Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 60 takich demotywatorów

Gratulacje są w tym momencie wielkim nieporozumieniem – To tak jakby gratulować całkiem niezłemu uczniowi, któremu w dodatku stworzyło się świetne warunki do nauki, że zdał do następnej klasy ze średnią ocen 2,0 Cezary Kulesza ✔@Czarek KuleszaNajważniejszy cel zrealizowany. Dwa mecze i komplet punktów.Gratulacje dla drużyny i podziękowania dla niezawodnych kibiców
 –  Doda wyeksponowała swą polędwicębez grama tłuszczu przed studiemDDTVN. Ultraobcisły komplet podkreśliłdosłownie wszystko
Nigdy nie przechowuj niczegona specjalne okazje – Każdy dzień twojego życia jest specjalną okazją Mój przyjaciel otworzył szufladę w stolikunocnym swojej żony i wyciągnął pakunekowinięty w biały papier. Odwinął papieri zobaczył piękny, jedwabny kompletbielizny. „Kupiła go jakieś dziewięć lattemu, nigdy nie założyła, przechowywałana specjalne okazje. Dobrze. Myślę, żeteraz będzie odpowiednia okazja." Zbliżyłsię do łóżka i położył tę bieliznę obokrzeczy, w które miała zostać ubrana jegożona na pogrzeb - kilka dni wcześniejzmarła.
Zagłosuj

Czy posiadasz jakieś zwierzę w domu?

Liczba głosów: 2 549

Też tak wspominacie swoje święta z czasów dzieciństwa?

Też tak wspominacie swoje święta z czasów dzieciństwa? – „Tamte” święta były dla mnie najpiękniejszymi, jakie miałam w życiu. Czekałam na nie długie miesiące. Dla nas, dzieci wychowanych w latach 80., czas płynął od wakacji do Świąt Bożego Narodzenia i od świąt do wakacji.W Wigilię mama wstawała pierwsza. Zrywała kartkę z kalendarza, a potem spędzała czas w kuchni, do której wstęp był dla nas przez większość dnia zabroniony. Po śniadaniu trzeba było przecież się „przegłodzić”, żeby wigilijna kolacja lepiej smakowała. Zawsze czekaliśmy na pierwszą gwiazdkę, a za oknem wokół był puszysty śnieg – do kolan, czasem do pasa. Naprawdę nie pamiętam Świąt bez śniegu. Wierzyliśmy też, że zwierzęta o północy przemówią ludzkim głosem...Choinka była takim trochę chaosem wszystkiego. Jednak na pewno kolorowa. U mnie w domu była sztuczna. Pamiętam, że z przodu miała bombki, a z tyłu prawie wcale. Czubek był lekko wygięty, jakby przeszkadzał mu sufit. Bombki po prostu przepiękne: muchomorki i takie okrągłe, błyszczące, w których można było się przeglądać, no i też takie, które miały wgniecenia i szybko się tłukły. Mama zbierała je, kruszyła i chowała na ozdobienie nimi korony na zabawę choinkową. Królowały cukierki: szklaki, kukułki i raczki, a niekiedy czekoladopodobne, skrupulatnie liczone przez mamę. Mieliśmy na to swój mały patent: po zjedzeniu wkładaliśmy w papierek watę. Była ona wtedy doskonałą imitacją śniegu i wspaniale też zakrywała prześwity na choinkowych gałęziach.Tęsknię za magią tamtych lat. Za zapachem. Zapachem tych dwunastu potraw, robionych przez mamę i babcię. Zapachem pomarańczy. Nawet za tym zapachem pasty, którą mama czyściła podłogę w kuchni. Za zapachem gazety z programem, którą w wigilijny poranek z kiosku przynosił tato. Miała zielony napis, wkładkę, krzyżówkę i była bardzo gruba. Mam wrażenie, że nawet gazeta pachniała wtedy świętami...”  - Fragment pochodzi z książki „Tamten smak oranżady. Z pamiętnika ‘78 rocznika” oraz audiobooka „Dom pachnący pomarańczą”. remokamaszeregowy oświetleniowyKOMPLET CHOINKOWY@monikamaral
Kto pracuje w sklepie, ten się w cyrku nie śmieje –  Dobra to ja też podzielę się z Wamipewną historią z mojej młodości ipierwszej pracy, bo pracowałem równieżw markecie z tym, że w ochronie - serio.Zatrzymaliśmy po odejściu od kasrodzinkę, bo ich kilkuletniemubombelkowi zachciało się siusiu nasklepie, a że był to duży market, to dotoalety trzeba było przejść kawałek. Costwierdziła szanowna Madka? Anowzięła z regału na AGD kompletszklanek, wyjęła jedną i bombelek się doniej wysikał na stojąco jak na chłopcaprzystało. Szklankę z moczem odstawiłana półkę i jak gdyby nigdy nickontynuowali zakupy. A teraz "creame dela creame" tej historii - Madka wykłócałasię, o to dlaczego ma zapłacić za całykomplet szklanek a nie tylko za jedną.Poważnie.
Dla odmiany nieco pozytywnie o polskiej piłce – Tylko Legia, Liverpool i Chelsea mają komplet punktów w tej edycji europejskich pucharów (108 klubów). Bliska tego była też Jagiellonia, która dopiero w ostatniej kolejce straciła punkty remisując swój mecz.Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, tylko Legia i Inter nie straciły jak dotąd żadnej bramki.Niemal na 100% jest już pewne, że  w tym sezonie Polska zanotuje najwyższy współczynnik za jeden sezon w krajowym rankingu UEFA od czasu jego powstania (1978/79). Potrzebna jest jeszcze 1 wygrana lub dwa remisy we wszystkich pozostałych meczach obu polskich klubów. Polska w Rankingu Krajowym za ostatnie 3 sezony zajmuje 11 miejsce w Europie. Wyprzedzamy m.in. Danię, Grecję czy Szwajcarię CONFERENCELEAGUETABELALIGIKONFERENCJKPO 4. KOLEJCE - TOP 8meczebilansbramkipunkty1.CHELSEA44-0-018:3122.LEGIA44-0-011:0123.JAGIELLONIA45 3-1-0 10:4104. RAPID43-1-07:2105.VITORIA43-1-0 8:4106.FIORENTINA43-0-110:697.O. LJUBLJANA4 | 3-0-16:2 | 98.LUGANO43-0-1 | 7:4 |9TVP SPORT
 –  KORAKOMPLET POŚCIELIZ TKANIN BIELAWSKICH
"Tanie wino jest dobre bo jest dobre i tanie". 4 listopada obchodziliśmy Dzień Taniego Wina – Które było waszym ulubionym? ANDOMamrotz WilkowKOMPLETKOMAND750 mlNOWOŚCALBAN903113 02660streleśny
NAC Breda zaprezentowała trzeci komplet strojów, który nawiązuje do rozegranego meczu towarzyskiego pomiędzy holenderskim klubem a polskimi żołnierzami! – Na koszulce widzimy zestawienie zdjęć polskich zawodników i mieszkańców Bredy. Szacunek! OK Kх10XIOR 💡 WIĘCEJ
Źródło: transfery.info
Konkurs podzielony jest na kilka kategorii: Dorośli - kobiety i dla wszystkich (wiek ponad 16 lat), Juniorzy - kobiety i dla wszystkich (wiek 10 - 15 lat) i Dzieci - dziewczynki i dla wszystkich do lat 10 oraz drużynowe. – Dodatkowymi są konkurencje dla Seniorów powyżej 60 lat oraz dla tych uczestników, którzy osiągnęli poziom doświadczenia i weterana, nie będąc jeszcze w wieku 50 lat. Każdy uczestnik ma prawo do puszczenia trzech kaczek, przy czym kamień musi się odbić od powierzchni wody co najmniej dwa razy. Kamienie muszą pochodzić z naturalnie uformowanego łupka Easdale i mieć nie więcej niż 3 cale (7,62cm) średnicy w najszerszym punkcie. Jest to o tyle istotne, że ostatni łupek wycięto w 1950r. tuż przed zalaniem kopalni podczas wielkiej burzy. Do zawodów może zgłosić się maksymalnie 350 kandydatów, bo tylko tyle miejsc przewidzieli organizatorzy. I zazwyczaj jest komplet. W tym roku zawodnicy reprezentują 27 krajów.W mistrzostwach może wziąć udział każdy, niezależnie od wieku i poziomu umiejętności. Wpisowe dla dzieci to 5 funtów, a dla dorosłych 10. fot. Killy Ridols - Patagoniahttps://en.wikipedia.org/wiki/Stone_skipping
Źródło: Treść: www.stoneskimming.com www.bbc.com Zdjęcie: en.wikipedia.org
 –  JevonTSCHÜSSISS KOWSKI!PARTNER MECZU POŻEGNALNEGOSIGNAL IDUNA PARK | 07.09.2024REU
0:27
Proste, to dlatego, że w restauracjach jest za tanio. Dzbanek wody z sokiem zwany lemoniadą, mógłby spokojnie kosztować 40 zł, a nie jakieś marne 25 –  Goście na Mazurach są, aleprzywożą swoje jedzenie- Mam cały komplet gości wpensjonacie, a na posiłek schodzi jednarodzina, to o czym to świadczy? Do pokoiprzywożą ze sobą kuchenki indukcyjne isami robią posiłki - denerwuje się AnnaRuczyńska z pensjonatu i restauracji"Złota Rybka".
Bikini kupiono za 175 tys. dolarów – Siedmioczęściowy komplet składał się z biustonosza, składających z dwóch płyt "majtek", pierścieni na biodra, naramiennika i bransoletki. W 2016 r. w wywiadzie dla NPR Carrie Fisher zdradziła, że strój był niewygodny i czuła się w nim "prawie naga" 💡 WIĘCEJ
Źródło: www.theguardian.com
- Pół miliarda za komplet –  Kancelaria Prezydenta @prezydentpl 30 lip 2021Prezydent @Andrzej Duda odwiedził dziś salon polskiej markipatriotycznej @red_is_bad. Podczas spotkania rozmawiał o misji firmy, atakże sytuacji polskich przedsiębiorców wywołanej przez pandemiękoronawirusa.19
 –  Już od paru ładnych lat mieszkamy i pracujemy z mężem za granicą. Zawsze jednaklubiliśmy nasze polskie morze i co wakacje wyjeżdżaliśmy tam na minimum miesiąc.W zeszłym roku postanowiliśmy w końcu kupić jakiś mały domek na miejscu, żebynie płacić co roku tak ogromnych kwot za wynajem. Miejscowość wybrana, domekteż. Przyjechaliśmy obejrzeć i w sumie tego samego dnia się zdecydowaliśmy nakupno. W czasie oglądania wspominaliśmy właścicielce, że na stałe mieszkamy pozaPolską i pewnie w tym roku już nie damy rady przyjechać (domek kupiliśmy podkoniec naszego wyjazdu). Wróciliśmy do siebie zadowoleni.W pracy poukładało nam się tak, że pomyśleliśmy, że dobrze by było podjechać,zobaczyć dokładnie co jest do remontu, zacząć coś robić, może wynająć ekipęremontową. Od słowa do słowa, wzięliśmy urlop i wybraliśmy się jeszcze na dwatygodnie do naszego nowego nabytku.Jakie było nasze zdziwienie gdy się okazało, że była właścicielka nadal wynajmowałaswój stary domek. Zostawiła sobie komplet kluczy i, myśląc że nas nie będzie, nieodwołała umówionych wcześniej gości.Nie wiem kto był bardziej zdziwiony. My czy pan gość domku przyłapany w samejbieliźnie w kuchni przy kawie.
Ważna życiowa lekcja –  Kiedyś zapukał do mnie naciągaczsprzedający noże kuchenne i odkurzacz.Otworzyłem drzwi, a typ jak nakręcony jużzaczął mi nawijać o tych nożachi odkurzaczu, że chcą mi to daćw prezencie od firmy tylko muszę zapłacić50%. Grzecznie podziękowałem i jużmiałem zamykać drzwi, ale tenkontynuował nawijać jak katarynkai pierdolić, że to noże najwyższej jakości,a odkurzacz to już w ogóle wyj banyw kosmos. Powiedziałem mu, że tak sięskłada, że sam produkuję noże i widzę, żeto jakieś chińskie gówno, a odkurzaczwidziałem taki sam na AliExpress zagrosze. Poddał się i poszedł męczyćsąsiadkę, a ja zamknąłem drzwi. Ale cośmnie podkusiło wyjść na podwórkoi podsłuchać co on jej tam gada. Noi słyszę jak ten piździelec mówi mojejsąsiadce emerytce, że: „pani sąsiadprodukuje noże i sam kupił od nas całykomplet". I wtedy słyszę odpowiedźsąsiadki:,,ooo, naprawdę? to proszępoczekać już idę po pieniądze". A ja wtedywychodzę zza drzewa i mówię, że ten typ tooszust i że nie kupiłem nic od niego i że towszystko ściema. Sąsiadka podziękowała,oszust z nożami i odkurzaczami uciekłnaciągać innych, a wszyscy sąsiedziz mojej wiochy wyszli ze swoich domówi zaczęli klaskać.A tak poważnie, to uważajcie co mówicieo sobie obcym ludziom, bo później mogąto wykorzystać.
Super okazja, brać nie wybrzydzać –  Fiat Panda - POLSKA-1 dni...Xsprzedam opony do pandy. DOT 2006 do 2009.Bieżnik po stronie mniej zużytej ponad 2mm, prawie3mm. Opony cały czas w użytku, cena za sztukę200zł, ale cały komplet już za 750zł!Dla zdecydowanego mogę podwieźć 5zł za km.
Widzieliście w ogóle ile kompletpościeli kosztuje? –  Lay=
Zdolna ta nasza młodzież. Uczniowie ze szkoły na warszawskiej Woli zostali najlepszymi matematykami w Europie, pokonując niemal 1800 drużyn! – Szymon Zima, Krzysztof Kowalik, Artur Smoleński i Dominik Findeisen ze szkoły podstawowej nr 221 utworzyli zespół, który triumfował w Międzynarodowym Konkursie Matematyczno-Fizycznym Náboj Junior.– Nasz zespół poradził sobie ze wszystkimi 42 zadaniami, mieszcząc się w wyznaczonym czasie – relacjonuje Filip Majewski, nauczyciel matematyki. Uczniowie ze SP 221 konkurowali z około 1800 zespołami z siedmiu krajów, w tym z Belgii, Chorwacji, Czech, Hiszpanii, Holandii, Polski i Słowacji. To właśnie oni jako jedyni rozwiązali komplet zadań. Na drugim miejscu uplasował się zespół ze Słowacji, a na trzecim z Czech AGENCJA Wyborcza.plG

"Tamte" święta były dla mnie najpiękniejszymi, jakie miałam w życiu. Czekałam na nie długie miesiące. Dla nas, dzieci wychowanych w latach 80., czas płynął od wakacji do Świąt Bożego Narodzenia i od świąt do wakacji

"Tamte" święta były dla mnie najpiękniejszymi, jakie miałam w życiu. Czekałam na nie długie miesiące. Dla nas, dzieci wychowanych w latach 80., czas płynął od wakacji do Świąt Bożego Narodzenia i od świąt do wakacji – W Wigilię mama wstawała pierwsza. Zrywała kartkę z kalendarza, a potem spędzała czas w kuchni, do której wstęp był dla nas przez większość dnia zabroniony. Po śniadaniu trzeba było przecież się „przegłodzić”, żeby wigilijna kolacja lepiej smakowała. Zawsze czekaliśmy na pierwszą gwiazdkę, a za oknem wokół był puszysty śnieg – do kolan, czasem do pasa. Naprawdę nie pamiętam Świąt bez śniegu. Wierzyliśmy też, że zwierzęta o północy przemówią ludzkim głosem...Choinka była takim trochę chaosem wszystkiego. Jednak na pewno kolorowa. U mnie w domu była sztuczna. Pamiętam, że z przodu miała bombki, a z tyłu prawie wcale. Czubek był lekko wygięty, jakby przeszkadzał mu sufit. Bombki po prostu przepiękne: muchomorki i takie okrągłe, błyszczące, w których można było się przeglądać, no i też takie, które miały wgniecenia i szybko się tłukły. Mama zbierała je, kruszyła i chowała na ozdobienie nimi korony na zabawę choinkową. Królowały cukierki: szklaki, kukułki i raczki, a niekiedy czekoladopodobne, skrupulatnie liczone przez mamę. Mieliśmy na to swój mały patent: po zjedzeniu wkładaliśmy w papierek watę. Była ona wtedy doskonałą imitacją śniegu i wspaniale też zakrywała prześwity na choinkowych gałęziach.Mikołaj wyglądał zupełnie inaczej niż dziś. Jego stroju nie można było wypożyczyć, czy go kupić. Ja nie przypominam sobie, aby w naszych domach Mikołaj w ogóle miał czerwone ubranie, może tylko dodatek w tym kolorze. Przebierał się za niego tata lub wujek a dorośli byli bardzo kreatywni. Mikołaj zakładał często buty albo część ubrania któregoś z domowników, więc wraz z wiekiem domyślaliśmy się, że on wcale nie istnieje. Prezenty: najpiękniejsze, choć bardzo skromne - książka, jakieś mazaki czy kredki. Już wcześniej szukaliśmy ich w szafach i wersalkach. My nie dostawaliśmy podarunków na co dzień. Były więc wymarzone i wyczekiwane.Liczyliśmy nasze prezenty, ustawialiśmy w rządku, obok łóżka i patrzyliśmy na nie zaraz po przebudzeniu. Po Nowym Roku opowiadaliśmy sobie o nich w szkole.Tęsknię za magią tamtych lat. Za zapachem. Zapachem tych dwunastu potraw, robionych przez mamę i babcię. Zapachem pomarańczy. Nawet za tym zapachem pasty, którą mama czyściła podłogę w kuchni. Za zapachem gazety z programem, którą w wigilijny poranek z kiosku przynosił tato. Miała zielony napis, wkładkę, krzyżówkę i była bardzo gruba. Mam wrażenie, że nawet gazeta pachniała wtedy świętami..."Fragment z książki „Tamten smak oranżady. Z pamiętnika ‘78 rocznika” via Instagram Monika Marszał @monikama szalszeregowy oświetleniowyKOMPLET CHOINKOWYet@monikamarszal
Źródło: m.facebook.com

 
Color format