Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 920 takich demotywatorów

poczekalnia
Nie tylko restauratorzy mają dość lockdownu. Klienci restauracji też chcą już żyć normalnie. – Bunt przedsiębiorców otwierających swoje lokale popierają też  klienci, co pokazali w Zakopanem.  W sobotę wieczorem w restauracji na Krupówkach, otwartej pomimo zakazu, nie było wolnych miejsc, a przed lokalem ustawiła się wielka kolejka czekających na wolny stolik.  Ludzie mają już dość . Chcą  żyć normalnie.
 –  Andrzej Duda, potocznie zwany Prezydentem Polski, powiedział, że jeśli prokuratorom nie podoba się sytuacja w sądownictwie, to niech zmienią pracę, gdyż nie ma obowiązku bycia prokuratorem. Jakiś czas temu takie słowa kierowano do nauczycieli, a młodych lekarzy zachęcano do zagranicznych podróży słowami niech jadą. Być może słowa Andrzeja Dudy wyjątkowo dobrze oddają stan polskiej wrażliwości, a w zasadzie jej braku.Nigdy nikt z dających takie rady nie dodał, kto miałby zastąpić tych, którzy zmienią pracę. Brak szacunku wobec poszczególnych grup społecznych jest świadectwem upadku społeczeństwa jako całości. Jakiś czas temu wiceminister finansów zachęcał przedsiębiorców, żeby się przebranżowili, tylko również nie sprecyzował, czym mają zająć się hotelarze, właściciele restauracji, klubów fitness. Może wszyscy powinni zostać politykami, gdyż najwyraźniej ta grupa społeczna ma się świetnie i jakakolwiek pandemia nie jest im straszna.Można zresztą słowa Andrzeja Dudy twórczo rozwijać. Skoro seniorom nie podoba się narodowy system szczepnień, to niech przestaną być seniorami, skoro można w Polsce dowolnie zmieniać płeć, to wiek z pewnością również. Skoro teatrom i kinom nie podoba się, że są zamknięte, to niech zamienią się w zakłady pogrzebowe, gdyż w tej branży panuje duży ruch, co prawda z dość martwą publicznością.Kobiety, którym nie podoba się, jak są traktowane w Polsce, niech zmienią płeć, a LGBT niech zmieni orientację seksualną, przecież to tylko kwestiawoli i chęci. Rodzice i dzieci, którym nie podoba się edukacja zdalna, nich przestaną być rodzicami i dziećmi.Jeśli komuś nie podoba się to, co dzieje się w Polsce, niech przestanie być Polakiem. W zasadzie to już się dzieje, gdyż prawdziwi Polacy, którym się wszystko podoba, uważają, że osoby krytyczne nie są w zasadzie Polakami. Można tak w nieskończoność, aż w końcu nie będzie niczego, z czego ktokolwiek mógłby być niezadowolony.Prawda jest jeszcze taka, że bycie prezydentem kraju to również nie jest obowiązek, zwłaszcza, gdy się nie potrafi. Zawsze można zostać narciarzem lub konferansjerem.
Zakopane i kolejka do otwartej restauracji na Krupówkach – Coraz więcej restauracji, hoteli, siłowni, dyskotek, sklepów otwiera się pomimo zakazu. Coraz więcej przedsiębiorców decyduje się normalnie działać zamiast czekać na jałmużnę ze strony rządu. Czy to oznacza, że rusza lawina, która zmiecie ten cały system nakazów, zakazów, zaostrzeń i obostrzeń, i w końcu będzie można żyć normalnie?
 –  JAK SPRAWIĆ WIĘCEJ RADOŚCI MĘŻOWI ? INSTRUKCJA OBSŁUGI1. Doceniaj wszystko, co dla ciebie robi i mów mu o tym.2. Jeśli zrobi coś nie tak, nie krzycz: "A nie mówiłam..."3. Jeśli zabłądzi podczas wspólne) Jazdy samochodem,nie narzekaj, tylko znajdź pozytywną stronę sytuacji: Mąka ładna droga!-,4. Kiedy zapomni ci przynieść coś, o co prosiłaś, powiedz:"Nie szkodzi, przyniesiesz następnym razem".5. Jeśli nie chce czegoś dla ciebie zrobić, nie obrażaj się,ale poproś go o to kiedy indziej.6. Wieczorem powitaj męża uśmiechem i w miarę możliwości, dobrym humorem.7. Jeśli jest zmęczony, zaakceptuj to.8. Tylko dla niego zrób się na bóstwo.9. Ugotuj mu coś. co uwielbia.10. Opiekuj się nim, ale nie sprawiaj wrażenia, że mu matkujesz.11. Nie krytykuj męża przy Innych, a zwłaszcza przy waszych dzieciach.12. Nie bądź zla na niego, gdy zgubi klucze.13. Interesuj się jego pracą zawodową.14. Jeśli zaprosił cię do beznadziejnej restauracji lub na koszmarne przedstawienie,wyraź swoje uczucia w sposób delikatny.15. Ufaj mu.16. Nie chciej go na siłę zmieniać.17. Nie potępiaj jego metod wychowawczych.18. Nie dbaj o dzieci kosztem męża.19. Kiedy wraca do domu w upalny dzieńlub właśnie skosił trawnik, przygotuj mu coś do picia.20. Nie podejmuj ważnych decyzji bez rozmowy z mężem.21. Nie wydawaj pieniędzy... nie licząc ich!22. Nie narzekaj bez przerwy i nie krytykuj wszystkiego.23. Mów mężowi o tym, co myślisz, co czujesz.24. Pytaj męża, co mu sprawia przyjemność, może w końcu ci powie...25. Nie przedkładaj obowiązków domowych nad wasze spotkanie sam na sam.26. Uszanuj ważne dla niego przyzwyczajenia.27. Nie przekładaj jego rzeczy na biurku bez uprzedzenia.r^8. Przeczytaj, by go lepiej zrozumieć: „Osobowość PLUS dla małżonków", F.uttauerŹródło: S.Szefer. Małżeństwo? 77xTAK! Małżeńskie historie o przebaczeniuJ. Feldhan. Tylko ćta Kobiet, przewodnik po tym. co kryje S)e w dus2y metczyznyZob^,^ r«em: DVD: „Przez Śmiech do lepszego małżeństwa." M. Gungor
poczekalnia
 – Pod koniec ferii przedsiębiorcy  zapowiadali masowe otwieranie restauracji, hoteli, stoków narciarskich i powrót do normalności od 18 stycznia. Co z tego wyszło? Chcieliśmy pojechać w kilka osób na narty na weekend. Hotele pozamykane. Stoki narciarskie pozamykane. Restauracje pozamykane. Miało byś wielkie otwieranie a wyszło puste gadanie??
Jeśli to pamiętasz, to miałeś fajne dzieciństwo. Tak wyglądało dorastanie w latach 80/90: – Tak było...Dorastałem w Polsce.Szliśmy do szkoły i z powrotem z przyjaciółmi. Nasza kolacja była o 19. Tak jak dobranocka... Muminki, Smerfy, Drużyna RR, Przygód kilka Wróbla Ćwirka, Krecik...NIGDY nie jedliśmy w restauracji. Obiady były zawsze w domu. Ziemniaki chowało się pod pierzynę aby były gorące. Klucz zawsze był pod wycieraczką. Nikt nikogo nie okradał. Ciuchy się nosiło jeden po drugim. Tak po prostu było. Święta się spędzało z rodziną i wtedy była sałatka warzywna.Zdejmowałem szkolne ubrania, jak tylko wróciłem do domu i zakładałem ubrania do zabawy. Musieliśmy odrobić lekcje, zanim pozwolili nam wyjść na zewnątrz. Obiad jedliśmy przy stole.Nasz telefon tarczowy stał na naszym ′′stoliku telefonicznym′′ w przedpokoju i miał przymocowany "sznurek", więc nie było takich rzeczy jak rozmowy prywatne.Telewizja miała tylko kilka kanałów. Właściwie to 3! Zawsze trzeba było zapytać o pozwolenie, przed zmianą kanału.Skakaliśmy w gumę i w kabel, bawiliśmy się w chowanego, gonitwę na ulicach czy grę w piłkę. Zimą wracając ze szkoły zjeżdżaliśmy z górek na tornistrachPobyt w domu był karą i jedyne, co wiedzieliśmy o ′′znudzeniu′′ to: ′′Lepiej znajdź sobie coś do roboty, zanim ja znajdę to dla Ciebie!"Jedliśmy to, co mama zrobiła na obiad albo...nic nie jedliśmy.Wszyscy byli mile widziani i nikt nie wyszedł z naszego domu głodny.Nie było wody butelkowej, piliśmy z kranu lub z węża ogrodowego na zewnątrz (i wszyscy zdrowi).Naszym ulubionym poczęstunkiem była kromka białego chleba z masłem i cukrem.Oglądaliśmy kreskówki w sobotnie poranki, jeździliśmy godzinami na rowerach, pływaliśmy w rzekach.Nie baliśmy się niczego. Graliśmy do zmroku... zachód słońca był naszym czasem powrotu do domu (a nasi rodzice zawsze wiedzieli, gdzie jesteśmy).Gdy ktoś się kłócił, za chwilę zapominał o co i znowu byliśmy przyjaciółmi - tydzień później, jeśli nie szybciej.
Napalony kucharz z restauracji "Mefisto" w Murowanej Goślinie wkładał w swoją pracę nie tylko serce, ale i członka – Nagranie, na którym namiętnie miesza i ugniata ciasto swoim penisem, wstawił na portal randkowy Datezone. Wideo odkrył jeden z mieszkańców podpoznańskiej miejscowości, dzieląc się nim na facebookową grupę "Murowana Goślina bez cenzury". Potencjalni i dotychczasowi goście pizzerii nie kryli wzburzenia i obrzydzenia. Jeden z nich skomentował: "Ja od zawsze wiedziałem, że ta pizza jest jakaś ch*jowa".Zarówno lokalny sanepid, jak i policja twierdzą, że nie odnotowali jeszcze żadnego zgłoszenia w związku z pizzą "nadziewaną miłością", jednak jeśli się pojawi, na pewno podejmą interwencję. Od samej pizzerii na próżno oczekiwać komentarza, gdyż jej fanpage na Facebooku został usunięty, a numer telefonu wyłączony
 –  jak na jednym z naszych spotkań przestrzegał, żeby nie dawać jego synom władzy, bo będą z tego kłopoty. Ale może to było tylko takie gadanie - zastanawia się Wołłowicz. - Nie wiem, czy on to mówił poważnie. - Ale jak najpoważniej - dopowiada z przekonaniem Hanna Stad-nik, sanitariuszka „Hanka" i uczestniczka spotkań w Chojnowie. - „Moi chłopcy niczego dobrego nie zrobią, wszystko zniszczą, oni nie potrafią współpracować", słyszałam takie rzeczy z jego ust kil-kukrotnie. Nie było w tym złości, Rajmund mówił o tym ze łzami w oczach. - U mnie w domu też to powtarzał: „Mają szalone ambicje, jak je spełnią, będzie źle, powiadam ci. Oni nie potrafią normalnie rozma-wiać" - mówi Jeżewska. Te trzy historie - z obiadu w restauracji, z działki w Chojnowie i z mieszkania pani Danuty - mogą oznaczać tylko tyle, że pan Raj-mund po prostu miał inne poglądy niż synowie. Bo w istocie miał. Ale może to pęknięcie było głębsze? Żeby to sprawdzić, cofnę się do dzieciństwa braci, a nawet wcześniej.
 –  (Autor nieznany)„Co jest w szczepionce?Zapomniane pocałunki i uściski.Wycieczki szkolne. Babcie idziadkowie przy świątecznymstole. Film w kinie z popcornem idużą colą. Wieczór w teatrze przypełnej sali. Koncerty. Kolacja wrestauracji z przyjaciółmi, podczasktórej próbujemy nawzajem swoichprzystawek. Weekendowy wyjazdwymyślony w zeszłym tygodniu.Domówka, na którą każdy przynosiwłasnoręcznie zrobioneprzysmaki. Zawody sportowe.Uścisk dłoni na powitanie.Spokojny sen i otwarte granice.Nauczyciele spacerujący międzyrzędami ławek. Odloty co kilkaminut i tłok na dworcu. Swobodapozostania w domu, kiedy chcę..."
poczekalnia
Kiedy za 3 minuty kończysz zmianę w restauracji, i właśnie wchodzi 10-osobowa grupa rozgadanych dziewczyn w wieku licealnym –
0:07
Dostawca jedzenia wjechał rozpędzonym rowerem w stado gołębi na Rynku Głównym w Krakowie – Tak bardzo spieszył się do restauracji, że wjechał prostow bezbronne ptaki. Dwa ptaki nie przeżyły zderzenia z rowerem.Mężczyzna za swoje zachowanie odpowie przed sądem.Wierzyć się nie chce!
0:02
poczekalnia
Poseł obronił restauratora i online pozbył się policji, która próbowała wlepić karę – W dodatku zaprosił policjantów do restauracji na posiedzenie zespołu d.s. bezpieczeństwa szczepień i naruszeń prawa w związku z covid19! (drugie nagranie w źródle)
archiwum
Grzegorz Braun Broni restauracji przez internet –
 –  Sławomir Mentzendc4dtSl dporngoudsozfre.d  · Szef małopolskiego Sanepidu przyznał: "To pospolite restauratorskie nieposłuszeństwo i my tego nie opanujemy. Jest to walka z wiatrakami". Jeżeli otworzy się jeszcze więcej miejsc, to może się udać, i zakończymy to szaleństwo, zakończymy zakazywanie ludziom pracy i utrzymywania rodziny, zakończymy siedzenie w domach. Sądy administracyjne seryjnie uchylają kary nakładane wiosną przez Sanepid. Te zakazy prowadzenia działalności okazują się według sądów nielegalne. To rząd działa nielegalnie, a nie otwierające się restauracje. Żeby dołączyć się do walki o wolność i o normalne życie, wystarczy iść do knajpy na pizzę i piwo. Jeszcze nigdy dołączenie do ruchu oporu przeciwko opresyjnej władzy nie było tak proste, jeszcze nigdy nie wiązało się z tak śmiesznymi konsekwencjami. Jeżeli nie sprzeciwicie się temu bezprawiu teraz, skończymy za rok w niewoli, o której jeszcze rok temu nikomu się nie śniło.Jeżeli restauracje, hotele, siłownie i inne firmy, które zostały nielegalnie zamknięte, zaczną masowo się otwierać, rząd będzie bezradny. To szaleństwo się skończy. Jeżeli do tego nie dojdzie, będziemy tkwili w zamknięciu miesiącami, i nikt nie wie, co jeszcze nam odbiorą. Bez naszego sprzeciwu, oni posuną się jeszcze dalej.Jeżeli rząd was zamknął, pomyślcie, czy nie warto zaryzykować i się otworzyć. Co macie do stracenia? Jeżeli nie macie restauracji, idźcie do którejś z otwartych, zostawcie tam trochę swoich pieniędzy i spędźcie miło czas, mając jeszcze przyjemną świadomość, że dołączacie się do ruchu oporu przeciwko bezprawiu i niesprawiedliwości. Kongres Polskiego Biznesu, którego jestem prezesem, rozpoczął wczoraj zbiórkę na pomoc prawną dla otwierających się przedsiębiorców. Mamy już ponad 60 tysięcy złotych. Będziemy pomagać, na tyle, na ile starczy nam sił i środków. Restauratorzy, jesteśmy z wami!
„Jestem dumna z mojego syna! Matthew pracował dzisiaj w restauracji, do której przyszedł bezdomny pan. Miał on przy sobie tylko pięćdziesiąt centów, czyli około dwóch złotych – Zapytał, czy w menu jest coś, co mógłby za nie kupić. Matthew zapytał go, na co miałby ochotę, gdy składał zamówienie. Mężczyzna powiedział, że nie ma to znaczenia, bo wszystko jest wstanie zaspokoić jego głód. Matthew więc zamówił dla niego obfity posiłek, za który osobiście zapłacił. Wręczył mu zamówienie i powiedział, żeby się zrelaksował i usiadł.I pewnie na tym ta historia mogłaby się zakończyć, gdyby nie to, że mojego syna w tym czasie obserwowała pewna kobieta. Widząc, jak zachował się Matthew, kobieta poinformowała szefostwo restauracji o tym jakiego wspaniałego ma pracownika. Oprócz tego nagrodziła Matthew bardzo hojnym napiwkiem!„Jestem taka dumna z bycia jego mamą. Mogę być z siebie zadowolona, odwaliłam kawał dobrej roboty wychowując syna na człowieka o tak wielkim sercu”
 –  Magda Gessler6 g• O•..Moi Kochani Restauratorzyod wielu miesiecy, prawie juz odroku, zmagamy się z naszymidramatami po zamknięciu lubograniczeniu funkcjonowanianaszych restauracji. Często są tobiznesy, pasje, całe nasze życie ioszczędności włożone w ich rozwój.To setki tysięcy osób zatrudnionychprzez nas, setki tysięcy rodzin iczęsto dramatów, w tym takźe tychfinansowych.To my karmiliśmy naszych gości, ateraz często to my nie mamy cowłożyć do garnka w naszychwłasnych domach.Jestem z Wami myślami i całymsercem w tych trudnych dla nasczasach.Pytacie się mnie jakie jest mojezdanie na temat buntu i otwieraniarestauracji w pandemii? I tu z bólemserca muszę stwierdzić, że otwarciedużych miejsc np. takich na kilkasetgości jest w tych czasachhulającego wirusa bardzonieodpowiedzialne. Jest wielkimzagrozeniem dla naszegowspólnego zdrowia i życia.Ciężko mi to mówić rozumiejącnasze problemy, z którymi się na codzień borykamy. Ale widzę teżdramaty ludzi chorujących iumierających na COVID-19.Moja postawa i opinia dotyczymoich restauracji. Każdy z Wasniech działa według własnegosumienia i własnej sytuacji życiowej.Bądźmy silni. Przetrwamy to razem!Wasza Magda Gessler
Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego wydał służbom rekomendację, aby przeprowadzać masowe kontrole i nakładać kary na tych, którzy łamią obostrzenia –  Coraz więcej przedsiębiorców chceotworzyć swoje biznesy pomimo zakazu- co robi rząd w odpowiedzi dozrozpaczonych właścicieli np.restauracji?-Klient z OTWARTEJrestauracji w Krakowie.„Kurde, nie myślałemże dożyję czasów,że wyjście na pizzębędzie równoznaczne zwstąpieniem do ruchuoporu".23:28 · 13 sty 21 · Twitter Web AppDEMOTYWATORY.PLRządowy Zespół ZarządzaniaKryzysowego wydał służbomrekomendację, aby przeprowadzaćmasowe kontrole i nakładać kary naprzedsiębiorców, którzy łamiąobostrzenia
 –  CA KIELBASIAGorąca Kiełbasiarnia44m ·Kiełba Pictures Presets: Halo halo. Z racji poszerzenianaszej oferty o produkcję filmową, poszukujemykamerzysty do realizacji nagrań w restauracji scenykonsumpcji posiłków i napojów . Chcesz zostać statystą iwystąpić w filmie?wypełnisz kwestionariusz zgody na wykorzystaniewizerunku, zakupisz rekwizyt z naszego menu, będzieszmiał możliwość zagrania realistycznej sceny we wnętrzachKiełbasiarni. Jesteś początkującym filmowcem, aktorem,scenarzystą, charakteryzatorem ? Kochasz film i wszystko,co z nim związane? Zapraszamy do kontaktumateusz_all@vp.pl. Początek zdjęć- niebawem. DamyNic prostszego-wystarczy żeznać. 0000.FictionHelpTarcza 20 v. Beta
Krakowska restauracja działa od ponad2 miesięcy. Kilkanaście kontroli policji, zero kar! Jak to możliwe? – Właściciele restauracji znaleźli legalny sposób na pandemiczne obostrzenia i... zatrudniają testerów jedzenia
archiwum
Powrót do normalności. – Do Strajku Przedsiębiorców i Akcji #otwieraMY przyłączają się kolejne lokale. Otwarcie zapowiadają kolejne restauracje, kluby, siłownie, pensjonaty, hotele w całej Polsce. Lawina rusza. Odważnych przedsiębiorców jest z dnia na dzień coraz więcej.  Czy to oznacza początek powrotu do normalności? Do czasów, w których można żyć normalnie i normalnie prowadzić firmę, pracować,  zjeść obiad w restauracji, poćwiczyć na siłowni, wyjechać na weekend nad morze czy w góry? Mam nadzieję że tak.