jest na poziomie 90 i 80 procent, w Polsce na poziomie trzydziestu kilku. Jesteśmy jedynym krajem w Europie, w którym ten wskaźnik nie osiąga poziomu 40 procent, a 30 przekracza ledwo ledwo.Ale o co chodzi? - pytają niektórzy. Przecież prezerwatywy leżą przy kasie w każdym supermarkecie i na każdej stacji benzynowej. To prawda, ale antykoncepcja to nie tylko prezerwatywy, to przede wszystkim wiedza, uświadomienie dzieci i młodzieży, planowanie przez dorosłych życia własnego i życia własnej rodziny. To klimat, w jakim rozmawia się na ten temat. Nie tylko prywatnie, w rodzinie. Chodzi o klimat, w jakim przebiega debata publiczna, a ta w kwestii etyki seksualnej i kształtowania rodziny zdominowana jest u nas przez Kościół.Polacy pozwalają sobie, żeby ksiądz czy biskup pouczał ich, jak mają żyć i myśleć. Nie naukowiec, nie światły polityk jest ich przywódcą, nie odważny artysta, tylko konserwatywny, niewykształcony klecha. Zupełnie jak w islamskich republikach.Wkurwiłem się patrząc na tę mapę Europy i uświadamiając sobie po raz kolejny, że Polska jest wyspą ciemnoty, zacofania, głupoty.Popatrzcie tylko na mapę. Na bordowo: Polska, na samym końcu. Następnie przez jedenaście i pół procenta nic i dopiero potem Rosja, Białoruś, Węgry, Bośnia i Hercegowina, Bułgaria i Słowacja. Rzeczywiście, przewodnictwo w Europie Wschodniej od morza do morza, a właściwie w Trójmorzu, jak chciał Kaczyński.Polacy na każdym kroku dowodzą, że są narodem ciemniaków. Wybrali faszystów do władzy. Wierzą, że są kimś lepszym niż reszta świata. Paw narodów i papuga. Gdyby nie Unia, nadal by wylewali ścieki wprost do rzek, śmieci wywoziliby do lasu, a srać chodzili za chałupę.Gardzą swoimi najlepszymi bohaterami, twórcami, politykami, jeśli ci nie popierają ich faszystowskiej władzy lub kiedykolwiek ośmielili się krytykować jej idee, nawet przed dziesiątkami, przed setkami lat. Usuwają ich z historii. W mediach i w szkole. Poeci, na których wierszach ich dzieci uczą się języka, ponoć zażydzają ich wspaniałą mowę, którą się słyszy na ulicy. Same przekleństwa na H, na K, na P. Te słowa zna już cały świat.Mówią o sobie, że bronią Europy przed islamizacją, a tymczasem doprowadzili swój własny kraj do niespotykanej na naszym kontynencie klerykalizacji: w państwie, w szkołach, w szpitalach, w urzędach, w telewizji, w sztuce. Gdzie nie spojrzysz, tam ksiądz. W Polsce ksiądz jest głównym bohaterem co najmniej dwóch telewizyjnych oper mydlanych! Tylko Iran i Afganistan posunęły się dalej.Pozwalają, by nauczyciele i pielęgniarki byli pariasami pracującymi za grosze. Żądają tego także i od lekarzy i od sędziów. Za karę, bo ich środowiska ośmieliły się przeciwstawić faszystowskiej władzy. Wierzą, że dobrobyt nie jest efektem pracy, przedsiębiorczości, pilności w szkole, wiedzy i wykształcenia, lecz że zależy od przyznawanych przez możnowładców hojną ręką zasiłków.Doją Unię, dostają miliardy na autostrady, drogi, oczyszczalnie ścieków, uczelnie, szkoły i urzędy, na szkolenia, na rozwój zacofanych regionów, na dopłaty do rolnictwa, a mówią, że okradają ich brukselskie elity. Przed transformacją, którą nazywają zdradą elit i przed wejściem do Unii Europejskiej, które postrzegają jako utratę suwerenności, jeździli furmankami po dziurawych drogach, stali w kolejkach po ochłap mięsa, po cukier, papier toaletowy, meble. Po wszystko. Po trzydzieści lat czekali na przydział mieszkania w blokowisku z wielkiej płyty, a jak zdecydowali się sami zbudować dom, kradli z zakładów pracy cement, w teczkach wynosili cegły i gwoździe, na lewo kupowali piach, dachówki, pustaki, armaturę, a po znajomości - pralki i lodówki.Kraj ich kwitnie co najmniej od piętnastu, dwudziestu lat, co widać na każdym kroku: w każdej wsi, miasteczku i metropolii, a oni powtarzają za demagogami, że Polska pogrąża się w ruinie.Cały świat nas sobie wytyka palcami. Kiedyś byłem dumny z tego, że jestem Polakiem, dziś coraz częściej się tego wstydzę, musząc tłumaczyć swoim przyjaciołom z zagranicy, że nie wszyscy upadliśmy na głowę, a tylko połowa tego narodu.Ale Polska to wciąż mój kraj. Jedyny! Nie dam więc sobie wmówić, że wierząc w naukę, w rozum, w pracę i wykształcenie, w nowoczesność i Europę, a protestując przeciwko rządom faszystów i cwaniaków, przeciwko kłamstwom i manipulacjom propagandy, przeciwko panoszeniu się religii i Kościoła, które w cywilizowanym świecie są już tylko reliktem przeszłości, jestem zdrajcą, jak oni by chcieli.Nie dam sobie wmówić, że ja czy ktokolwiek z moich przyjaciół, nie jest prawdziwym Polakiem, z tego powodu, że jego dziadkowie czy pradziadkowie nosili żydowskie, niemieckie czy litewskie nazwisko.Wierzę, że wkrótce bielmo ciemnoty i propagandy spadnie z oczu moim rodakom i że znów będziemy liderem rozsądku, pracowitości, wolności i demokracji. Że znów będziemy oddychać pełna piersią i mówić jak dawniej, że tutaj aż chce się żyć
archiwum

Symulacja wojny atomowej. Pierwsza bomba spadłaby na Polskę

Symulacja wojny atomowej. Pierwsza bomba spadłaby na Polskę – Według symulacji, którą stworzyli naukowcy w USA, gdyby Rosja i USA rozpoczęły nuklearny konflikt, w ciągu kilku godzin od pierwszego wybuchu zmarłoby lub zostało rannych ok. 90 mln ludzi. Pierwsza bomba miałaby spaść na Wrocław.Symulacja, która jest wynikiem dokładnych badań nad globalnym bezpieczeństwem, pokazuje, że 34 miliony ludzi zginęłoby niemal natychmiast. 57 milionów zostałoby rannych w kolejnych godzinach. Naukowcy nie uwzględnili osób, które zapadłyby na chorobę popromienną lub cierpiałyby na inne schorzenia długoterminowe.Po przekroczeniu tego nuklearnego progu walki staną się taktyczną wojną głównie w Europie. Rosja wysyła 300 głowic nuklearnych samolotami i pociskami bliskiego zasięgu, by uderzyć w bazy NATO. NATO odpowiada na to około 180 głowicami nuklearnymi za pośrednictwem samolotów. – mówi dla Independent naukowiec z Princenton.

Rita Levi-Montalcini (1909-2012)

Rita Levi-Montalcini (1909-2012) – - W wieku 20 lat rzuciła wyzwanie swojemu ojcu, który uważał, że kobiety nie powinny studiować, idąc na uniwersytet- Straciła pracę w 1938 r. jako asystent naukowy, ponieważ była Żydówką z Włoch- Mimo utraty pracy kontynuowała badania, wykorzystując swoją sypialnię jako laboratorium.- Niemcy najechały Włochy w 1943 r., zmuszając ją do ucieczki i życia w podziemiu- Po wyzwoleniu Włochów przez aliantów pracowała jako lekarz w ośrodku dla uchodźców- Po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych jej badania pozwoliły odkryć czynnik wzrostu nerwu, znacznie zwiększając nasze rozumienie komórek i prowadząc do ogromnego postępu medycznego- Jej odkrycia doprowadziły ją do otrzymania Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny- Przeszła na emeryturę w latach siedemdziesiątych, ale nadal pracowała powyżej 100- nego  roku życia dla większego dobra ludzkościBardzo doceniamy jej ciężką pracę i poświęcenie
archiwum – powód

Świetny tekst, który napisał Boucar Diouf, senegalski naukowiec, pisarz, gawędziarz i humorysta

Świetny tekst, który napisał Boucar Diouf, senegalski naukowiec, pisarz, gawędziarz i humorysta – "Ledwo zaczął się dzień i jest już szósta wieczorem. Tydzień ledwo się zaczął w poniedziałek i już jest piątek.I miesiąc już minął.I rok prawie się kończy.I minęło już 40, 50 lub 60 lat naszego życia.I zdajemy sobie sprawę, że straciliśmy naszych rodziców, przyjaciół.I zdajemy sobie sprawę, że jest już za późno, aby wrócić.Więc...Spróbujmy jednak jak najlepiej wykorzystać czas, jaki nam pozostał. Nie zwlekajmy z szukaniem zajęć, które lubimy. Dodajmy kolorów naszej szarości. Uśmiechnijmy się do małych rzeczy w życiu, które są balsamem dla naszych serc. I mimo wszystko, nadal cieszmy się spokojem tego czasu, który nam pozostał. Spróbujmy wyeliminować „potem”...Zrobię to potem…Powiem potem…Pomyślę o tym potem…Zostawiamy wszystko na później, jakby „potem” było nasze.Ponieważ nie rozumiemy, że:potem – kawa jest zimna...potem – priorytety się zmieniają...potem – rok się skończy...potem – zdrowie się kończy...potem – dzieci dorastają...potem – rodzice się starzeją...potem – obietnice są zapomniane...potem – dzień staje się nocą...potem – życie się kończy...A potem często jest za późno...Więc...Nie zostawiaj niczego na później, ponieważ czekając na później , możesz stracić najlepsze chwile, najlepsze doświadczenia, najlepszych przyjaciół,najlepszą rodzinę...Dziś jest odpowiedni dzień... Ta chwila jest teraz ...Nie jesteśmy już w wieku, w którym możemy sobie pozwolić na odłożenie na jutro tego, co należy zrobić od razu. Zobaczmy więc, czy będziesz mieć czas, aby przeczytać tę wiadomość, a następnie udostępnić ją. A może odłożysz to na... potem?I nie podzielisz się tym nigdy?!"

Mały naukowiec

 –  Rogue Dad, M.D. Właśnie się dowiedzieliśmy, że nasz 9-latek przeprowadził na nas eksperyment. Przez 3 dni nikomu nie powiedział, że wypadł mu ząb i trzymał go pod poduszką. Nie dostał pieniędzy. Później powiedział nam i następnego ranka znalazł pieniądze. Wtedy stanął przed nami, pokazał naukowe dowody i zażądał przyznania, że Wróżka Zębuszka nie istnieje.