Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 141 takich demotywatorów

Chuck Feeney to miliarder, który postanowił przekazać swój majątek na cele charytatywne. Jego misja dobiegła końca

Chuck Feeney to miliarder, który postanowił przekazać swój majątekna cele charytatywne.Jego misja dobiegła końca – Przez całe swoje dotychczasowe życie, poprzez fundację, rozdysponował 8 mld dolarów swojego majątku, m.in. na cele edukacyjne i medyczne, zarówno te mniejsze jak i większe przedsięwzięcia.14 września 2020 r. fundację Feeneya oficjalnie zamknięto, ponieważ osiągnęła ona cel założyciela, który pozbył się całego majątku."Jestem bardzo usatysfakcjonowany. Dobrze czuję się z tym, że udało mi się to ukończyć na mojej warcie. Dziękuję wszystkim, którzy dołączyli do nas w tej podróży" - powiedział (były już) miliarder w jednym z wywiadów.89-latek obecnie mieszka w wynajętym mieszkaniu w San Francisco, nie ma auta, willi, ani żadnych innych luksusów. Jedyny zegarek jaki posiada to ten, który nosi od lat i który kosztował go zaledwie 10 dolarów

W wyniku pożarów panujących obecnie w Kalifornii, niebo nad San Francisco przybrało czerwono-pomarańczową barwę. Ktoś wpadł na pomysł, by nagrać miasto z drona, a ktoś inny, by zmontować wszystko z muzyką z Blade Runnera

W wyniku pożarów panujących obecnie w Kalifornii, niebo nad San Francisco przybrało czerwono-pomarańczową barwę. Ktoś wpadł na pomysł, by nagrać miasto z drona, a ktoś inny, by zmontować wszystko z muzyką z Blade Runnera – Trzeba przyznać, że efekt robi wrażenie
0:45

Już nie muszą...

Już nie muszą... –  AdvertisementsE DAILYWIRE•ON OFFGetty ImagesZakład komunikacji miejskiej w SanFrancisco: Nie upublicznimy nagrańmonitoringu z popełnianych przestęptw,aby nie prowokować reakcji rasistow-skich przeciw mniejszościom rasowym

Pożary w Kalifornii sprawiły, że niebo w San Francisco przybrało czerwony kolor, a dym spowodował, że nie był widoczny wschód słońca

Pożary w Kalifornii sprawiły, że niebo w San Francisco przybrało czerwony kolor, a dym spowodował, że nie był widoczny wschód słońca – Od paru tygodni trwają pożary na zachodzie Stanów Zjednoczonych. Ogień strawił już ponad 930 tysięcy hektarów

Polski pastor odprawiający modły o nawrócenie homoseksualistów, sklep mięsny LGBT, dzielnica Cruz, San Francisco, USA 2020, koloryzowane

Polski pastor odprawiający modły o nawrócenie homoseksualistów, sklep mięsny LGBT, dzielnica Cruz, San Francisco, USA 2020, koloryzowane –
archiwum

Panie Janie, tak po katolicku...

Panie Janie, tak po katolicku... – Ulubiony klub?- KitschUlubiony sklep z mięsem?- W San FranciscoUlubione mięsiwa?- Parówki, Piersi i udźce.Panie Janie, a tak po katolicku, to co Pan tam robił?- No jak to co, szukałem mięsa...

Tylko w San Francisco

 –  - Byłeś kiedyś w Stanach?- NieNo właśnie.A ja znam kogoś kto był.....i widział sklepy mięsne dla LGBT

Janku, zbłaźniłeś się o poranku

 –  Mikołaj Milcke14 godz. ·To jest Janek, ma 29 lat.Janek jest posłem klubu PiS.O Janku jest od wczoraj bardzo głośno.Janek w TVN24 podzielił się historią swojego spaceru po San Francisco, w którym to mieście, nogi (oczywiście przypadkiem) poniosły go do najsłynniejszej gejowskiej dzielnicy na świecie, do Castro (obejrzyjcie „Obywatela Milka” – tam o Castro jest sporo).‼Po co Janek był w stolicy gejowskiego świata❓❓❓ Jakiego rodzaju atrakcji tam szukał❓❓❓Nie wiadomo. Redaktor Kraśko też o to nie dopytał.

Konstantin Rengarten Od 15 sierpnia 1894 do 20 września 1898 roku odbył samotną pieszą wędrówkę dookoła świata

Od 15 sierpnia 1894  do 20 września 1898 roku odbył samotną pieszą wędrówkę dookoła świata – Na trasie Ryga - Rostów nad Donem - Persja - Irkuck - Urga - Pekin - Japonia - USA (Seattle - San Francisco - Chicago - Nowy Jork) - Francja - Ryga, przemierzywszy 26 877 km

Głos rozsądku:

 –  Do lewicowych, progresywnych aktywistów!Ode mnie, geja i Polaka!***To wy jesteście w błędzie.Jesteście w błędzie nie dlatego, że macie inne poglądy niż ja, czy mój krąg przyjaciół - #różnorodność poglądów jest potrzebna. Jesteście w błędzie, bo nie rozumiecie ani przeszłości, ani teraźniejszości. Z tej pierwszej wyciągacie błędne wnioski, a wobec tej drugiej macie szaleńcze oczekiwania.Nie rozumiecie przeszłości, bo myślicie, że to parady i szokowanie cokolwiek wywalczyły. Że "Stonewall" i inne zamiaszki, rozróby, że to dało nam, osobom nieheteroseksualnym prawa! Wydaje się wam, że kloszardzi obskurnych dzielnic San Francisco rzucający cegłami w policjantów zmienili podejście społeczeństwa do osób LGBT. Myślicie, że najpierw były parady lat 60tych i 70tych, a potem jakaś nagła rewolucja i zmiana nastrojów! A było dokładnie odwrotnie: najpierw zmienił się świat, a potem zmieniła się sytuacja osób homoseksualnych.Najpierw była wojna, która kompletnie zmieniła Europę i Amerykę. Runął dawny porządek świata i dawne autorytety. Naprzód poszła nauka: ludzkość poleciała na Księżyc, codziennością stały się antybiotyki, udoskonalano antykoncepcje. Kobiety, które podczas wojny pokazały, że są samodzielne, przestały być głównie żonami i matkami. Powstały pierwsze systemy ubezpieczeń i nowoczesna pomoc socjalna, która usamodzielniła pp części ludzi. Zmieniła się sytuacja mieszkaniowa - można było mieszkać w pojedynkę lub z partnerem, zapraszać obcych, randkować - wiele osób przeniosło się do anonimowych miast. Rodzina zmieniła swój charakter na "atomowy", nuklearny.Ze względu na te zmiany obniżyła się kontrola społeczna (czasem słuszna, często opresyjna), jaka wcześniej wisiała nad jednostką, a zwiększyła sie osobista wolność. Stopniowo zmniejszył się też wpływ i autorytet religii. I na sam koniec pojawiły się parady. Kiedy wystartował ruchy LGBT, świat był już inny i wystarczyło zmienić niewiele. Pomyślcie - jeszcze w latach 40tych te same marsze byłyby rozpędzone pałami i strzałami z karabinów. Ba! Nigdy by nawet się wtedy nie zebrały. To przez te kilka dekad zmienił się świat i to wszystko!Parady nic nie zmieniły! Były tylko wisienką na torcie, a wy teraz wciskacie wszystkim wisienkę, nie mając tortu!Tego nie rozumiecie z przeszłości. Teraźniejszość też jest dla was jednak sekretem, bo staracie się stosować metody z przeszłości i z obcych krajów, i dziwicie się, że one w Polsce nie działają. Ponieważ błędnie zakładacie, że szokujące marsze były przyczyną, nie zaś efektem zmiany, maszerujecie od prawie dwudziestu lat po Polsce bez efektu. Lata 60te dawno minęły, a wy ciągle w nich tkwicie. I do tego tkwicie w latach 60tych Europy Zachodniej i Ameryki, a Polska to nie Niemcy i Polska to nie wujek Sam.Polska jest jak konserwatywny ojciec. Ten ojciec jest zawsze strasznie uparty, często wkurzający i czasem niesprawiedliwy. Ale plucie mu w twarz i wyśmiewanie się z niego nic wam nie da. Z takim ojcem można wiele osiągnąć, ale tylko po dobroci. Taki ojciec musi zacząć najpierw swojego syna szanować, zanim zobaczy świat z jego perspektywy. A wy jakimi jesteście synami? Wy chcecie wszystkiego zaraz, już i teraz, i nawet nie umiecie podziękować.I nie cieszcie się zbytnio na sankcje i przymusy zagraniczne. Nawet, jeśli wam sypną jakieś okruchy, to się nimi długo nie najecie. Bo jeśli zmiana nie przyjedzie oddolnie, a z góry, to nie będzie trwała. To co narzucone może w każdej chwili zostać odrzucone. Zamiast więc paradować w para-religijnych procesjach z waginą w miejscu monstrancji, zajmijcie się budowaniem pozytywnego image'u. Wiem, że to męczące, ale wszystko co wartościowe, jest męczące!***Do StopBzdurom!Nikt nie ma prawa kraść, a wy co robiliście z rejestracjami samochodowymi?Nikt nie jest ponad prawem, a wy jak zachowywaliście się wobec policji?Nikt nie ma prawa nikogo bić, a wy co zrobiliście wolontariuszowi na ulicy?To wy zaatakowaliście pierwsi, teraz udajecie zdziwienie.Przestańcie używać osób LGBT jako tarczy! Jesteśmy ludźmi, nie mięsem armatnim!***Do zwykłych ludzi!Przemoc nie jest wyjściem! Chuligani nie mają prawa atakować legalnych, pokojowych demonstracji LGBT!Demonstranci LGBT nie mają prawa atakować policjantów!Nie dajcie się tym, którzy chcą eskalacji konfiktów, chaosu, przemocy!Nie dajcie się wykorzystywać anarcho-komunistom i ich płytkiej narracji o rewolucji. Dla rewolucji ludzki ból i cierpienie to tylko środek do celu!Jestem gejem, popieram związki partnetskie i chcę tolerancji. Ale droga do tolerancji prowadzi przez wzajemny szacunek i dialog.#StopPrzemocy #EndViolence #tolerancja
archiwum

Mało kto wie, jaki jest największy plus tego, że w Hiszpanią rządził Francisco Franco (dyktator w latach 1936-1975).

Mało kto wie, jaki jest największy plus tego, że w Hiszpanią rządził Francisco Franco (dyktator w latach 1936-1975). – Z powodu purytanizmu, jaki panował za jego rządów, po jego śmierci Hiszpanie, a zwłaszcza Hiszpanki postanowiły się maksymalnie wyzwolić, dlatego popularne stało się przebywanie na plaży topless. Do dziś z balonami na wierzchu paraduje 50% Hiszpanek, a szczególnie dużo wśród młodych lasek i liczba ta w odróżnieniu od reszty Europy co roku rośnie.
archiwum – powód

Zawodnik San Francisco Giants, Sam Coonrod odmówił przed meczem klęczenia w hołdzie dla #BlackLivesMatter

Zawodnik San Francisco Giants, Sam Coonrod odmówił przed meczem klęczenia w hołdzie dla #BlackLivesMatter – "Jestem chrześcijaninem, więc uważam, że nie powinienem klękać przed nikim ani niczym innym, niż przed Bogiem. Zwyczajnie nie mogę grać w jednej drużynie z ruchem Black Lives Matter, przez to jak zmierza on w kierunku marksizmu"

"Jestem chrześcijaninem, klękam jedynie przed Bogiem"

"Jestem chrześcijaninem,klękam jedynie przed Bogiem" – Tak powiedział Sam Coonrod, miotacz drużyny baseballowej San Francisco Giants. Jako jedyny z zawodników nie kleknął, w ramach wsparcia ruchu "black lives matter"

O co chodzi z tekstem, który rapuje Andrzej Duda? Oto analiza utworu według strony PigOut, która wszystko wam wyjaśni:

 –  PigOut1 godz. · Andrzej Duda, "Ostry cień mgły" -> analiza utworu************************************"Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły"W pierwszej części zdania podmiot liryczny odnosi się do znanej w kręgach przedszkolnych maksymy -> "po nazwisku to po pysku", dając równocześnie do zrozumienia, że na osiedlu nikt nie pyta o imię, bo ono nie ma znaczenia, liczy się tylko tylko twój skill. Z dalszej części dowiadujemy się, że podmiot liryczny wśród swoich wrogów znany jest jako "cień mgły", gdyż niczym Batman wyłania się z ciemności, spuszcza szybki łomot, po czym rozpływa się jak mgła. Jest nieuchwytny, więc walka z nim nie ma końca -> "walczą" (czasownik niedokonany). Natomiast przymiotnik "ostry" pojawia się w tekście, gdyż podmiot liryczny jest "ostrym dzikiem", o czym przekonamy się w dalszej części utworu.************************************"To jest maj, nie pachnie Saska Kępa"Podmiot liryczny nawiązuje tu do kawałka Maryli Rodowicz "Małgośka" -> "To był maj, pachniała Saska Kępa", dając do zrozumienia, że jest maj, tymczasem Saska Kępa nie pachnie, a wszystko dlatego, bo niewdzięczny plebs rozmraża Marylkę tylko na Sylwestra, a przez resztę roku trzyma w stanie hibernacji. Podmiot liryczny hejtuje plebs i przy okazji spoileruje, że Marylka zostanie nominowana do czelendżu************************************"Może ktoś to gdzieś przewidział, ale wróżba raczej tępa"Podmiot Liryczny odnosi się do Wróżbity Macieja, który kilka lat temu przewidział, że w 2020 roku świat wywinie orła na skórce od banana. Podkreśla jednak, że Wróżbita Maciej w przeciwieństwie do podmiotu lirycznego nie jest ostrym dzikiem, więc jego wróżby równiez nie są ostre, a co za tym idzie -> "nie dziwota, że nikt nie dał faka na jego przepowiednie"************************************"Ostre niebo tu i teraz, ostra ziemia, ostry kurz"W tym akapicie podmiot liryczny udowadnia nam, że jest ostrym dzikiem i gdzie by się nie pojawił, czego by nie robił, zawsze jest ostro. Pierwsza część zdania odnosi się do jego relacji z kobietami -> "zagajam do ciebie i masz ostre niebo tu i teraz", nastomiast ciąg dalszy to przekaz dla wrogów -> "dojeżdzam cię i padasz na ostrą glebę, po czym wzbija się ostry kurz, bo mamy ostrą suszę".************************************"Wczoraj znika w nieostrości, jutro, dzisiaj, zaraz już"Z tego fragmentu dowiadujemy się, że podmiot liryczny w czasie kwarantanny totalnie pogubił się w kalendarzu i nie jest pewien, czy dziś wtorek, czy sobota. (*niech pierwszy rzuci kamieniem, kto tak nie ma)************************************"Ciepły wieczór, bez ciemności, trawa, spokój, my i wyMy i wy, my to oni, oni my"Podmiot liryczny daje do zrozumienia, że właśnie przyszedł piąteczek, poza tym jest wiosna, więc wieczorami jest jasno i ciepło ("bez ciemności"), czyli idealne warunki, żeby sobie przycupnąć z bongo ("trawa") i pochillować. Proponuje swoim wrogom zawieszenie broni na weekend - > "spokój", zapewniając, że jeśli oni nie będą kręcić dymów -> "wy", to on również da sobie siana -> "my". Podkreśla przy tym, że mimo iż dzielą ich różne sprawy, to jeśli chodzi o bongo i chillowanie, wszyscy jesteśmy tacy sami i wchodzimy w taką opcję, jak dzik w żołędzie -> "My i wy, my to oni, oni to my".************************************"Mocne ręce ratowników, wszyscy razem - chwała imWszyscy razem - chwała imMocne ręce ratowników, wszyscy razem - chwała im"Z tego fragmentu możemy wywnioskować, że weekend już się skończył i podmiot liryczny znowu dojeżdza swoich wrogów, jednak tym razem dojechał za mocno... na szczęście w ostatniej chwili pojawili się ratownicy i odratowali typów. "Chwała im" za to, bo inaczej odpowiadałbym z artykułu §158 (ciężki uszczerbek na zdrowiu)************************************Dalej mamy outro, z którego dowiadujemy się, że:1. Podmiot liryczny ziomkuje się z greckimi bogami-> "Bardzo dziękuje, Zeusowi, za to, że nominował mnie"2. Mimo iż podmiot liryczny jest ostrym dzikiem, jest również człowiekiem i jak każdy człowiek ma wady -> "Chciałem nominować Pectus, jeden z ulubionych zespołów moich i mojej żony"3. Marylka to nie gospodarka, żeby ją mrozić -> "Chciałem nominować, Panią Marylę Rodowicz"4. Nawet jeśli państwo jest z dykty, to z pomocą wysokiej klasy specjalistów może wyjść na prostą -> "Chciałem nominować Golec uOrkiestre, która przekonała wszystkich, że może być ściernisko ale zaraz będzie San Francisco. I, że można pociągnąć wóz pustaków choćby był bez kół"5. Chciał nominować Alicję Bachledę-Curuś, ale mylą mu się górole -> "Chciałem nominować Pana Sebastiana Karpiel-Bułeckę"6. Czekają nas nowe podatki -> I chciałem nominować Pana Premiera Mateusza Morawieckiego

Uroki San Francisco

Uroki San Francisco –

Ruch uliczny w San Francisco na początku XX w.

Ruch uliczny w San Francisco na początku XX w. –
Źródło: Ruch uliczny w an Francisco w 1906 r.

- To obraźliwy zapach! Wegańska biegaczka z San Francisco chce, by sąsiedzi gotowali przy zamkniętych oknach, ponieważ podczas jej treningu przeszkadza jej zapach mięsa unoszący się zza okien

Wegańska biegaczka z San Francisco chce, by sąsiedzi gotowali przy zamkniętych oknach, ponieważ podczas jej treningu przeszkadza jej zapach mięsaunoszący się zza okien –

Lombard Street w San Francisco - najbardziej kręta ulica na świecie

Lombard Street w San Francisco - najbardziej kręta ulica na świecie –

W San Francisco wprowadzono przepisy, według których kradzież do wartości 950 dolarów nie jest przestępstwem, tylko wykroczeniem i nie można za nią aresztować

W San Francisco wprowadzono przepisy, według których kradzież do wartości 950 dolarów nie jest przestępstwem,tylko wykroczeniem i nie możnaza nią aresztować – Oto skutki
0:25

Anteny na szczycie wieży San Francisco Sutro wyglądają jak statek widmo

Anteny na szczycie wieży San Francisco Sutro wyglądają jak statek widmo –