Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1411 takich demotywatorów

poczekalnia

Z powodu złych warunków pogodowych zdecydowano o odwołaniu startu misji SpaceX Dragon Crew Demo-2. Plany NASA pokrzyżował deszcz i duże zachmurzenie ...ale jak to odwołany

...ale jak to odwołany –
poczekalnia

Plany na lato 2020?

Plany na lato 2020? – 4 Wesela i Pogrzeb. Tak widzę skutki majowego luzowania ograniczeń...
Źródło: Avanti.pl

Kobiety, nie dajcie sobie wmówić, że taki brzuszek jest passé. Matka natura zadbała, by w czasie ciąży wasze ciało miało ZAPAS, który pozwoli zrealizować cud stworzenia. Jego brak spowoduje, że wasze ciało może nie podołać wyzwaniom.

Kobiety, nie dajcie sobie wmówić, że taki brzuszek jest passé. Matka natura zadbała, by w czasie ciąży wasze ciało miało ZAPAS, który pozwoli zrealizować cud stworzenia. Jego brak spowoduje, że wasze ciało może nie podołać wyzwaniom. – Jeżeli macie inne plany - szanuję to.
archiwum

Plany filmowe 2020:

 –

Każdy z nas ma jakieś marzenia, cele i plany. Ci internauci pochwalili się swoimi osiągnięciami, z których są bardzo dumni (14 obrazków)

Źródło: brightside.me
archiwum

WTF? Czyżby "nie" Rząd miał jakieś plany na przyszłość?

Czyżby "nie" Rząd miał jakieś plany na przyszłość? – Zawsze można brać przykład ze sprawdzonych rozwiązań.

Plany wakacyjne na 2020:

 –

Majówka

Majówka –  JAKIE MASZ PLANY NA MAJÓWKĘ?NIE WIEM, PEWNIE PÓJDĘ NA GRILLA

Jennifer Lopez mówi, że koronawirus wpłynął na jej ślubne plany Miała już 7 ślubów, więc jakoś powinna to przeżyć

Miała już 7 ślubów, więc jakośpowinna to przeżyć –

Moje plany

Moje plany –  Moje plany na majówkę:Lezing opierdalingi nicnierobing!
archiwum – powód

Jakie macie plany na majówkę? ;)

Jakie macie plany na majówkę? ;) –

Plany na wakacje czas zweryfikować

Plany na wakacje czas zweryfikować –
archiwum

U WAS JAKIE PLANY NA NIEDZIELĘ?

U WAS JAKIE PLANY NA NIEDZIELĘ? –

Plany na kwarantannę: 1. Nauczyć się azteckiego i sumeryjskiego 2. Napisać pracę naukową o memologii 3. Zrobić z wanny łódź podwodną Rzeczywistość: 1. Wykąpałem się dwa razy i wyniosłem śmieci

Rzeczywistość:1. Wykąpałem się dwa razyi wyniosłem śmieci –

"Dziki Trener" zyskał popularność dzięki swojej ekspresji w wyrażaniu własnego zdania. Jednak kiedy w jego słowa wkrada się naukowy bełkot, lekarz musi naprostować jego głupotę

 –  Lekarz Dawid Ciemięga1 godz. OO tym, jak w 5 min, 900 000 odbiorców otrzymało solidną porcjepseudonaukowego bełkotu. (Wiele osób się z tym poglądem zgadza iudostępnia to dalej.)Dziś co 2 jutuber i co 3 influencer z FB jest ekspertem od wirusów imedycyny. Dołączył do nich właśnie Dziki Trener, któremu chciałbymwyjaśnić to, co go tak bardzo zszokowało.Twierdzi, że podejrzanym przypadkiem na 6 tygodni przed wybuchempandemii zorganizowano event, który omawiał strategie co do walki zpandemią. To ma być dowód na to, co mówi Justyna Socha - wszystkimsteruje Bill Gates i koncerny farmaceutyczne i różne organizacje, jak npWHO.Sam uważam, że WHO w ostatnich latach popełniło różne rażące błędy, nietylko oni, nie jest ich fanem we wszystkim.- otóż zgadza się dziki trener, to nie był przypadek, mieliśmy wiedzę dużowcześniej niż 6 tygodnie, o tym co nas czeka. Mieliśmy wiedzę już rokwcześniej co do koronawirusa. Mieliśmy tę wiedzę również w 2012 rokunawet. To się nazywa nauka, gdybyś był epidemiologiem albo wirusologiem,to również miałbyś tę wiedzę rok temu przynajmniej. Ale nie jesteś, więcwydaje Ci się, że to jakieś czary mary, spisek iz archiwum X. I toprzekazujesz swoim 900 000 odbiorcom, dla których to oczywiście też musibyć spisek, bo wiedzą tylko to, co im mówisz na filmiku.- pokazujesz antyszczepionkowców, którzy komentują Gatesa, że mordujedzieci. Pokazujesz to jako argumentacje swojego wywodu - to nie ma żadnejwartości merytorycznej, podobnie jak sami antyszczepionkowci wartościmerytorycznej są pozbawieni. Choć Twoi odbiorcy tego nie rozumieją, alemasz tam też trochę oszołomów z foliami na głowach, więc oni sązachwyceni.- mówisz ludziom, że szczepionki będą wprowadzane na szybko, bez profilibezpieczeństwa itd - niech Twoi odbiorcy wiedzą, że wygadujesz totalnebzdury. Ale nie masz zielonego pojęcia o tym, więc nie wiesz o czymmówisz. Twoi odbiorcy powinni wiedzieć, że nie wiesz o czym mówisz.- to działa w dwie strony, Ty zarzucasz że Bill Gates za tym stoi bo chcezarobić, Tobie można zarzucić, że robisz to bo fake newsy któreopowiadasz, mają największe zasięgi - ludzie w nie najłatwiej wierzą.Trudniej jest bazować na naukowych przekazach, bo nie są kontrowersyjne,a ludzie kochają teorie spiskowe, mamy tysiące fanów teori 5G z foliamialuminiowymi na głowach, dla których każdy tekst - to wina Billa Gatesadziała jak najlepsza zachęta. Pokochają każdego kto to opowiada i kupią odniego wszystko.dlaczego np nie komentujesz badań w CERN ? Są grupy osób, któretwierdzą, że w CERN próbują wytworzyć czarną dziurę i zniszczyć świat -też znajdziesz komentarze, które to potwierdzają, że świat to ukrywa i tospisek? Ludzie Ci w to uwierzą gwarantuje. Czy to ma sens ? Analizowaćcoś o czym nie ma się pojęcia ? Gdyby ja zaczął analizować planytreningowe, dietetyczne, Twoje treningi - coś na czym się nie znam, to byśmi powiedział, żebym się lepiej zajął leczeniem dzieci a nie robił z siebiegłupka i miałbyś racje. Dlatego ja nie analizuje tematów na których się nieznam, bo tak dziś w sieci każdego dnia setki osób się ośmiesza. To nie jestproblem, problem polega na tym, że Twoi odbiorcy zamiast dowiedzieć sięczegoś rzetelnego, otrzymują porcje pseudonaukowe wykładu, w który złatwością uwierzą, bo jest to łatwe i wygląda na sensowne. My - czyli osobypubliczne ponosimy odpowiedzialność za to co ludziom przekazujemy,dlatego Twoi odbiorcy powinni wiedzieć, że może jesteś genialnymtrenerem, ale w kwestiach medycyny wygadujesz totalne głupoty.- Bill Gates ma 65 lat i tyle pieniędzy, że nie jest w stanie ich wydać, nawetjakby całą Polskę kupić i opłacić ZUS za każdego. Tworzenie kolejnych jużteorii spiskowych o tym, że chce zniszczyć ludzkość żeby jeszcze więcejzarobić, to jest pozbawione wszelkiego sensu.Karierę w StopNOP dziki trener masz murowaną w razie czego, takichnaukowców tam kochają.Tu link do tego bełkotu , jakby ktoś wątpił w pseudonaukowe kompetencjedzikiego trenera.https://www.facebook.com/100007892850258/videos/2567493230190414/dziki trener 8godz.
archiwum

Wyciekły plany obchodów dnia niepodległości w USA

Wyciekły plany obchodów dnia niepodległości w USA – #4 Lipca 2020
archiwum

Gdy powoli i ostrożnie wchodziłeś po szczeblach własnych planów w Nowy Rok 2020

Gdy powoli i ostrożnie wchodziłeś po szczeblach własnych planów w Nowy Rok 2020 –
0:12

Wyjechałem z Polski dwa lata temu, bo miałem dość. Miałem co jeść, miałem w co się ubrać, ale brakowało mi choć grama szacunku mojego państwa do mnie samego

Wyjechałem z Polski dwa lata temu, bo miałem dość. Miałem co jeść, miałem w co się ubrać, ale brakowało mi choć grama szacunku mojego państwa do mnie samego – O ironio, jedyny urząd, który okazał mi się przyjaznym, nowoczesnym, szybkim, miłym i uprzejmym, był urzędem paszportowym. Może to taka zachęta dla tych ludzi, którzy jeszcze zastanawiają się nad emigracją?Dlaczego nie wrócę?Mieszkałem w Polsce wiele lat, w dużym mieście, gdzie udało mi się studiować na państwowej uczelni. Nigdy nie oczekiwałem wiele od kraju. Do pracy poszedłem już w trakcie studiów i za swoje studia uczciwie płaciłem (częściowo płatne). Studia, w kontekście znajomych, wspominam jako dobry, ciekawy czas wielu historii i masy ludzi. Mimo to żałuję, że nie wyjechałem wcześniej. Moje studia, jako nauka rzeczy przydatnych, to czas stracony. Konfrontacja z prehistorycznym urzędniczym molochem, który obdarza pokornych studentów swoimi łaskami, nie była wysiłkiem koniecznym w moim życiu. Ponieważ jestem człowiekiem wielkiej cierpliwości, ze spokojem znosiłem kapryśnych starców tracących kontakt z rzeczywistością, formalne absurdy, prywatne animozje, polityczne uczelniane romanse. Nie, nie jestem studentem, który bruździ na uczelnię, bo studiował 10 lat po 5 kierunków na raz. Przebrnąłem płynnie i za pierwszym razem. Straciłem masę czasu na kontakty z profesorami - urzędnikami, którzy głównie uczyli mnie tego, jak mało jestem wart.Po tym kilkuletnim doświadczeniu, za które dodatkowo sowicie zapłaciłem swoją pracą, przyszedł czas na plany dorosłego człowieka. Pomyślałem... może mieszkanie, bo dobrze byłoby się ustatkować. Jako inżynier pracujący w informatyce, nie mogłem nigdy narzekać na brak ofert pracy. Ogólnie zadowolony z mojej pensji, odwiedziłem jeden z banków, by sprawdzić, jaka przyszłość czeka mnie w mojej ojczyźnie. Dowiedziałem się, że ze względu na przestępstwo urodzenia się w złym kraju, czeka mnie oddawanie połowy mojej pensji, do czasów emerytury, za małe mieszkanie w dużym mieście. Oczywiście musiałbym utrzymać swój zarobek na podobnym poziomie przez następnych 30-40 lat, przy założeniu, że nie będą nękały mnie jakiekolwiek choroby lub zdarzenia losowe. Pieniędzy wystarczyłoby na 30-40 m2. Reszta to najpewniej jedzenie i rachunki, utrzymanie ewentualnej przyszłej rodziny. Jeśli chodzi o moje przyszłe dzieci... musiałyby nauczyć się minimalizmu i radości z ciasnoty w małych przestrzeniach. O posiadaniu ich normalnej ilości, jak w czasach naszych rodziców, 2-4, nie mogło być mowy, ze względu na rozmiary mieszkania i wydatki. Ta wizja mnie nie satysfakcjonowała. W końcu jeśli siedziałem parę lat na studiach, byłoby miło stworzyć coś więcej niż cygańską komunę na kredytach.Jeśli chodzi o pracodawców, to też niestety nie ułatwiają oni sprawy. Ze względu na to, że każdy próbuje oszukać własny kraj, który łapami różnych urzędników zabiera to, co zostawił kredyt, nikt nie pracuje na pełnej umowie o pracę. Moja niezwykle wysoka informatyczna pensja była finansową manufakturą umów dziełowo-pracowych po to, by jak najwięcej oszukać system emerytalno-podatkowy. A tak na marginesie: nawet uczciwie i w pełni go opłacając, to co dostałbym w obfitości, będzie głównie gestem Kozakiewicza mojej drogiej ojczyzny. Jeśli nie ukradną lub znacjonalizują, to pewnie zgubią, jak to się ostatnio przydarzyło 3 mln moich rodaków. Nie było dla mnie nadziei jako spokojnego obywatela. Mój bank, kraj, uczelnia, urzędy dały mi prosty wybór: musiałem stanąć w szranki odwiecznej wojny polsko-polskiej. Zaradni kontra frajerzy.Po studiach w końcu dotarło do mnie, że moje relacje z ojczyzną może opisać jedynie wulgarny język pijanej bramy. Jako człowiek raczej spokojny, nie lubię wchodzić oknem, kiedy wyrzucają mnie drzwiami. Z lekkim smutkiem pożegnałem kolegów i pojechałem ku zachodzącemu słońcu do miejsca, gdzie jest zagranica, a wszystko smakuje lepiej. Jak się z czasem okazało, do lepszego smaku szybko się przyzwyczaiłem. Jedyne zaskoczenie to to, że nie czuję się lepszym człowiekiem. Jestem natomiast bardzo szczęśliwy z faktu, że nie czuję się gorszy. Niebo, piwo i samochody są prawie takie same, ale jako rezydent jestem tutaj lepszy niż obywatel w swojej Polsce.Jeżdżę do kraju, gdy muszę i tylko do rodziny. Wiem, że nie pracuję tylko dla siebie, bo być może kiedyś będę musiał pomóc tym, co tam zostali. Moja mama za to, że mnie wychowała, dostała wyrok od państwa: dogorywanie do jak najszybszej śmierci za pieniądze śmiecie. Co to za ojczyzna, przed którą muszę ratować swoją mamę? Dzieci, rodziców i kraju się nie wybiera, ale można wybrać czy być szczęśliwym.Siedzę sobie tutaj na zielonej trawie i nikt nie pluje mi w twarz. To miło, ciekawe czy dlatego, że tutaj tak wypada, czy musieli ludzi zmusić do tego jakimś prawem? W Polsce na pewno zaradni by je obeszli i dostałbym w mordę bez podatku. Do widzenia mój kraju, mam nadzieję, że wkrótce już cię nie będzie, takim jak teraz. Wole cię pamiętać z historii poprzednich pokoleń. Dobrze jest być Polakiem i będę nim razem z innymi Polakami już zawsze. III Rzeczpospolita jest dla mnie tworem, który okupuje ludzi i ziemię, z której wyrosłem, i krzywdzi, tak jak mnie skrzywdziła

Kiedy myślisz, że masz w życiu pecha, pomyśl o ludziach, którzy kupili planer na 2020

Kiedy myślisz, że masz w życiu pecha, pomyśl o ludziach, którzy kupili planer na 2020 –
archiwum

Jakie plany na święta/majówkę?

Jakie plany na święta/majówkę? –