Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 127 takich demotywatorów

Idealny prezent dla kogoś, kto idzie po trupach do celu –
Źródło: reddit.com
archiwum
W Teksasie opiekun zastosował "techniki wrestlingowe" na swoim podopiecznym - rocznym chłopcu. – "Texas babysitter used 'wrestling-style moves' on 1-year-old boy, killing him" - fox29.comDlaczego nie jest to najlepszy pomysł na zabawę z małym dzieckiem, można obejrzeć na załączonym filmie.Chłopiec doznał licznych obrażeń wewnętrznych, w tym uszkodzenia płuc z krwotokiem, pęknięcia czaszki i urazu mózgu. Niestety, maluch nie przeżył.
Cukier - biała śmierć –
Tymczasem w Chinach dokonano przeszczepu czaszki, częściowo wydrukowanej na drukarce 3D. pacjentka po 17 godzinnej operacji czuła się na tyle dobrze, że mogła sama oddychać. –
archiwum

To oczywiste

To oczywiste –
archiwum
Ponad 2000 czaszek i kości poległych żołnierzy austriackich i sojuszniczych francusko-włoskich z bitwy pod Solferino 1859 r. wystawionych w kaplicy San Martino we Włoszech –
Isaac Newton wetknął sobie igłę między oko, a kość czaszki tylko po to, aby sprawdzić jedną ze swoich teorii –
archiwum – powód
W ubeckich piwnicach przestrzelone czaszki,To śpiący rycerze majora Łupaszki.Wieczna chwała zmarłym, hańba ich mordercom –
Ta góra utworzona z czaszek bizonów ukazuje dlaczego w roku 1800 ich populacja tak drastycznie spadła –
Tak wygląda żółw, który przetrwał starcie ze śrubą napędową łodzi. Naukowcy postanowili uratować go, zastępując znaczną część jego czaszki wydrukowaną tytanową protezą –
Premier uspokaja kobiety. Oto, co mądrego dziś powiedział oraz interpretacja jego słów: – 1. O prawie wyboru:"Prawo wyboru jest kwestią fundamentalną, ale żeby zorganizować to prawo wyboru, to trzeba żyć."~ Chyba chodzi o to, że embrion nie ma takich samych praw jak dorosła, żyjąca, czująca obywatelka i że to źle.2. O badaniach prenatalnych:"Będę zalecał badania prenatalne dla wszystkich kobiet."~ Dzięki temu każda Polka z ciężko uszkodzonym płodem będzie mogła przez pół roku chodzić na USG patrzeć sobie, jak przebiega rozwój prenatalny bez czaszki. (Tu możecie sobie przeczytać, co mówi o tym dr Robert Łyszcz, ginekolog z 15-letnim stażem.)3. O tzw. większości polskich rodzin:"Apeluję do milczącej większości polskich rodzin - dziękuję za wasz spokój. Proszę, żeby mądrość milczącej większości zwyciężyła." ~ Podczas gdy do protestujących kobiet przyłączają się taksówkarze, rolnicy i górnicy, zablokowani tramwajarze klaszczą i pokazują kciuki w górę protestującym, w małych miasteczkach zbierają się tysięczne marsze, kibice Arki atakują biuro PiS, a w Warszawie na protesty chodzą fani Legii, premier wymyślił sobie iluzoryczną milczącą większość. 4. O barbarzyństwie:"Akty (...) barbarzyństwa są absolutnie niedopuszczalne."~ Czy to do posłów PiS, Konfederacji, Ordo Iuris oraz sędziów TK, którzy zgodnie chcą torturować kobiety? A nie, sorry, to do kobiet, które nie chcą być torturowane. 5. O aktach agresji:"Dzisiejsze wzburzenie, dzisiejsze sytuacje, które oznaczają akty agresji, napaści, ataku nie powinny mieć miejsca, będziemy im ze stanowczością przeciwdziałać."~ Dlatego, drogie panie, wyślemy na was żandarmerię wojskową.6. O tym, na co nie ma przyzwolenia:"Nie ma żadnego przyzwolenia na ataki na ludzi, wartości i kościoły."~ Gdy przynajmniej tysiąc kobiet rocznie będzie nosić zdeformowane płody, najpoważniejszą sprawą w tym wszystkim jest graffiti na kościele.7. I o trosce:"Każdej kobiecie należy się szacunek, troska."~ Aha, widać.Mimo, że materiał pochodzi z ASZdziennik to żaden cytat nie został zmyślony

Bolesne słowa lekarza obiegają internet. I co niektórzy próbują wmawiać, że tacy ludzie mało się angażują w pracę...

 –  Jacek Skup·"Kto umrze to umrze i trudno" Właśnie wróciłem do domu po 24 godzinach pracy. Zmęczony, zdenerwowany, wściekły, bezradny.Na 8:00 do przychodni A. 1 porada: izolacja w związku z Covid. 2 porada: oczekiwanie na wynik wymazu. 3 porada: podejrzenie Covid,  skierowanie na wymaz. 4 porada: telefon pacjenta z dodatnim wynikiem testu. 5 porada: uffff, zwykłe nadciśnienie. W międzyczasie system gabinet.gov.pl pada kilkukrotnie. Jadę do przychodni B. Dziś tu nie pracuję, ale umówiłem się z pacjentem na zdjęcie holtera, przecież inne choroby nas nie opuściły. Nastepny punkt,  przychodnia C, zastępstwo, dziś będę tu jedynym lekarzem. Po drodze kupuję 7daysa, bo to jedyne pieczywo na stacji, do sklepu nie pójdę bo godziny dla seniorów. Wchodzę,  w poczekalni pacjent z żoną,  widzę że stan jest poważny. Ubieram się szybko w strój kosmonauty i przyjmuję. Diagnoza: ciężka niewydolność oddechowa. Sąsiedzi pacjenta covid+. Wzywam karetkę,  przyjechali bardzo szybko. Ustalają miejsce, nie ma żadnego na oddziale wewnętrznym w promieniu 50km od przychodni. Pacjent ZATRZYMUJE SIĘ! Przestaje oddychać,  przestaje bić serce. RKO, adrenalina, udaje się, ruszył.  Podwójna radość, pierwsza, że żyje,  druga, że teraz wymaga pobytu na oddziale intensywnej terapii, gdzie miejsce jest bliżej. Jedzie. Musimy zamknąć czasowo dzwi do przychodni, sterylizacja pomieszczeń,  zmiana ubrań.  W tym czasie mogę udzielac jedynie teleporad. Kolejny telefon, żona podaje, że jej mąż jest w ciężkim stanie. Pytam: - kaszle? -nie. -gorączkuje? -nie. Jadę do domu pacjenta ubrany we wszystkie konieczne środki ochrony. Stan pacjenta faktycznie jest ciężki. Gorączkuje. Kaszle... jest odwodniony, niewydolny oddechowo. Wzywam karetkę. Panowie nie zabierają pacjenta, bo nie mają dokąd, miejsc w szpitalu nie ma, a stan jest na tyle ciężki że nie rokuje przeżycia, zagraża zgonem podczas objazdu województwa w poszukiwaniu miejsca w szpitalu. Nie mam wyjscia, muszę podjąć leczenie w domu. Stosuję kilka metod z leczenia hospicyjnego, nie mam możliwości podłączenia tlenu, bo skąd. Mam nadzieję, ze pacjent nie będzie cierpiał. Później jest spokojniej.Wracam na chwilę do domu, pies od 7.30 nie był na spacerze. Pewnie gdyby umiał,  to spakowałby walizki i się wyprowadził. Nie umie i jest ze mną.  Idziemy na bardzo krótki spacer. Myślę sobie,  że może to dobrze, że nie mam rodziny,  bo by się już rozpadła przez to, że ciągle jestem w pracy. Jadę na nocny dyżur do Szpitala. Po drodze wstępuję do przychodni B, chcę sprawdzić wyniki wymazów zleconych we wtorek. Wczoraj ich nie było.  Dziś system nie działa. Niestety, pacjenci będą w niepewności przez cały weekend. W międzyczasie ok 10 konsultacji dla rodziny, znajomych, znajomych znajomych i ludzi, którzy nie odzywali się od 10 lat.Wchodzę do Szpitala. Przez 14 najbliższych godzin będę odpowiedzialny za zdrowie ok 60 000 osób. Pacjenci przychodzą,  rozpoznaję zaburzenia rytmu serca, biegunki, bole brzucha, złamanie podstawy czaszki i zespoły abstynencyjne, wczoraj przecież były imieniny Jadwigi, trzeba się było skuć jak świnia na cześć żony czy bratowej. Leczę pokornie, pacjentom nie mówię nic oceniającego itp. Nareszczie północ, mam trochę czasu dla siebie. Zjadam zakupionego przed poludniem 7daysa, znajduję chwilę na różaniec, który i tak idzie mi z oporem, a zamiast "módl się za nami grzesznymi" odmawiam "módl się za nami bezradnymi". Zdążyłem odmówić tajemnicę, słyszę dzwonek do drzwi. Ten dźwięk stawia mnie na równe nogi. Młody człowiek,  silny ból brzucha. Podaje, że zjadł grzyby przypominające kanie. Jest w złym stanie. Dzwonię na toksykologię z prośbą o szybkie przyjęcie i zostaje olany ciepłym moczem, mam sobie radzić sam. Na szczęście pomaga mi dyżurny chirurg i bierze pacjenta na Oddział.  W nocy jeszcze kilka interwencji. Dyżur kończę stwierdzeniem zgonu 92latki.Wracam do domu, pies się cieszy. Chwila przerwy. W niedzielę zaczynam pracę o 7.30 i kończę we wtorek o 18. W tym czasie media publiczne za głosem ministra Sasina pewnie wyleją na mnie i moje środowisko pomyje, bo "jesteśmy mało zaangażowani"Jeśli doczytałeś do tego momentu to błagam,  proszę,  zakładaj maskę i nie wychodź z domu jeśli nie musisz. Nie każ mi mówić patrząc prosto w oczy, że ktoś z Twojej rodziny umrze w domu,  bo nie ma dla niego miejsca w szpitalu. To ponad moją wytrzymałość.Systemu już nie ma, zostało chałupnictwo. Słowa premiera spełniają się na naszych oczach.
 –
W 2014 roku, brytyjskim naukowcom udało się odtworzyć jego wygląd na podstawie jego czaszki –
Źródło: wiemy.to
Ciekawe jak naprawdę wyglądały dinozaury –  CZASZKA Jak obcy zrekonstruowali by zwierzę na podstawie czaszki Faktyczne zwierzę
Po prostu przerażające –
Kolejny lekarz wypadł z okna w rosyjskim szpitalu - to już trzeci w ciągu tygodnia – Lekarz, który wypadł z okna w obwodzie woroneskim, to 37-letni Aleksander Szulepow. Mężczyzna w wyniku upadku doznał złamania podstawy czaszki i był reanimowany.Mężczyzna w kwietniu nagrał wideo, w którym poinformował, że jest zarażony koronawirusem, a mimo to jest zmuszany przez swoich przełożonych do pracy w szpitalu. Na nagraniu skarżył się także na brak środków ochronnych.Niedługo po tym opublikował kolejne wideo, w którym wycofał wszystkie oskarżenia. Tłumaczył, że pierwsze wideo nagrał pod wpływem emocji
W okolicach Zegrza ktoś zbudował totem ze zwierzęcych czaszek – Nie wiadomo kto, ani w jakim celu stworzyłtę przerażającą instalację...
Bezstresowe wychowanie.Od poczęcia do nie-do-końcanaturalnej śmierci –  Wczoraj o 06:45Stłuczenia głowy, krwiaki, a nawet złamanie żeber i kości czaszki - takichobrażeń doznawali przez lata rodzice 25-latka. Przez wiele lat synbezwzględnie znęcał się nad rodzicami, ale oni milczeli, bo chcieli gochronić.RADIO
Ernest Hemingway - człowiek,który pokonał przeciwności losu,ale ostatecznie zostałzniszczony przez system – W wieku 18 lat odpowiedział na ogłoszenie Czerwonego Krzyża i zgłosił się na ochotnika jako kierowca karetki pogotowia na włoskim froncie I wojny światowej.Uratował rannego włoskiego żołnierza i sam został poważnie ranny. W szpitalu Ernestowi usunięto 26 odłamków, a na jego ciele naliczono ponad dwieście ran. Lekarze zastąpili roztrzaskane kolano protezą. Dwukrotnie został ranny podczas polowania.Hemingway przeżył zakażenie wąglikiem, malarię, zapalenie płuc, raka skóry, zapalenie wątroby i cukrzycę.Brał udział w dwóch katastrofach lotniczych w Afryce, podczas których doznał pęknięcia nerki, śledziony, wątroby, uszkodzenia kręgosłupa i złamania podstawy czaszki.W ostatnich latach życia popadł w paranoję związaną z inwigilacją. Wydawało mu się, że ciągle obserwują go agenci FBI, czytają jego pocztę, podsłuchują telefon i monitorują konta bankowe.Pisarz cierpiał również na depresję i był leczony psychiatrycznie. Zastosowano u niego terapię elektrowstrząsową. Po 13 sesjach porażenia prądem Hemingway stracił pamięć i zdolność tworzenia.2 lipca 1961 r. w swoim domu w Ketchum, kilka dni po opuszczeniu kliniki, Hemingway zastrzelił się ze swojej ulubionej strzelby bez pozostawienia listu pożegnalnego.Na początku lat 80. XX wieku, archiwa Ernesta Hemingwaya w FBI zostały odtajnione. Fakt inwigilacji został potwierdzony. FBI naprawdę aktywnie śledziło pisarza. Konta bankowe były monitorowane, czytano pocztę oraz podsłuchiwano telefony