Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 746 takich demotywatorów

archiwum
Jeśli chcesz pokoju, szykuj się do wojny......a ja tymczasem pójdę sobie spać. – Po nocy PiS próbuje i pewnie dopchnie, kolanem przekazanie Kamińskiemu decydowania nie tylko o dopuszczaniu dziennikarzy, ale i ograniczenia zdolności poruszania się mieszkańcom przy granicy z Białorusią.... Tymczasem Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki, Andrzej Duda już dawno śpią.
archiwum
Co by tu zrobić, żeby do połowy grudnia osiągnąć 30tys zachorowań i zamknąć ludzi na święta? – Napełnijmy stadion krzyczącymi, śpiewającymi ludźmi...
archiwum
§  2. Kto żebrze w miejscu publicznym w sposób natarczywy lub oszukańczy, podlega karze aresztu albo ograniczenia wolności. –
Źródło: Kodeks karny
archiwum
Czy to nie podpada pod znieważanie symboli narodowych?? – 137 kodeksu karnego opisuje przestępstwo „Publicznego znieważenia znaku lub symbolu państwa”. „Kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku” – stanowi § 1

Pułkownik Adam Mazguła w żołnierskich słowach do Jarosława Kaczyńskiego:

 –  Adam Mazguła2 paź •OJarosławie Kaczyński, pan oszalałJestem pod wrażeniem umiejętności nazywaniarzeczy tak, jak to tylko może zrobićkomunistyczny doktor nauk prawnych.Podczas swoich publicznych wystąpień pan nieprzemawia, nie mówi do ludzi, nie przekazujemyśli, tylko im ubliża, szczuje i dzieli. Swojąagresję ukrywa pan pod trudnymi i potocznienieużywanymi słowami.Kiedyś zastanawiałem się, co znaczy ożywioneprzez pana poddańcze słowo „kondominium".Często używał pan określeń o bardzo negatywnejkonotacji, wręcz określające zdrajców, jak„kompradorskie elity". Mówił także o„skomprymowanym państwie", a w swoichprzeciwnikach widzi „elementy animalne",oszczerstwo i zniesławienie określa pan słowem„dyfamacja", czyli tak, jak nazywał to Adolf Hitler.Panie Jarosławie,dlaczego nie wyszukuje pan w słowniku pięknychokreśleń na miłość, szczęście narodu, rozwójspołeczny, partnerstwo i solidarność narodową?Zastanawia mnie, dlaczego w ogóle nie stosujepan takich słów?Niezbyt dawno użył pan określenia „ojkofobia" -straszne słowo nienawiści wobec swojegomiejsca zamieszkania. Tak ukazał Pan sędzióworzekających w sprawie roszczeń, wmawiając im,że dotknęła ich ojkofobia, czyli mimowolnaniechęć lub nienawiść do własnego narodu.Panie J. Kaczyński,jeśli dobrze rozumiem, rolą sędziów w naszymdemokratycznym społeczeństwie jest stosowanieobowiązującego prawa w naszym kraju, bezoglądania się na to, czy podsądny jest Polakiem,Żydem, Niemcem, czy jest katolikiem, czyniewierzącym. To pan, jako polityk, stanowi prawood wielu lat i to pan odpowiada za to, jakie toprawo jest. Nie chodzi przecież o to, kto orzeka,ale o to, by było zgodnie z obowiązującym wPolsce prawem.Pańskie określenie, że to sędziowie źle orzekają,bo, według pana, przeciwko Polakom – tonastępny jaskrawy przykład niezrozumienia istotyprawa.Pan chce przez to powiedzieć, że ma ono chronićPańskie interesy, interesy partii „łże-elit", a nie,określone w konstytucji prawa i obowiązki dlacałego społeczeństwa?Czy zatem celem pańskiej partii jest takie właśnie„reformowanie prawa", by broniło jedynie waszychinteresów?Jeśli tak, to czy pan nie wychował sięprzypadkiem na bolszewickim prawie dyktaturyproletariatu?Czy zdejmowanie odpowiedzialności z siebie,jako polityka odpowiedzialnego, za jakośćstanowionego prawa i obarczania tąodpowiedzialnością innych, którzy za to nieodpowiadają – to taka specjalność „rasy panów?Skąd pan wyciągnął określenie „ojkofobia"?Czy panu obrzydł dom rodzinny?Dlaczego tak bardzo bliskie jest panu określenie„komuniści i złodzieje?Dlaczego w pańskiej głowie pojawiają się myśli okanaliach, o zabójcach brata, albo ubekach i otym, kto stoi tam, gdzie wtedy stało ZOMO?Czy wszystkie te określenia zakorzenione są wPańskim życiorysie?Dlaczego one są tak silne i tak wciąż obecne wPańskiej psychice?Panie Jarosławie Kaczyński,pielęgnuje pan w sobie nienawiść, tworzy wokółsiebie atmosferę umiłowania kłamstwa iodwracania znaczenia słów. Nawet z biskupówkatolickich zrobił pan bezkarne partyjne łże-elitywyznania smoleńskiego.Pan jest ogarnięty chorobą nienawiści dowłasnego domu, rodziny, społeczeństwa i narodu.To pan chorobliwie ubliża i dzieli nas, Polaków, nagrupy i sorty.To pana ogarnęła ojkofobia.Nie wiem, na co pan liczy, ale przepowiadam panurychłe przejście z pozycji oskarżyciela dowolnychgrup społecznych i narodu do pozycjipodsądnego. Zacytuję panu co najmniej dwaparagrafy Kodeksu karnego, które łączą się ztreścią tego listu.Art. 133. Znieważenie Narodu lub RzeczpospolitejPolskiejDz.U.2018.0.1600 tj. - Ustawa z dnia 6 czerwca1997 r. - Kodeks karnyKto publicznie znieważa Naród lubRzeczpospolitą Polską,podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.***Art. 216. Znieważanie osobyDz.U.2018.0.1600 t.j. - Ustawa z dnia 6 czerwca1997 r. - Kodeks karny§ 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecnościalbo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznielub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tejdotarła,podlega grzywnie albo karze ograniczeniawolności.§ 2. Kto znieważa inną osobę za pomocąśrodków masowego komunikowania,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolnościalbo pozbawienia wolności do roku.***Panie J. Kaczyński,człowiek, który aspiruje do przewodzenianarodowi, nie może bać się Konstytucji RP czybiałej róży. Musi znać takie wyrazy jak miłość,radość, tolerancja, zaufanie, wspólny cel,wzajemny szacunek i życzliwość.Nie może, wstydzić się słowa przepraszam czysię pomyliłem. Mąż stanu musi byćodpowiedzialny i nie może się wstydzić, że kochaludzi. Nie ma jednak prawa szczuć i nienawidzić.Ostatnio przekroczył pan kolejny poziomkompromitacji, jako człowieka. Wysłał pan dziecido lasu na śmierć, bo to podnosi panu słupkipoparcia propagandowych faszystowskichzawodowych patriotów.Spowodował pan katastrofę humanitarną iprzekonuje pan, że to dla dobra Polski. Panprzecież nic nie robi dla dobra Polski, tylkowszystko dla dobra władzy, panowania nadludźmi, okradania ich, poniżania, mszczenia się zanieudane życie.Pan oszalał.Pan jest niebezpiecznym i nieobliczalnymignorantem z pękiem granatów w ręku i tylkonieumiejętność wyrwania zawleczki nie powodujejeszcze terrorystycznej detonacji. Jednak kiedyśsię uda.Aby zrozumieć ten fenomen nieprzystosowanegoparanoika przy władzy, przyglądam się pańskiemuzdjęciu i porównuję z ojcem. Czyje geny panodziedziczył?Powstańca, który przeszedł na stronę UB, czyinnego sowieckiego ludobójcy Polaków?Mam nadzieję organizatorze złodziejstwa ioszustwa, że stan, w który nas, jako naródzaprowadziłeś w atmosferze jadu, izolacji inienawiści szybko się skończy. Tęsknię zawidokiem ławy oskarżonych z panem w roligłównej, jako lidera oraz PiS-mafii najemnychpotakiwaczy w rujnowaniu Polski i skłócaniuPolaków.Adam MazgułaFot. Archiwum IPN.Rajmund Kaczyński, Jarosław Kaczyński, WilhelmŚwiątkowski
Ci ludzie mieli dość czekania na radę miejską, a samochody nie przestrzegały ograniczenia prędkości w małej wiosce. Zrobili więc swój własny fałszywy próg zwalniający –
Na pochyłej działce powstaje kaskadowo siedem betonowo - drewnianych domów, jeden nad drugim, co zapewne ma gwarantować "niepowtarzalne widoki przez cały rok" – Wójt gminy Kościelisko uspokaja dziennikarzy, że osiedle nie jest przeskalowane, bo cała posesja ma hektar powierzchni, a budowa jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i prawomocnym pozwoleniem na budowę. Każdy z domów będzie podzielony na dwa odrębne lokale po 230-260 metrów, o wartości powyżej trzech milionów złotych. Takie oferty na Podhalu raczej nikogo już nie dziwią - w ciągu zaledwie kilku miesięcy ceny skoczyły o kilkadziesiąt procent, dzięki gigantycznemu zainteresowaniu inwestorów z całego kraju, szukających bezpiecznej lokaty kapitału wobec szalejącej inflacji. Turystyczną miłość Polaków do Zakopanego i okolic dodatkowo umacniają pandemiczne ograniczenia w podróżowaniu za granicę
Przed przejściami dla pieszych w centrum Białegostoku pojawią się napisy: "Odłóż telefon! Przejdź bezpiecznie!" – Akcję zorganizowano dlatego, że rośnie liczba zdarzeń drogowych z udziałem pieszych na przejściach, a niedawno zmieniły się przepisy dotyczące ruchu drogowego. Bardzo ważną zmianą jest zakaz korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię albo torowisko, a także podczas przechodzenia przez przejście dla pieszych - w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, torowisku lub przejściu dla pieszych
archiwum
Uważajcie ludzie! – Od grudnia 2021 roku wchodzi ustawa by, nie było ograniczenia prędkości na autostradzie i na drogach ekspresowych.Jesteś za?
Lilly jest piękną, mądrą suczką, która na wskutek ciężkiej choroby straciła wzrok. Jakość jej życia bardzo się pogorszyła. Stała się smutna i osowiała, rozważano uśpienie Lilly, żeby oszczędzić jej cierpienia. – Na szczęście na jej drodze pojawiła się Madison emerytowany przewodnik, osób niewidomych. Madison szybko zrozumiała, że teraz musi stać się oczami Lilly, suczki stały się nierozłączne. Ta przyjaźń uratowała Lilly życie, szybko odzyskała wigor i chęć do zabawy. Obie przyjaciółki biegają razem, bawią się i czerpią radość z życia. Przez większość czasu suczki, połączone są specjalną smyczą, aby zachować ze sobą kontakt.Ta historia jest nie tylko poruszająca, ale niesie też pewną naukę dla ludzi:Pokazuje, że miłość i przyjaźń, są w stanie pokonać wszelkie ograniczenia i dać szczęście na przekór przeciwnością losu.
Czasem, żeby pokonać ograniczenia i rozwiązać problem, powinniśmy spojrzeć na niego z boku –
archiwum
Krakowska kuria od 2017 r. miała ukrywać to, że szpitalny kapelan mógł molestować seksualnie niepełnosprawną kobietę, wynika z ustaleń RMF FM. Zawiadomienie trafiło do śledczych dopiero w lutym tego roku. – Kazimierz K. usłyszał zarzut molestowania seksualnego osoby niepoczytalnej.Ksiądz kapelan szpitala, który został posądzony o molestowanie pacjentki, od dłuższego czasu ma ustanowione ograniczenia kanoniczne związane z posługą duszpasterską (mimo braku ustanowienia środków zapobiegawczych przez prowadzącą z zawiadomienia Archidiecezji postępowanie prokuraturę). W tej sprawie trwa również postępowanie kanoniczne - przekazał "Gazecie Krakowskiej" ks. Łukasz Michalczewski z biura prasowego Archidiecezji Krakowskiej.W sierpniu 2017 r. kuria przeniosła go do parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bachowicach (gm. Spytkowice, powiat wadowicki).Nie wiadomo, dlaczego, mimo że od wiosny 2017 r. kuria wiedziała o sprawie, nie odsunęła ks. Kazimierza K. od kontaktów z wiernymi w Bachowicach. To bada teraz prokuratura.- Ten człowiek mnie spowiadał! Pytał o sprawy intymne! Dlaczego podesłano nam tu kogoś takiego? - denerwuje się jedna z parafianek w rozmowie z "Gazetą Krakowską".
Studenci od 1 października wracają na uczelnie – Minister edukacji i nauki uchylił rozporządzenie w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania niektórych podmiotów systemu szkolnictwa wyższego i nauki w związku z zapobieganiem Covid-19. Studenci i doktoranci wrócą więc na uczelnie. Jak jednak podkreślają przedstawiciele ministerstwa, w razie zwiększenia się liczby zachorowań możliwe będzie ponowne wprowadzenie ograniczeń, m.in. kształcenia w trybie hybrydowym, zaś w skrajnym przypadku również powrót do nauki zdalnej
Tak wygląda pomnik niepełnosprawnego chłopca, który obrazuje, że po jego śmierci nie będą mu już przeszkadzały ludzkie ograniczenia –
archiwum
A ludzie niech giną dalej... – Dwupasmówka, często ograniczenie do 70 czasem do 50km/h. Obszar niezabudowany wąska jednojezdniowa droga i mamy 90km/h po chwili 50 i za chwilę znowu 90 i tak w kółko. Ograniczenia od czapy tylko po to by budżet państwa zarobił. Nie jeżdżę dużo i raczej przepisowo, nie zbieram mandatów. To co się dzieje na drogach to jest horror. Policji nie ma praktycznie w ogóle a jeśli jest to wyłapuje drobne wykroczenia by ratować budżet państwa. Niewiele się robi by poprawić bezpieczeństwo, liczy się tylko łatwy zysk a ludzie niech giną bo kogo to obchodzi.
"Kultura i sztuka potrzebują wolności i niezależności. Wtedy powstają najlepsze dzieła. Ograniczenia, zakazy i cenzura niszczą sztukę. Dlatego potrzebujemy wolnych mediów, a nie Matrixa" –
archiwum
Taki teledysk był normalnie puszczany w Turcji – To nie religia narzuca ograniczenia, tylko oszołomy religijne - a ci niestety w naszym kraju ostatnio jakby się uaktywnili
archiwum
Zmień myślenie! – Przestań widzieć wszędzie ograniczeniaZacznij na ich miejscu dostrzegać szanse
Młody kibic musiał w takiej pozycji oglądać Rajd Polski – Finał miał miejsce w Warszawie, na Karowej. Ze względu na ograniczenia związane z występowaniem koronawirusa nie wyznaczono tam stref kibica. Robert Hundla, pilot rajdowy, udostępnił w mediach społecznościowych budzące wielkie emocje zdjęcie. Mały chłopiec musiał położyć się na jezdni, aby obejrzeć przejazd. Nie było innego wyjścia, bo bariery ustawione wzdłuż odcinka zostały zasłonięte plandekamiNiektórzy postrzegają to jako przejaw zwykłej chciwości organizatorów w myśl zasady "skoro nie można było kibicom sprzedać biletów, to nikt nie zobaczy rywalizacji".Pilot szuka teraz młodego chłopca, bo chciałby go zaprosić na jedną z rund mistrzostw Polski i pokazać mu piękno tego sportu w sposób, który nie licuje z niczyją godnością