Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 222 takie demotywatory

 –
0:27
archiwum
Bóstwa, duchy, anioły nie istnieją. Po prostu. – Moje uczucia obraża to, że miliardy ludzi wierzą w bajki, które opowiedzieli im rodzice. Dorośnijmy wreszcie. Każdego dnia nauka tłumaczy nam Świat, leczy nas z chorób, pozwala wysyłać statki kosmiczne, a nadal większość z nas myśli, że jest jakiś ojciec, jego syn i jakiś wujek lub inne bzdury i zaraża tymi opowiastkami - kolejne pokolenia wystraszonych dzieci.              Marek Migalski nauczyciel akademicki, publicysta.
Źródło: facebook.com

DOŁĄCZ DO NAS. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy wciąż gra, zbieramy do wirtualnej puszki pieniądze, które realnie zostaną dobrze wydane!


>>> Kliknij i dorzuć grosika <<<
archiwum
To dopiero droga stłuczka –
Człowiek dał mnóstwo frajdy zgromadzonym po czym spakował stateczki, wsiadł na swój rowerek i odjechał do domu. –
 –
Jeśli załoga nie widziała go, gdy zbliżała się do przesmyku, czekała na niego. Po tym jak został zastrzelony w 1904 roku, stał się pierwszym morskim zwierzęciem chronionym przez prawo –
Plaża mocno strzeżona –
archiwum
Żyj w USA, państwie większym od Europy, w górach gdzie niedaleko występuje wodospad, w państwie który jest potęgą militarną na świecie... – ale miej problem z pokonaniem potworów które są ślepe, nie umieją pływać ani latać a jedynie co je przyciąga to hałas gdy Ty masz do dyspozycji statki, czołgi, odrzutowce, broń, będąc również od dwóch stron otoczony oceanem...
Obie pochodzą z czasów rzymskiego cesarza Kaliguli. Statki o długości 70m posiadały fontanny, termy i łaźnie. Obie zostały zniszczone podczas wojny w 1944 roku. Mężczyźni na dziobie dla zachowania skali –
Jak faktycznie byłoby je widać –
Cmentarzysko wraków –

To nie my, to oni Azja tonie w odpadach, Europa walczy na wszystkich frontach o czyste środowisko

Azja tonie w odpadach, Europa walczy na wszystkich frontach o czyste środowisko –  90% światowego ładunku jest transportowane drogą morską. Większość floty handlowej (w tym ogromne kontenerowce) jest kontrolowana przez kraje Unii Europejskiej, USA, Korei Południowej i Japonii. Lecz co się dzieje, gdy "żywot" tych statków dobiega końca? Ponieważ rozbiórka starego statku generuje niewyobrażalne ilości zanieczyszczeń (między innymi azbestu, rtęci, ołowiu, pestycydów i in.), prawo UE stanowi, że statki zarejestrowane w krajach członkowskich muszą być rozbierane w stoczniach posiadających możliwość ograniczenia zanieczyszczeń do minimum i zezwolenie unijne na taką działalność. Koszty takiej rozbiórki są ogromne. Przedsiębiorstwa zatem rejestrują swoje statki w krajach, które nie mają tak restrykcyjnych przepisów. Dzięki temu mogą tam złomować swoją starą flotę. Dane z lat 2014 - 2018 wykazały, że 80% starych statków handlowych zostało rozebranych w trzech krajach: Bangladeszu, Indiach i Pakistanie. Pierwsze miejsce w tym procederze zajmują kraje Unii Europejskiej. Waga zezłomowanych w 2019 statków pochodzących z tego rejonu wyniosła 2.841.305 ton. Obecnie niemal wszystkie nowe jednostki UE są rejestrowane w krajach pozwalających na szybką i tanią rozbiórkę. Oceany zalewa fala substancji o najwyższym stopniu szkodliwości, na nowotwory umierają pracownicy stoczni rozbiórkowych (w ciągu najbliższych 6 lat umrze z tego powodu prawie 5000 pracowników indyjskich stoczni), okoliczni mieszkańcy i zwierzęta.
Załogi statków pasażerskich nienawidzą ''Titanica''. – Od 24 lat dzioby muszą być strzeżone jak skarb by nikt się nie zabił. I ciągle pytania czy pozwolą tam wejść.
Źródło: Film

Ameryka przymknęła oko na Nord Stream 2. Departament Stanu powiadomił w raporcie dla Kongresu, że nie nałoży sankcji na firmę nadzorującą budowę rurociągu z Rosji do Niemiec Polska na sojuszników zawsze może liczyć

Polska na sojuszników zawsze może liczyć –  Jakub Wiech pisze - mikroblog20 maja o 00:00 ·Mili Państwo, mam raczej kiepskie wieści.Stany Zjednoczone nie zdecydowały się nałożyć sankcji na spółkę Nord Stream 2 AG, czyli podmiot kluczowy dla realizacji projektu Nord Stream 2.Cała sytuacja wyszła naprawdę pokracznie - pomimo dość ostrej retoryki zarówno ze strony prezydenta Bidena (nazwał w końcu Putina „zabójcą”) i jego Departamentu Stanu (który miał robić „co w jego mocy”, żeby blokować gazociąg), a także pomimo nacisku ze strony Kongresu (ponadpartyjnego nacisku, dodajmy), USA zrezygnowały z uderzenia w Nord Stream 2 AG i jej szefa Matthiasa Warniga, tłumacząc się „interesem narodowym”.To okrągłe pojęcie służy tu najprawdopodobniej jako eufemizm na relacje z Niemcami oraz (w pewnej mierze) z Rosją. Waszyngton nie chce iść na noże z Berlinem, dla którego Nord Stream 2 to fundament strategii energetycznej (bez gazu z tego połączenia Niemcy nie zbudują sobie hubu gazowego, którego tak pragną). Dużą role odegrały tu pewnie zbliżające się wybory federalne w RFN. Brak uderzenia w rurę to również ogromny prezent dla Władimira Putina, który przecież ostatnio poczynia sobie dość swawolnie, jeśli chodzi o prawa człowieka i bezpieczeństwo w Europie.Sankcjami ze strony USA oberwały natomiast cztery statki pracujące przy budowie Nord Stream 2, co jednak jest bez znaczenia dla projektu i w żaden sposób nie zmienia generalnej syntezy obecnych działań administracji amerykańskiej, która brzmi: Ameryka przymknęła oko na Nord Stream 2. Nie wiem dokładnie, co ugrał tym Biden, ale stawka musiała być raczej duża, bo Waszyngton - działając wbrew swej dotychczasowej narracji - gwałtownie stracił wiarygodność, zwłaszcza u sojuszników w Europie Środkowej.Pewnym ukoronowaniem tego obrazu jest wczorajsze oświadczenie Sekretarza Stanu USA, który stwierdził mniej więcej tyle, że Ameryka wyłącza z sankcji spółkę kluczową dla budowy Nord Stream 2, ale dalej sprzeciwia się jego budowie. To tak, jakby policja dalej łapała przestępców poprzez zamykanie oczu na widok popełnionej zbrodni.Z perspektywy Polski sytuacja jest o tyle nieciekawa, że ukończony Nord Stream 2 znacząco napędzi - i tak niemałe - niemieckie ambicje w zakresie rozlewania Energiewende na całą Unię Europejską. Możemy się zatem spodziewać np. jeszcze silniejszych nacisków na porzucanie atomu, który przecież chcemy budować.Czy losy Nord Stream 2 są już definitywnie przesądzone? Nie - historia tego projektu dość dobrze pokazuje, że nic nie jest w jego kwestii pewne. Niemniej, Biden rozczarował i to na polu, na którym miał być znacznie skuteczniejszy od rzekomo prorosyjskiego Trumpa.
W rezultacie w takim kraju ludzie, którzy potrafią budować statki kosmiczne, wbijają gwoździe –
Na przekop Mierzei Wiślanej rząd PiS wyda 2 mld zł – Ale właściwie nie wiadomo, po co, bo Ministerstwo Infrastruktury właśnie przyznało, że nie ma planów modernizacji portu w Elblągu, do którego statki miałyby wpływać utworzonym kanałem.
Niesamowity widok na Zatoce Gdańskiej – Na nagraniu są cztery duże statki. Z daleka nie widać w tym nic niezwykłego, ale po przybliżeniu statki dosłownie wydają się lewitować.Według ekspertów ten wyjątkowy widok zawdzięczamy zjawisku zwanemu mirażem doskonałym. To złudzenie optyczne, które powstaje przy sprzyjających warunkach atmosferycznych
archiwum
Oto do czego doprowadza szczepionkowa segregacja – W związku z zagrożeniem erupcją wulkanu La Soufriere na wyspie St. Vincent władze zarządziły obowiązkową ewakuację mieszkających w pobliżu osób. Blisko 16 tys. ludzi ma opuścić czerwoną strefę i udać się m.in. na wycieczkowce, które przewiozą ich na inne wyspy.Występując w czwartek przed kamerami telewizji premier rządu St. Vincent i Grenadyn Ralph Gonsalves zaznaczył, że wstęp na pokład wycieczkowców oraz do zagranicznych ośrodków pomocy będą mieć wyłącznie osoby zaszczepione przeciwko Covid-19.Do dyspozycji ewakuowanych oddano dwa królewskie statki wycieczkowe (Saint Vincent i Grenadyny wchodzą w skład Commonwealth), które przybędą do portu w Kingstown w piątek. Mieszkańcy zagrożonych terenów, gdzie obowiązuje najwyższy, "czerwony" stopień zagrożenia alarmowego będą przewożeni na wyspy należące do innych państw Karaibów: Santa Lucię, Grenadę, Barbados i Antiguę.
Kolejka statków czekająca na przepłynięcie Kanałem Sueskim. Na paczkę z Chin możecie czekać nawet miesiąc dłużej –
0:17
70% powierzchni Ziemi pokrywa woda, a w filmach statki kosmiczne zawsze rozbijają się na lądzie –