Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 575 takich demotywatorów

Jonas Salk zdecydował się nie opatentować swojej szczepionki przeciwko polio z 1955 roku, dzięki czemu stała się ona bardziej przystępna dla milionów ludzi, którzy jej potrzebowali. W rezultacie stracił możliwość zarobienia około 7 miliardów dolarów amerykańskich. Dziękujemy, doktorze Salk (1914-1995) –

W 1980 roku dzięki długotrwałemu programowi masowych szczepień ospa prawdziwa została uznana przez Światową Organizację Zdrowia za pierwszą w pełni wyeliminowaną chorobę zakaźną

W 1980 roku dzięki długotrwałemu programowi masowych szczepień ospa prawdziwa została uznana przez Światową Organizację Zdrowia za pierwszą w pełni wyeliminowaną chorobę zakaźną – Wcześniej wirusy będące jej przyczyną roznosiły się w ludzkiej populacji przez co najmniej 3 tysiące lat, na co wskazuje znalezienie śladów ospy na starożytnych egipskich mumiach. Jedną z pierwszych znanych ofiar tej choroby najprawdopodobniej był faraon Ramzes V.W sumie ospa doprowadziła do ponad 300 milionów zgonów na całym świecie. Szacuje się, że średnio umierało około 30% zakażonych, ale nawet ci, którzy przeżywali, często musieli liczyć się z trwałymi konsekwencjami, do których zaliczały się między innymi oszpecające blizny na twarzy i innych częściach ciała, a nawet utrata wzroku.Poszukiwania sposobu zapobiegania tej chorobie już w XV wieku doprowadziły do wdrożenia na terenie Chin procedury wariolizacji, która z czasem znalazła zastosowanie też w innych krajach. Obejmowała ona pobieranie od osób zakażonych strupów lub znajdującej się w krostach wydzieliny, a następnie podawanie ich przez uszkodzenie skóry lub nos ludziom zdrowym. Choć z założenia wariolizacja miała doprowadzić do wystąpienia choroby o łagodnym przebiegu, wiązała się ze znaczącym ryzykiem i czasami kończyła się nawet śmiercią.Działania te były znane brytyjskiemu lekarzowi Edwardowi Jennerowi, który dzięki swojej przenikliwości w 1796 roku zdołał opracować pierwszą szczepionkę. Jak zauważył (choć już wcześniej mogła to być „mądrość ludowa”) kobiety zajmujące się dojeniem krów, które zachorowały na tak zwaną krowiankę, nie były podatne na ospę prawdziwą. Aby zweryfikować swoją hipotezę, że w ten sposób można w bezpieczniejszy niż dotychczas sposób zapewnić ochronę Jenner przeprowadził eksperyment, który dziś wzbudziłby wiele zastrzeżeń natury etycznej. Do lekarza przyszła Sarah Nelmes, której krowa o imieniu Blossom (ang. kwiat, kwitnąć) zachorowała na krowiankę, w następstwie czego u dotykającej wymion kobiety pojawiły się charakterystyczne krosty. Jenner po prostu pobrał od niej trochę ropnej wydzieliny i podał ją ośmioletniemu synowi swojego ogrodnika Jamesowi Phippsowi. Jakiś czas po tym, jak chłopak przeszedł niegroźną infekcję, Jenner naraził go na zarażenie ospą prawdziwą, ale choroba się nie rozwinęła.W czasach Edwarda Jennera nie wyizolowano jeszcze wirusów, więc jego wdrożona po kolejnych eksperymentach szczepionka z czasem została zastąpiona innymi, nowszymi. Obecnie wiadomo, że patogeny wywołujące ospę prawdziwą i krowiankę są blisko spokrewnione, ale co ciekawe we wczesnych programach szczepień wcale nie wykorzystywano tylko wirusów pochodzących od krów. Przeprowadzona kilka lat temu analiza materiału genetycznego ze szczepionki wyprodukowanej w 1902 roku w Stanach Zjednoczonych wykazała, że znajdujące się w niej wirusy były niezwykle podobne do tych wywołujących chorobę u koni.Oznacza to, że w XIX wieku w szczepionkach przeciwko ospie najprawdopodobniej wykorzystywano co najmniej dwa różne wirusy. Co więcej, w 1939 roku zidentyfikowano w nich jeszcze innego, choć spokrewnionego z poprzednimi, wirusa znanego jako vaccinia, którego rzeczywiste pochodzenie jest niepewne. To właśnie jego szczepy były wykorzystywane w szczepionkach podczas programu mającego na celu ostateczne zwalczenie ospy prawdziwej.Na powyższym zdjęciu wykonanym w 1901 roku widocznych jest dwóch chłopców, w tym jeden chory na ospę i jeden wcześniej zaszczepiony. Dziś wirusy wywołujące tę chorobę są przechowywane jedynie w celach naukowych w dwóch laboratoriach na świecie o najwyższym poziomie zabezpieczeń
archiwum
Tradycyjna szczepionka firmy VALNEVA (bez mRNA, bez adenowirusów i innych cudów) ma pojawić się z końcem roku w Wielkiej Brytanii.A w Polsce??? – Jak zwykle cisza...Media i ministerstwo ani słowem na ten temat...
Na Węgrzech powstaje właśnie ogromny mural poświęcony Katalin Kariko, węgierskiej badaczce i współtwórcy szczepionki Pfizer. Będzie podpisany zdaniem: "Tak Węgrzy kreują przyszłość" – A jak my doceniamy swoich kreatorów? Jak my podkreślamy to, jak tworzymy przyszłość? Kto wie, że to POLACY pod kierownictwem prof. Jacka Jemielity jako pierwsi wynaleźli technikę stabilizacji mRNA, bez której nie powstałaby połowa szczepionek! Prof. Aleksander Sieroń ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego otrzymał Grand Prix - najważniejszą nagrodę wynalazczości w Brukseli za swoją nowatorską metodę leczenia nóg, dzięki której chorzy mają szanse uniknąć amputacji. Kto im zrobi mural? Nikt. My tu pamiętamy
 –  Gruszka ma więcej formaldehydu, niż szczepionka.Glin znajduje się w szczepionce, ale i w mleku matkiEtylortęć to co innego, niż czysta rtęć.|) W szczepionkach nie ma DNA martwych płodów.Szczepienia są bezpieczne.POWIEDZ "TAK" NAUCE
archiwum
Moderna rozpoczęła badania nad szczepionką na HIV –
archiwum – powód
Szczepionka Pfizer dzisiaj oficjalnie zatwierdzona przez FDA – Zatwierdzona,  z opisanym składem, wiadomo kto ponosi za nią odpowiedzialność - to jaki  będzie kolejny powód anty, nie bo nie?
Teraz nawet w lesie łapię WiFi –
Trzecia dawka? Czemu nie... –
 –
Kiedy Franklin Roosevelt (najsłynniejsza ofiara polio) założył fundację na rzecz walki z polio, komik Eddie Cantor wymyślił "Marsz Dziesięciocentówek", prosząc ludzi o wysłanie centa do Białego Domu – Wkrótce zostali przytłoczeni ilością wysłanych do nich 2.680.000 dziesięciocentówek, dosłownie ciężarówkami, głównie od dzieci. Te dziesięciocentówki trafiły bezpośrednio na badania naukowe,w wyniku których powstała szczepionka na polio. To dlatego Roosevelt jest na amerykańskiej dziesięciocentówce
archiwum – powód
Tylko nieuki się nie szczepią, jeżeli mają taką okazję. – I to za darmo.
archiwum – powód
Kurozialna sytuacja w Niemczech. Pielęgniarka prawdopodobnie wstrzyknęła 8600 osobom sół fizjologiczną zamiast szczepionki na koronawirusa. Roztwór jest nieszkodliwy, lecz Ci co otrzymali dawkę to osoby starsze i w grupie wysokiego ryzyka na COVID. – Kobieta wcześniej publikowała sceptyczne posty na temat szczepionek. Została przekazana specjalnej jednostce badającej przestępstwa o podłożu politycznym.
Nawet 8557 osób mogło między 5 marca a 20 kwietnia otrzymać w punkcie szczepień w Roffhausen zastrzyk, za którego zawartość odpowiedzialna była kobieta – - Faktem jest, że nie wiemy, jak wiele z nich jest nieszczepionych lub tylko częściowo zaszczepionych. (...) Niestety, kobieta nie współpracuje z policją, milczy - powiedział powiedział w Hanowerze szef dolnosaksońskiego sztabu kryzysowego ds. koronawirusa Heiger Scholz.Osoby pokrzywdzone otrzymały już ofertę szczepienia uzupełniającego
archiwum – powód
Czas na szczypionkę. – To boli tylko przez chwilę.
archiwum
Krapkowice, 6.08.2021 – OKŁAMUJA NAS!
Źródło: własne
archiwum
Jaka jest różnica między szczepionką, a lekiem, pierwszy wykorzystywany jest do wykluczania ludzi ze społ., a drugi daje wolność i szybką wygraną z pandemią, bez robienia ogromnej kasy. – Wyniki nowych badań nad izraelskim lekiem na COVID-19 EXO-CD24 napawają optymizmem. Preparat, poddany II fazie badań w Atenach, pozwolił wyzdrowieć 29 z 30 pacjentów w stanie od umiarkowanego do ciężkiego w ciągu maksymalnie pięć dni - donosi internetowe wydanie The Jerusalem Post.Centrum Medyczne Sourasky w Tel Awiwie opracowało lek, który podano greckim pacjentom z braku wystarczającej liczby odpowiednich przypadków w Izraelu. Ponad 93 proc. spośród 90 chorych w poważnym stanie zostało wypisanych ze szpitali w ciągu pięciu dni, a nawet po krótszym czasie.Drugi etap badań potwierdził wyniki uzyskane w pierwszej fazie przeprowadzonej zimą w Izraelu.Zespół naukowców z Tell Awiwu zakłada zakończenie pełnego cyklu badań do końca bieżącego roku. Profesor Arber obiecuje szybkie udostępnienie preparatu po niewielkich kosztach.
archiwum
Lambda silniejsza niż szczepionki. Ludzie, którzy zgodzili się brać udział w dobrowolnym eksperymencie nie do końca przebadanym preparatem mogą niedługo wrócić do "normalności". – Wariant Lambda koronawirusa, po raz pierwszy wykryty w Peru, a obecnie rozprzestrzeniający się w Ameryce Południowej, jest wysoce zakaźny i dużo bardziej odporny na szczepionki niż oryginalna wersja wirusa - stwierdzili japońscy naukowcy. W badaniach laboratoryjnych naukowcy odkryli, że trzy mutacje w białku S (ang. spike; białku kolca) wirusa Lambda, znane jako RSYLTPGD246-253N, 260 L452Q i F490S, pomagają mu oprzeć się neutralizacji przez przeciwciała wywołane szczepionką. Według badaczy dwie dodatkowe mutacje, T76I i L452Q, przyczyniają się do tego, że Lambda jest wysoce zakaźna.Chociaż nie jest jeszcze jasne, czy Lambda jest bardziej niebezpieczna od Delty, zagrażającej obecnie populacjom w wielu krajach, starszy pracownik naukowy Kei Sato z Uniwersytetu Tokijskiego uważa, że "Lambda może być potencjalnym zagrożeniem dla ludzi".
archiwum
Czyli naturalne przeciwciała razem ze szczepionką dają o wiele dłuższą odporność. Natomiast  Szwedzi udowodnili, że 80 proc. osób, które wiosną 2020 roku łagodnie przeszły infekcję Covid-19, wciąż posiada przeciwciała. –