Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 5759 takich demotywatorów

poczekalnia
Gdzie uciekasz piłeczko? –
0:05
poczekalnia
- Urodzony?- W Austro-Węgrzech.- Wykształcenie?- W Czechosłowacji.- Ślub?- Na Węgrzech.- Dzieci?- Urodzone w III Rzeszy.- A wnuki?- W ZSRR.- Gdzie umarłeś?- W Ukrainie.- Kurczę, musiałeś dużo podróżować. – - No coś ty, nigdy nie wyjechałem z Mukaczewa.
archiwum
Jak powstała Wisła i gdzie zaczyna swój bieg? – Posłuchaj legendy o powstaniu rzeki!
poczekalnia
 –  JESTEŚMY POKOLENIEM, KTÓRE NIGDY NIE WRÓCI.Pokolenie, które poszło do szkoły i mimo tego dalej nie potrafi pisać.Pokolenie, które samotnie podłączyło szybkozłączkę, żeby wyjść jak najszybciej, żeby strzelać pistoletem pneumatycznym na ulicy.Pokolenie, które cały swój wolny czas spędzało w domu kupionym za czapkę gruszek i ma problem, że obecne pokolenie chce mieć gdzie mieszkać.Pokolenie, które bawiło się w chowanego, gdy urząd skarbowy pytał o zakupy na fakturę.Pokolenie, które jadło ciasta błotne.Pokolenie, które zbierało jaja z podłogi.Pokolenie, które kochało lizaki lil wayne’a.Pokolenie, które zbierało papierowe plakaty z gołymi babami.Pokolenie, które zbierało pijanego starego z podłogi i albumy dżemu.Pokolenie, które miało przemocowych rodziców, nie lewackich, wyrozumiałych starszych.Pokolenie, które śmiało się krótko przed snem, żeby rodzice nie wiedzieli, że mamy depresje.Pokolenie, które przemija i na szczęście nigdy nie wróci.~ POKOLENIE BRW - Motywacja
Pomysł przyszedł jej do głowy w schronisku, gdzie wraz z ojcem, braćmi i siostrą chroniła się przed pożarem – Ukraińskie dzieci są niesamowite!
 – "Możecie wypiąć biodra, wypiąć siura, a jak nie macie, to chłopcy mogą wam pokazać", "Gdzie się łajdaczyłyście w zeszły weekend?", "Macie być w moim zasięgu wzroku, bo jeszcze z dzieckiem wrócicie", "Biegacie jak banda pedałów", "Każdy facet to pijak, dziwkarz i krętacz, i za to nas kochacie" - miał mówić wuefista do uczennic Skandal w Myślenicach. Radny PiS i wuefista do dzieci w szkole: "Wypnij siura"Skandaliczne zachowanie radnego PiS i jednocześnie nauczyciela w-f w stosunku do uczniów. (Facebook, Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych)
Uważajcie gdzie pchacie palce! –
Czyżby film Sekielskich zaczął przynosić dobre owoce? –  Wyrok sądu w Kaliszu nakazujący diecezji kaliskiej wypłacenie 300 tysięcy odszkodowania to dobra decyzja. Dobra dla skrzywdzonego, dla innych, którzy będą dochodzić swoich praw i dobry dla Kościoła. To także nagroda dla braci Sekielscy, dzięki którym ta sprawa ujrzała światło dzienne i nie mogła już zostać zakopana. Skrzywdzonemu przyznaje on zadośćuczynienie za krzywdę, jaką poniósł także na skutek zaniedbań instytucji kościelnej, za lata lekceważenia prawdy i unikania odpowiedzialności, wreszcie za skandaliczne wypowiedzi prawnika, a także części ludzi diecezji kaliskiej.Innym pokrzywdzonym uświadamia, że warto się procesować, że warto dochodzić swoich praw, że czas, gdy sąd zawsze był po stronie sprawcy i instytucji powoli mija. To dobry znak, i warto, żeby kolejni skrzywdzeni występowali do sądów.Kościołowi zaś ten wyrok uświadamia, że nawet najbardziej bezczelny, chamski, stygmatyzujący skrzywdzonych prawnik nie uchroni go od wypłaty odszkodowania, pokazuje, że innej drogi niż zadośćuczynienie za własne błędy nie ma, i wreszcie, że gdyby od samego początku przystąpiono do rozmów, to i tak trzeba by zapłacić, ale instytucji Kościoła oszczędzono by wiele wstydu.To ważna lekcja dla Kościoła, bo tam, gdzie brakuje rozumienia Ewangelii wchodzi prawo i uświadamia, że nie ma zmiłuj, że za zbrodnie lekceważenie pedofilii trzeba zapłacić. I to nie tylko wstydem, ale i w języku, jaki niektórzy rozumieją najlepiej, czyli w kasie.To wreszcie ważny moment dla ludzi, którzy byli zaangażowani w wyjaśnienie tej sprawy, jej ujawnienie, czyli dla Braci Sekielskich. Gdyby nie oni ta sprawa mogłaby wyglądać zupełnie inaczej. Dzięki ich pracy, ale także dzięki późniejszemu zaangażowaniu mediów udało się nie tylko pozbawić urzędu biskupa Edwarda Janiaka, ale także doprowadzić do tego wyroku.Jeśli czegoś się obawiam to tylko tego, że diecezja zdecyduje się dalej brnąć w żenujący spektakl braku odwagi zmierzenia się ze swoimi zaniedbaniami i postanowi odwoływać się od tego, i tak bardzo łagodnego, wyroku.
Inteligencja nie jest jej mocną stroną –  Tiktokerka dla wyświetleń podpaliła las. "Ogień wybucha gdzie się pojawię" 2022-05-22 Paw. Radny Tiktokerka podpaliła las dla wyświetleń (fot. twitter.com/nailainayat)
Kami to pierwsza na świecie wirtualna influencenka z zespołem Downa. Influencerka została wygenerowana ze zdjęć ponad 100 dziewcząt z zespołem Downa – Kami została zaprezentowana przez organizację charytatywną Down Syndrom International. Do wygenerowania wirtualnej influenc erki użyto zdjęć ponad 100 dziewcząt, wolontariusza zaangażowani w projekt nagrywali również swoją mimikę, gesty oraz głosy. Awatar Kami „zamieszkał” w serwisie Instagram, gdzie można wchodzić z nim w interakcję
poczekalnia
Gdy całe dzieciństwo starzy gonili cię do rwania czereśni – I teraz zastanawiasz się, gdzie twoje miliony
poczekalnia
Kult Kaczyńskiego – Zastanawia mnie jak ten nieporadny człowiek rządzi umysłami tak wielu...?Cały czas przoduje w sondażach mimo,iż nie wychodzi sam z domu. Gdyby nie poparcie kościola katolickiego -Kaczynski i PiS byliby dawno na śmietniku historii gdzie jest ich miejsce !
Źródło: Plotek
Gdzie z tymi łapami? To moje! –
0:08
poczekalnia
 –
Łóżko - miejsce wypoczynku czy walki o terytorium? –  POWIERZCHNIA ŁÓŻKA:JEJ PODUSZKA- TO TEŻ JEJ PODUSZKAGDZIE POWINNA SPAĆGDZIE JA POWINIENEM SPAĆGRANICAGDZIE ONA ŚPI- GDZIE JA ŚPIĘBEZUŻYTECZNE TERYTORIUM
Rok temu nie spędziłam wakacji na Majorce. Dwa lata temu nie we Włoszech. Trzy lata temu nie na Cyprze – Jeszcze nie wiem, gdzie nie spędzę ich w tym roku

Ku przestrodze. Uważajcie na kobiety z Lubina:

 –  Piszę ten post jako przestrogę. Uważajcie na spotkania z kobietami z Lubina . Na portalu randkowym poznałem ostatnio gąskę, z twarzy 7/10, z rozmowy bardzo miła, temat zszedł na spotkanie. Wstępnie kazała podjechać po siebie na kombinat, co już zapaliło mi w glacy lampkę ostrzegawczą, przecież wszyscy wiemy, że na  "Palestynie" mieszkają głównie zdeformowane niedobitki z wyprawy na mordor, które w przerwie od napadania na ludzi piją wodę z kałuży. Spotkanie miało mieć miejsce wieczorem, trochę się zacząłem cykać, że Żaneta (tak ją roboczo nazwijmy) ożeni mi kosę pod żebro zabierając portfel i dokumenty, ale rozum podpowiadał, że może po prostu woli podejść na wylotówkę do Polkowic i nie chce mi ujawniać swojego miejsca zamieszkania, obawy odrzuciłem więc na bok, zatankowałem kilka litrów LPG, spakowałem kanapki na drogę i wyruszyłem. Podjechałem po nią o umówionej 22, bo akurat wtedy kończyła zmianę w markecie. Wieczór zapowiadał się cudownie, bo co prawda Żanetka miała delikatne braki w uzębieniu, które na zdjęciach sprytnie maskowała domkniętym ozorem, co skutkowało też tym, że podczas mówienia widziałem jak komety w postaci wiązek śliny mijają o centymetry moją twarz, to mimo wszystko rozmowa kleiła się doskonale. Może miała epizod z hulajnogą elektryczną podczas którego zahaczyła szczęką o wiadukt, nie mi to oceniać, liczyłem w duchu, że pewnie czeka w kolejce na nowego siekacza i sprawa zostanie niebawem rozwiązana, a wszystko przykryje to, że w duszy jest aniołem, którego szukałem przez całe swoje życie.Za cel podróży postawiliśmy sobie netflix & chill w moim skromnym apartamencie . W pełnym, domowym świetle czar zaczął pryskać, bo nie sposób ominąć faktu, ze Żanetka otwierając buzię wyglądała jakby lubowała się w obgryzaniu głazów pod Szybem Witold w Gorcach, z jednej strony nie chciałem mieć kobiety, której szczęka jest dziurawa jak ulica Towarowa po zimie, ale też wygląd nie jest najważniejszy, prawda? Rozłożyliśmy się wygodnie na kanapie i oddaliśmy seansowi. W połowie filmu Żaneta zaczęła się wiercić, ja natomiast poczułem dziwną woń, zacząłem zastanawiać się co tak ciągnie końskim farszem, a z minuty na minutę zapach coraz bardziej atakowal moje nozdrza. Poczatkowo zwaliłem to na fakt, że wywaliło rury  i po prostu ciągnie szlamem z Bobru po tym jak jakiś Józek postanowił wypiąć odwłok i zrzucić balast do wody, co miało miejsce notorycznie przed moimi oknami, ale po zamknięciu okna sytuacja tylko się pogorszyła. Ku mojemu zdziwieniu Żaneta coraz bardziej gięła się w pałąk, nie sposób było jej nawet przytulić. Chwilę później stanęła na baczność i piskliwym głosem zapytała gdzie w mojej posesji jest wychodek. Wskazałem palcem, wrzuciłem pauzę i sięgnąłem po telefon czekając na jej powrót. Zdążyłem obejrzeć pół poradnika o zakładaniu pasieki na YouTube a mojej podopiecznej nadal nie było. Drugim problemem było to, że fekalny smród nadal dobiegał z moich okolic. Podniosłem nogi żeby rozprostować się po pokoju, i w miejscu, gdzie jeszcze 15 minut temu siedziała niedoszła Księżniczka Daisy zobaczyłem wielką, okrągłą, brązową drachę, na której chwilę wcześniej trzymałem kolano. Rozchwiany adrenaliną pobiegłem do garderoby zrzucić spodnie, jednocześnie przykładając nos do plamy na joggerkach i modląc się w duchu aby to nie było to, co od kilku minut spowija moje myśli. To było to. Wróciłem do salonu potykając się o kawałek klocka, który musiał jej wylecieć nogawką przy wstawaniu, a którego nie dostrzegłem. Drugim aktem modłów była prośba do Boga, aby to wszystko było tylko sen, nie wierzyłem w to co się właśnie dzieje. Przebrałem spodnie i pobiegłem pod drzwi łazienkowe, stanałem i krzyknąłem -Żaneta, zesrałaś sie? Nikt nie odpowiedział. Szarpnałem za klamke, wbiegłem do łazienki, w środku zastałem jedynie przeciąg wpadający przez uchylone okienko, potężną woń stadniny, oraz balasa w muszli, który niewiele różnił się gabarytami od bożonarodzeniowego łańcucha choinkowego na kamiennogórskim rynku. Czaicie? Baba ożeniła mi kloca na rogówke, kawałek wypadł na dywan, resztę potężnego zaganiacza zostawiła w muszli, nawet nie próbując go spłukać, po czym wypyliła przez okienko.  Potwierdzając tylko pierwsze słowa pierwszego akapitu, nie umawiajcie się z kobietami z Lubina .
Jak podał dziś amerykański Newsweek, Zahoor niedawno 'sprezentował' ukraińskiej armii dwa... myśliwce Su-27! –
 –  1 dzień temuByłem wiele razy w Mielnie i odradzam to miejsce każdemu. Klasyczny cykliczny festiwal spierdolenia, zupełnie jakby cała patologia z Polski skrzyknęła się gdzie chce jechać na wakacje. Mielno ma swój klimat, tu nikt nie wypoczywa więc zapomnij o ciszy i spokoju. Przyjeżdżasz tam po to żeby stracić zdrowie, pieniądze i godność. Poranki wyglądają tam jak po bitwie pod Grunwaldem. Wszędzie walają się trupy, zarzygani, zaszczanl, osrani, półnadzy na ławkach, chodnikach, ulicach i na plaży. Nie ważne czy dziany czy zwykły menel i czy młody czy stary. Mielno zniszczy każdego.Daray@deadi   No i namówił

Bardzo osobliwe kierunki studiów i gdzie je możesz studiować Jeśli nie chcesz zostać prawnikiem czy lekarzem, zawsze możesz podjąć studia na kierunkach takich jak wspinanie się po drzewach czy technologia surfingu (11 obrazków)