Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 3648 takich demotywatorów

Proste ćwiczenie na brzuch, które warto wykonywać każdego dnia –
0:30
poczekalnia
Kto ma ochotę na interdyscyplinarne zadanie maturalne? Połączymy czytanie ze zrozumieniem, matmę i religię (Min. Czarnkowi powinno się spodobać): – POZIOM PODSTAWOWY - ZADANIE 1:Z danych GUS wiemy, że osób ochrzczonych jest w Polsce niespełna 85%. Kościół uznaje, że 82% spośród nich to osoby zobowiązane do uczestnictwa w mszach (czyli wszyscy poza małymi dziećmi, osobami starszymi i ciężko chorymi). Kościelny instytut statystyczny (ISKK) podaje, że w mszach uczestniczy 38% spośród tychże zobowiązanych. Zakładając, że możemy zaufać danym kościelnym (i wcale, ach wcale, udział w mszach nie został zawyżony), jaki jest faktyczny procent katolików wśród całej polskiej populacji?Rozwiązania dostarcza proste obliczenie: 0,85 x 0,82 x 0,38 = 0,265A zatem tylko niecałe 27% obywateli Polski to katolicy, i to w rozumieniu samego kościoła!27% w imieniu którego zmienia się prawo i system edukacji, narzucając katolicki światopogląd całemu społeczeństwu.
poczekalnia
Rzygać mi się chce jak widzę kampanie społeczne dotyczące ochrony środowiska. – Pojawiają się co jakiś czas bo ktoś płaci za nie grubą kasę. Płynie z nich taka hipokryzja, że aż na wymioty zbiera. Sprzątaj las, nie używaj plastiku, nie jeździj autem tylko rowerem albo komunikacją miejską, jedz mniej mięsa, oszczędzaj wodę a jak wracasz z lasu to zabieraj cudze śmieci. To takie proste mówią. A później jadą do roboty furą, po drodze zahaczając srakdonalda czy co tam jeszcze. Świecą się i pachną tak, że już widzę jak sami wodę oszczędzają. Normalnie codziennie widzę kogoś znanego w MZK i na rowerach. Prawda jest taka, że powie taki co mu każą, zgarnie kasę i żyje dalej swoim życiem. Takie kampanie powinny trwać latami jak mantra. Jak telewizji tak zależy to powinna je emitować za free z własnej inicjatywy. Ten świat jest przeżarty hipokryzją do szpiku kości. Nigdy nie zostawiłem najmniejszego śmietka w lesie. Od małego mi to wpojono. Nigdy też w lesie nie dałem ryja bo powiedziano mi jako dziecku, że w lesie trzeba się zachować. Nie potrzebowałem specjalnych kampani
Takie proste, ale jakże genialne rozwiązanie stosują Chińczycy –
archiwum
Przy pomocy zwykłej suszarki do włosów można zrobić domowe jacuzzi –
archiwum
Dlaczego osoby, które czekają na ukończenie w pełni badań klinicznych lub nie mogą przyjąć szczepionek są zastraszane i wydzielane ze społeczeństwa? – W jego ocenie „na szczęście większość społeczeństwa mamy mądrą”. Zauważył jednak, że „oprócz tej dużej mądrej części społeczeństwa jest niestety sporo takich osób, które nierozważnie podchodzą do tego, co się w tej chwili dzieje w Polsce i na świecie”.Jak podkreślał, latem „wirusa będzie mniej, to się uspokoi, ale to nie znaczy, że wirus zniknie, to nie znaczy, że się z nim pożegnamy”.– Skończy się pandemia, ale wirus nadal będzie. Te osoby, które się nie zaszczepią, powinny być nazwane kreatorami jesiennej fali zachorowań i zgonów – grzmiał Posobkiewicz.Jednocześnie Posobkiewicz przyznał, że wie, iż są tacy, których nie zdoła przekonać do szczepień. – Skoro są na świecie ludzie, którzy potrafią nadal wierzyć w to, że ziemia jest płaska i nie jest w stanie nikt ich przekonać, to na pewno jest grupa osób, która będzie się bała szczepionek, nie będzie wierzyła w ten system mimo że dane są tutaj bardzo proste – grzmiał.
Proste, ale genialne! –
0:14
Jeżeli kobieta chce, by uznano ojcostwo jej dziecka, sprawa jest prosta. Idzie do sądu, wykonuje się testy DNA, jeżeli mężczyzna jest ojcem, to płaci alimenty i tyle. Co jednak, jeżeli mężczyzna chce zaprzeczyć ojcostwu? – Tu sprawa nie jest taka łatwa. Jeżeli dziecko urodzi się w małżeństwie albo w ciągu 300 dni od rozwodu, uznaje się, że małżonek jest ojcem. Podważenie tego nie jest już takie proste. Przekonał się o tym pan Zbigniew mieszkający pod Piotrkowem Trybunalskim. Od 20 lat stara się udowodnić, że osoba, która oficjalnie jest jego córką, w rzeczywistości jego córką nie jest. Nie pomaga w tym sama zainteresowana, jej matka, ani prokuratura. Dziewczyna wraz z byłą żoną Pana Zbigniewa nie zgadzają się na testy genetyczne. Nie, bo nie. Nie wykona ich także prokuratura. - Prokuratorzy niezbyt chętnie podchodzą do tego typu spraw, bo kierują się dobrem dziecka. Uważają, że lepszy nawet nie ojciec, ale będzie płacił alimenty, niż ojciec, który zostawi dziecko bez środków do życia - mówi dla "Interwencji" adwokat Katarzyna Łukasiewicz. Założenie jest takie: ktoś na dziecko musi łożyć. Jeżeli ojciec jest nieznany, to kobiecie nie przysługują nawet środki z Funduszu Alimentacyjnego. Sąd nakazał Panu Zbigniewowi płacenie 600 zł miesięcznie. Nie robił tego. Na jego konto właśnie wszedł komornik
 –  Jacek Wilk @JacekWilkPL - 12hTo proste: Jesteśmy jedyną męską partiąw Polsce.(co oczywiście nie oznacza, że tylko dlamężczyzn - popierają nas kobiety, którecenią sobie męski styl uprawiania polityki- niezastąpiony zwłaszcza w niepewnychczasach)Q33 1120 C?281 £jJacek Wilk ^@JacekWilkPLMęski znaczy:- zdecydowany- agresywny- nie bojący się ryzyka- decyzyjny- wyrazisty i (w wielu sprawach)bezkompromisowy
archiwum
Ale Polacy nie chcą dostępu do żadnej nawet najsłabszej broni współczesnej z najmniejszą możliwą pojemnością, nawet jak nie należny do najcelniejszych- zaledwie 15 m potem już gorzej – Wiem bo strzelałem i nie jest takie proste trafić z wolnej powtarzalnej(single action) broni i czasochłonne a na wszystko trzeba kwity jakby nie wiadomo jak straszną rzeczą to było.
Rozmowy z dzisiejszą młodzieżąnie są proste dla rodziców –  Co to jestkaseta zporno?y, no kiedy dwojeludzie się lubią, oni.Tato, wiem co toporno. Co to jestkaseta?
archiwum
Każdy skomplikowany problem ma proste rozwiązanie.. – ale czy jest ono błędne....
Źródło: internet
 –
Proste rozwiązanie upierdliwego problemu –
To takie proste... –  JAK PODERWAĆ KOBIETĘCzescmam dem samechddJAK PODERWAĆ MĘŻCZYZNĘCześć
Szach-mat! –  dzisiaj 01:34Witam. Jaka ostateczna cena ramubędzie ?dzisiaj, 09:01150zldzisiaj, 09:18Wystawiony 140 zł a pan 150 zł chce ?dzisiaj, 09.20Proste. Za każde głupie pytanie +10 zł.DEMOTYWATORY.PLSzach Mat
Polecenie zadania jest proste i brzmi: "wpisz wyniki w okienka". Rozpoczynamy od działania 2+2, otrzymujemy wynik 4. Następnie znowu mamy dodać 2, ale w okienku, w którym powinien być wynik, widnieje już cyfra 2. Dzieje się tak także w kolejnych trzech działaniach. Jak zatem rozwiązać zadanie? –  Wpisz wyniki w okkienka Jadwiga Stasica - karty pracy dla uczniów klasy I z matematyki

Nietrudno zauważyć przemianę jaką zaliczył Tomasz Terlikowski - niegdyś redaktor TV Republika, szef Frondy i naczelny fanatyk katolicki, który nagle stał się surowym krytykiem Kościoła. Dostrzegł to też tygodnik "Sieci", któremu Terlikowski odpowiedział:

 –  Tomasz Terlikowski...18 godz. · ODoceniam troskę tygodnika „Sieci" o to, co się zemną dzieje. Zastanawiam się tylko, dlaczego aniautor (który przecież jest aktywny na moim FB), anijego szefostwo (które zna mnie od lat i ma mójnumer telefonu) nie zdecydowali się zadzwonić izadać tego pytania mi. Byłoby prościej, nie trzebaby się było domyślać, a ja bym - zapewniam -porozmawiał.Zamiast tego wysmarowano tekst, z któregomożna się dowiedzieć, że zarzutem (nie tymnajpoważniejszym, nie nie, tego nie poznacie, bo zniewiadomych powodów autor akurat te„najbardziej szkodliwe" zdecydował sięprzemilczeć) wobec mnie jest to, że krytykowałemministra Czarnka, a do tego uznałem, żeułaskawienie pedofila było błędem prezydentaAndrzeja Dudy. Jakby tego było mało „Terlikowski -informuje Goran Andrijanic - bez wątpieniaznajduje się w tej chwili w otwartym konflikcie zdużą częścią kościelnej hierarchii". Zgrozakompletna. Aż się boję myśleć, co to będzie. Innarzecz, że - mimo tego otwartego konfliktu - towłaśnie ostatnio dostałem nagrodę „Ślad" i to zakwestię, w której - według tygodnika - jestem w„otwartym konflikcie".Mniejsza jednak o to. Jeszcze zabawniejszy jestdalszy ciąg. Otóż zamiast zadzwonić i zadać miproste pytanie, co się ze mną dzieje, autor tekstuprowadzi śledztwo i przepytuje dwóch moichznajomych: Roberta Tekielego i GrzegorzaGórnego. I obaj oni maja jakieś pomysły, tyle żezupełnie niecelne. Tak się składa, że powodem, dlaktórego straciłem wiarę w to, że Kościół jest zdolnydo samooczyszczenia, nie jest wcale przerażenielobby gejowskim w Kościele, ale uważnaobserwacja życia Kościoła. Otóż takiesamooczyszczenie nie udało się w Kościelenigdzie. Nigdzie, bez zaangażowania mediówświeckich, często wrogich Kościołowi, bezprocesów i gigantycznych odszkodowań, bezprzeszukiwania kurii i traktowania biskupów tak jakinnych uczestników życia społecznego, nic się niezmieniło. W Polsce jest tak samo. I to jest pierwszypowód.A drugi jest równie oczywisty. Otóż, w odróżnieniuod publicystów tygodnika „Sieci Prawdy" zacząłemrozmawiać z ofiarami. Słuchać ich historii,dowiedziałem się, jak odbijali się od drzwi kuriibiskupich, jak traktowali ich kanclerze,prowincjałowie, jak lekceważono ich ból, i jak zawszelką ceną broniono swoich. Powodów takiejpostawy było wiele. Lawendowe układy byłyjednym z powodów, dla których te sprawyukrywano, o czym pisał także Martel w „Sodomie",ale dalece nie jedynym, a robienie zhomoseksualnych księży jedynego kozła ofiarnegow tej sprawie jest zwyczajnie nieuczciwe, bo tak sięskłada, że równie istotną rolę w tworzeniu układuodgrywa gigantyczny klerykalizm i świeckich iduchownych, korporacyjna solidarność, brakzrozumienia ofiar i ich lekceważenie, brak empatii,brak świadomości ran, jakie zadaje molestowanie.Gdy człowiek wysłucha tych historii, gdy spotkasię z ludźmi, których głęboko skrzywdzono, gdyzobaczy jak ich jest wielu i jak bardzo rani ichniewiara, odrzucenie, kwestionowanie, i jak wieluludzi Kościoła wciąż chętniej broni sprawców niżofiar, to nie da się dalej wierzyć, że Kościół sam sięoczyści. Niestety tego nie zrobi. A w tej sprawieEwangelia wymaga, by być po stronie ofiar.%DI na koniec, gdyby zapytano mnie, co się ze mnądzieje, gdyby ktoś zamiast snuć insynuacje,cytować innych, zwyczajnie zadał mi to pytanie, toodpowiedziałbym mu bardzo prosto: otóż tak sięskłada, że - gdzieś na mojej drodze, na drodzeczłowieka, który też wiedział najlepiej, któryzachowywał się jak faryzeusz, spotkałemmiłosiernego Jezusa, spotkałem Boga. Wskrzywdzonych i poniżonych, w odrzuconych, wlekceważonych. To naprawdę zmieniaperspektywę, tak jak zmienia ją, gdy człowiek zcałym zebranym cierpieniem klęka przed Jezusemw Eucharystii i zostawia to. I wtedy człowiekuświadamia sobie, że nie jest harcownikiem armii,że nie prowadzi wojny, ale że ma zmierzać doChrystusa, do zbawienia, i że jego celem nie jestwalka, nie jest obrona, ale życie Ewangelią, takżeEwangelią rozmowy z innymi, także Ewangeliąspotkania, także Ewangelią bycia z najsłabszymi. Idotyczy to zarówno nienarodzonych, jak iskrzywdzonych i poniżonych, nie tylko przezsprawców przestępstw seksualnych, ale i tych,którzy przez lata ich bronili, lekceważyli ofiary,pokazywali im drzwi, albo oskarżali o niechęć doKościoła. Nie mam pojęcia, czy stoi za mną armia(by wrócić do obrazów z tekstu), i szczerzemówiąc mnie to nie interesuje, bo są takie rzeczy,które trzeba zrobić, nawet jeśli nie stoi za Tobążadna armia.SIECI KRAJ WLIBERALNYM SZEREGUGORAN ANDRIJANIĆo relacja jednego z polskichdziennikarzy katolickich,z którymi w ostatnim czasierozmawiałem właśnie na ten temat.Co siędziejez Terlikowskim? Wkrę-gach katolickich już od dawna możnausłyszeć to pytanie. Przez wielu po-strzegany jakojasnyi zdecydowanygłoskatolickiego laikatu w Polsce w pew-nym momencie zaczął mówić w sposób,który wielu zdziwił. Žaskoczyłrównieżmnie, który śledzi jego teksty, jeszczeod czasu gdy mieszkałem w Chorwacji.A potem, kiedy przeprowadzilem siędo Polski, z niedowierzaniem przyj-mowalem niektóre jego wypowiedzii poglądy, głównie w mediach społecz-nościowych. „To napisal Tomasz Terli-kowski? Naprawdę wybrałem dziwnymoment na przeprowadzkę do Polskil- powiedzialem żonie.Co się dziejeTerlikowskim?LEWICOWA RETORYKAŽarty żartami, ale sprawajest poważna.Terlikowski to bez wątpienia jedenz najciekawszych publicystów katoli-ckich w Polsce na przestrzeni ostatnich20 lat (choć teraz sam o sobie mówi, 7.że nie jest „katolickim publicystą").Człowiek, który był niegdyś celem ata-húm lika
archiwum
Czy religia jestuczciwa intelektualnie? cz.1Dlaczego kard. Dziwisz unika wywiadów jak diabeł święconej wody? Eksperci już opracowali apologetykę chroniącą JP II przed oskarżeniami o tuszowanie skandali. Stasio mógłby się pomylić i chlapnąć prawdę – Podobnie rzecz miała się z Łucją Dos Santos - dziewczynką z Fatimy. Jej zeznania były tylekroć zmieniane, że prosta wiejska kobita mogłaby powiedzieć za dużo. Zatem nie udzieliła nigdy żadnego wywiadu. A przecież jeśli jej relacja byłaby prawdziwa to wiele osób z pewnością by się nawróciło. Kolejny przykład to Widzący z Medjugorie. Z początkiem pandemii zakończyli kariery. Maryja nie przewidziała kryzysu? Nie, to oni jak wróżki mówili o wojnach, katastrofach i znakach (ogólnie o tym co było zawsze) i to wystarczało, aby na gawiedzi zrobić wrażenie. U podstaw tych postaw leży proste założenie: jeśli ktoś się nie przyzna do czegoś, to nigdy nie będzie pewności co do oskarżenia. Zatem nieuczciwie unika się konfrontacji, aby później narzekać, że atakuje się zmarłych i uznanych za świętych - a zatem obraza uczuć religijnych, to dopiero podłość. Oczywiście jest to klasyczne odwracanie kota ogonem - skuteczne, ale czy uczciwe?
Przejście przez wodę nie jest takie proste, jak się jest kotem –
0:37