Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 639 takich demotywatorów

No i strzelił, jeden i drugi... –
0:23
archiwum – powód
Wzruszający list – Marcus Rashford pokazał kolejny raz, że jest nie tylko bardzo utalentowanym piłkarzem, ale i szlachetnym, twardo stąpającym po ziemi człowiekiem. Dzień po przegranym w rzutach karnych finale Euro 2020 z Włochami opublikował długi, emocjonalny list. Odniósł się w nim nie tylko do meczu, ale też rasistowskich obelg, których stał się ofiarą."Nie wiem nawet od czego zacząć i jak mam ubrać w słowa to, co dokładnie teraz czuję. Za mną trudny sezon. Chyba dla każdego było jasne, że najprawdopodobniej przystępuję do finału bez pewności siebie. Zawsze chciałem strzelać rzuty karne, ale tym razem coś było nie tak. Podczas długiego rozbiegu starałem się dać sobie jak najwięcej czasu, ale niestety efekt nie był taki, jakbym chciał. Poczułem, że zawiodłem moich kolegów. Czułem, jakbym zawiódł wszystkich. Ten rzut karny był wszystkim, co mogłem dać drużynie" - czytamy. "Mogę strzelać karne we śnie, więc dlaczego miałem nie trafić tego? Od chwili oddania strzału nie mogę przestać o nim myśleć i prawdopodobnie nie ma słów, którymi mógłbym opisać, jak się czuję. Finał. 55 lat. Jeden rzut karny. Historia. Mogę tylko powiedzieć: przepraszam. Chciałbym, by wszystko potoczyło się inaczej. Podczas gdy wciąż przepraszam moich kolegów, chcę też im wykrzyczeć, że to letnie zgrupowanie było jednym z najlepszych w moim życiu, a przyczyniliście się do tego Wy wszyscy. Zbudowano niezniszczalne braterstwo. Wasz sukces jest moim sukcesem. Wasze porażki są moimi" - napisał."Wrosłem w sport, w którym spodziewam się czytać rzeczy o samym sobie. Czy to o kolorze skóry, czy miejscu, w którym dorastałem, czy ostatnio o tym, jak spędzam czas poza boiskiem. Mogę przez cały dzień przyjmować krytykę za moje występy, mój niewystarczająco dobry rzut karny, który powinienem wykorzystać, ale nigdy nie będę przepraszać za to, kim jestem i skąd pochodzę. Nigdy nie byłem bardziej dumny niż wtedy, gdy miałem na klatce piersiowej trzy lwy, a wśród dziesiątek tysięcy widzów widziałem wspierającą mnie rodzinę. Marzyłem o takim dniu" - kontynuował zawodnik Manchesteru United. "Wiadomości, które dziś otrzymałem, były niezwykle pozytywne, a obserwowanie reakcji w Withington doprowadziło mnie do łez. Społeczności, które otaczały mnie opieką, znów podtrzymują mnie na duchu. Jestem Marcus Rashford, 23-latek, czarny człowiek z Withington i Wythenshawe, z południowego Manchesteru. Jak już nie będę miał niczego innego, pozostanie mi to. Za wszystkie miłe wiadomości dziękuję. Wrócę silniejszy. Wrócimy silniejsi" - zaznaczył w kipiącym od emocji, ponad 30-zdaniowym zbiorze przeżyć, opublikowanym na platformie społecznościowej Marcus Rashford pokazał kolejny raz, że jest nie tylko bardzo utalentowanym piłkarzem, ale i szlachetnym, twardo stąpającym po ziemi człowiekiem. Dzień po przegranym w rzutach karnych finale Euro 2020 z Włochami opublikował długi, emocjonalny list. Odniósł się w nim nie tylko do meczu, ale też rasistowskich obelg, których stał się ofiarą."Nie wiem nawet od czego zacząć i jak mam ubrać w słowa to, co dokładnie teraz czuję. Za mną trudny sezon. Chyba dla każdego było jasne, że najprawdopodobniej przystępuję do finału bez pewności siebie. Zawsze chciałem strzelać rzuty karne, ale tym razem coś było nie tak. Podczas długiego rozbiegu starałem się dać sobie jak najwięcej czasu, ale niestety efekt nie był taki, jakbym chciał. Poczułem, że zawiodłem moich kolegów. Czułem, jakbym zawiódł wszystkich. Ten rzut karny był wszystkim, co mogłem dać drużynie" - czytamy. "Mogę strzelać karne we śnie, więc dlaczego miałem nie trafić tego? Od chwili oddania strzału nie mogę przestać o nim myśleć i prawdopodobnie nie ma słów, którymi mógłbym opisać, jak się czuję. Finał. 55 lat. Jeden rzut karny. Historia. Mogę tylko powiedzieć: przepraszam. Chciałbym, by wszystko potoczyło się inaczej. Podczas gdy wciąż przepraszam moich kolegów, chcę też im wykrzyczeć, że to letnie zgrupowanie było jednym z najlepszych w moim życiu, a przyczyniliście się do tego Wy wszyscy. Zbudowano niezniszczalne braterstwo. Wasz sukces jest moim sukcesem. Wasze porażki są moimi" - napisał."Wrosłem w sport, w którym spodziewam się czytać rzeczy o samym sobie. Czy to o kolorze skóry, czy miejscu, w którym dorastałem, czy ostatnio o tym, jak spędzam czas poza boiskiem. Mogę przez cały dzień przyjmować krytykę za moje występy, mój niewystarczająco dobry rzut karny, który powinienem wykorzystać, ale nigdy nie będę przepraszać za to, kim jestem i skąd pochodzę. Nigdy nie byłem bardziej dumny niż wtedy, gdy miałem na klatce piersiowej trzy lwy, a wśród dziesiątek tysięcy widzów widziałem wspierającą mnie rodzinę. Marzyłem o takim dniu" - kontynuował zawodnik Manchesteru United. "Wiadomości, które dziś otrzymałem, były niezwykle pozytywne, a obserwowanie reakcji w Withington doprowadziło mnie do łez. Społeczności, które otaczały mnie opieką, znów podtrzymują mnie na duchu. Jestem Marcus Rashford, 23-latek, czarny człowiek z Withington i Wythenshawe, z południowego Manchesteru. Jak już nie będę miał niczego innego, pozostanie mi to. Za wszystkie miłe wiadomości dziękuję. Wrócę silniejszy. Wrócimy silniejsi" - zaznaczył w kipiącym od emocji, ponad 30-zdaniowym zbiorze przeżyć, opublikowanym na platformie społecznościowej
Po niestrzelonym karnym w finale Euro 2020 oberwało się Marcusowi Rashfordowi na tle rasistowskim, a kibice zdemolowali jego mural. Teraz piłkarz zamieścił wpis na swoim profilu: – "Nie wiem, od czego zacząć i nawet nie wiem, jak wyrazić to, jak się teraz czuję. Miałem ciężki sezon. Myślę, że było jasne dla wszystkich, że brakowało mi pewności siebie podczas finału. Zawsze dobrze radziłem sobie w karnych, ale teraz coś było nie tak od samego początku. Podczas długiego rozbiegu próbowałem zyskać więcej czasu i dlatego zwolniłem. Rezultat nie był taki, jakiego oczekiwałem. Próbowałem. Czuję, że zawiodłem moich kolegów z drużyny, zawiodłem wszystkich.Rzut karny to wszystko, o co zostałem poproszony przez zespół. Mógłbym strzelić tę jedenastkę podczas snu, więc dlaczego akurat tej nie strzeliłem? Kręci mi się w głowie od tego momentu i prawdopodobnie nie ma słowa, aby opisać, jak się czuję. Finał. 55 lat. Rzut karny. Historia. Mogę tylko powiedzieć, że przepraszam. Chciałbym, żeby to skończyło się inaczej...Pragnę podziękować moim kolegom z drużyny. To lato było jedną z najpiękniejszych chwil w moim życiu i wszyscy się do tego przyczyniliście. Zbudowano braterstwo, które jest niezniszczalne. Twój sukces jest moim sukcesem. Twoje porażki są moimi. Dojrzałem do tego, aby czytać o sobie opinie. Niezależnie od tego, czy chodzi o kolor mojej skóry, miejsce, w którym dorastałem, czy ostatnio, jak spędzam czas poza boiskiem. Mogę zmierzyć się z krytyką mojego występu, ale nigdy nie przeproszę za to kim jestem i skąd pochodzę.Nigdy nie byłem bardziej dumny niż noszenie Trzech Lwów na piersi i widok mojej rodziny gratulującej mi wśród dziesiątek tysięcy fanów. Marzyłem o takich momentach. Wiadomości, które dzisiaj otrzymałem, były niezwykle pozytywne, a wsparcie z Withington doprowadziło mnie do łez. Wspólnoty, które zawsze mnie wspierały, dalej to robią. Jestem Marcus Rashford, 23 lata, czarnoskóry mężczyzna z Withington. Za wszystkie miłe wiadomości, dziękuję. Wrócę silniejszy"
Danio, byłaś piękna! Robiłaś mi za rodzinę zastępczą na turnieju i co najważniejsze, nie przegrałaś tego finału. Po prostu zostałaś ruchnięta przez sędziego. Wracasz z podniesioną głową! –
archiwum – powód
I'VE COMETO LUKAKU –
Należy to uznać za porażkę, czy sukces? –
0:10
Chociaż czasem mocne słowasame cisną się na usta – Ale jednak niektóre sprawy można załatwić kulturalnie
archiwum
KODEKS KARNY w przypadku śmierci poszczepiennej dziecka. –
Obraza uczuć religijnych -Kodeks karny Art. 196 w praktyce –
Źródło: facebook.com
18-latek z Kościana stracił prawo jazdy jeszcze zanim zdążył je odebrać – "Kierujący audi, 18-letni mieszkaniec Kościana w trakcie omijania uszkodził zaparkowane renault. W wyniku uderzenia samochód przemieścił się i uszkodził kolejny pojazd stojący w pobliżu. W rozmowie ze sprawcą kolizji policjanci wyczuli woń alkoholu od mężczyzny. Badanie trzeźwości wykazało 1,5 promila alkoholu w organizmie 18-latka" - mówi Radosław Nowak, oficer prasowy kościańskiej policji.Nie był to koniec kłopotów młodego mężczyzny."Okazało się, że nie posiada uprawnień do kierowania - w systemie informatycznym nie było stosownego wpisu dotyczącego wydania prawa jazdy. Mężczyzna oświadczył, że zdał egzamin, ale nie odebrał dokumentu, co jest równoznaczne z tym, że nie posiada jeszcze uprawnień. Teraz nie musi się już spieszyć po odbiór prawa jazdy, gdyż sąd w przypadku kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości orzeka środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów" - dodaje R. Nowak.18-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grożą mu 2 lata więzienia. Dostał też mandaty za spowodowanie kolizji i jazdę bez uprawnień w stanie nietrzeźwości, za co grożą mu 2 lata więzienia
archiwum – powód
Prawdziwy fair play – Piłkarz przyznał się, że nie było faula, tylko sam się potknął
0:36
archiwum – powód
3 marca wieczorem na pół Kłodzka rozległy się przeraźliwe wrzaski z zakładu karnego w Kłodzku. Tak oto więźniowie przywitali mordercę 3-letniej Hani –
 –
Przedsiębiorcy, którzy otwierają swoje lokale mimo zakazu mają mieć stawiane zarzuty "sprowadzenia powszechnego niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób, powodując zagrożenie epidemiologiczne" – Za takie przestępstwo kodeks karny przewiduje do 8 lat pozbawienia wolności
Żadne pierwszeństwo nie zwalnia z myślenia i nie daje nieśmiertelności... –  Potrącenie na pasach w Gliwicach. Policja apeluje i udostępnia nagranie dzisiaj 14:44W centrum Gliwic doszło do groźnego zdarzenia na oznakowanym przejściu dla pieszych. Jeden samochód zatrzymał się, by ustąpić pierwszeństwa, ale tego samego nie zrobił kierowca na sąsiednim pasie ruchu i potrącił dwie nastolatki. Na szczęście obrażenia nie zagrażają ich życiu.Opisywana sytuacja miała miejsce w środę 3 lutego o godz. 18.30, czyli już po zmroku, w dodatku przy padającym deszczu. Przez ul. Dworcową w Gliwicach zamierzały przejść dwie młode kobiety, korzystając z oznakowanego przejścia dla pieszych. Gdy pierwszy samochód zatrzymał się, piętnasto- i osiemnastolatka zaczęły przechodzić przez jezdnię, zapewne nie przewidując, że dalej może na nie czekać śmiertelne zagrożenie.Należytej ostrożności nie zachował kierowca Opla, który nie wyhamował i uderzył w pieszych. Obie nastolatki z obrażeniami niezagrażającymi życiu trafiły do szpitala. Auto prowadził 22-letni obywatel Gruzji. Policja już zatrzymała mu prawo jazdy. Teraz czeka go proces karny.Policjanci przypominają o zasadzie ograniczonego zaufania. Kierowcy nie tak rzadko popełniają błędy, a czasami umyślnie wyprzedzają lub omijają inne pojazdy przed przejściem dla pieszych. Pierwszeństwo nie zawsze oznacza, że przejdziemy przez jezdnię bezpiecznie.Za nieustąpienie przez kierującego pojazdem pierwszeństwa pieszym znajdującym się na przejściu taryfikator przewiduje mandat w wysokości 350 zł oraz 10 punktów karnych. Z kolei za omijanie pojazdu, który zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu, grozi 500 zł i 10 punktów karnych.
 –  Niecodziennym osiągnięciem popisał się ostatnioJan Bednarek, który w ostatnim meczu PremierLeague najpierw strzelił samobója, późniejspowodował rzut karny dla drużyny przeciwnej,po czym dostał czerwoną kartkę i wyleciałz boiska, a jego zespół przegrał 0:9.media35
archiwum
Stary Rok 2020wręcza Nowemu Rokowi 2021 – Mandat karny na kwotę 500 zł za złamanie zakazu przemieszczania się w Sylwestra po 19:00
A karnego bronię tak... –
0:03
 –  Strona główna » Aktualności » Zakład Karny w Nowej Huciewygrał w plebiscycie Miejsce Przyjazne Rodzinom z DziećmiAktualnościZakład Karny w NowejHucie wygrał w plebiscycieMiejsce PrzyjazneRodzinom z Dziećmi
Po prostu brak mi słówna to, co się tutaj dzieje –  Prokurator prowadząca sprawę potrąceniademonstrantek przez oficera ABW odebranośledztwo, bo chciała postawić sprawcy zarzut karny.Po przejęciu postępowania przez wyższą instancjęagresor odpowie tylko za wykroczenie drogowe.DEMOTYWATORY.PLPo prostu brak mi słów na to, co się tutajdzieje