Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 21 takich demotywatorów

Policjanci z Lubartowa interweniowali w sprawie małej wiewiórki, która wypadła z dziupli i nie była w stanie samodzielnie się poruszać – "Funkcjonariusze ostrożnie zabezpieczyli wiewiórkę, aby zapewnić jej ciepło i bezpieczeństwo. Następnie podjęli decyzję o przewiezieniu jej do najbliższego lekarza weterynarii, gdzie zwierzątko otrzymało fachową pomoc. Dzięki szybkiej reakcji mundurowych wiewiórka trafiła do specjalistycznej placówki, gdzie zostanie otoczona opieką do czasu, aż będzie mogła wrócić na wolność" - informuje w komunikacie młodszy aspirant Jagoda Maj z KPP w Lubartowie
Źródło: tvn24.pl
A słyszeliście o gambicie sandomierskim? –  GM Ojciec Mateusz02MHIM Aspirant Nocul1 8, 7, 8,Gambit OjcaMateusza?Єchesscompl rozpracowałGambit Sandomierski
Tymczasem w Rudzie Śląskiej policjanci zatrzymali karawan pogrzebowy, w którym przemycano 160 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy – - Mieszkaniec Świętochłowic, 41-latek i 60-letni mężczyzna z Rudy Śląskiej, zostali zatrzymani podczas rozładunku papierosów w garażu na terenie Rudy Śląskiej - poinformowała aspirant Emilia Kożuch z policji w Bytomiu.Papierosy, zapakowane w kartony, były schowane w części pojazdu przeznaczonej zwykle na przewóz trumny. Miało to ograniczyć ewentualne kontrole policji. 💡 WIĘCEJ
Źródło: wiadomosci.wp.pl
Zagłosuj

Z okazji Światowego Dnia Sportu - czy uprawiasz jakiś sport?

Liczba głosów: 1 826
 – Na niestrzeżonej plaży w Olsztynie doszło do tragedii. Utonął tam 36-letni mężczyzna, który ratował swojego 7-letniego syna. Dziecku nic się nie stało, ale reanimacja mężczyzny nie przyniosła rezultatu - podała policja. Na brzegu pozostała jeszcze dwójka rodzeństwa chłopca.Do tragedii doszło w sobotę na plaży niestrzeżonej nad jeziorem Ukiel, między plażą miejską a plażą za hotelem Omega - przekazał młodszy aspirant Jacek Wilczewski z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.36-letni mężczyzna był tam z trójką dzieci. Gdy 7-letni syn był w wodzie i zaczął wzywać pomocy, ojciec rzucił się na ratunek. Na pomoc ruszyli też świadkowie. Wyciągnęli dziecko i mężczyznę.Chłopcu u nic się nie stało. Dziecko było przytomne i trafiło pod opieką ratowników.Na brzegu prowadzono reanimację 36-latka. Mimo godzinnej akcji nie udało się go uratować. Policja informowała, że oprócz siedmiolatka, na plaży była dwójka jego rodzeństwa w wieku 6 i 10 lat. 18:20INFORMACJE DNIARzucił się do wody, by ratować syna. Dziecku nic nie jest,mężczyzna utonąłtvn 2418:24Emocje w Grand Prix Łotwy.Polacy ze zmiennymszczęściem18:20Rzucił się do wody, by ratować syna.Na plaży w Olsztynie utonal 36-letnimężczyzna18:11Co jeśli kwestionowana izbaprzychyli się do skargi PiS? CzłonekPKW nie bedzie łatwo podiaćOLSZTYN: RATOWAŁ SYNA Z WODY, 36-LATEK UTONĄŁ, DZIECKO ŻYJEMÓWI MŁ. ASP. JACEK WILCZEWSKI, POLICJA W OLSZTYNIE 💡 WIĘCEJ
Źródło: tvn24.pl
 – Doszło do wypadku w rejonie ronda Obornickiego w Poznaniu. Jak się okazało, kierowca samochodu osobowego przy zmianie pasa ruchu nie ustąpił pierwszeństwa motocykliście i doszło do zderzenia. Podróżujący motocyklem mężczyzna musiał trafić do szpitala.- Tą samą trasą przejeżdżał wtedy funkcjonariusz pilskiej jednostki, który na co dzień pełni służbę w Wydziale Ruchu Drogowego. Młodszy aspirant Marcin Klocek widząc co się stało nie wahał się ani chwili i ruszył na pomoc - podaje Wojciech Zeszot z pilskiej Policji. - Okazało się, że motocyklista na skutek wypadku doznał poważnych obrażeń i wymagał pilnej hospitalizacji. Policjant pokierował całą akcją i za pośrednictwem innych świadków wezwał służby ratunkowe podając niezbędne informacje. Poszkodowany po wypadku znajdował się pod ciężarem własnego motocykla, który podniósł i usunął na bok policjant. Marcin Klocek zabezpieczył również rany oraz złamania jakich doznał motocyklista. epoznan.plfot. Wojciech Zeszot/KPP PilaBALLIPOLICJAPOLICJA
Źródło: epoznan.pl
Mało lotny 14-latek dał się zamknąć w jednym ze sklepów z odzieżą w Olsztynie. Chłopak ukrył się wśród ubrań, żeby okraść kasę i poczekał do zamknięcia sklepu. Problem się zaczął, gdy trzeba było uciec – W pewnym momencie jednak zorientował się, że nie da rady przejść przez kratę zabezpieczającą drzwi lokalu, więc zaczął wzywać pomocy. - Trzy godziny wcześniej 14-latek wszedł do sklepu i ukrył się między ubraniami. Poczekał w ukryciu, aż pracownicy zamknął lokal. Kiedy był już sam, zniszczył kasę fiskalną i zabrał z niej ponad tysiąc złotych — powiedział młodszy aspirant Jacek Wilczewski z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. PIKIEDENKIPOLICJA39 39POLICJA
 –  Pullar..POICJA
Nie zważając na silne prądy i niską temperaturę wody, funkcjonariusz wskoczył do Wisły, by pomóc 16-latce, która tonęła w nurcie rzeki. Panie aspirancie, szacunek! –  Ł GRABOWSKIKOMENDANPOLICw ToruPOLICJA(POLICJAPOLICIA
💡 WIĘCEJ
Źródło: policja.pl
Polska odpowiedź na Florida Mana –  Radio Gdańsk19-latek ukradł konia i próbowałwprowadzić go do mieszkaniana trzecim piętrze jednego z blokóww Wejherowie. Nie zdążył,bo niecodzienną sytuację zauważyłświadek, który zatrzymał go i wezwałpolicję.Jak relacjonuje aspirant sztabowy AnettaPotrykus z Komendy Powiatowej Policjiw Wejherowie, zgłoszenie funkcjonariuszeotrzymali w poniedziałek wieczorem. -Wynikało z niego, że młody mężczyzna próbujewprowadzić klacz na klatkę schodową budynkuwielorodzinnego. Na miejsce zostali skierowaniwejherowscy dzielnicowi, który - ku swojemuzdziwieniu - potwierdzili zgłoszenie.Pod wskazanym adresem w Wejherowie zastalimłodego mężczyznę z klaczą oraz świadka,który powstrzymał mężczyznę przed wejściemna wyższe piętra budynku - opisuje.(fot. KPP Wejherowo)Policja oszacowała, że klacz warta jest 15tysięcy złotych. Już wróciła do właściciela, a 19-latek usłyszał zarzut kradzieży. Grozi mu pięćlat więzienia.PoebaoZa: @radiogdansk
 – - Łupem sprawców padły telefony i inna elektronika. Właściciel lombardu wycenił wstępnie straty na kwotę 80 tysięcy złotych - mówi TVN24 młodszy aspirant Bartosz Izdebski z zespołu prasowego małopolskiej policji.Właściciel lombardu postanowił podzielić się nagraniem z wewnętrznej i zewnętrznej kamery monitoringu.- Jeśli ktoś kojarzy osoby lub samochód widoczny na nagraniu prosimy o pilny kontakt. Za znalezienie sprawców przewidziana jest nagroda - apeluje właściciel „Lombard Grosikfinanse” ŹRÓDŁO: LOMBARD GROSINY MARSE03.02.2024 03.01.49
0:43
Źródło: tvn24.pl
Aspirant Bartłomiej Pipka posiada niezwykły dar pamięci fotograficznej, która pomogła mu złapać 127 osób poszukiwanych listami gończymi i to tylko w jednym, 2023 roku! – Niepokoić może jedynie skala przestępczości w Wejherowie -#POLICJA& PIPKA
Źródło: www.rmf24.pl
 – –  Jednak senior, nie czekając aż szyby odmarzną, wyjechał na ulice miasta. Nie zatrzymał się nawet po tym, jak prawie uderzył w inny pojazd, a następnie jechał krawężnikiem. Przed rondem, na skrzyżowaniu ulicy Szpakowej  z Piłsudskiego, jeden z kierujących, widząc tę niebezpieczną sytuację,  zwrócił uwagę kierowcy, że stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu, uświadamiając go, że musi oczyścić szybę z lodu – relacjonuje aspirant sztabowy Sylwia Serafin, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.To też nie pomogło. Kierowca forda ruszył przed siebie. – Dalej nie widząc drogi, nie zastosował się do zasad obowiązujących na skrzyżowaniu z ruchem okrężnym i próbował przejechać przez rondo na wprost. Próba nie powiodła się, ponieważ wjechał na wysepkę i uszkodził auto – kontynuuje rzeczniczka.
Źródło: www.lubin.pl
Pani Małgorzata z Grudziądza znalazła na chodniku dość pokaźną sumę pieniędzy. Nie zastanawiając się długo, od razu udała się ze zgubą na policję. Nie chciała nawet "znaleźnego" – - Do pieniędzy był załączony wydruk z bankomatu. W tym samym czasie utrata pieniędzy została zgłoszona do komendy. Okazało się, że pieniądze zgubił starszy mężczyzna — powiedział młodszy aspirant Łukasz Kowalczyk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Grudziądzu POLICJT. MANUSK[]AJALICJAPOLEN
Źródło: tvn24.pl
 –  DZIEŃ DOBRY, ASPIRANT ŚMIGALSKI. CZY MÓGŁBY PAN OPISAĆ OSOBĘ, KTORA PANA ZARAZIŁA?
Mundurowy podczas patrolu policyjnego usłyszał znany mu głos 22-letniego mężczyzny. Przypomniał sobie, że młodzieniec jest poszukiwany! I to nie za drobne przestępstwo, ale za atak z nożem w ręku – Młodszy aspirant Sebastian Marko w trakcie patrolu ul. Wiślańskiej w Cieszynie usłyszał dochodzący z mieszkania głos mężczyzny. Nie było by w tym nic wyjątkowego, gdyby nie fakt, że chodziło o... poszukiwanego 22-latka! - Mundurowy skojarzył go z osobą poszukiwaną, w związku z prowadzonym postępowaniem dotyczącym uszkodzenia ciała przy użyciu noża. Dzielnicowy widząc otwarte drzwi do mieszkania, wszedł do niego i zapytał właścicielkę o poszukiwanego - relacjonuje cieszyńska komenda. Kobieta nie chciała jednak zdradzić, gdzie się schował 22-latek. Ale dzielnicowy zauważył go, gdy ten chował się w szafie za kurtkami. Schwytał mężczyznę. Kobieta zaś była świadkiem wspomnianego ataku. - Na tym właśnie polega praca dzielnicowego. Gdy zajmują się drobnymi interwencjami, kłótniami - to pozwala im dobrze rozpoznać teren i ludzi - mówi st. asp. Krzysztof Pawlik z cieszyńskiej komendy Mundurowy podczas patrolu policyjnego usłyszał znany mu głos 22-letniego mężczyzny. Przypomniał sobie, że młodzieniec jest poszukiwany! I to nie za drobne przestępstwo, ale za atak z nożem w rękuMłodszy aspirant Sebastian Marko w trakcie patrolu ul. Wiślańskiej w Cieszynie usłyszał dochodzący z mieszkania głos mężczyzny. Nie było by w tym nic wyjątkowego, gdyby nie fakt, że chodziło o... poszukiwanego 22-latka! - Mundurowy skojarzył go z osobą poszukiwaną, w związku z prowadzonym postępowaniem dotyczącym uszkodzenia ciała przy użyciu noża. Dzielnicowy widząc otwarte drzwi do mieszkania, wszedł do niego i zapytał właścicielkę o poszukiwanego - relacjonuje cieszyńska komenda. Kobieta nie chciała jednak zdradzić, gdzie się schował 22-latek. Ale dzielnicowy zauważył go, gdy ten chował się w szafie za kurtkami. Schwytał mężczyznę. Kobieta zaś była świadkiem wspomnianego ataku. - Na tym właśnie polega praca dzielnicowego. Gdy zajmują się drobnymi interwencjami, kłótniami - to pozwala im dobrze rozpoznać teren i ludzi - mówi st. asp. Krzysztof Pawlik z cieszyńskiej komendy
Źródło: beskidzka24.pl
Szkoda, że jeszcze numerutelefonu nie podali –  głęboka konspiracja
Bohaterski policjant – Przebywający na urlopie aspirant Rafał Dąbrowski z Sopotu zauważył trójkę tonących dzieci. Co chwilę znikały pod powierzchnią wody. Za nimi płynął ich dziadek, który wołał o pomoc.Tam gdzie były dzieci i ich dziadek, było już bardzo głęboko. Na szczęście wszystko zakończyło się dobrze.Brawo dla bohaterskiego Pana policjanta!A tak na marginesie: Stary dziadek miał pilnować dzieci w niebezpiecznym morzu?! Skrajna głupota rodziców!
Na facebookowej stronie polskiej policji pojawił się news o podlaskich policjantach, którzy uratowali zmarzniętego psa. Ale i tak bohaterem wpisu był ten aspirant, na punkcie którego oszalały internautki –
Wspaniała postawa dzielnicowego, który w ewakuowanym tłumie mieszkańców potrafił zauważyć brak niepełnosprawnej, starszej kobiety, którą wcześniej znał z pracy w policji – Dostali zgłoszenie o pożarze. Policjanci pojechali na miejsce i ewakuowali mieszkańców. - Aspirant Bogdanowski był od początku tej akcji ratowniczej. Nagle, wśród prawie 50 rodzin, nie zauważył pani Elżbiety - mówi rzecznik słupskiej policji. Kobieta jest niesłysząca i nic nie wiedziała o pożarze. Dzielnicowy bez chwili namysłu pobiegł na trzecie piętro i uratował panią Elżbietę. Ona po kilku dniach przyszła na komendę z kwiatami i listem. Aspirant Bogdanowski nie potrafi wytłumaczyć, jak przy kilkudziesięciu osobach dostrzegł, że brakuje jednej. - Podczas służby rozmawiamy z ludźmi i dużo zapamiętujemy. Przy codziennych obowiązkach nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy - podsumowuje policjant
Źródło: www.tvn24.pl
Dzień dobry – Młodsza aspirant Niedźwiecka, kontrola drogowa

 
Color format