Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 15 takich demotywatorów

Finlandia coraz bliżejwejścia do NATO – Parlament Turcji jednogłośnie zagłosował za przyznaniem Finlandii członkostwa w NATO. Turcja była ostatnim krajem, który musiał zatwierdzić kandydaturę Helsinek do Sojuszu ΝΑΤΟOTZONΝΑΤΟΙΑΤΟΝΑΤΟΟΤΑΝ| ΝΑΤΟΟΤΑΝNATOTAΝΑΤΟΟΤΑΝ|2| Ο
 –  Zaimek - odmianaZa młokosa dam ci sto dukatów, zaChińczyka - pięćdziesiąt, a za tego trzeciego- jeden cekin, ponieważ jest okropnie brzydkii ma twarz strasznie zakopconą.lle?! Jak śmieszproponować za mnie takmało! Jestem poetą!Nie zgodzę się na tak nik-czemną zapłatę! Tyle napewno nie płaci sięza poetę!a4▶▶▶Wuju! Ciesz się, że kupują nashurtem i że będziemy wspólniedzielili swe losy.Nie mogę się zgodzić na to, abym zo-stał tak tanio sprzedany! Wart jestemprzynajmniej tysiąc dukatów!Na podstawie Przygód Sindbada Żeglarza Bolesława Leśmianapodręcznik, s. 174 i 179Podkreśl zaimki w wypowiedziach bohaterów.Nikt cię o zgodę nie pyta.)I nikt nie datysiąca dukatówza takiegobrzydala! Dajęjeden cekini nic więcej.Nie jestem brzydalem,lecz poetą! Przyjrzyj siędobrze mojej twarzy,a zaraz się przekonasz,że widnieją na niejtatuowane poezje!

Za to wszystko i za wiele więcej - dziękuję ci Mamo!

Za to wszystko i za wiele więcej - dziękuję ci Mamo! –  Dziękuję za udzielenie mi daru życiauilekloweHal8's.0000 0000JESBOOZa czytanie bajek i opowiadanie historiiZa kładzenie do łóżka z czułością i troskąDEMOTYWATORY.PLDEMOTYWATORY.PLZa obecność podczas bezsennych nocyZa wspieranie moich szalonych pomysłówSPSHLYDEMOTYWATORY.PLZa pomoc w rozwijaniu poczucia styluKleenePASCAL295DEMOTYWATORY.PLZa opiekę w czasie chorobyDEMOTYWATORY.PLmommyXOX DUSzo MammyZa to, że zmieniałaś zimne dni w ciepłeNA324(latNidPRECAL
 –
24-letni Tawy najpierw niósł 67-letniego Wahu 6 godzin przez dżunglę, mijając różne przeszkody, w tym wzgórza i strumienie do bazy lekarskiej. Po szczepieniu musiał zanieść ojca z powrotem do swojej wioski, kolejne 6 godzin –
 –  Stróża, dnia 01.07.2011ELEKTROPLAST Sp. z o.0.32-431 Stróża 556NIP: 681-18-27-742OPINIAdotycząca byłego pracownika kierownika zakładuDaniela Obajtek ur. 02.01.1976 r. w MyślenicachPESEL:Daniel Obajtek został zatrudniony w firmie ELEKTROPLAST Sp. z o.o. od 1995 rokuna stanowisku: operator maszyn chemicznych a następnie do 2006 roku pełnił funkcjekierownika zakładu:Zarząd firmy ELEKTROPLAST Sp. zo.o wystawia jednoznacznie negatywną opiniępracownikowi Danielowi Obajtek. W odczuciu władz firmy działał on przez wiele lat naszkodę zakładu w którym był zatrudniony. Niewłaściwa polityka kadrowa, złe utrzymaniemaszyn, źle prowadzony zakup surowców, to punkty, za które Daniel Obajtek byłbezpośrednio odpowiedzialny i które przyczyniły się do zahamowania rozwoju firmy ipoważnych problemów.Najpoważniejszy zarzut dotyczy jednak współpracy Daniela Obajtek z konkurencyjnąfirmą. Władze spółki podejrzewają, że Daniel Obajtek przez wiele lat będąc kierownikiemzakładu pomagał budować konkurencyjną firmew zamian za korzyści majątkowe.Wiele z tych zarzutów pojawiło się dopiero po odejściu kierownika z zakładu przez comoże on posługiwać się innymi opiniami wydanymi wcześniej, które jednak nie są prawdziwez czego były pracownik doskonale zdaje sobie sprawę.Z poważaniemprezes Józef LisV-ce prezes Roman LisPREZES FIRMY"Elektroplast" Sp. z 0.0.Józef EisN-CE PREZESFIRMY ELEKTROPLASTRoman LisELEKTROPLASTSpólka z Ograniczona OdpowiedziahościnmenaZAKŁAD PRACY CHRONIONĖJ32-431 STRÓŻA 556NIP 681-18-27-742tel. 012/373 31 69.373 31 70, 373 31 71
Myśliwi w akcji – Tylko bestie mogły być do tego zdolne ND56%16:57Stowarzyszenie dla Natury "Wilk"2 godz.YSZENDwa wilki - Kosy i Miko zostały zastrzelone przezmyśliwych. Kosy wczoraj na skraju RoztoczańskiegoParku Narodowego, a Miko 14 sierpnia, niedalekoKluczborkaWilk Kosy, samiec rozmnażający się w grupie rodzinnejżyjącej w Roztoczańskim PN, wychowujący w tymsezonie szczenięta, któremu wspólnie z pracownikamiRPN założyliśmy obrożę GPS/GSM w styczniu tegoroku, został zastrzelony wczoraj wcześnie rano, zambony myśliwskiej, chwilę po wyjściu na polasąsiadujące z parkiem narodowym. Zdarzenie miałomiejsce na terenie obwodu towieckiego nr 280,dzierżawionego przez Koło Łowieckie nr 59 ,Stonka" wZwierzyńcu (Zarząd Okręgowy PZŁ w Zamościu)Obficie krwawiąc, resztką sił dobiegł pod osłonę drzewi tam padł. Kosy był sześcioletnim, ponad 40 kgsamcem, największym jakiego nagrywaliśmy nawideopułapkach na Roztoczu, był w wyśmienitejkondycji. Ten wilk był ponadto troskliwym ojcem,regularnie wracał z polowań do swoich szczeniąt zpokarmem. Debra, matka szczeniąt została teraz bezpartnera i najważniejszego dostarczyciela pokarmudla swoich czteromiesięcznych młodych.Wilk Miko, którego udało nam się uratować po kolizjidrogowej pod Toruniem na początku lutego 2018 rwspólnie z Marcinem Kostrzyńskim i członkiniamiTowarzystwa Opieki nad Zwierzętami Oddział wGłuszynku, był rehabilitowany w ośrodku w Napromkui po wyleczeniu wypuszczony w Puszczy Bydgoskiej wmarcu 2018, skąd w tym roku przywędrował do lasówokoło Olesna i Kluczborka, pokonując kilkasetkilometrów. Został zastrzelony 14 sierpnia w nocy kołowsi Biadacz, niedaleko Kluczborka, na polu otoczonymtrzema ambonami, na terenie obwodu towieckiego nr153, dzierżawionego przez KŁ nr 9 Brzezina w Opolu(zO PZŁ Częstochowa). Zdjęto mu obrożę i zakopanoją w lesie na terenie obwodu nr 24 należącego do KŁnr 1 Szarak w Kluczborku (ZO PZŁ Opole) niedalekoLasowic WielkichW obu przypadkach natychmiast wezwaliśmy policję.Liczymy, że dane z obroży GPS/GSM pomogą w ujęciusprawców. Badania telemetryczne demaskująogromną skalę tamania prawa przez myśliwych.+4HATURYDLAN
W dzisiejszych czasach by to nie przeszło... –  • Przygotuj obiad. Zaplanuj go wcześniej, nawet poprzedniego wie-czoru, tak by pyszna potrawa cze-kała na jego przyjście. W ten sposób dajesz mu znać, że myślałaś o nim i przejmujesz się jego potrzebami. Mężczyzna jest glodny, kiedy wra-ca do domu, i perspektywa dobre-go posiłku (zwłaszcza jego ulubio-nego dania) to część niezbędnego ciepłego powitania. • Przygotuj się. Odpocznij 15 minut, byś byla odświeżona na jego przyjście. Popraw maki-jaż, zawiąż wstążkę na wlosach i wyglądaj promien-nie. Pamiętaj, że on właśnie wraca z pracy, gdzie na-patrzył się na zmęczonych ludzi. • Bądź trochę bardziej radosna i trochę bardziej inte-resująca dla niego. Coś musi rozświetlić jego nudny dzień - to twój obowiązek. • Posprzątaj. Przed jego przyjściem ogarnij wzrokiem główną część mieszkania. • Pozbieraj podręczniki, zabawki, papiery itp. i od-kurz stoły. • W czasie zimnych miesięcy powinnaś rozpalić ogień w kominku, by on mógł się zrelaksować. Twój mąż poczuje, że jest w raju, w świątyni odpoczynku i po-rządku, co tobie również polepszy samopoczucie. Prze-cież dbanie o jego komfort przyniesie ci ogromną sa-tysfakcję. • Przygotuj dzieci. Przeznacz kilka minut, by umyć im ręce i buzie (jeśli są małe), uczesać wlosy i, jeśli to konieczne, przebrać je. To małe skarby i on chce zo-baczyć je w tej roli. Na czas jego przyjścia wyelimi-nuj hałas zmywarki, suszarki i odkurzacza. Zachęć dzieci, by były cicho. • Uciesz się, że go widzisz. • Powitaj go cieplym uśmiechem, niech twoje prag-nienie ucieszenia go będzie szczere. • Wysłuchaj go. Być może masz wiele ważnych rze-czy, o których chcesz mu opowiedzieć, ale moment jego przyjścia nie jest właściwy. Niech mówi pierwszy - pamiętaj, jego tematy konwersacji są ważniejsze niż twoje. • Spraw, by ten wieczór był tylko dla niego. Nigdy nie narzekaj, gdy wróci do domu późno lub wycho-dzi na kolację, lub w inne miejsce bez ciebie. Spróbuj zrozumieć, że żyje w świecie napięć i stresu. • Twój cel: spróbuj sprawić, by dom był miejscem spokoju i porządku, gdzie twój mąż będzie mógł od-świeżyć ciało i umysł. • Nie witaj go narzekaniem i problemami. • Spraw, by było mu wygodnie. Zaproponuj, by usiadl w wygodnym fotelu lub by położył się w sy-pialni. Przygotuj mu coś chłodnego lub ciepłego do picia. • Ułóż dla niego poduszki i zaproponuj, że zdej-miesz mu buty. Mów cichym, kojącymi miłym glosem. • Nie podawaj w wątpliwość tego, co robi, nie pod-ważaj jego sądów. Pamiętaj, to on jest panem domu i zawsze rządzi sprawiedliwie. Nie masz prawa go kwestionować
 –  O godz. 16.30 do TOPR zadzwonił turysta informując, że podczas zejścia z M. Oka na Palenicę zgubiła mu się żona. Na poszukiwania wyruszył ratownik pełniący dyżur w M. Oku. Zjeżdżając na Palenicę samochodem odnalazł zgubę i całą i zdrową przekazał oczekującemu na parkingu mężowi.
 –  Znamy sie skas? co to kurwa znaczy "skas"? Japierdole co za laska skąa, Kurwa jaka nieogarnieta co to kurwa znaczy "skąs"??? Ty nie rozumiesz Czy znamy się nwm skąs z jakiegos miejsca Ty kurwa potrzebujesz jakiegos poloniste kurwa ktury ci wytlumaczy zo co Znaczy japierdole Co mialas z polskiego • Brak slów

Zbiór dawnych zasad savoir vivre, które panowały wśród wyższych sfer w XIX wieku:

 –  1. Serweta służy do tego, by suknie za-chować od plam, usta i palce oczyścić,a nie do tego, żeby nią czyścić talerz, nóż,łyżkę, widelec itp.2. Serwety nie zatyka się w dziurkę odguzika ani pod szyją poza kołnierz, tylkokładzie się na pół rozwiniętą na kolanach.Po użyciu zostawia się ją niezłożoną nastole. Nie składa się jej, bo to znaczyłoby,że się przypuszcza, że gospodarz jeszczeraz każe ją kiedyś dać do używania.3. W cudzym domu czyścić serwetąprzed jedzeniem talerz i nakrycie, nie jestwłaściwe, gdyż obrażające jest dla gospo-darza; daje bowiem do myślenia, że sięma nieufność do schludności w tym domu,lub że dotyczący sam kiedyś obsługiwałi jeszcze od tego nie odwykł. Ujść to mo-że w restauracyi.4. Przed wejściem z wizytą, wogóle dokażdego domu obcego, oczyścić trzebaobuwie o rogóżkę lub szczotki, umieszczo-ne w tym celu w sieni lub przedpokoju,i poprawić odzienie i włosy.5. Poczem zadzwoń umiarkowanie, awięc nic gwałtownie i hałaśliwie, i to na-wet wtedy, gdy drzwi są otwarte, i czekaj,aż się kto zjawi.6. Jeżeli nikogo niema w domu, zosta-wia się kartę wizytową i odchodzi. Wizytauchodzi za złożoną i ma być oddaną.7. Jeżeli wyjdzie służący, to zapytaj się,czy pan N. lub pani N. jest w domu. Jeżeliotrzymasz odpowiedź przeczącą lub niewpuszczą cię dalej, to nie czyniąc żadnychuwag, oddasz swą kartę wizytową. Jeżelizaś pan ów lub pani jest w domu i gotówjest przyjąć, wtedy podaj twą kartę, — jeżeli nie masz karty przy sobie i służącycię nie zna, powiedz służącemu nazwiskotwoje, stan i sprawę, w jakiej przychodzisz.Możliwe jest, że sam pan lub pani domudrzwi otworzy, wtedy zdejmiesz kapelusz,skłonisz się i powiesz swoje nazwiskoi stan, słowy: „N. N. z N.;“ albo: „JestemN. N. itd.;“ albo: „Mam zaszczyt przed-stawić się, N. N. itd.“8. Parasol, laskę, kalosze, zarzutkę zo-stawisz na ganku, w sieni lub przedpokoju,kapelusz zaś bierze się ze sobą do pokoju.9. Jeżeli musisz zaczekać w przedpo-koju, aż służący cię zgłosi, to czekaj stojąclub siedząc, lecz z głową odkrytą. Jeżelikogo w przedpokoju zastaniesz, wypadagrzecznie się skłonić. W tym czasie możnasobie oglądać znajdujące się w przedpo-koju, wzgl. poczekalni, przedmioty sztuki,jednak nie dotykając ich.10. To samo zachować należy, jeżeli cięzaraz wprowadzą do salonu i musisz niecozaczekać. Listów a nawet ich adresów, je-żeli są na stole, nie czyta się. Czytać cudzelisty jest przeciwne dobremu wychowaniu.11. Jeżeli zaraz wskazują ci pokój, wktórym jest osoba, mająca przyjąć twą wi-zytę, zapukaj spokojnie i czekaj, aż usły-szysz: „Proszę“, „witam", salve", lub tp.Jeżeli nie zaraz słychać: „proszę", zacze-kaj chwilkę, poczem możesz znów zapu-kać; możliwe jest bowiem, że nikogo nie-ma w pokoju, lub inni są goście, wzgl. stro-ny, urzędnicy itp., nie można cię więc za-raz przyjąć. Bez zapukania nie wolnowchodzić do cudzego pokoju.12.	Jeżeli nie możesz zaraz wejść, nicsłuchaj pod drzwiami, nie patrz przez dziur-kę od klucza; byłby to gruby nieobyczaj,któryby słusznie wysoce mógł obrazić i naciebie złe światło rzucić.14. Reszty zupy nie wypada pić z tale-rza, ani zlewać jej na łyżkę, ani też wycią-gać chłebem; można jednak nachylić ta-lerz, podniesioną stronę zwracając do sie-bie. Wogóle unikaj wymuskiwania talerzado czysta.17. Nie przystępuj za blizko, byś odde-chem nie owiewał dotyczącej osoby. Rów-nież nie za blizko siadaj, jeżeli cię prosim§laś&- * t _..20. Jeżeli nie wezmą od ciebie kapelu-sza, zatrzymaj go w ręce, nie bawiąc się,nie obracając nim, nie przekładając go mię-dzy palcami lub z ręki do ręki. Jeżeli po-proszą, żeby go odłożyć, to połóż go nadrugiem krześle, ale nie na stole, nie nafortepianie, a tern więcej nie na łóżku.21. Wezwaniu, by usiąść, zaraz bez tar-gów uczyń zadość, lecz nie pierwej, aż pandomu, względnie pani usiędzie. Potem albosam weźmij sobie krzesło, albo to, któreci wskaże gospodarz, i na niem usiądź. Je-żeli cię wcale nie proszą, żebyś usiadł, toznak, że masz się jak najśpieszniej z wi-zytą ułatwić (obacz nr. 2).22. Strzeż się, żeby nie drzemać, gdyinni mówią, lub siadać, gdy inni stoją, lubchodzić, podczas gdy reszta jest w miejscu.23. O kaszlaniu, charkaniu, kichaniu,pluciu zobacz rozdział „Schludność" (str.28, nr. 7 i 8).24. Ziewanie jest w dobrem towarzy-stwie wykluczone. Gdy nie możesz go po-wstrzymać. zasłoń usta chustką lub ręką,odwracając się nieco na bok.25. Oddawaj każdemu przysługujący mutytuł i nie mieszaj ich (zobacz stronę 84,nr. 2 i 3). Do pań przemawia się tytułemich mężów: „Pani dyrektorowa, radczyni,profesorowa."30. Szczególniejszą uwagą darz tych,którzy cię stanowiskiem', umysłem i zasłu-gą przewyższają. Odczuliby to jako post-ponowanie. lekceważenie, gdybyś im mniejpoświęcił uwagi, jak drugim.Unikaj czczych słów, formuł, refrenów,zapewnień, które mają niby być przy-prawą mowy osób mniej inteligentnych,o ile nie są umyślnie, dla żartu używa-ne, np.: „Nie prawdaż?" „uważa Pan",„proszę Pana", „proszę Pani", „uważa-cie mię", „no i nic", ciągłe „powiadam",„dosyć na tern", „koniec końcem", lub„koniec końców", „dajmy na to", „żetak rzekę", “nareszcie", „więc", „Pa-nie", „Panie łaskawy" i inne odmiany,„dosyć że." Jak wspomnieliśmy, towszystko ma być przyprawą i „omastą"mowy, dla nadania jej żywości i barw-ności, — a właśnie tego — należy unikać.
 –

Skończmy z podziałami na lewicę i prawicę i spróbujmy się zjednoczyć, kiedy cel jest słuszny

Skończmy z podziałami na lewicę i prawicę i spróbujmy się zjednoczyć, kiedy cel jest słuszny – Chcesz dać Owsiakowi - to daj. Chcesz dać Caritasowi - proszę bardzo. Ale spróbuj robić coś dla innych Zbliża się kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Po raz kolejny pewne grupy ludzi zaczynają nagonkę na organizatora tej całej imprezy. Natrafiliśmy na Facebooku na bardzo ciekawy post, napisany przez panią Marię Rochowicz. Przeczytajcie i podajcie dalej: "Znam Owsiaka 17 lat. To dość czasu aby się przyjrzeć mu w różnych sytuacjach. Jedna z tych sytuacji , która zdarzyła się jesienią 2012 roku odsłoniła mi jego nieznaną twarz. Kiedy był w firmie jak co roku po odbiór skrabonek, zapytałam czy mógłby zajść do mnie do biura na chwilę prywatnej rozmowy. Zgodził się chętnie. Stałam przed nim nie wiedząc jak zacząć. Rozpoczęłam jakimś nieporadnym wstępem, że to nietypowa sytucja, nie z jego klimatów i że niech nie czuje się źle gdyby musiał odmówić bo nie będzie miał ochoty lub nie będzie miał formalnych możliwości -zrozumiem to, etc. Na co on zajrzał mi w oczy i powiedział: - No mów, daj spokój tym wstępom. - Zadzwonił do mnie mój przyjaciel - mnich z prośbą aby zapytać Cię czy byłaby możliwość pomocy komuś kto pracuje w Afryce, w Rwandzie z dziećmi niewidomymi. Ale to są zakonnice, faranciszkanki z Warszawy. Prowadzą tam szkołę. Nie mają ani jednej maszyny Brajla. Czy byłaby możliwość abyś im pomógł, zakupił choć kilka takich maszyn? Czy to nie problem dla Ciebie, że to Kościół? - To żaden problem. Pomagam wielu misjonarzom. Szanuję ich pracę bo robią bardzo dobrą robotę. I tylko mi żal, że tacy cenni ludzie pracują poza Polską, bo gdyby pracowali tutaj to polski Kościół byłby o ich pracę inny, lepszy.Umów spotkanie z nimi. A ja się zorientuję czy będę mógł im te maszyny kupić. Oniemiałam zaskoczona, że nie cmokał, nie kręcił głową, nie zastanawiał się. Za jakieś dwa tygodnie spotkaliśmy się. Przyszłam do Fundacji z siostrą Agnieszką z Warszawy i s. Rafaelą, która pracuje w Afryce od ponad zo lat. W sali konferencyjnej czekała na nas żona Jurka. Wpadł Jurek, przywitał się i zapytał: - Ile maszyn siostra potrzebuje? - No chociaż kilka, byłabym zadowolona z 5 czy lo sztuk - odparła s. Rafaela. - A ile tych dzieci ma siostra w szkole? - zapytał Jurek - Dzieci mamy sporo bo to jedyna tam szkoła dla niewidomych. Jest ich 125. - No to zakupimy 125 maszyn. Remek poszukaj ofert, tylko od jakiegoś dobrego producenta, tak żeby się siostrom nie psuły i żeby nie miały problemu z serwisem. Omówcie szczegóły, dostawę i całą resztę - zdecydowałJurek i wyszedł. Tak też się stało. Maszyny Brajla zostały zakupione i w maju 2013 r. przekazane siostrom pracującym w Rwandzie. Prawicowe media prześcigają się w linczowaniu Owsiaka, ale żadne nie są na tyle dociekliwe aby poszukać tego rodzaju faktów, których on sam nie nagłaśnia tylko po prostu robi. Owsiak popełnia błędy i niezgrabności, ale on nie jest złodziejem i kombinatorem, jak się to próbuje wmówić Polsce. Jest dobrym organizatorem, wulkanem energii i krewkim, temperamentnym facetem, który czasem traci głowę w emocjach. To bez wątpienia nietuzinkowa osobowość, która zakręciła Polską i 23 lata temu wykreowała dobrą modę na pomaganie i wolontariat. A dla mnie osobiscie to fajny ciepły, serdeczny, dowcipny i dobry facet, choć jego niektóre wartości nie są z mojej bajki. To też dobry dziadek, ojciec i jeden mąż tej samej żony od 3o lat za co go szanuję. Z PR-owego punktu widzenia Owsiak popełnia błędy. Jednym z podstawowych jest wyrażanie i manifestowanie swoich sympatii politycznych. W naszych realiach to jest jak płachta na byka. Takie zachowania go zakleszczają w sytuacji gdzie im bardziej różne Wyborcze i TVN będą go pieścić i gloryfikować, tym bardziej część "nawiedzonej" prawicy zmobilizuje wszystkie siły aby go postawić pod ścianą, zdyskredytować i zlinczować, bez względu na to ile dobrego by zrobił. Fundacja staje się powoli ofiarą tej powszechnej "polaryzacji", to już widać. I to na dłuższą metę jest groźne dla Fundacji bo odsunie od niej część ludzi podatnych na stadne myślenie."

Z każdym rokiem uczę się mniej oczekiwać od siebie i nowego roku...

Z każdym rokiem uczę się mniej oczekiwać od siebie i nowego roku... –  Postanowienia noworoczne Postanowienie 1 2013: Będę lepszym mężem dla mojej Mary. 2015: Postaram się odzyskać moją Mary. 2013: Postaram się odzyskać moją Mary. 2016: Będę lepszym mężem dla Wandy. Postanowienie z 2013: Będę co niedzielę chodził do kościoła. 2014: Będę chodził do kościoła tak często, jak będę mógł. 2o-15: Codziennie poświęcę parę minut na modlitwę I medytację w domu. 2016: Co wieczór pooglądam TV Trwam. Postanowienie 3 2013: Nie pozwolę, by szef rozstawiał mnie po kątach. 2014: Nie pozwolę by mój sadystyczny szef doprowadził mnie do myśli samobójczych. z o15: Będę twardy i nie dam mojemu szefowi szydzić ze mnie przy współpracownikach. 2016: Opowiem o szefie mojemu psychiatrze. Postanowienie 4 2013: Przeczytam w tym roku zo wartościowych książek. 2014: Przeczytam w tym roku lo wartościowych książek. zo15: Przeczytam w tym roku 5 książek. 2016: Dokończę krzyżówkę. Postanowienie 5 2013: Nie będę się przejmował, jak Zenek i Antek będą się śmiali z mojej łysiny. 2014: Nie będę się przejmował, jak Zenek i Antek będą się śmiali z mojego tupeciku. zo15: Nie będę się przejmował, jak Zenek i Antek będą się śmiali z mojego gorsetu. 2016: Nie będę więcej rozmawiał z Zenkiem i Antkiem. Postanowienie 6 2013: Postaram się schudnąć do 8o kg. 2014: Postaram się schudnąć do 90 kg. 2o15: Postaram się zejść z wagą do setki. 2016: Stworzę realistyczne podejście do kwestii mojej wagi. Postanowienie 7 2013: Nie będę pił przed 7.00 2015: Nie zostanę alkoholikiem południem. 2013: Nie zostanę alkoholikiem. 2016: Przestanę się spóźniać na spotkania AA. Postanowienie 8 2013: Przestanę wydawać pieniądze bez opamiętania. 2014: Spłacę pożyczkę jak najszybciej. 2015: Spłacę pożyczki jak najszybciej. 2016: Wyjdę z długów do końca roku. Postanowienie 9 2013: Pójdę w tym roku na okresowe badanie do dentysty. 2014: Zrobię sobie wypełnienia. 2015: Pójdę na leczenie kanałowe. 2016: Będę używał lepszego kleju do protez.
Niesamowity komentarz końcówki meczu Polska - Irlandia w wykonaniu Tomasza Zimocha! – W 1996 roku, podczas meczu eliminacji do LM między Widzewem Łódź a Broendby Kopenhaga, Zimoch szalał na mikrofonie, krzycząc tekst, który potem stał się kultowy: "Panie Turek, kończ pan ten mecz!". Teraz po 19 latach historia się powtarza...

1