Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

Ochrona danych osobowych w II RP. Chłop chyba nie szukał rozgłosu

 –  unieważnia sig. 1708 St w rz Obwieszczenia sądowe CZ, r(i ZJI 2. 1l. X. 83017. Minister Sprawiedliwości postano-wieniem z dnia 22. listopada 1929 r. zezwolił w myśl § 1 rozporządzenia z dnia 3. listopada 1919 (zh. ust. Pr. lo str. 117) obywatelowi polskiemu, Bartlontielowl Hukowi starszemu asystentowi kolejowemu zamieszkaieniu Katowicach, ul. Krakowska Nr. 69, ur. dnia 9 sierpnia w 1698 w Wyrach w powiecie Pszczyfiskini, na zmianę Ki dOłycliczasowego nazwiska rodowego „Hoj" ua „Ha-ftki". Katowice. dnia 29. listopada 1929. 1660 ST Sąd Grodzki
archiwum

Zagadka na dziś:

 –  Choć do ust go wkładasz, nigdy go nie zjadaszgwizdek, ale wiem co sobie niektórzy pomyśleli

"Więc uważasz, że jestem ofiarą? Tylko dlatego, że mam śmierdzącą pracę, której nienawidzę, rodzinę, która mnie nie szanuje, miasto, które przeklina dzień, w którym się urodziłem?

"Więc uważasz, że jestem ofiarą? Tylko dlatego, że mam śmierdzącą pracę, której nienawidzę, rodzinę, która mnie nie szanuje, miasto, które przeklina dzień, w którym się urodziłem? – Cóż, dla ciebie może to oznaczać, że jestem ofiarą, ale coś ci powiem. Kiedy budzę się każdego ranka, to wiem, że nic się nie polepszy, póki się znów nie położę. Więc wstaję, wypijam rozwodnionego tanga i zjadam zamrożone pop-tart, siadam do mojego samochodu, który nie ma tapicerki ani paliwa, ale ma 6 rat do spłacenia, i walczę z korkami tylko po to, by mieć zaszczyt nakładania tanich butów na rozszczepione kopyta ludzi takich jak ty. Nigdy nie zagram w futbol tak, jak myślałem, że zagram, nigdy nie dotknę pięknej kobiety i nigdy więcej nie zaznam radości jechania samochodem bez torby na głowie. Ale nie jestem ofiarą. Ponieważ mimo tego wszystkiego ja i każdy inny facet, który nigdy nie będzie tym, kim chciał być, wciąż gdzieś tam jesteśmy, będąc tymi, kim nie chcemy być, 40 godzin tygodniowo, przez całe życie. I fakt, że nie włożyłem sobie pistoletu do ust, ty, kobiecy puddingu, czyni ze mnie zwycięzcę!"

Zwięźle i na temat:

 –  "Zostaw po sobie ślad, a na pewno się odezewę Poszukiwany mężczyzna na wesele. Wygląd w sumie nie jest taki ważny, ale zacznijmy jednak od wyglądu, bo łatwiej: 1. wzrost 185-200cm. 2. proste zęby, równe, zdrowe 3. żadnych tatuaży, kolczyków, biżuterii 4. ubiór najlepiej w typie sportowej elegancji lub stosownie do okazji 5. zadbane dłonie, ale bez przesady 6. zarost zależy jak komu pasuje, jeden musi sie golić na gładko, inny może miec trzydniowy 7. włosy tylko krótkie, kolor nie istotny, lepsza jest ciemna karnacja 8. szczupłe nogi 9. rozbudowana klatka piersiowa, wąski w biodrach, szeroki w barach 10. waga średnia, ani chudy ani gruby, proporcjonalny 11. sprzęt 16-20 cm, nie za chudy 12. ogolona tylko twarz, włosy na klacie są ok (ale na plecach już nie). 13. wiek 30-45 lat 14. czysty zawsze, pachnący świeżością i subtelnym zapachem (najlepiej lekko korzennym, ale nie słodkim) 15. dobry zegarek 16. wyczyszczone buty, zawsze, zawsze odprasowany, nigdy nie noszący koszuli i bielizny dłużej niż 1 dzień 17. bez znaków szczególnych w twarzy, typu zadarty nos, odstające uszy, zrośnięte brwi. Drobne odstępstwa od normy tolerowane, pod warunkiem, że nie są w okolicach ust. Ok, to teraz reszta: 1. wykształcenie: wyższe prawdziwe, nie ściemniane, tzn. na państwowej uczelni, dzienne, żadne tam filozofie i marketingi, tylko poważne kierunki, najlepiej ścisłet bo nie łubie facetów humanistów i artystów 2. przynajmniej dwa języki obce, z czego przynajmiej angielski naprawde biegle 3. dodtkowo dobrze, jeżeli na czymś umie grać, albo potrafi malować albo ma inne ukryte talenty 4. w czasie studiów miał dobre stopnie i ukończył parę kursów albo drugi kierunek studiów — może to być filozofia itp. jeżeli wynikało to z zainteresowań 5. po studiach nie osiadł na laurach tylko zrobił albo podyplomowe albo aplikacje albo doktorat albo specjalizację, albo jedno i drugie i trzecie 6. pracuje i zarabia ok. 15 tys. (jeżeli pracuje w Wawie) z widokami na więcej w przyszłości. Jest bardzo dobry w tym, co robi 7. nie ma kompleksów, złych doświadczeń z przeszłości, nie był zdradzony, nie ma przemożnej potrzeby kontroli, syndromu porzucenia, nie rozpacza po byłej, itp. 8. nie ma problemów emocjonalnych ani psychicznych 9. ma normalną nie wtrącającą sie matkę i normalnego ojca 10. nie jest brudasem, potrafi w koło siebie wszystko zrobićî jego dom rodzinny jest czysty i nie jest ostatnią enklawa prl-u 11. obydwoje rodzice mają wyższe wykształcenie, najlepiej stopień naukowy co najmniej dr oraz jakąś specjalizację, 12. rodzice dorobili się na tyle, żeby synek nie brnął w kredyty na całe życie, czyli facet ze swoim mieszkaniem i samochodem (nie musi to być lamborgini, ale coś co jeździ i nie robi obciachu) 13. lubi sport i praktykuje rekreacyjnie przynajmniej jedną dziedzinę 14. jeździ na nartach albo desce 15. lubi zrowy styl życia ale z tym nie przegina. Ma zdrowe podejście do życia 16. ma wysokie walory moralne (to powinno być na 2 miescu po wykształceniu) 17. prawicowe poglądy i światopogląd 18. jeśli jest tradycjonalistą i wymaga tradycyjnej roli od swojej żony, to zdaje sobie sprawę z tego, że musi dużo zarabiać 19. rodzina to dla niego przede wszystkim żona i dzieci, a nie mamusia i rodzeństwo 20. jest odpowiedzialny. Zna zasadęî że ojciec najlepiej kocha swoje dzieci poprzez miłość do ich matki. Inne sposoby to właściwie ściema. Dlatego się nie rozwiedzie. Nie będzie zdradzał żony bo zdaje sobie sprawę również z tego, że kochanka okrada rodzinę i niesie zagrożenia zdrowotne. Jest realistą wie, że w rodzinie będą okresy złe, które trzeba przejść, więc nie idealizuje 21. ma szlachetny charakter reaguje gdy dzieje się obok niego coś złego, nie gada czegoś, co komuś może sprawić przykrość albo postawić w niezręcznej sytuacjiî ma klasę, ma właściwy stosunek do zwierząt, 22. jest bardzo dobrze wychowany, jest dżentelmenem w każdym calu, przeklina wyłącznie wtedy, gdy cegła spadnie mu na stopę, zawsze płaci za kobietę w restauracji i zawsze odwozi taksówką do domu. Gdy zaprasza, to już ma bilety 23. w łóżku dominuje, nie ma zboczeń 24. w życiu zna znaczenie słowa kompromis 25. jest dojrzały emocjonalnie, tzn. nie jest już gnojkiem i nie bawi się w gierki, nie gra cwanej gapy, jest inteligentny emocjonalnie ale jednocześnie nie jest gadułą 26. ma duże sytuacyjne poczucie humoru. Bawi go coś jeszcze poza monthy pytonem i filmem rejs 27. nie jest dzieckiem blokowiska, tzn. rodzice mieszkają w domu albo w apartamenciet nie w blokowisku. Jeżeli pochodzi z rodziny dobrze wykształconej, gdzie praca była wartością, to zazwyczaj starzy się czegoś w życiu dorobili 28. pochodzi z miasta wojewódzkiego, nie ma kompleksów powiatowych ani gminnych 29. wartościami są dla niego wykształcenie, praca, uczciwość, honor, trwałość małżeństwa 30. ma dużą wiedzę ogólną, dobrą pamięć albo analityczne i logiczne myslenie. Najlepiej, jeżeli łączy zdolności ścisłe z humanistycznymi, czyli np. jest inżynierem, ale czyta książki.”

Romantyczny wieczór z ukochaną

Romantyczny wieczór z ukochaną – Faceci też o tym marzą

Co robią szczepionki z dziećmi

Co robią szczepionki z dziećmi –  Włączamy myślenie Witam chwalę się synkiem (3 latka) nieszczepiony, wcina surówkę z kiszonej kapusty, nie dość że łyżką to i ręką Natomiast córka (lat 10) szczepiona niestety nie wzięłaby tego do ust, jest niejadkiem... mamy przykład na własnych dzieciach co robią szczepionki. To taka ciekawostka dla niedowiarków. Podstawowa różnica jest taka że ona ma 10 lat a on chyba nie będzie miał
archiwum – powód

Nauczyciele - nie bądźcie tacy! - chcecie by rząd odjął od ust klerowi?

Nauczyciele - nie bądźcie tacy! - chcecie by rząd odjął od ust klerowi? –
Źródło: facebook.com

Jeśli nie wiecie czemu Hello Kitty to pomiot szatana

 –  14 minHej Mamuśki. Chciałabym poznać Wasze zdanie na temat Hello Kitty. Dużosię teraz mówi że to znak szatana. Naprawde duzo czytalam na ten tematKotek nie ma ust bo osoba tworząca HelloKitty miala córkę chorą na rakaust. Szatan uzdrowił dziewczynkę ale zażądał czegoś w zamian. Wtedywywołać burzy. Co o tym myślicie?EDIT Chcialabym żebyście napisaly coś więcej niż tylko wierzę/nie wierzęw to. I bez wyśmiewanie poglądów proszę.Lubię to!Komentarze

Dzień z życia pielęgniarki w Izbie Przyjęć. Ten wpis "Siostry Bożeny" rozchodzi się błyskawicznie po polskim internecie

 –  Siostra Bożenna20 godz.dzień z życia pielęgniarki w Izbie PrzyjęćZaczynasz dyžurStan pacjentów 0Idziesz szybko zaparzyć kawę, wjezdza pierwsza tego dnia karetka-Mieczysław lat 43, urazgłowy, zaniedbany higienicznie, bezdomny, "stan wskazujący na spożycie" [ranek godz. 7:10przyp. autor]Dzwonisz po lekarza dyżurnego. Rejestrujesz, oglądasz ranę - do szycia. Pobierasz krew naetanol bo na bank pojedzie do "kliniki budzik"Wchodzi dyrektor szpitala i mówi "ooo jaki macie spokój, a tak narzekacie że tu tak cięzko"Zaraz po wyjściu dyrektora ze strony do przyjęć planowych przychodzi około 7 osób na EKGproszę chwilę poczekaćMieczysław tak się ucieszył, że zobaczyt lekarza, że aż postanowił się zsikać na podłogeSprawdzasz i dokładasz brakujący sprzęt. Testujesz monitory, defibrylator, rozplątujesz EKG popoprzedniej zmianieRobisz po kolei EKG pacjentom planowym.Zgłasza się kobieta 73 lata ze skierowaniem na Internę, wystawionym dwa tygodnie temuEKG, ciśnienie, krew, mocz, diagnostykaMieczysław się uaktywnia i z jego ust wydobywa się soczyste i gromkie "KUUUURWAAAAAA"Dlaczego pani przychodzi tak późno? "Nie miałam z kim psa zostawić"Zgłaszają się kolejne 3 osoby bez skierowania, które pominely lekarza rodzinnego i otwarciemówią, że przyszły tutaj, "bo ludzie mówią że w,w szpitalu będzie szybciej"dzwoni telefon: "dzień dobry może mi pani podac numer do poradni kardiologicznej?"Zgłasza się mężczyzna, który twierdzi, że jest na dzisiaj umówiony z profesorem z kardiologii.Dzwonie na oddział, oczywiście nikt nic nie wie, profesora nie ma."przepraszam miałam mieć zrobione EKG, długo jeszcze bede czekać?" - już do pani idęlekarz przynosi karty zleceń: leki, krew, ekg, mocz x3dzwoni telefon "dzień dobry, w poradni nikt nie odbiera, mogę umówić termin na kontrolę dodoktora ?"Mieczysław postanowił zsikać się po raz drugi i uczcić to zapaleniem papierosa.Wjezdza karetka- kobieta 32 lata uraz wielonarządowy"Przepraszam, ale ja czekam już 2 godzinę i nawet lekarz mnie nie ogląda" - kurwazapomniałam cię zarejestrowaćOkazuje się, że mieczysław ma podejrzenie krwawienia do głowy: ležanka monitor i transportdo szpitala z zapleczem neurochirurgicznym, czas oczekiwania na transport jest bezpłatnyZawozisz przyjętą na chirurgie pacjentkę, która czeka na to od godziny, ale wszyscysanitariusze są zajęciNa oddziale "olaboooga, przyjęcie? Ale my nie mamy łóżek, my nic nie wiemy, a w ogóle toteraz jest obiad i ja muszę podać insuliny"Znajdujesz stażystę, dajesz mu historię choroby i pacjentkę. "masz nie zgób jejW Izbie czarno.3 transporty ze skierowaniami i 6 karetk, urazy, zasłabnięcia, nadciśnieniaBrakuje ci monitorów i leżanek więc chodzącego meężczyznę z bólem w klatce sadasz wkorytarzu z podpiętym ZOLLem i pulsoksymetrem.Styszysz komentarze z poczekalni jak to się "źle traktuje chorych ludzi"Mieczysław wyjechał na Neurochirugię, kładziesz faceta z bólem w klatce. Od kiedy pan ma tenból? Od 4 dniJest godzina 16 a Ty sobie przypominasz, że nie piłaś od 5 godzin.Siadasz w dyžurce i popijając zimną herbatę odpisujesz do męża na co podchodzi syn 86letniej pacjentki, która czeka na wyniki badań i nagrywa cię telefonem jak siedzisz i nic nie robisz.Wracasz na izbę, ojciec 16-letniej dziewczyny z urazem awanturuje się, żeby dać córce cośprzeciwbólowego, odpowiadasz, że bez zlecenia nie możesz. Pytasz swojego lekarza izbowegoczy zleci jej jakiś przeciwból? "to nie moja pacjentka, dzwońcie do ortopedy" - ale ortopedzi operują- to musi czekaćPodajesz dziecku tabletkę paracetamolu, kłócąc się ze sobą czy w razie czego twojeubezpieczenie to obejmiedzwoni telefon: "cześć tu OIOM, zgłoście u nas 0 miejsc, przyjeliśmy babkę z nefrologi"dzwoni drugi telegon "dzień dobry, tu ratownictwo medyczne, wieziemy wam pacjentkę po NZK,56 lat - ale my nie mamy miejsc na OIOMie -jesteśmy już pod bramąW izbie przepychanka, oiom nie ma miejsc, intensywna kardiologia też, na czas aż znajdzie sięmiejsce pacjentka zostanie na sali R w Izbie Przyjęć. Z zespołu odpadają 2 osoby, które muszą sięnią zająćW korytarzu komentarze "to jest skandal, czekać tu 5 godzin! barbarzyństwo trzymać tu kobietęz Alzheimerem tyle czasu!" Odpowiadasz, że tylko jeden podpis dzieli ich od wyjścia stąd nałasne žadanie, to nie wiezienieszukasz zeszytu skarg i zażaleń oraz godzin pracy dyrektoraWjeżdza karetka. Mieczysław lat 43, uraz głowy, zaniedbany higienicznie, bezdomny, "stanSiadasz do pisania raportu, nieśmiało spoglądasz w stronę wejścia czy nocna zmiana się jużZdajesz raportwskazujący na spożycie" - kurwa, ten to ma zdrowie jebanieczbliżaWychodząc patrzysz na pacjentów, którzy pełnymi nienawiści oczami spoglądają na ciebiejakby cale zło, które ich spotkało było tylko twoją winąWracasz do domu i starasz się tych wszystkich negatywnych emocji nie przenieść na rodzinęJest to 1/10 czynności, które każdego dnia wykonują pielegniarki w Izbach Przyjeć. Sama naostatnim dyžurze zrobiłam prawie 15 km. Post ma charakter jedynie informacyjny

Takie informacje, zastraszające nauczycieli chcących podjąć działania strajkowe, zostały zamieszczone na tablicy informacyjnej jednej ze szkół:

 –  W okresie strajku zorganizowanego zgodnie z przepisami ustawy pracownik zachowuje prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz uprawnień ze stosunku pracy, z wyjątkiem prawa do wynarmila art.23 ust 2 ustawy o zywaniu sporów zbiorowychi. W związku z powyższym podaję przykładowe pomniejszenie wynagrodzenia dla nauczycieli poszczególnych stopni awansu zawodowego o pensum 18/18 za okres tygodniowego strajku: Nauczyciel dyplomowany - 780,01 netto Nauczyciel mianowany - 675,33 netto Nauczyciel kontraktowy - 604,27 netto Pracownik otrzymujący wypłatę wynagrodzenia z góry powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu wynagrodzenia w każdej sytuacji niewykonywania pracy.

Skoro mamy czasy sztucznych cycków, tyłków, rzęs, brwi, ust, to dlaczego faceci mieliby nie skorzystać?

Skoro mamy czasy sztucznych cycków, tyłków, rzęs, brwi, ust, to dlaczego faceci mieliby nie skorzystać? –
0:30

Bez względu na to czy jesteś w małżeństwie czy nie, powinieneś to przeczytać

Bez względu na to czy jesteś w małżeństwie czy nie, powinieneś to przeczytać – Kiedy wróciłem do domu, żona podała kolację.Wziąłem ją za rękęi powiedziałem, że muszę jej coś powiedzieć. Usiadła i jadła w milczeniu.Znów widziałem strach w jej oczach.Nagle byłem przerażony, nie byłem w stanieotworzyć ust. Ale musiałem jej powiedziećco myślę: chcę rozwodu. Żonanie była porywcza i zdenerwowana, tylkocichym głosem zapytała mnie o powód.Chciałem unikać odpowiedzi na to pytanie.To ją rozgniewało. Rozrzuciła wokół sztućcei krzyczała na mnie, że nie jestem mężczyzną. Tej nocy nie rozmawialiśmy już ze sobą. Płakałaprzez całą noc. Wiedziałem, żechce się dowiedzieć, co się stało z naszym małżeństwem, ale nie mogłem dać jej zadowalającej odpowiedzi:zakochałem się w Jane. Mojej żony już nie kocham.Z głębokim poczuciem winy, przygotowałemKontrakt małżeński, w którym zaoferowałem jej nasz dom, samochód, i30% naszej firmy. Przeglądnęła gokrótko, a następnie podarła go. Kobieta, zktórą spędziłem dziesięć lat mojego życia,była mi obca. Było mi przykro, za jej czas i energię, które zmarnowała ze mną, ale nie mogłem wrócić, zbyt mocno kochałem Jane.Wreszcie wybuchnęła głośno na moich oczachłzami, takiej reakcji się spodziewałem.Te łzy dały mi jakoś poczucie ulgi.Przez dłuższy czas myślałem nad rozwodem, miałem obsesję na punkcie tej myśli.Teraz to uczucie jest jeszcze silniejszei byłem pewien, że jest to dobra decyzja.Następnego dnia wróciłem do domu późno i zobaczyłem jąsiedzą przy stole coś piszącą. Byłem bardzo zmęczony tegowieczoru, więc poszedłem bez kolacji prosto do łóżka. Wiele godzin spędzonych z Jane mnie wyczerpały.Obudziłem się i zobaczyłem, krótkoże nadal siedzi przy biurku i pisze. To nie miało dla mnie znaczenia, więc odwróciłem się i natychmiast zasnąłem.Rano dała mi swoje wymagania odnośnierozwodu: nie wymaga niczego,jednak chce byśmy przez miesiąc żyli normalnie i udawali że nic się nie stało, zanim ogłosimy rozwód.Powód był prosty: Nasz syn pisze za miesiącprace klasowe i nie chce go naszymzepsutym małżeństwem obciążać.To mogłem zaakceptować. Ale poszła dalej:Chciała, żebym sobie przypomniał, jakw dniu naszego ślubu na rękach niosłem ją przez próg.Chciała żebym codziennie z naszej sypialni do drzwiwyjściowych nosił ją na rękach przez miesiąc. Myślałem, że ona całkowicie oszalała. Lecz by nasze ostatnie dni były przyjemne, jak tylko było to możliwe, zgodziłem się.Później powiedziałem Jane o warunkachmojej żony. Roześmiała się głośno ipowiedziała, że to absurd. "Nieważne co ona za sztuczkizastosuje, musi zaakceptować rozwód" powiedziałai szydziła.Po tym jak powiedziałem żonie, żechce się rozwieść, nie mieliśmywięcej kontaktu ciała. Więc nic dziwnego, żew pierwszy dzień nieznane uczucie było, kiedyniosłem ją na rękach. Nasz syn stał za nami ioklaskiwał. "Tato trzyma mamę w rękach," radował się. Jego słowa mnie zraniły. Od sypialni do drzwi salonu - Poszedłem10 metrów z nią w moich ramionach. Powoli zamknęłaoczy i szepnęła do mnie: "Proszę nie mów naszemuSynkowi o naszym rozwodzie. " skinąłem głową iprzygnębiające uczucie mnie napadło.Na drugi dzień wszystko przyszło o wiele łatwiej. Pochyliłagłowę na mojej piersi. Czułemzapach jej bluzki. Uświadomiłem sobie, że przez długi czas nie dostrzegałem jej.Uświadomiłem sobie, że nie jest już tak młoda, jakbył na naszym ślubie. Widziałem małe zmarszczki na jej twarzy, a także pierwsze siwe włosy. Nasze małżeństwo pozostawiło na niej ślad. Przez chwilę, zadałem sobie pytanie, co za krzywdę jej wyrządziłem.Kiedy w czwartym dniu wziąłem ją na ręce, zauważyłem,że poczucie komfortu powstało ponownie.To była kobieta, która poświęciła mi dziesięć lat swojego życia.Piątego dnia zauważyłem, że zaufanie wzrasta.Nie powiedziałem Jane o tym. Z dnia na dzień, łatwiej byłomi ją nosić. Może to codziennie ćwiczenie uczyniło mnie silniejszym.Pewnego ranka, widziałem ją, jak myślała,w co się ubrać. Przymierzyła kilka stroi, ale nie mogła się zdecydować.Potem powiedziała z westchnieniem: "WszystkieUbrania są coraz większe. "NagleZdałem sobie sprawę, że ona znacznie schudła.Więc to było powodem, że noszenie jej stało się łatwiejsze!Nagle uderzyło mnie jak cios: Miała takwiele bólu i goryczy w swoim sercu!Podświadomie pogłaskałem ją po głowie.W tej chwili nasz syn i powiedział:"Tato, to już czas, trzeba mamę z pokojuprzenieść ". Ważną częścią jego życia było zobaczyć, jak tato mamę niesie na rękach z pokoju.Moja żona powiedziała do naszego syna, żeby bliżej podszedł.Gdy to zrobił, wzięła go w ramiona. Odwróciłem głowę, ponieważ obawiam sięzmienić zdanie w ostatniej chwili.Wziąłem ją w ramiona i zaniosłem z sypialni przez salon do korytarza. Jej ręka opadała na mojej szyi lekko. Trzymałem ją mocno w ramionach. To było jak w dniu naszego ślubu.Martwiłem się, bo waży mniej i mniej.Gdy miałem ją w ostatnim dniu w ramionach prawie nie mogłem się ruszyć.Nasz syn był już w szkole. Trzymałam ją i powiedziałem jej, żezauważyłem, że w naszym życiu brakowało intymności.Pojechałem do mojego biura i wyskoczyłem z samochodu nie zamykając go- na to było brak czasu. Bałem się, że z każdym opóźnieniem mogę zmienić decyzję.Pobiegłem po schodach.Kiedy podszedłem, Jane otworzyła drzwi. "Przepraszam, ale nie chcę się już rozwodzić"Powiedziałem.Spojrzała na mnie zaskoczona i dotknęła mojego czoła."Czy masz gorączkę?" zapytała. Wziąłem jej rękę z mojego czoła i powiedziałem: "Przykro mi, Jane, nie będę się rozwodzić. Nasze życie małżeńskie było pewnie dlatego tak monotonne, boona i ja nie docenialiśmy się, a nie dlatego, że nie kochamy się!Dopiero teraz zdaję sobie sprawę, kiedy na naszym ślubieprowadziłem ją przez próg, ślubowałem jej lojalność i wiernośćdopóki śmierć nas nie rozłączy ".Jane wydawała się nagle obudzić. Uderzyła mnie w twarz, trzasnęła drzwiami i wybuchnęła płaczem. Pobiegłem na dół do kwiaciarni.Tam zamówiłem bukiet dla mojej żony.Ekspedientka zapytała mnie, conapisać na kartce. Uśmiechnąłem się i napisałem:Każdego ranka będę nosić cię przez próg, dopóki śmierć nas nie rozłączy.Kiedy przyjechałem po południu do domu, miałem uśmiech na ustach i bukietkwiatów w dłoni. Pobiegłem po schodach,moja żona była w łóżku - martwa.Walczyła kilka miesięcy z rakiem a ja byłemzbyt zajęty z Jane, żeby to zobaczyć. Wiedziała, że wkrótce umrzei chciała mnie uratować od negatywnego uczucia naszego syna do mnie.Przynajmniej w oczach mojego syna, pozostanę kochającym mężem.Drobne gesty w związku, tak naprawdę mają największe znaczenie, nie duży dom, samochód lub góra pieniędzy. Te rzeczy mogą rzeczywiście życiewzbogacić, ale nigdy nie są źródłem Szczęścia.To te małe akcenty dbają o bezpieczeństwo i poczucie bliskości.Żyj w szczęśliwym związku!
archiwum

Rodzice sfinansowali im cycki, wyobraża sobie pani?

Rodzice sfinansowali im cycki, wyobraża sobie pani? – Powiększanie piersi, ust, pośladków, podciąganie policzków, zmiana owalu twarzy, liposukcja i wiele, wiele innych już z samej nazwy brzmią tak, że zaczyna nas wszystko boleć.Dziewczyna pracuje jako recepcjonistka i sporo już widziała w swojej karierze.„Jestem w tej klinice od samego początku i szczerze powiem, że nigdy wcześniej nie było takiego bum na zmiany w wyglądzie jak przez ostatnie pięć lat. To jest jakieś istne szaleństwo. Mnie to przeraża, że młode i piękne dziewczyny – młodsze ode mnie, przychodzą do nas i chcą zmieniać coś, co dla mnie na pierwszy rzut oka wydaje się jak najbardziej w porządku"Oczywiście przychodzą do nas także znane celebrytki, które chcą zatrzymać piękno i sprawić, aby wyglądały zawsze świeżo i młodo. Niestety zdarza się, że efekt jest odwrotnyNajbardziej mnie jednak bawi to, że wchodzą do nas w okularach, dresach i ogromnym kapturze na głowie – zupełnie tak, jakby nikt nie wiedział, że korzystają regularnie z usług medycyny estetycznej. Najgorsze są jednak te rozmowy ze mną, ponieważ jestem na pierwszej linii. Często słyszę:"Wie pani, tylko delikatnie podnieść powieki, odrobina botoksu i kwasu w usta. Wie pani, żeby w telewizji się świeżo wyglądało. Nie zależy mi na przerysowanym efekcie"Tłumaczą mi się tak, jakbym ja miała jakikolwiek wpływ na to, co im się będzie robić. Zapisuję je tylko na wizyty i doradzam lekarzy, ale czasem czuję się jak ksiądz, przed którym chcą się wybielić… I zawsze jest tak, że jak przyjdą raz, to już dam sobie uciąć rękę, że pojawią się drugi, trzeci i tak dalej… Żałuję, że nie mogę im robić zdjęć i nie mogę podzielić się z Wami tym, jak te kobiety wyglądają przed i jak po kilku zabiegach.Mnie to przeraża i gdybym była facetem, to w życiu nie spojrzałabym na kogoś takiego, kto wygląda jak żywy manekinI co jest hitem? To, że oszpecają się za niemałe pieniądze, a czasem nawet biorą na to kredyty. Zrobią wszystko, żeby wyglądać „idealnie”. Nic nie stanie im na przeszkodzieRaz miałam taką sytuację, że przyszła do nas 40-latka, która gdyby tylko mogła, to najpewniej zamieszkałaby w naszej klinice. Chyba musiała wyczuć, że patrzę się na nią dłużej niż powinnam. Wstała z kanapy, podeszła do mojego biurka, nachyliła się i z głosem pełnym triumfu powiedziała:"Trzeba było sobie znaleźć bogatego męża, to mogłabyś wyglądać tak jak ja, a nie tak jak motłoch. Pomyśl nad swoim życiem"No mnie zatkało. Niestety nie mogłam jej odpowiedzieć, bo prawdopodobnie bym straciła pracę, ale nie tylko się tym nie przejęłam, ale chciało mi się przeokropnie śmiać, bo ta kobieta wyglądała jak manekin. Czasem to aż mam ochotę złapać je za rękę, potrząsnąć mocno i zapytać, czy naprawdę myślą, że dzięki temu zachowają wieczną młodość, a ich młodszy partner będzie chciał z nimi być na wieki?"Czy o tym zapomina się, gdy sława i pieniądze przychodzą nieproszone?""Są krople na serce, tabletki na obżarstwo a czy na głupotę wynajdziemy lekarstwo...?

Protest feministek przeciwko alkoholowi. "Usta, które dotknęły alkoholu, nie dotkną naszych ust"

Protest feministek przeciwko alkoholowi. "Usta, które dotknęły alkoholu, nie dotkną naszych ust" – Nie wiem jak wy, ale ja idę się napić Lips that touch liquor shall not touch ours

Przerażające zdjęcia kobiet, które przesadziły z operacjami plastycznymi i wypełniaczami ust. Czy tylko ja uważam, że to już jest przesada? (15 obrazków)

Nie ma straszniejszych słów niż: "UPS", z ust fryzjera

"UPS", z ust fryzjera –
archiwum

Żeby być szczęśliwym nie wystarczy podnieść dwóch kącików ust

Żeby być szczęśliwym nie wystarczy podnieść dwóch kącików ust –
archiwum

Jaka Bawaria, taki Oktoberfest

Jaka Bawaria, taki Oktoberfest –  Kaczyński na Podkarpaciu. Chce tam budować "polską Bawarię"Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki wzięli udział w konwencji PiS na Podkarpaciu. - My bardzo nie lubimy słowa "niemożliwe", bo wiemy, że bardzo często słowo pada z ust ludzi złej woli - mówił Kaczyński. I stwierdził, że na Podkarpaciu mogłaby powstać "polska Bawaria".
archiwum

W 2016 roku zostało zarejestrowane znęcanie się nad bykami

W 2016 roku zostało zarejestrowane znęcanie się nad bykami – Po półtora roku trwania w tej sprawie postępowania prokurator umarza je opierając się na opinii biegłego lekarza weterynarii Remigiusza C., który uznał, że pracownicy obsługujący zwierzęta musieli jakoś poradzić sobie z silnymi zwierzętami jakimi są buhaje, twierdząc jednocześnie, że duże zwierzęta nie czują aż takiego bólu.Odmiennej opinii jest inny ekspert, Prof. Dr. Hab. Andrzej Elżanowski z Polskiego Towarzystwa Etycznego: “Jest to jaskrawy przypadek znęcania się nad zwierzętami zgodnie z art. 6 ust. 1a oraz ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. Ból i dystres (stan lęku) są zadawane celowo, aby zmusić krowę do pokonania (prawdopodobnie pierwszy raz w życiu) nieprzystosowanej do tego stromizny spuszczonej klapy, a więc znęcanie się ma w tym wypadku również aspekt podmiotowy.”Jednak czy trzeba być profesorem, aby zobaczyć, że ewidentnie ma tu miejsce znęcanie się nad biednymi zwierzętami?Nóż się w kieszeni otwiera na taki widok!

Tym razem Andżelika zastanowi się, przed następnym zabiegiem powiększania ust

Tym razem Andżelika zastanowi się, przed następnym zabiegiem powiększania ust –