Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 66 takich demotywatorów

 –
Rolnik z Dolnego Śląska oskarżony o spowodowanie lokalnej katastrofy ekologicznej. Zginęło ponad 7 mln owadów – Mężczyzna przeprowadził oprysk na rzepaku silnie toksycznym środkiem, który nie powinien być stosowany do tego typu zabiegów. Skutkiem przeprowadzonych działań była śmierć ponad 7mln pszczół. Sprawdza został właśnie oskarżony.Niemal rok temu, w nocy z 19 na 20 maja, jeden z rolników dokonywał oprysku pola kwitnącego rzepaku w Modliszowie. - Była to silnie toksyczna substancja owadobójcza, której stosowanie było zabronione do oprysku rzepaku w okresie kwitnienia. Rolnik skończył oprysk i odjechał, a mniej więcej w tym samym czasie pszczoły wyleciały z uli i udały się na pola, między innymi to, gdzie dokonano oprysku - relacjonuje Marek Rusin, szef Prokuratury Rejonowej w Świdnicy.Szkody odniosło sześciu pszczelarzy, a straty oszacowano na ponad pół miliona złotych. Mężczyźnie grozi do 8 lat pozbawienia wolności
Andreas Flaten ze stanu Georgia pracował jako mechanik w jednym z warsztatów. Uznał jednak, że atmosfera w pracy jest zbyt toksyczna i postanowił odejść – Nie spodobało to się jego szefowi, który jest przekonany, że w jego warsztacie jest świetnie, a on sam wcale nie jest jebnięty. Uznał więc, że nie wypłaci Andreasowi ostatniej pensji.Były pracownik zgłosił się do odpowiednich służb, by zmusić przedsiębiorcę do wypłaty pieniędzy za wykonaną pracę. W końcu się udało! Po kilku miesiącach Andreas otrzymał zaległe wynagrodzenie... w jednocentówkach polanych olejem. Były szef opatrzył stertę pieniędzy liścikiem z napisem "Fuck you".Mam drobne podejrzenie, że atmosfera w pracy mogła być rzeczywiście toksyczna...
archiwum
Toksyczna mamusia – Traktuje swoją córkę jak śmiecia. Wyzywa ją, szkaluje, ośmiesza przed rodziną i znajomymi. Mijają lata. Córka ma własne dzieci. Babcia czuje się pokrzywdzona, bo córka nie chce z nimi przyjeżdżać do "domu rodzinnego". I nie może pochwalić się na osiedlu, że jest wspaniałą babcią. Nie działa groźba, nie działa szantaż, nie działa robienie z siebie ofiary. Sami kujemy swój los.
 –  Big Pharma PolandWczoraj o 10:25Według publicznie dostępnych danych, możliwe działanianiepożądane produktu Pfizera to m.in.:Zaburzenia widzenia, utrata słuchu, udar naczyniowy mózgu,migotanie przedsionków, zespół Stevensa-Johnsona, toksycznanekroliza naskórka, nadciśnienie tętnicze, nagła śmierć sercowa.Oczywiście mowa o produkcie Viagra Connect 25 mg tabletkipowlekane. Obrazek niepowiązany
archiwum
Jestem toksyczna – Buziaczki
Pisklę udające toksyczną gąsienicę po tym, jak wyczuło drapieżnika –
0:28
Mieszanina dyspersyjna powstała w wyniku wysokiego poziomu amoniaku pochodzącego z odpadów przemysłowych – Hinduskie kobiety na zdjęciu czczą boga Słońca w rzece Yamuny podczas hinduskiego festiwalu religijnego Chhath Puja. Rzeka zapewnia wodę pitną prawie 20 milionom mieszkańcom miasta. Zjawisko toksycznej piany zaczęło się pojawiać od początku listopada
Gillette kończy walkę z "toksyczną męskością" po utracie 8 miliardów dolarów – Gillette po swojej osławionej akcji, która atakowała współczesnych mężczyzn, zarzucając im całą masę wykroczeń względem świata i kobiet wreszcie zakończyła zbiory swoich żniw. Wkrótce bowiem po tym, jak Procter & Gamble, a więc właściciele marki odnotowali gigantyczny spadek dochodów, Gillette postanowiło, że kończy walkę z "toksyczną męskością", jaką podjęło pewnym klipem reklamowym
Zamiast mówić nam jak toksyczna jest męskość Gilette mogłoby się postarać o mniejsza ilość plastiku w opakowaniach –
 –
archiwum
Bo jak się robi ch*jowo, nikt nie szuka feministów –
archiwum
Toksyczna kobiecość – W odpowiedzi na toksyczną męskość Gillette.
archiwum – powód
Nowa reklama Gillette - Toksyczna męskość. – Reklama wywołała duże kontrowersje w USA i UK.Słowem mówiąc: jesteś mężczyzną - jesteś zły, jesteś białym mężczyzną - jesteś największym złem tego świata: na 43 mężczyzn pokazujących złe zachowanie 42 to biali i tylko 1 czarny. Na 7 mężczyzn pokazujących dobre cechy 5 to czarni a 2 to biali. Trudno się dziwić skoro autorką spotu jest feministka.Ciekaw jestem co by było gdyby np. Tampax wypuścił reklamę o toksycznej kobiecości. Firma pewnie zostałaby zrównana z ziemią a jej akcje poleciałyby na łeb.Kobiety nie są gorsze, kobiety nie są lepsze i nie są równe. Kobiety są inne niż mężczyźni. Kobiecość nie jest tożsama z męskością. Dlaczego tak trudno to zrozumieć?
Jesteś mężczyzną? Pamiętaj, że masz się pilnować i nie molestować kobiet, ani nie znęcać się nad słabszymi! – Gillette rozpoczyna nowy rok ogłaszając kampanię walczącą z "toksyczną męskością" i obiecują coroczne przekazywanie miliona dolarów na organizacje feministyczne, które będą uczyć mężczyzn jak należy się zachowywać. Zdaje się, że dział marketingu zapomniał przy tym do kogo skierowana jest spora część ich produktów, bo oburzeni klienci już zapowiadają bojkot marki
archiwum
To było łatwe zadanie –
archiwum – powód
Toksyczna mama – Jak Maryja. Od dziecka domaga się wdzięczności za sprowadzenie na świat, za wychowanie.
archiwum
To jest pojemnik na jad – Możesz teraz swój tutaj umieścić
Komentarz znaleziony w internecie, odnoszący się do tego, co teraz dzieje się w kraju: – Jako młody człowiek chciałbym z całego serca podziękować wszystkim jadowitym, nienawistnym, zaślepionym starym ludziom, którzy przez swoje narkotyczne upojenie władzą robią wszystko, żeby obrzydzić mi ojczyznę. Dobrze, że przy okazji ją rujnujecie, bardzo dobrze.Chciałbym podziękować tym drugim, którzy władzę stracili, za ich szerzenie podziałów, bo przecież wy jesteście tacy odmienni od tych pierwszych, udowadniacie to na każdym kroku. Jakże mógłbym tego nie podziwiać.Chciałbym podziękować też tym młodym, którzy przez swoją bezmózgą, toksyczną miłość do starców, jednych czy drugich, staną się pewnego dnia tacy sami jak oni. Dziękuję wam, dziękuję, że ich zastąpicie, co byśmy bez was zrobili.No i oczywiście chciałbym też podziękować tym wszystkim, którzy szlachetnie odrzucają swoje własne dobro, żeby tylko widzieć krzywdę sąsiada. Żeby zobaczyć jak go dupa boli, bo po to właśnie warto żyć. Właśnie tym dla mnie jest polskość i to dzięki wam, to wasza zasługa, dziękuję.I tylko nie wiem skąd ten ból w sercu, ale po prostu nie będę zwracał na niego uwagi, przecież w końcu przejdzie i zostanie mi słodka, wymarzona apatia.

Na krótko przed śmiercią staruszka napisała list wyjaśniając, kim naprawdę była. Kiedy jej pielęgniarka znalazła list, zabrakło jej słów...

Na krótko przed śmiercią staruszka napisała list wyjaśniając, kim naprawdę była. Kiedy jej pielęgniarka znalazła list, zabrakło jej słów... – "Co widzicie patrząc na mnie, moje drogie pielęgniarki? Co widzicie? Co myślicie patrząc na mnie? Niech zgadnę... Toksyczną, wredną staruchę, niezbyt bystrą zresztą. Z dziwnymi nawykami i nieobecnym spojrzeniem. Staruszkę, której zawsze upada jedzenie i która nic nie mówi. Bardzo się wtedy irytujecie i szepczecie tak, żebym usłyszała: "Mogłaby chociaż spróbować być milsza." Wydaje Wam się, że nic do mnie nie dociera, tym bardziej, że zawsze coś gubię i nawet dobrze nie pamiętam, czy to był but czy może jednak skarpeta. Wiecie, że możecie robić ze mną, co chcecie, niezależnie od tego, czy będę protestować. Według Was moje jedyne zajęcie to przydługie kąpiele albo jeszcze dłuższe bawienie się jedzeniem. Tak właśnie o mnie myślicie? To widzicie? W takim razie pora otworzyć oczy, moje drogie pielęgniarki, bo Wy wcale mnie nie widzicie. Powiem Wam, kim jestem, kiedy każecie mi coś robić albo prosicie, żebym zjadła.Jestem dziesięcioletnią dziewczynką, która ma kochających rodziców, braci i siostry. Szesnastolatką, która chodzi z głową w chmurach marząc o wielkiej miłości. Dwudziestolatką zakochaną do szaleństwa, która już za chwilę przysięgnie coś, w czym wytrwa do końca życia. Jako dwudziestopięcioletnia dziewczyna mam już własne dzieci, które wychowuję najlepiej, jak potrafię i którym zapewniam bezpieczny, kochający dom. Teraz mam już trzydzieści lat, a moje dzieci rosną zdecydowanie za szybko... Zaczynają ich łączyć więzy z innymi, a nasze słabną.Mam czterdzieści lat i dorosłe dzieci, które opuściły dom. Zawsze jest obok mnie mój wspaniały mąż, więc i tak jestem szczęśliwa.Mam pięćdziesiąt lat i znowu w moim domu pojawiły się dzieci, moje cudowne wnuki. Z mężem z radością zajmujemy się nimi. Teraz jestem załamana. Umiera mój mąż. Moja jedyna miłość. Patrzę w przyszłość i... nic nie widzę. Moje dzieci mają swoje dzieci. Ja żyję wspomnieniami. Jestem już stara. Starość jest straszna. Czasem śmieję się z mojego wieku jak jakaś idiotka. Moje ciało pochyla się, gdzieś zapodział się mój wdzięk i gracja. Nie mam sił. Teraz jestem tylko kamieniem, w którym ponoć jeszcze bije serce.A mimo wszystko w tej starej skorupie wciąż żyje tamta młoda dziewczyna, a moje obolałe serce bije. Pamiętam szczęśliwe chwile, pamiętam też te złe. Na nowo przeżywam każdy dzień. Myślę o tamtych latach, które tak szybko minęły, za szybko... Akceptuję to, że już nic do mnie nie wróci, ale chociaż Wy mogłybyście otworzyć oczy i zobaczyć mnie. Naprawdę mnie zobaczyć."