Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 20 takich demotywatorów

Brzmi jak przybytek rozkoszy

Brzmi jak przybytek rozkoszy –  Podniebny raj u Monigarmaż, catering POLSKA KUCHNIAz domowym jedzeniem

Prawdziwe oblicze SOR - gdzie pacjent jest bogiem a personel wrogiem

Prawdziwe oblicze SOR - gdzie pacjent jest bogiem a personel wrogiem –  "Chciałabym podzielić się pewnymi niezwykle irytującymi wydarzeniami sprzed kilku dni.Na SOR w Świdnicy przewieziono młodą pacjentkę z niegroźnym , niskoenergetycznym urazem, powstałym w wyniku popchnięcia i upadku. Po przekroczeniu bram SOR, pacjentka oraz jej rodzina (łącznie 6 osób, z czego 5 pod wpływem alkoholu) zdezorganizowali w zupełności pracę oddziału ratunkowego, wprowadzając tym samym zagrożenie dla pozostałych pacjentów.Już pierwsze zdanie wypowiedziane przez męża pacjentki, zwiastowało nadchodzącą awanturę: "wiem która ku...a to zrobiła, ona będzie jezdziła na wózku [inwalidzkim] jak ty teraz, tylko do końca życia". Przez ponad 2 godziny, pacjentka i 5 osób towarzyszących chorej nieustannie zakłócało pracę oddziału ratunkowego.Bez przerwy podążali za personelem z telefonami komórkowymi, nagrywając go, prowokując przez użycie obraźliwych i agresywnych określeń, np " wypier... ku..o", "co za popie...ni ludzie tu pracują", "co za je...y SOR" i wiele innych głównie personalnych inwektyw.W pewnym momencie mąż pacjentki wtargnął do gabinetu, uniemożliwiając zbieranie wywiadu i przeprowadzenie badania. Nakazał małżonce podawać nieprawdziwe i absurdalne informacje dotyczące zdarzenia. W celu wywołania zamieszania w towarzystwie innych oczekujących bezpodstawnie oskarżył lekarza SOR o bycie pod wpływem alkoholu. Żeby potwierdzić nieprawdziwość oskarżeń wezwano Policję.Poproszono również patrol Policji o pomoc w opanowaniu agresywnych i wulgarnych towarzyszy pacjentki, co spotkało się jednak z ich odmową. SOR pozostał zdany na siebie. Po przewiezieniu na salę obserwacyjną mąż pacjentki bez skrępowania wchodził do dyżurki pielęgniarskiej, skąd jak stwierdził zabierze krzesło pownieważ " z całą pewnością jest bardzo wygodne".Po chwili zmienił jednak zdanie, stwierdzając że położy się obok małżonki i zamówią sobie catering. Sama pacjentka w obecności innych, w tym przypadku poważnie chorych pacjentów, oznajmiła, że "nie będzie leżała w sali z jakimiś umarlakami". Groziła również salowej, przewożącej pacjentkę do RTG, że „kiedy spotkają się w innych okolicznościach, salowa będzie płakała, a ona sama biła brawo”.W międzyczasie reszta towarzyszy nieustannie krążyła po SOR, gasiła światło w poczekalniach i korytarzach, zabawiając się w reporterów. Zastraszyli również panią technik RTG, próbując wyważyć drzwi do gabinetu.Przez 2 godziny zachowywali się jak szarańcza przemieszczając się z miejsca na miejsce, z jednego gabinetu do drugiego, pozostawiając za sobą zupełny chaos.W przerwach między opisanymi momentami, jak wcześniej wspomniano, kamerowali wszystko co działo się w SOR, obrażali personel, lekarzy, ratowników, pielęgniarki, salowe, technik RTG oraz grozili wszystkimi możliwymi instytucjami.Po 2 godzinach pobytu w SOR, wykonaniu pełnej, choć bardzo utrudnianej diagnostyki, pacjentka została wypisana z oddziału ratunkowego, co szczęśliwie zakończyło dokuczliwą działalność tej „wesołej gromadki”.Dlaczego przytaczam tą sytuację? A no dlatego, że media, głównie prywatne, pozwoliły sobie w ostatnim czasie przedstawić wiele reportaży na temat "nieludzkich" "okrutnych" warunków na SOR, gdzie biednych pacjentów czeka jedynie znieczulica, cierpienie i śmierć w męczarniach. Zupełnie zapominając o komentarzu drugiej strony, czyli pracowników SOR. Nasza grupa zawodowa (pracownicy SOR i pracownicy ZRM, bez podziału na zawody), traktowani są jak zło konieczne. Jedyne co słyszymy, to, że musimy IM, pacjentom, służyć bo ONI nas utrzymują.W zamian za nasze obowiązkowe sługusowstwo, mogą nas poniewierać, wyzywać, niekiedy bić, broń boże nie potraktować jako pracownika wykonującego swoją bądź co bądź pracę. Idąc tym tropem jak wielu z nas idąc do sklepu spożywczego, czy kina wyzywa personel, zastrasza, grozi, ubliża, niekiedy bije, po czym przyjeżdża stacja telewizyjna i nakręca dramatyczny reportaż, o tym, że zadyma jest słuszna bo w ważywniaku nie ma marchewki, a w kinie nie leci już Kac Wawa, którą tak bardzo lubię i chciałbym zobaczyć, płacę za bilet więc wymagam.„Klienci” SOR i ZRM skarżą się do dyrekcji, mediów, Rzeczników Praw Pacjenta, NFZ na zupełnie wszystkie składniki pobytu w SOR/IP. Personel zmuszony jest pisać wyjaśnienia, SOR odwiedzają kontrole z NFZ, a media napędzają spiralę nienawiści, dając niepisane przyzwolenie do traktowania personelu SOR jak…No właśnie? Kogo?Każdy zawód, każdy człowiek wymaga szacunku. Nie wymagają go TYLKO pracownicy ZRM/SOR, którzy godzą się być workami treningowymi, wzamian za wysokie pensje i niebywały prestiż pracy w zawodzie."Przesłała Natalia dzięki !

Szlachetne zdrowie nikt się nie dowie ....

Szlachetne zdrowienikt się nie dowie .... – a kontrolerom się udało Firmy cateringowe sKontrolowane.Wyniki - dramatyczne23.01.2018Kontrolerzy Inspekcji Handlowej wykrylinieprawidłowości aż u ponad 70 proc. spośród 83przebadanych w ostatnim czasie firm cateringowych.Okazało się, że przedsiębiorcy m.in. używaliprzeterminowanych produktów, stosowali tańszezamienniki, sprzedawali niedoważone porcje i nieinformowali o alergenach.Inspekcja Handlowa do kontroli wytypowała jedynie te firmycateringowe, które przygotowują posiłki dla szpitali, szkół, żłobków,domów dziecka, sanatoriów, domów opieki spolecznej i ośrodkówrehabilitacyjno-edukacyjno-wychowawczychŁącznie skontrolowano 83 zakłady, przygotowujące dania dla 282 instytucjiInspekcja wytypowała przedsiębiorców na podstawie informacji z PaństwowejInspekcji Sanitarnej.
Źródło: pap
archiwum

Takie czasy

Takie czasy –

Brakuje tylko: WESEL...

Brakuje tylko:WESEL... – I jest całe życie

Catering na zlot silnych i niezależnych kobiet

Catering na zlot silnychi niezależnych kobiet –

Catering na zlot silnych i niezależnych kobiet

Catering na zlot silnychi niezależnych kobiet –
archiwum

Tusk: To co ja będę właściwie robił w tej RE? Rompuy: Eee tam, łatwizna, witasz głowy państw, podsuwasz krzesła, catering itp.

Tusk: To co ja będę właściwie robił w tej RE?Rompuy: Eee tam, łatwizna, witasz głowy państw, podsuwasz krzesła, catering itp. –
archiwum

Przepych rządzących

Przepych rządzących – Plucie w twarz polskim podatnikom.
Źródło: Telewizja Superstacja https://www.youtube.com/channel/UC5WvpvrUhv2N…
archiwum

Studenci, kiedy na uczelni jest catering.

Studenci, kiedy na uczelni jest catering. –
archiwum

PANOWIE

PANOWIE – za chwilę wpadnie catering
archiwum

Wieczerza Wigilijna

Wieczerza Wigilijna – Międzynarodowe zawody w puszczniu cichaczy
archiwum

"Zapraszamy Państwa na krótką przerwę."

"Zapraszamy Państwa na krótką przerwę." – ...i wszyscy szturmują catering.
archiwum

CC ...

CC ... – ... Cipka Catering
archiwum

"Życie to same

"Życie to same – wesela stypy i cateringi" Gastronomia.
Źródło: www.bfeedme.com
archiwum

Catering

Catering –  Tak, tak. To właśnie oni sprzątają Twoje rzygi po imprezie.

BABCIA

BABCIA – CATERING - ORGANIZACJA IMPREZ - OPIEKA NAD DZIEĆMI - KREDYTY - ODDŁUŻENIA
archiwum

I jak tam catering na weselu?

I jak tam catering na weselu? – Zwyczajnie. Mąż napity, a ja wstydem najedzona.
archiwum

Dwie wygolone poproszę !

Dwie wygolone poproszę ! –
archiwum

Catering

Catering –  Nic dodać nic ująć

1