Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

archiwum – powód

Studiuję na Wydziale Lingwistyki Stosowanej i obok jest akademik, w którym mieszkam. Zamówiłem pizzę i tłumaczę dostawcy, gdzie ma wejść. A ten do mnie: "Wiem, też tam studiowałem"

Studiuję na Wydziale LingwistykiStosowanej i obok jest akademik,w którym mieszkam. Zamówiłempizzę i tłumaczę dostawcy, gdziema wejść. A ten do mnie: "Wiem, też tam studiowałem" –
poczekalnia

Przypadkowe spotkanie, które stało się jednym z najważniejszych w moim życiu

Przypadkowe spotkanie, które stało się jednym z najważniejszych w moim życiu – To było kilka miesięcy temu. Wybrałem się na spontaniczne spotkanie z przyjacielem w mieście oddalonym od mojego o jakieś 300 km. Po spotkaniu, na drugi dzień, wracałem do domu. Czekała mnie 3-godzinna samotna trasa.Ogólnie dość często podróżowałem po kraju, ale nigdy nie zabierałem ze sobą autostopowiczów. Zasadniczo dlatego, że wszystkie podróże odbyły się z żoną, a mamy trzydrzwiowy samochód, do którego trudno jest wsiąść do tyłu lub z niego wysiąść. Poza tym mam bardzo "ostrożny" stosunek do osób podróżujących autostopem, nieważne z jakiego powodu. Zwyczajnie im nie ufam.Kilka razy mijałem ludzi z banerami, proszących o podwózkę w różne miejsca, ale nie zatrzymywałem się i przejeżdżałem obok. Tamtego dnia było inaczej.Po przejechaniu około 1/3 trasy zauważyłem faceta z plecakiem, wędrującego wzdłuż drogi. Odwrócił się i widząc mnie, podniósł rękę. Nie mam logicznego wytłumaczenia dlaczego, ale postanowiłem się zatrzymać. Opuściłem szybę i spytałem gdzie idzie. - Im bliżej (tu padła nazwa mojego miasta) tym lepiej - odpowiedział nieznajomy.Pokiwałem głową, a ten z radością wskoczył na tylne siedzenie.- Zapnij tylko pasy bezpieczeństwa - przypomniałem i ruszyłem dalej.Na oko dawałem mu ponad 30 lat. Miał niezbyt schludną fryzurę i brodę, jego ubrania były postrzępione i stare. Ogólnie wyglądało na to, że długo nie spał. W rękach kurczowo ściskał stary plecak. Jednocześnie nie czułem nieprzyjemnego zapachu (alkoholu, dymu, potu, ani nic innego tego typu). Nie miałem humoru rozmawiać, ale facet najwyraźniej potrzebował się wygadać. Zaczął opowiadać całą historię swojej podróży od zachodniej części kraju, na wschód. Pieszo. Westchnąłem ciężko, przewidując kolejne historie o tym, jak młody zdrowy facet wylądował w innej części kraju bez pieniędzy, nie z własnej woli i nie ze swojej winy. I faktycznie, opowiedział może z 10 historii, które wydarzyły się u niego w ciągu ostatnich 5 lat, ale w sumie żadna z nich nie wzbudziła mojego zaufania. Każdą opowiadał z wielkim entuzjazmem i uśmiechem na twarzy.Słuchałem tego wszystkiego piąte przez dziesiąte, ale nagle moją uwagę przykuło jedno zdanie, w którym wspomniał o mieście, z którego pochodzi. Od razu zapytałem z prawdziwym zainteresowaniem:- Ooo, Ty naprawdę pochodzisz z tamtych stron? Ja też! Po chwili okazało się, że mieszkał w tym samym małym miasteczku co ja kiedyś i gdzie mam do tej pory rodzinę. Mało tego nawet ulica, na której mieszkał była niedaleko tej, na której ja mieszkałem.Po tej wymianie informacji zaczął mi opowiadać z nostalgią w głowie o swoim dzieciństwie i o tym w jakiej szkole się uczył. Przez chwilę milczałem, bo nie dość, że łączyło nas wspólne miejsce zamieszkania, to uczyli nas ci sami nauczyciele w podstawówce. Tyle, że prawie wszystkich moich kolegów z klasy pamiętałem, a ten w aucie wydawał mi się dużo starszy od nich. Odwróciłem się na chwilę, aby na niego spojrzeć. Przecież musiałem go kiedyś już widzieć. Może byłem w niższej klasie, a on w wyższej... ale po chwili mój mózg jakby nagle przeanalizował wszystkie informacje, powyciągał archiwalne dane i sobie przypomniałem:- Andrzej? - zapytałemPopatrzył na mnie zaskoczony.- No tak...Na mojej twarzy pojawił się mimowolny szeroki uśmiech:- Jestem Paweł, siedzieliśmy razem w 1 klasie!Powiedziałem to, zanim w pełni zdałem sobie sprawę z tego, co się dokładnie wydarzyło: przecież właśnie spotkałem mojego pierwszego szkolnego przyjaciela, z którym siedziałem przez cały rok w jednej ławce. Przyjaciela, z którym moi rodzice zabronili mi się bawić, ponieważ pochodził z patologicznej rodziny i palił fajki już w pierwszej klasie (!). W 2 klasie siedziałem już z innym kolegą, bo Andrzeja przeniesiono do innej szkoły.I spotkałem go właśnie dziś, diabeł wie gdzie, diabeł wie jak! Nie powinienem nawet tu być, bo to był nieplanowany wyjazd, który wypadł mi prawie w ostatniej chwili.Pogadaliśmy jeszcze z dwie godziny i zawiozłem go na dworzec kolejowy. Dałem mu pieniądze, aby mógł coś zjeść i dostać się jakoś do swojego domu. Muszę wspomnieć, że przez całą drogę (nawet po tym gdy dowiedział się kim jestem), ani razu nie poprosił mnie o kasę.Opowiedział mi o wszystkich swoich przygodach i byłem szczerze zdumiony tym, że osoba, która w rzeczywistości nie ma nic, zachowuje tak pozytywne nastawienie i po prostu dąży do jakiegoś postawionego sobie celu. Nie narzekał, nie prosił o pomoc. Podczas swoich opowieści, wspominał o historii gdy raz poszedł do przydrożnej knajpy i poprosił o coś do jedzenia, a on w zamian porąbie drzewo, posprząta podwórko lub podejmie się innego zajęcia. Odmówili mu, ale on stwierdził, że doskonale rozumiał dlaczego: "nie znali mnie... myśleli, że jestem jakimś chorym włóczęgą i że będzie ze mnie więcej szkody niż pożytku". Gdy to mówił, nie miał w głosie złości czy nienawiści.Żałuję tylko, że wtedy nie wpadłem na pomysł, aby kupić mu jakiś najtańszy zwykły telefon, aby mieć z nim jakikolwiek kontakt. W każdym razie mam cichą nadzieję, że stałem się dla niego swego rodzaju małym wsparciem po tym, co przeszedł. Jego wszystkie historie miały jeden morał, aby nigdy, ale to przenigdy się nie poddawać. Nawet nie wiedziałem, jak bardzo wtedy tego potrzebowałem i zawsze będę mu za to wdzięczny

Bohaterski ratownik z Kościerzyny i osoba, która wie jak okazywać wdzięczność

Bohaterski ratownik z Kościerzyny i osoba, która wie jak okazywać wdzięczność – Właśnie tacy ludzie przywracają wiarę w człowieka! Ratowniku Medyczny, który wczoraj przechodziłeś przez kościerski SOR i dostrzegłeś moje małe dziecko, jej ciężki oddech i to, że pojawiły się problemy z przytomnością. Twoja błyskawiczna reakcja i "porwanie" Jej w pierwszej kolejności do gabinetu, dosłowne postawienie na nogi wszystkich i wysnucie trafnych podejrzeń, zapobiegło dramatowi. Przechodzili inni, ale to dzięki Tobie moja Diana nie zapadła w śpiączkę, dzięki Tobie dostała czas na szybką reakcję lekarzy. Dzięki Tobie moje dziecko żyje. Twoja wiedza, doświadczenie i refleks dały jej czas, który był bezcenny. Dzięki takiej reakcji mogliście ją szybko przetransportować do Gdańska, do Szpitala Akademickiego, gdzie jest na Intensywnej Terapii, pod opieką najlepszych lekarzy. Tak. Okazało się, że ma cukrzycę. Już zawsze będzie moim małym Cukierkiem, choć ta choroba przyszła nagle i podstępnie. Nigdy wcześniej na nic nie chorowała, a trafiła na SOR w skrajnym stanie. To wszystko zagrażało jej życiu. Nie musiała czekać na pomoc, bo błyskawicznie otrzymała ją od Ciebie. Nie wiem jak się nazywasz i nie mam pojęcia jak Ci podziękować, ale wierzę w siłę facebooka i to, że ten post przeczytasz. Dla nas jesteś BOHATEREM. Dziękujemy

Studiuję na Wydziale Lingwistyki Stosowanej i obok jest akademik, w którym mieszkam. Zamówiłem pizzę i tłumaczę kierowcy gdzie ma wejść. A ten do mnie: "Wiem, też tam studiowałem". Motywujące...

Studiuję na Wydziale Lingwistyki Stosowanej i obok jest akademik, w którym mieszkam. Zamówiłem pizzę i tłumaczę kierowcy gdzie ma wejść. A ten do mnie: "Wiem, też tam studiowałem". Motywujące... –
poczekalnia

Zignoruj oczekiwania innych.

Zignoruj oczekiwania innych. – To przez to nie wiesz, gdzie iść.

Patryk R. będąc pod wpływem narkotyków zapragnął towarzystwa swoich kolegów, którzy siedzieli w areszcie. 24-latek wsiadł do samochodu i wbił się nim w budynek aresztu, gdzie później sam został zatrzymany.

Patryk R. będąc pod wpływem narkotyków zapragnął towarzystwa swoich kolegów, którzy siedzieli w areszcie. 24-latek wsiadł do samochodu i wbił się nim w budynek aresztu, gdzie później sam został zatrzymany. –

Amerykańscy naukowcy szukali najstarszego człowieka na świecie

Amerykańscy naukowcy szukali najstarszego człowieka na świecie – Dotarli do informacji, jakoby gdzieś na Syberii mieszkał człowiek mający 187 lat. Wyruszyli z ekspedycją, szukali i znaleźli. Pytają:- Ile pan ma lat?- W tym roku kończę 188- Pan musi iść z nami! Będzie pan sławny!- Nie wiem czy mnie tata puści.- Tata?! A gdzie jest pana tata?- Poszedł z dziadkiem na ryby

W tym roku odnotowano prawie 400 rekordów temperatur w okresie letnim na północnej półkuli. Rekordy zostały pobite w 29 krajach w okresie od 1 maja do 30 sierpnia tego roku

W tym roku odnotowano prawie 400 rekordów temperatur w okresie letnim na północnej półkuli. Rekordy zostały pobite w 29 krajach w okresie od 1 maja do 30 sierpnia tego roku – Wiele rekordowych upałów miało miejsce w trzech europejskich krajach - najwięcej w Niemczech, a następnie we Francji oraz Holandii. W ciągu lata na północnej półkuli mieliśmy 1200 przykładów miejsc, gdzie dany miesiąc był najgorętszy w historii pomiarów

Michel G.E. Mayor jest szwajcarskim astronomem i profesorem na wydziale astronomii na Uniwersytecie Genewskim. Wspólnie z Didierem Quelozem, został laureatami tegorocznej Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki za odkrycie egzoplanety orbitującej wokół gwiazdy

Michel G.E. Mayor jest szwajcarskim astronomem i profesorem na wydziale astronomii na Uniwersytecie Genewskim. Wspólnie z Didierem Quelozem, został laureatami tegorocznej Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki za odkrycie egzoplanety orbitującej wokół gwiazdy – Profesor Mayor przebywa aktualnie w Hiszpanii, gdzie odbywa gościnne wykłady. O nagrodzie dowiedział się siedząc w kafeterii na lotnisku w San Sebastian, gdy przygotowując się do kolejnego wystąpienia, jego komputer nagle zaczął wariować od powodzi gratulacji

Milioner z Chin postanowił wyburzyć cały blok szałasów w miejscu, gdzie się wychował i wybudować luksusowe mieszkania w ich miejsce. Po czym za darmo dał do nich klucze dotychczasowym lokatorom

Milioner z Chin postanowił wyburzyć cały blok szałasów w miejscu, gdzie się wychował i wybudować luksusowe mieszkania w ich miejsce. Po czym za darmo dał do nich klucze dotychczasowym lokatorom –

Prorocze słowa Jarosława Kaczyńskiego

Prorocze słowa Jarosława Kaczyńskiego –  „W dzisiejszej Polsce stosuje się powszechnie goebbelsowską metodę - kłam, kłam, a coś z tego zostanie. Jest to zasada groźna dla demokracji, bowiem tam, gdzie niknie związek między słowem a rzeczywistością, tam i demokracja zaczyna działać źle.” JAROSŁAW KACZYŃSKI, 2007 r.

Selfikowa inteligencja

 –  IQ < 70Zupełnie nie ogarnia cowłaśnie robiIQ 71-80Wyłączyła lampębłyskową. Widzi siebie n;ekranie i robi zdjęcie.Reszta jest zbyt trudna.IQ 81 -90Ogarnia, że telefon trzebatrzymać z boku, aby niezasłonić twarzy, ale zrobićzdjęcie nie patrząc naakran nie potrafi.IQ 91-100Może zrobić zdjęcie niepatrząc na ekran, ale niewie gdzie patrzeć, więcpatrzy na swoje odbiciew lustrze.IQ 101-130Potrafi zrobić zdjęcie, niepatrząc na swoje odbiciew lustrze tylko naobiektyw kamery.IQ> 130Nie robi sobie zdjęćw lustrze
archiwum

Znany dostawca lolkontentu, abp Michalik, udał się na odpust i tam wygłosił skecz o tym, że "jest atak Szatana na Polskę". Jego zdaniem taki atak Szatan przeprowadził wcześniej w Irlandii gdzie "ponad 20 lat temu uczestniczyło we Mszy św. ponad 70 % ochrzczonych, 10 lat później o połowę mniej, a teraz niecałe 10 %".

Jego zdaniem taki atak Szatan przeprowadził wcześniej w Irlandii gdzie "ponad 20 lat temu uczestniczyło we Mszy św. ponad 70 % ochrzczonych, 10 lat później o połowę mniej, a teraz niecałe 10 %". –
archiwum – powód

Jaszczur ma rozmach! Ale gdzie jest policja? [Zajęcie pasa drogowego plus stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym]

Jaszczur ma rozmach!Ale gdzie jest policja?[Zajęcie pasa drogowego plus stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym] –

Każdego ranka mijam tę samą kobietę i jej dziecko. Po prostu się do siebie uśmiechamy i tyle. To trwa od miesięcy. Wczoraj źle się czułem i zostałem w domu Dzisiaj znowu ich spotkałem i ta kobieta powiedziała mi, że jej córka zapytała, gdzie byłem i czy wszystko ze mną dobrze. Zmiękłem

Dzisiaj znowu ich spotkałem i ta kobieta powiedziała mi, że jej córka zapytała, gdzie byłem i czy wszystko ze mną dobrze. Zmiękłem –

A gdyby tak na początku karty do głosowania zamieścić krótki test (3 pyt.) z podstaw wiedzy o społeczeństwie i ekonomii? I liczyć tylko te głosy, gdzie wyborca poprawnie rozwiązał test?

I liczyć tylko te głosy, gdzie wyborca poprawnie rozwiązał test? –
Źródło: pixabay.com

- Gdzie ten mężczyzna, który pokocha mnie taką, jaką jestem? - Tu jestem? - Nie, jesteś za biedny

- Gdzie ten mężczyzna, który pokocha mnie taką, jaką jestem?- Tu jestem?- Nie, jesteś za biedny –
archiwum

A ja się zastanawiałem, gdzie odłożyłem te cholerne nożyczki...

A ja się zastanawiałem, gdzie odłożyłem te cholerne nożyczki... – Wybory parlamentarne 2019: ostatnia prosta!
Źródło: wlkp24.info
archiwum

Ostatnio tyle się mówi o propozycji podniesienia najniższej krajowej do 4000zł brutto, czyli prawie 5000zł superbrutto [kosztów pracodawcy]

Ostatnio tyle się mówi o propozycji podniesienia najniższej krajowej do 4000zł brutto, czyli prawie 5000zł superbrutto [kosztów pracodawcy] – Zastanówmy się, czy jak firma wyda 300.000zl na podwyżki pensji słabiej zarabiających pracowników, to czy będzie miała pieniądze na podwyżki dla specjalistów? Czy dojdzie do sytuacji, gdzie pracownik na taśmie zarabia 5000zl superbrutto, tyle samo zarabia jego przełożony, a inżynier jakości zarabia 5500zl superbrutto? I jakie tego efekty będą dla gospodarki?A teraz zastanówmy się, kto zapłaci 15000zl(superbrutto na okres próbny) za 3 miesiące pracy pracownikowi, który wchodzi na rynek, nie ma żadnego doświadczenia ani umiejętności, a kwalifikacje ma wątpliwe.Zastanówmy się tez nad jedna kwestia. Obecnie okolu 45% pracowników zarabia 4000zl brutto, lub mniej. Czy osoba, która zarabia 1500zl brutto więcej niż wynosi najniższa krajowa będzie zadowolona, jeśli jego pensja będzie wynosić tyle co najniższa krajowa?Na podwyżkę nie ma co liczyć, bo kasę na podwyżkę dla niego dostanie osoba o najniższych kwalifikacjach bo tej osobie ustawowo dadzą podwyżkę.
Źródło: osoby ktore zarabiaja ponizej 3000zl brutto niech sie zastanowia, czy po podwyzce minimalnej do 4000zl brutto nadal beda mialy prace, a jesli nadal ja beda mialy, to czy nie beda musieli zasuwac za zwolnionego kolege

Novak Djoković, tenisista numer 1 na świecie pomagał zbierać ziemniaki z pola niedaleko Kopaonika, gdzie się wychowywał

Novak Djoković, tenisista numer 1 na świecie pomagał zbierać ziemniaki z pola niedaleko Kopaonika, gdzie się wychowywał – W mediach społecznościowych słynny tenisista podziękował gospodarzom za to doświadczenie, bo jego zdaniem uczy pokory. "Ci ludzie są mili, prawdziwi i ciężko pracują. W moim sercu odżywają wspomnienia z dzieciństwa".  Djoković, który zarabia na korcie miliony dolarów i na co dzień mieszka w Monte Carlo, podczas wakacji czy urlopów bardzo często zagląda na serbską prowincję i nie wstydzi się pokazywać, gdzie są jego korzenie.Krótko mówiąc swój chłop z niego!