Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 119 takich demotywatorów

 –
0:42
archiwum
Jeśli zastanawialiście się dlaczego YouTube tylko niektórym użytkownikom utrudnia dostęp do filmów "dla pełnoletnich", to powiem wam, że zależy to od tego, co oglądacie – Aby obejrzeć film "dla pełnoletnich" musimy przede wszystkim być zalogowani. Jeśli mamy włączony tryb incognito, jesteśmy uważani za niezalogowanych, co sprawia, że istnienie tego trybu w aplikacji YouTube w zasadzie ma sensu. Jeśli jesteście zalogowani oglądacie na YouTubie bajki dla dzieci, to gdy będziecie chcieli obejrzeć coś "dla pełnoletnich", zostaniecie poproszeni o kartę kredytową lub dowód osobisty. Jeśli zaś używacie serwisu do słuchania muzyki i oglądania poważniejszych filmików, będziecie mogli oglądać co chcecie.
 – * ci panowie twierdzili, że ten sukces to dzięki transmisji w TVP Mój osobisty mąż zdobył 1O tylko dzięki swojejciężkiej pracy, wielu wyrzeczeniom oraz całemutabunowi ludzi którzy (może nie wszyscy- nie wiem) niepatrza na to gdzie była transmisja. Tak myślę ja- Jegoosobista žona.
archiwum
Spirydon Putin, dziadek obecnego prezydenta Rosji, pracował jako osobisty kucharz Stalina –
archiwum
 – Amerykańska Diva Operowa Lisette Oropesa podczas swojego występu w Teatro Regio di Parma we Włoskiej Palmie na końcu koncertu dzieł Verdiego, zdecydowała się zaśpiewać cztery bisy. Ostatnim z nich była La Traviatta w trakcie której w części arii Violetty jest rola męska tenora Alfredo. Z braku pozostałych śpiewaków na scenie, Lisette nie miała męskiego głosu w pierwszej zwrotce, w drugiej natomiast w sukurs niespodziewanie przyszedł jej... męski głos z publiczności! Okazało się, że wspomóc gwiazdę postanowił 24 letni student Liu Jianwei, który uczy się w Conservatorio Giuseppe Nicolini di Piacenza we Włoszech i jest wielkim fanem Oropesy. Odśpiewał od rolę Alfreda wstając z siedzenia na końcu sali... Liu po zakończeniu koncertu postanowił przyjść i osobiście przeprosić gwiazdę, bo ostatecznie uznał że jego zachowanie było niegrzeczne. Ta jednak podziękowała mu za pomoc i podrowała osobisty autograf. Gość został już w Chinach małym bohaterem który "Uratował Koncert!"
Źródło: ON THE MOVE
archiwum
Normalnie już lecę! – YT i G pokręciło do reszty.
Źródło: Internet
Po 30 latach życia z amnezją, nagle przypomniał sobie swoje rodzinne miasto, gdy oglądał reportaże w wiadomościach o C0VID-19. Na zdjęciu widać, jak dzwoni do matki i i z płaczem nawiązuje z nią kontakt –
Trener osobisty na którego mnie stać –
0:09
 –  Ja wiem, że teraz #szkola #wyprawkaszkolna króluje w internetach i matki łapią się za głowę, gdy widzą propozycje akcesorii szkolnych i ich ceny.Jeśli komuś jest przykro, że nie stać go na super hiper wypasione rzeczy, spieszę donieść, że mój osobisty syn za chwilę rusza do czwartej klasy z plecakiem, który wybrał sobie w pierwszej. Plecak jest nadszarpnięty zębem czasu i zębem psa, ale działa i syn nie chce innego. Tak samo jak nie chce nowego piórnika, bo ten, co ma od trzech lat, mu pasuje.Kiedy podchwytliwie spytałam moje dziecko, czy nie będzie mu wstyd chodzić w plecaku z okresu 1-3, stwierdził, że nie jest mu wstyd, że lubi swoje rzeczy. Dobrze jest lubić swoje rzeczy i cieszyć się nimi długo. A jeśli chcę mu kupić nowy piórnik, to taki sam, ale ten stary też jest ok. Albo mogę zamówić coś do domu dziecka dla innych dzieci.I zamówię.A potem się popłaczę, boja nie byłam tak mądra w jego wieku. I przecież moje bezstresowe wychowanie sprawi, że wyhoduję sobie roszczeniowe potworki. Setki ludzi przez lata usiłowało mi to wmówić.Dla nich i dla innych też napisałam nawet o tym książkę:

Ku przestrodze! Oszuści znaleźli kolejny sposób na wyłudzanie pieniędzy: Udostępniajcie, by ostrzec jak najwięcej osób

Udostępniajcie, by ostrzec jak najwięcej osób –  Drodzy udostępniam post znajomej, sytuacja z dzisiaj... KU PRZESTRODZE!!!Dużo czytania, ale uczcie się na moim błędzie.Dzwoni telefon. Na wyświetlaczu "ING Bank Śląski". Odbieram. Standardowo słyszę komunikat o nagrywanych rozmowach.- Dzień dobry ING Bank Śląski, nazywam się Igor Budziński, czy rozmawiam z Panią Joanną Włodarczyk?Potwierdzam.- Dzwonię z Działu Bezpieczeństwa ING. Czy dokonywała Pani przed chwilą przelewu w bankowości elektronicznej na kwotę 600 zł?Zaprzeczam.- Transakcja została zablokowana, ponieważ system wykrył oszustwo. Jednak mamy podstawy sądzić, że Pani dane zostały skradzione. Widzę również w systemie wnioski o przyznanie trzech kredytów na Pani rachunku osobistym. Czy składała Pani dziś takie dyspozycje?Tym razem zaprzeczam bardzo stanowczo i zaczynam się denerwować.- W takim razie blokujemy te operacje. Proszę o chwilę cierpliwości, muszę się skontaktować z Działem Księgowości.Po kilku minutach otrzymuję informację, że Dział Księgowości wstrzymał wnioski kredytowe i równocześnie przekazano zgłoszenie na Policję. Powtarza mi swoje imię i nazwisko prosząc bym je zanotowała, ponieważ dziś bądź jutro będzie się ze mną kontaktowała Policja.- Pani Joanno, najprawdopodobniej nastąpiło włamanie na Pani urządzenie, z którego się Pani loguje do banku. Zostało zainfekowane i skradziono Pani dane - również logowania. Połączę Panią z Działem Technicznym i tam zostanie Pani poinstruowana przez naszego specjalistę. Po chwili zgłasza się miły Pan, przedstawia z imienia i nazwiska, podaje stanowisko i zadaje mi precyzyjne pytania dot. powyższych transakcji, upewniając się, że ich w żaden sposób nie autoryzowałam. Następnie sugeruje mi zdalne przeskanowanie telefonu programem Any Desk, by zabezpieczyć dane.Program można pobrać ze sklepu Play. W tym momencie zaczynam mieć wątpliwości. Informuję tego technicznego eksperta, że mam obawy co do instalowania zewnętrznych aplikacji, że proszę o zablokowanie wszystkichkont i udam się do oddziału banku. W odpowiedzi informuje, że jak najbardziej jest to możliwe, ale oddziały nie mają narzędzi dozabezpieczania urządzeń z których korzystam, a osobisty kontakt z Działem Bezpieczeństwa jest możliwy na ulicy Sokołowskiej w Katowicach. Czerwona kontrolka w mojej głowie świeci się coraz mocniej. Informuję, że nie mam pewności z kim rozmawiam. Pan oczywiście rozumie moje obawy, więc poleca bym weszła na stronę ING i sprawdziła w dolnym prawym rogu numer kontaktowy doBanku i porównała z tym, który mi się wyświetla. Potwierdzam zgodność.Zignorowałam swoje przeczucia, zainstalowałam aplikację Any Desk. Pan specjalista krok po kroku przeprowadził mnie przez wszystkie etapy, a następniepoprosił o cierpliwość gdyż program bankowy skanuje mój telefon by usunąć wirusa. Trwało to kilka minut. W tym czasie, wciąż będąc na linii dostałam sms z banku informujący o zmianie mojego limitu blik.I to był ten moment. Już nie światełko, a syrena w mojej głowie zawyła "jesteś idiotką!!!". Wiem,o wiele za późno, zrobili mnie jak dziecko.Zapytałam Pana czy mogę do niego oddzwonić. Powiedział, że jeszcze niezakończyły się wszystkie procesy, ale jeżeli będę się czuła spokojniejsza, to oczywiście, że mogę.Rozłączyłam się i wybrałam numer do banku. Połączyłam z Działem Blokowania Kart i po natychmiastowym zablokowaniu operacji internetowych i kont otrzymałam informacje, że zostało założone dziś drugie konto, na któreprzelano wszystkie moje środki (również z konta Oszczędnościowego) i wysłanowniosek o duplikaty kart. Limit na bliku zwiększono na maksymalny 10 000 zł.Pracownik banku (tym razem rzeczywisty) poinformował mnie, że miałam wyjątkowe szczęście, ponieważ złodzieje podczas połączenia mieli dużo czasu by wyczyścić mi konta, a jednak im to się nie udało. W trakcie rozmowy z prawdziwym bankiem miałam dwie próby połączenia z numeru banku i była próba wypłaty blikiem, ale konto już było zablokowane, więc w ostatniej chwili udało się zapobiec kradzieży. Podobno złodzieje dzwonią również podając się za Biuro Informacji Kredytowej a nawet Policję. Informują, że podejrzewana jest próba wyłudzania kredytu i za chwilę będzie dzwonił ktoś z banku.Należę do osób nieufnych, nie otwieram żadnych podejrzanych linków, stron, e-maili, a mimo to niemal padłam ofiarą oszustów. Na swoje wytłumaczenie mam jedynie fakt, że to doskonale przygotowani technicznie profesjonaliści stosujący bardzo złożone socjotechniki.Nie dajcie się nabrać tym sqrwysynom!
 –  filip_chajzerZweryfikowanoWiktor. Chcę Ci podziękować. Nawet nie wiesz jak jesteś dla mnie ważny. To będzie osobiste. Od stycznia zeszłego roku mierzę się z depresją. Tylko moja rodzina i przyjaciele do tej pory wiedzieli na jakie dno ludzkiej psychiki spadłem. Terapia, leki. Poczucie własnej wartości na poziomie mułu. Strach przed wyjściem na ulice, Himalaje wysiłku żeby stanąć przed kamerą. Styczeń 2020 to tysiące komentarzy dziennie o tym, że powinienem się zabić, że jestem nic nie warty, że jakiś człowiek z jutuba ma rację. Nawet, kiedy wiesz, że nie możesz tego czytać to jest wszędzie. Zmasowany atak, który zniszczył mi soft. Do dziś go do końca nie poskładałem. Często słyszę, że nawet kiedy się uśmiecham zdradzają mnie oczy. I tak pewnie jest. To siedzi z tyłu głowy. Paradoksalnie marzenie o czapce niewidce trochę zrealizowała pandemia. Maseczka dawała poczucie, że Cię nie widać. Że ludzie których mijasz nie myślą o Tobie tego co czytasz. Że jestem anonimowy, zwykły. I tak oto tydzień temu spotkałem kobietę ze łzami w oczach. To koleżanka z pracy Twojej mamy. Próśb o pomoc jest tak wiele, ale powiedziałem - pomogę. Impuls. Wiedząc co będą znowu pisać - że się z czegoś wybielam, że pod publikę. Zawsze tak będzie, ale trudno. To teraz nie ma znaczenia. Przed chwilą na cały sklep krzyknąłem TAK! UDAŁO SIĘ! Mamy te astronomiczne 9,5 MLN ZŁOTYCH POLSKICH. Ale ja osobiście dzięki Tobie mam coś jeszcze. Poczucie sensu. Że wszystko jest po coś. Dziękuję Wiktor. Teraz Bóg i amerykańscy lekarze mają Cię pod swoimi skrzydłami, a Ci wszyscy ludzie, którzy wpłacili pieniądze są Twoim aniołami. Dziękujemy anioły.
Sejm przegłosował ustawę zakładająca pobranie wszystkim Polakom odcisków palców. Baza ma posłużyć do wprowadzania nowych dowodów osobistych, w których zawarte będą nasze linie papilarne –
Dr. Dennis H. Klatt- amerykański informatyk, który dał Stephenowi Hawkingowi jego sztuczny głos w 1987 r., co najmniej 5 lat przed tym, zanim mógłby on być dostępny – Ponad 300 indywidualnych nagrań rzeczywistego głosu dr Klatta jest tym, co słyszeliśmy, gdy Stephen Hawking mówił".Dr. Klatt wiedział, że przewidywana długość życia Stephena Hawkinga jest krótka, więc ukończył programowanie w rekordowym czasie. Stephen Hawking był niezmiernie wdzięczny i wysłał dr Klattowi osobisty list z podziękowaniem i zaproszeniem do odwiedzenia go. Nie mogło to jednak nastąpić. Dr. Klatt zmarł na raka niecały rok później. Pracował nad programem głosowym podczas chemioterapii i (o ironio) nawet wtedy, gdy rak odebrał mu głos. Przez lata, za każdym razem, gdy unowocześniano technologię głosową Profesora Hawkingsa, proponowano mu "lepsze", bardziej naturalnie brzmiące głosy, a nawet jeden, który był dostosowany do brzmienia jego oryginalnego głosu, włącznie z brytyjskim akcentem.Zawsze odmawiał, mówiąc:"Dziękuję, nie, głos mojego zmarłego przyjaciela Dennisa jest moim głosem" Ponad 300 indywidualnych nagrań rzeczywistego głosu dr Klatta jest tym, co słyszeliśmy, gdy Stephen Hawking mówił".Dr. Klatt wiedział, że przewidywana długość życia Stephena Hawkinga jest krótka, więc ukończył programowanie w rekordowym czasie. Stephen Hawking był niezmiernie wdzięczny i wysłał dr Klattowi osobisty list z podziękowaniem i zaproszeniem do odwiedzenia go. Nie mogło to jednak nastąpić. Dr. Klatt zmarł na raka niecały rok później. Pracował nad programem głosowym podczas chemioterapii i (o ironio) nawet wtedy, gdy rak odebrał mu głos. Przez lata, za każdym razem, gdy unowocześniano technologię głosową Profesora Hawkingsa, proponowano mu "lepsze", bardziej naturalnie brzmiące głosy, a nawet jeden, który był dostosowany do brzmienia jego oryginalnego głosu, włącznie z brytyjskim akcentem.Zawsze odmawiał, mówiąc:"Dziękuję, nie, głos mojego zmarłego ojca Dennisa jest moim głosem"
8-letni Frankie Burns będąc w drodze na mecz, odnalazł na ziemi zgubiony portfel, a w środku - po przeliczeniu na złotówki - 6200 zł. Pewnie niejedna osoba, by zatrzymała pieniądze dla siebie, ale nie on – Chłopiec postanowił pokazać ojcu zgubę i wspólnie namierzyć właściciela. Wewnątrz portfela znajdywał się też dowód osobisty, więc nie było to trudne. Okazało się, że pieniądze należą do mężczyzny, który właśnie wyszedł ze szpitala, gdzie trafił po tym jak został napadnięty. A pieniędzy bardzo potrzebował, żeby móc zapłacić za czynsz. „Nie zarobiłem tych pieniędzy, zrobiła to ta osoba, która na nie pracowała.” – powiedział Frankie Burns dla CBS w Nowym Jorku.
"Dzisiejsza wizyta u weterynarza nie przebiegła tak, jak się spodziewaliśmy. Jednak to właśnie w tak trudnych chwilach dostajemy najlepsze lekcje od życia i uczymy się doceniać to co mamy. – Pies Buffy miał mieć dzisiaj leczone i wyrywane zęby.Jednak pani weterynarz stwierdziła, że zanim to zrobi, musi sprawdzić jego wyniki badań, by móc podać mu znieczulenie. Jak się okazało Buffy ma zaawansowaną niewydolność nerek, więc znieczulenie w tym wypadku nie wchodzi w grę. Jako rodzina psa zdecydowaliśmy, że najlepszą rzeczą jaką możemy zrobić w tym przypadku to pozwolić mu odejść, zanim zupełnie straci siłę do życia i przestanie jeść i pić.Jako, że chciałam, żeby syn też w tym uczestniczył natychmiast pojechałam po niego do szkoły. Po drodze powiedział mi, że chce trzymać i przytulać naszego psa, kiedy będzie umierać. Oczywiście pozwoliłam mu na to. W drodze też powiedziałam mu, jak bardzo jestem z niego dumna, że rozumie, jak ważne jest opiekowanie się starymi zwierzętami i zadbanie o to, by nigdy nie musiały cierpieć.Oto, co powiedział ...(Najpierw jednak powinniście widzieć, że mój syn został adoptowany z rodziny zastępcze, gdzie był latami okrutnie traktowany i zaniedbywany).„Wiem, jak to jest być niekochanym i zaniedbywanym i nie chcę, aby żadne moje zwierzę kiedykolwiek tak się czuło. Choć jest smutno, kiedy idą do nieba, to dla nich szczęśliwy dzień. Dziękuję że jesteś ze mnie dumna. Wszystko w porządku, mamo?”Nasza rodzina ma w zwyczaju adoptować własnie starsze psy. Mój syn KOCHA to robić. Niestety doskonale wie, jak to jest. Tak samo, jak w przypadku ludzi, im dziecko dłużej pozostaje u rodziny zastępczej, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo, że zostanie adoptowane. Kiedyś powiedział mi, że gdybyśmy chcieli małe dziecko, to nigdy byśmy go nie przyjęli. Przez co traktuje adopcję starszych psów w bardzo osobisty sposób.Kiedyś powiedział mi, że nie ma znaczenia to, jak długo kogoś znasz, żeby mocno go kochać. Zapytałam go, co dokładnie ma na myśli, a on odpowiedział: „Cóż, znasz mnie dopiero od dwóch lat, ale kochasz mnie, jakbyśmy byli razem od zawsze”. Tak, mój syn jest wspaniały!
 –  Tak, wyglądam na 15 lat, do tego mamgłupokowatą okładkę na dowód osobisty -Batmanem. W osiedlowym sklepie nicholery nie może mnie zapamiętać jednajedyna kasjerka, przy zakupie fajek lubalkoholu prosi o dowodzik. Ostatnio jakmnie poprosiła to jej zaproponowałem żebędę jej mówił że mam dowód z batmanemZgodziła się. Teraz przy każdym pytaniu odowód mówię jej od razu - jestembatmanem. Oj faktycznie, dzień dobry!Proszę.Żebyście widzieli twarze ludzi w kolejce...
archiwum
Urok osobisty – Umiejętność uzyskania czyjejś zgody bez sformułowania wyraźnego pytania.
Źródło: internet
 –  SZANOWNY PAN PREZES TVP JACEK KURSKI APEL Szanowny Panie Prezesie, jutro odbędzie się uroczyste zaprzysiężenie prezydenta-elekta J. Bidena. W związku z tym. doceniając Pański osobisty wkład w prawie trafne wytypowanie zwycięzcy wyborów prezydenckich i pójście pod prąd (gdy większość mediów milczała, co do wygranego. Pan nie bał się postawić na wygraną jednego z kandydatów), chcielibyśmy Panu bardzo podziękować. Przechodząc jednak do sedna: zdając sobie sprawę z tego, że konkurencyjna stacja („prywatna stacja TVN") zapewne będzie chciała wyemitować specjalny program z okazji wspomnianej wytej inauguracji prezydenta i zaprosi do panelu eksperckiego komentatorów najwyższej próby, zwracamy się z uprzejmą prośbą, by ubiegł ich Pan i by wydarzenia na Kapitolu w Pańskiej (i naszej ukochanej zarazem) stacji komentował wybitny amerykanista młodego pokolenia —Marcin Najman. Przypominamy Panu Prezesowi, że za wysokimi kwalifikacjami eksperta stoją m.in. tak poważne argumenty jak majomość z Andrzejem Gołotą, który to ma D. Trumpa, o czym ów amerykanista sam zaświadczył podczas jednego z występów w niemotoryzacyjnym programie „Jedziemy".
Adam Waczyński, kapitan reprezentacji Polski w koszykówce, najlepszy polski gracz, wyrzucony z kadry przez prezesa związku (prywatnie kumpel Sasina) – Powodem osobisty foch. "Przyjaciele" kapitana z kadry odwracają głowę, spuszczają oczy, udają, że go nie znają i boją się odezwać. Marcin Gortat komentuje: "To jest, k..., skandal, jakiego nie było"