Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 215 takich demotywatorów

Szczury nawet w beznadziejnych sytuacjach mają nadzieję na ratunek – W latach 50 ubiegłego wieku Curt Richter na Johns Hopkins University** utopił od cholery szczurów, ale kilka z nich ratował** (aby je potem topić ponownie).Sam eksperyment był dość prosty. Brano szczura, wkładano do cylindra z wodą i mierzyło się czas aż zwierze utonie. Pan profesor Curt to jednak naukowiec, robił to po naukowemu, więc było kilka grup zwierząt.UDOMOWIONE SZCZURYW tej grupie było 12 zwierzaków.Pierwszy z tych szczurów początkowo pływał po powierzchni, a następnie zanurkował na dno, gdzie zaczął pływać, badając wzdłuż szklanej ściany, po około 2 minutach przestał żyć. Dwa inne zrobiły mniej więcej to samo, skutkowało to tym, że też tyle przeżyły.Pozostałe dziewięć udomowionych szczurów najpierw też trochę eksplorowały, ale potem wypływały na powierzchnię i dawały z siebie wszystko. Pływały jeszcze kilka dni, zanim ostatecznie uległy wyczerpaniu i utonęły.DZIKIE SZCZURYW tej grupie były 34 na serio dzikie szczury, zostały niedawno złapane i nadal były zaciekłe i agresywne. W naturze są one doskonałymi pływakami, w dawnych czasach uciekały z tonących statków i dopłynęły do brzegu.Jednak w tym eksperymencie żaden nie wytrzymał więcej niż kilka minut.Czemu?Co zabija te szczury? Dlaczego wszystkie dzikie, agresywne, dzikie szczury umierają natychmiast po zanurzeniu, a tylko niewielka liczba podobnie traktowanych, oswojonych, udomowionych szczurów?**Siła nadziei **Szczury znajdują się w sytuacji, przed którą nie mają obrony, dosłownie się poddająTutaj pora na trzecią i ostatnią część eksperymentu.Gryzonie znowu lądowały w wodzie i czekano aż stracą całe siły. Jednak tym razem tuż przed śmiercią je ratowano i pozwalano im dojść do siebie, odzyskać siły. Ma to na celu pokazanie im, że jest jakaś nadziejna na przeżycie. Następnie ponownie wkładano je do wody i wiecie co się stało?**Szczury, które doświadczyły krótkiego wytchnienia, pływały znacznie dłużej i trwały znacznie dłużej niż te pozostawione same sobie. **Curt zastanowił się, co spowodowało, że niektóre się poddały i uznał, że nadzieja jest kluczowym czynnikiem w chęci walki. Tam, gdzie być może w przeszłości pomagano szczurom i które mają nadzieję na ocalenie, będą nadal walczyć w przekonaniu, że nie wszystko jest stracone. Jednak gdy nie mają tego wcześniejszego doświadczenia, szybko się poddadzą.Szczury szybko uczą się, że sytuacja nie jest w rzeczywistości beznadziejna. Po wyeliminowaniu beznadziejności nie umierają.
Gońcie marzenia ponad wszystko i mimo wszystko! Pasja i konsekwencja potrafi naprawdę zdziałać cuda, a udowodniła to właśnie młoda Polka Agnieszka Elwertowska. Agnieszka jest młodą studentką z trójmiasta, która od lat marzy by zobaczyć Ziemię z kosmosu. – Mówi o kosmosie w sposób genialny. Dla realizacji swoich marzeń organizuje zbiórki i sama zbiera środki na wyjazdy do zagranicznych ośrodków badawczych i testowych. Sama organizuje też w Polsce masę inicjatyw. Wszystko, by być coraz bliżej swoich wymarzonych gwiazd i się rozwijać. Mogę z ogromną dumą napisać, że parę dni temu Agnieszce jako pierwszej Polce udało się zakwalifikować i wziąć udział w symulacji Misji Księżycowej CHILL-ICE zorganizowanej przez EuroMoonMars jako Analogowy Astronauta oraz Inżynier.Misja nie jest absolutnie zabawą. Aby brać w niej udział trzeba przejść potężny proces kwalifikacji. Przez trzy dni wraz z przedstawicielami innych krajów Agnieszka żyła wewnątrz zimnego Habitatu, będąc w kontakcie ze światem tylko zdalnie. W trakcie misji wykonywano eksperymenty m.in. sprawdzające skupienie w czasie izolacji, testowano prawdziwe kombinezony kosmiczne Astroland Agency, łazik Lunar Zebro oraz autentyczny Habitat ECHO. W misji obok Agnieszki wzięli udział jeszcze Christian Cardinaux oraz naukowiec David Smith. Przed samymi testami odbyły się warsztaty, wykłady oraz treningi przygotowujące oraz integrujące cały trzyosobowy zespół.
archiwum
Przyczyna śmierci nie została potwierdzona, ale lekarze nie wykluczają Covid-19 –
archiwum
Kilkanaście osobników najmniejszych świń na świecie zostało wypuszczonych na wolność w północno-wschodnich Indiach. Inicjatywa powstała w ramach programu ochrony, który ma na celu zwiększenie populacji gatunku uważanego niegdyś za całkowicie wymarły. – Świnia karłowata, czyli porcula salvania, ma około 25 centymetrów wysokości, 65 centymetrów długości i waży 8-9 kilogramów. Kiedyś żyła w Indiach, Nepalu i Bhutanie, ale niestety jej populacja gwałtownie zmniejszyła się w latach 60. ubiegłego wieku. Naukowcy do 1971 roku obawiali się, że gatunek wyginął, jednak został wówczas ponownie zaobserwowany w indyjskim stanie Assam. Do roku 1993 znaleziono tylko kilka osobników w graniczącym z Bhutanem Parku Narodowym Manas w Assam.Program Ochrony Świń Karłowatych wprowadził hodowlę w niewoli w 1996 roku w celu zwiększenia populacji danego gatunku.„Tym razem wypuszczamy 12 świń karłowatych, w tym siedem samców i pięć samic” - powiedział Dhritiman Das, naukowiec terenowy.Osiem świń zostało wypuszczonych we wtorek, kolejne cztery w sobotę, a w zeszłym roku uwolniono ich około 14.„W ciągu najbliższych czterech lat naszym celem jest wypuszczenie 60 świń, aby mogły zbudować własną populację na wolności” - dodał Das.
 –
Bangladeski naukowiec o nazwisku Mubarak Ahmad Khan opracował biodegradowalny plastik z celulozy pozyskiwanej z juty. Jego wynalazek nazwany Torba Sonali, wygląda jak plastik i może być również używany jako nawóz do użyźniania gleby po użyciu. Jest on w stanie rozwiązać globalny problem zanieczyszczenia plastikiem –
W 1931 roku naukowiec próbował nauczyć małego szympansa ludzkiego zachowania, wychowując go wraz z synem Donaldem – Szympans (Gua) nigdy nie nabył umiejętności językowych, a eksperyment został odwołany, gdy Donald zaczął imitować zachowanie i "język" szympansa
Jacinto Convit - naukowiec, który stworzył szczepionkę na trąd i pracował nad opracowaniem szczepionki na raka. W całym swoim życiu zawodowym jako lekarz nigdy nie pobierał opłat od pacjentów. Swoje ostatnie badania opublikował w 2013 rokuw wieku 100 lat –
archiwum
.. polskie, w tym rozwój edukacji oraz prawa kobiet. Emancypantka i ateistka.Dlatego na stulecie praw wyborczych Polek plebiscyt Konfederacji Kobiet RP wygrała… św. Faustyna. – Osiągnięcia św. Faustyny? Wizje. Wizje, które zapisywała w dzienniczku, i na podstawie których powstał popularny w Polsce obraz „Jezu, ufam Tobie”. Nie namalowała go sama, jak sądzą niektórzy. Po prostu według jej wskazówek kilka wersji obrazu wykonali zawodowi malarze.Stawiana jest katoliczkom za wzór. W pochwałach wyniesionej na świętą zakonnicy przeważa podkreślanie jej skromnego wykształcenia (3 klasy podstawówki), dziewictwo oraz umiejętność pokornego cierpienia. Poważnie traktowane są też jej doświadczenia nadprzyrodzone jak „stygmaty ukryte” i „dar bilokacji”, czyli wyjścia z ciała i przebywanie w dwóch miejscach na raz.I czego nie rozumiesz?
Źródło: facebook.com

Jak wyglądają i czym się zajmują wnuki znanych i lubianych gwiazd z przeszłości (16 obrazków)

Źródło: boredpanda.com
archiwum
Naukowiec –
Zespół naukowców pod kier. prof. Andrzeja Mackiewicza z Poznania jako jedyny opracowuje szczepionkę bardziej zaawansowaną, niż te oparte na mRNA, która będzie maksymalnie bezpieczna i która nie tylko ochroni, ale jednocześnie będzie leczyła infekcję – Profesor znany jest z zaawansowanych prac nad szczepionką na czerniaka - na bazie takiej szczepionki antyrakowej powstaje antycovidowa. Naukowiec w rozmowie z PAP narzeka na ograniczenia finansowe, co spowalnia badania kliniczne i brak zainteresowania polskiego rządu, który skupiony jest na imporcie preparatu z USA. Według Mackiewicza, mając fundusze, mogliby testować preparat na ludziach już za kilka miesięcy
Jego wynalazek, nazwany SonaLi Bag, wygląda jak plastik, działa jak plastik, a po użyciu może być również użyty jako nawóz. Jest w stanie rozwiązać globalny problem zanieczyszczenia plastikiem –
Stephen Hawking chcąc sprawdzić czy podróże w czasie są możliwe, zorganizował dla hipotetycznych podróżników przyjęcie – Odbyło się ono w dniu 28 czerwca 2009 roku punktualnieo godzinie 12:00.Naukowiec chciał mieć pewność, że na imprezie nie pojawią się nieproszeni goście, dlatego zaproszenia rozesłał dopiero po jej zakończeniu. Niestety nikt nie uraczył Hawkinga swoją obecnością
Naukowiec który odkrył ebolę ogłosił, że jest zagrożenie nowej śmiertelnej choroby, odkrytej w Kongo. U jednej z pacjentek zaobserwowano objawy pewnego rodzaju febry, ale testy nie wykazały obecności żadnych znanych medycynie chorób. – 2021, proszę, nie...
Kiedy antyszczepionkowiec słucha naukowca, który chce mu coś wytłumaczyć –
0:06

Niektórzy z najbardziej znanych na świecie artystów, naukowców i wynalazców mieli swoje "objawienia" we śnie (11 obrazków)

Źródło: shortlist.com
W 1931 roku naukowiec próbował nauczyć małego szympansaludzkiego zachowania, wychowując go wraz z synem Donaldem – Szympans (Gua) nigdy nie nabył umiejętności językowych,a eksperyment został odwołany, gdy Donald zaczął imitować zachowanie i "język" szympansa

"Pasta" o kardynale Stanisławie Dziwiszu, która teraz robi furorę w internecie:

"Pasta" o kardynale Stanisławie Dziwiszu, która teraz robi furorę w internecie: – Albo wyobraźcie sobie być takim Dziwiszem xDJesteś takim Dziwiszem, ale młodszym, lvl 27, seminarium skończone, nauka odbyta, szykuje się wiejski splendor do końca życia gdzieś na Podhalu. I wtedy nagle obcina Cię biskup, wysoka charyzma na karcie postaci, woła i mówi „Elo, będziesz moim sekretarzem”, no i duma rozpiera, nosisz za nim teczkę, notes, nie wiem kajak, ogarniasz kalendarz, a Twój szef (wymaksowana charyzma podkreślam) pnie się coraz wyżej w korpostrukturze, a Ty w sumie nic już nie musisz robić, właściwy koń obstawiony xD Twoje ziomki rówieśnicy koledzy z seminarium gdzieś tam rozstrzygają spory pasterskie, droczą się z ubekami, wyklepują dachówkę na dzwonnicy, a Ty król życia, w żadne parafie się nie będziesz bawić, czary mary dostajesz się na doktorat na KULu, czary mary mieszkasz w pałacu biskupim, a to nie jest Twoje ostatnie słowo xDTwój szef jest człowiekiem, który zostaje papieżem, ale też nadal jest człowiekiem, któremu ktoś musi nosić teczkę, i to jesteś Ty, więc bez kiwnięcia palcem dostajesz awans do Rzymu, no a w Rzymie to już bajlando. Zwiedzanko świata, bo Papa bierze Cię na wszystkie zagraniczne wycieczki. Awanse, bo ile można chodzić w czarnym stroju. Dostajesz od swojego szefa awans na biszopa i arcybiszopa, no jest wysoko.Twoim jedynym poważnym obowiązkiem (inb4 pozowanie do zdjęć) jest ogarnianie kalendarza Papieża. Jedynym pierdolonym obowiązkiem xDDD Melanż trwa 27 lat, ale szef umiera, zostawia po sobie testament (oczywiście Ty masz być wykonawcą). W testamencie prosi, żeby spalić wszystkie jego osobiste notatki, więc wydajesz je w formie książki xDDDWłaśnie, książki. Od kiedy nowy CEO odsyła Cię do Polski wskakujesz na karuzelę fejmu. W ciągu 11 lat wydajesz 9 książek, oczywiście jako profesjonalny naukowiec doktor teologii – żadnej teologicznej. Wydajesz seryjnie książki o Papieżu, ale na żadną nie zapominasz wcisnąć swojej facjaty. Idą takie klasyki jak „PAPIEŻ KTÓRY KOCHAŁ GÓRY” albo „WIĘCEJ SPORTU” bo znasz się też na piłce (pic rel). Przez piętnaście tłustych lat opowiadasz o tym, że Papież był wielkim Polakiem. W zamian dostajesz honorowe obywatelstwa miast i wsi, odbierasz więcej medali niż ruski generał, orderami zasługi możesz sobie obciążać hantle, spływają zewsząd – z Kolumbii, Austrii, Włoch, no w Polsce każdy prezydent czuje się w obowiązku przywiesić jeszcze jeden przynajmniej, kurwa lista tych wyróżnień nie mieści się na stronie na Wikipedii xDDD ale jeszcze Ci mało, dajesz sobie postawić dwa pomniki i płaskorzeźbę. Jesteś tak mądry że z całego świata dostajesz doktoraty honoris causa. Resztki swojego świętej pamięci szefa przerabiasz na biznes życia, rozdajesz i sprzedajesz krople krwi (jedna dla Kubicy, prawilnie), ciuchów, w sumie sam jesteś trochę relikwią, co nie? XD W przerwie na kawę udaje Ci się wpakować prezydenta Kaczyńskiego na Wawel. Jest w pyteI nagle bańka pryska na ostatniej prostej. Z szafy wypadają historie arcybiskupów molestujących dzieci, ale przede wszystkim historie ofiar, które próbowały się skontaktować z Papieżem, a osobą która trzymała łapę na jego korespondencji i kalendarzu byłeś właśnie Ty xDDD okazuje się że takie gagatki jak MacCarrick czy Maciel Degollado przekazywały Tobie hajsy za audiencje u Papieża, a w tym czasie zaniepokojeni szarzy księża pisali do Watykanu donosy, ale nikt im nigdy nie odpowiedział, bo listy, cóż, znikały. No i trochę przypał, bo najprościej byłoby zwalić winę na Papieża, ale poza Papieżem totalnie nie istniejesz. Masz cholernego pecha, bo wy wszyscy, wszyscy akolici Papy jesteście od przebywania w pobliżu Pierścienia Rybaka długowieczni jak Bilbo Baggins i żaden nie chce kopnąć w kalendarz. Gdyby chociaż jeden się przekręcił można byłoby zwalić na niego winę, że to Sodano / Somalo / Dziwisz / Ratzinger robił w kominku podpałkę z listów, nie dopuszczał świadków, wszystko wina jego ekscelencji XYZ, no ale jak na złość wszyscy macie telomery niemowlaka.Idziesz na wywiad do Kraśki, miły chłopak żaden bulterier, grzecznie pyta, nie drąży, w zasadzie masz puste pole żeby odegrać dowolną rolę, ale Ty nie umiesz odegrać żadnej roli xDDD I na tym pustym polu wywracasz się na twarz przed całą Polską udając, że nie znasz Maciela, który robił Ci kurwa przyjęcie urodzinowe w Rzymie xDDDTwój ziomek Degollado zrobił sobie z zakonu maszynkę do molestowania dzieci, przy okazji sam spłodził kilkoro, i został skazany dopiero przez Benedykta. Twój ziomek MacCarrick został wydalony dopiero przez Franciszka. Twój ziomek Jan Wodniak został zdemaskowany tak naprawdę dopiero przez polskich dziennikarzy, bo przez dekadę udawałeś, że nie ma sprawy. Twój ziomo pedofil, Twój ziomo pedofil, Twój ziomo pedofil, a Ty już sam nie wiesz, czy udawać kompletnego idiotę, czy wyzywać wszystkich starym szlagierem od antypolaków, czy ratować legendę papieża, czy własne rozbuchane ego xDDD
Maurice Hilleman opracował między innymi szczepionki na odrę, świnkę, WZW A, zapalenie wątroby typu B, ospę wietrzną, zapalenie opon mózgowych, zapalenie płuc. W XX wieku uratował więcej istnień ludzkich niż jakikolwiek inny naukowiec –