Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 37 takich demotywatorów

No to się nijak nie da połączyć –
archiwum – powód
 –  Kiedy nie chce mi się gotować, kupuję w sklepie świeży makaron, smażę grzyby, zalewam wszystko śmietanką i posypuję parmezanem. Oczywiście wszystko popijam winem.Kiedy nie chce mi się gotować, jem banana albo coś w tym stylu.Kiedy nie chce mi się gotować, to po prostu nie jem.
Każdy ma swój sposób –  Kiedy nie chce mi się gotować,kupuję w sklepie świeży makaron,smażę grzyby, zalewam wszystkośmietanką i posypuję parmezanem.Oczywiście wszystko popijamwinem.Kiedy nie chce mi się gotować, jembanana albo coś w tym stylu.Kiedy nie chce mi się gotować, topo prostu nie jem.
Piekarz z Poznania, który piecze chleby w Buczy! – To jest Pan Jacek Polewski piekarz z Poznania. Pan Jacek zebrał ze sobą syna i kolegę oraz pół tony mąki i ruszyli na Ukrainę. Drugie pół tony zorganizowali w Lwowie, a potem pojechał do zniszczonej pod kijowskiej Buczy gdzie pomogli uruchomić zniszczoną przez Rosjan lokalną piekarnię "Chatinka Piekaria" i właśnie zaczęli wypiekać na miejscu świeży, pyszny chleb dla ludności! Czasami NIE TRZEBA MIEĆ KARABINU i RAKIET aby zostać PRAWDZIWYM BOHATEREM!
Źródło: ON THE MOVE
Student Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Maciej Szczepański przeznaczy przyznane pieniądze na realizację projektu wykorzystania technologii druku 3D w produkcji protez dla zwierząt – - Interesuję się ortopedią weterynaryjną i już od dawna myślałem o tym, by druk 3D wykorzystać do leczenia zwierząt z częściową amputacją kończyn. To dużo tańsza metoda niż np. endoproteza. W Polsce to temat świeży, dopiero raczkujący, ale np. w Stanach Zjednoczonych to powszechna, alternatywna metoda leczenia okaleczonych zwierząt - wyjaśnił Szczepański.W ramach realizacji pomysłu, 3-letnia Sonia oraz 8-letni Leto otrzymają protezy zaprojektowane pod wymiar. Oba psy straciły łapy w wyniku nieszczęśliwych wypadków.- Pierwszego psa podpowiedziała mi pani weterynarz z rodzinnego miasta Opoczna, drugiego znajoma z roku. Właściciele zgodzili się bez namysłu. Jestem pewny, że pomogę ich pupilom - powiedział

Świeży powiew normalności. Tak wyglądała Warszawa w ten weekend:

 –
 –  Co roku w koszach ląduje9 MILIONÓW TON JEDZENIA!W Polsce statystyczny obywatel marnujerocznie 247 kilogramów żywności.NIE WYRZUCAJ CZERSTWEGOCHLEBA DO ŚMIECI!NATRZYJ SUCHY CHLEB KOSTKĄ LODUI WSTAW DO PIEKARNIKA NA 10 MINUT,A ZNOWU BĘDZIE ŚWIEŻY!
 –  Mnie tez boli łeb od słuchania z ka2de) strony pierdolenia "ekspertów' I 'przywódców*.Ale jest źle - do tego stopnia że w Warszawie, strażacy i załoga HEMS dowieźli świeży udar w bagażniku prywatnego auta...Wróć • Jest tak źle, źe czyjaś babcię (z objawami świeżego udaru) trzeba byłozapakować do auta w zabudowie combi, gdzieś gdzie zazwyczaj przewozi sięziemniaki i trójkąt ostrzegawczy, by dowieźć ją do miejsca w którym wylądowałśmigłowiec.Moi drodzy - jest źle.Jako system Jesteśmy Już niewydolni. Zarządzani na szczeblu centralnym przez Idiotów i debili, których totalnie nie obchodzi co się z Wami stanie. Zmarnowali ten rok.Bo nie wierzę źe nie można było zrobić więcej.Po prostu nie wierzę źe zima zaskoczyła drogowców.Nie wierzę w to źe można zamknąć wszystko a zostawić świątynie. Nie wierzę w toze nie można było zrobić centralnej bazy danych z wolnymi miejscami dlapacjentów. Nie wierzę w to ze nikt do tej pory nie uwzględnił w planach szczepieńochronnych tych kilku milionów obcokrajowców mieszkających razem z nami.Wirus dotyka Ich tak samo jak nas, czy to się podoba komukolwiek czy nie.Nie wierzę w to źe po raz kolejny wyjebali się o własne nogi w kwestiachegzaminów specjalizacyjnych, nie dali rady rozwiązać problemów kardowych.Nie zwiększono nawet liczby ZRMów...Wszystko kurde, wszystko w drugą stronę.By żyło się lepiej. I żeby wiadomości w TVP były bardziej 3D.Trzymajcie się tam. I nos do góry, jakkolwiek to zabrzmi - to nie jesteście w tymplerdolniku sami.
Pamiętajcie - depresja jest ciężką chorobą, a nie 'widzimisię', albozwykłym brakiem humoru przez kilka dni. Jeśli podejrzewasz u siebie to zgłoś się do specjalisty –
W Czechach wszystko odwrotnie niż w Polsce – Czerstwy to świeży, zapach to smród, jak COVID to obniżają podatki zamiast tak jak u nas podwyższać Czesi obniżają podatek dochodowy, by walczyć z kryzysem
Źródło: onet.pl
 –  Paweł Sobierajski26 marca o 17:23 · List Otwarty do Prezydenta RP, Andrzej Duda i partii Prawo i SprawiedliwośćBoję się, tak bardzo się boję Panie Prezydencie. To nic nowego, tak powinienem myśleć, jednak nie, to bardzo nowy strach, taki okrutnie „świeży”, strach całkowicie mi nieznany.Boję się od zawsze, boję się odkąd pamiętam. W dzieciństwie bałem się ciemności, później swojej orientacji, przychodziły moment, że bałem się siebie. Najdłuższym strachem, był ten przed samotnością, on też minął, podobnie jak wcześniejsze. Dziś boję się Pana, boję się nieustannie decyzji, jakie rzekomo są w Pana rękach. Boję się partii rządzącej, z której, tak się składa, że Pan pochodzi. Jak ja Was się boję, szczerze, po prostu boję.Szaleje wirus, który dzięki Wam staje się „świrusem”. Atakuje moją głowę, atakuje moje myśli, włada moim poczuciem bezpieczeństwa. „Świrus” budzi mnie w nocy, często oblanego potem. Nie mam już czym płakać, więc dusze się samym sobą, dławię się bezsilnością.Pan i rząd, powtarzacie: „Radzimy sobie”, gratuluję. Ja nie radzę sobie kompletnie. Jestem tylko Polakiem, tylko człowiekiem, co Was to może obchodzić.Panie prezydencie znalazłem pracę, która pomóc ma mi przeżyć ten czas. Bo pracę, którą lubię, którą cenię, którą miałem, cóż odebrał mi „świrus”. Przerażająca jest myśl, że próba przeżycia będzie nieświadomym samobójstwem, albo – co gorsza – zabójstwem kogoś innego, bez mojego świadomego udziału. Gdzie jest pomoc od rządu? Nigdzie. Wiecie, że możecie zwlekać i mamić. W końcu nikt nie wyjdzie na ulicę, nikt nie spróbuje Was obalić.Jest Pan z siebie dumny Panie prezydencie? Jest Pan dumny z sondaży? Druga kadencja na wyciągnięcie ręki. Zamieni Pan pałac prezydencki na mauzoleum? Prosi Pan swój elektorat o głosy, zachęca Pan Polaków do głosowania, zaprasza Pan rodaków do „zdychania” dla kolejnych 5 lat udawanej prezydentury. Obrzydliwe, mam mdłości od Prawa i Sprawiedliwości.Czy któryś z biegłych matematyków, liczących w Pana sztabie, oszacował ilu Polaków 26 maja, nie będzie mogło obchodzić już „Dnia Matki"? Czy zna Pan liczbę Polaków, którzy 1 czerwca w „Dzień Dziecka”, klnąc i dusząc się łzami, będą patrzeć na zdjęcia przepasane czarną wstęgą? Czy liczycie już w Pana sztabie tych Polaków, którym 23 czerwca, w „Dzień Ojca”, nie starczy sił, by podnieść się z łózka? Nie, skądże? Liczycie słupki, które Pani Hołecka z namiętnością dewianta zachwala w głównym wydaniu „Wiadomości”. Liczycie żywych, martwi na nic się nie zdadzą.Wraz z Jarosławem Kaczyńskim, traktuje Pan Polskę jak ladacznicę. PiS uwielbia, Polskę na kolanach, która robi Wam dobrze za 500 zł. Karmicie, własny elektorat placebo o nazwie „naiwność”, żeby nie wiedział, że cierpi na „głupotę”.Boję się Panie Prezydencie. Ja to ten ze zdjęcia, pokazuje siebie placem, tym samym, którym Pani Lichocka, przecierała zmęczone od patrzenia z pogardą na Polaków powieki.Boję się Panie Prezydencie.Z wielkim strachem,wciąż żywy obywatel, Paweł.
Ważne żeby był świeży... –
Źródło: Prywatne foto
Świeży śnieg absorbuje, bo powietrze uwięzione w płatkach śniegu osłabia wibracje. Dlatego robi się tak cicho, gdy pada śnieg –
 –  batytyPolicjant w szpitalu przesłuchujestraszliwie pobitego faceta:- Jakim cudem zebrał pan taki wpierdol?- Jechałem sobie metrem i jadłem takiświeży, cieplutki, aromatyczny pasztecik.Zapach rozprzestrzeniał się we wszystkichkierunkach i zdałem sobie sprawę, żepasażerowie tego pociągu mnienienawidząA ja jadłem i się oblizywałem!A kiedy pasztecik się skończył, wszyscywestchnęli z ulgą
Ann rzuca wyzwanie Jezusowi - zamiana łososia w kurczaka kontra zamianawody w wino –  annalewandowskahpba • Healthy Center by Ann •• • SKŁADNIKI: Łosoś świeży Cukinia S6I himalajska, pieprz Papryka czerwona ostra Tymianek PRZYGOTOWANIE: Kurczaka przypraw i grilluj. Cukinię pokrój w plastry, przypraw i zgrilluj.
 –
- Ten chleb chyba nie jest świeży...?- Świeży, świeży, tylko trzeba mocniej naciskać –
- A ten farsz to świeży?- Jeszcze dziś rano zapie*dalał na motorze –
 –  Polonez fso szerszen 2000 zł  Woj. Lubelskie B+g, świeży przegląd do zapłaty rata za ubezpieczenie 250zI hak wbity w dowód. Cena do negocjacji.
Poproszę jeszcze tego sandacza. Mam nadzieję, że świeży? –