Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1529 takich demotywatorów

poczekalnia
Teraz zauważyła, że nie mieszczą się one w tunelach na swojej trasie –

One po prostu się z tym rodzą...

 –
 –
Po prostu nigdy nie miały potrzeby, żeby wytworzyć w sobie takie zachowania obronne. Tak naprawdę uwielbiają robić sobie selfie z turystami. No i się uśmiechają –
Jeśli wlazłeś między wrony musisz szczekać jak i one. –
0:31
Świątecznymi światełkami oświetla się choinki, a nie palmy, bo one ze światełkami wyglądają trochę ch...owo –
Źródło: boredpanda.com
archiwum
Realizacja programu "miska ryżu" w pełni. – Taka ciekawostka: środki na 13 i 14 emeryturę nie pochodzą ze składek ZUS tylko z podatków PS i FP. Oznacza to, że finansujemy wypłacacie świadczeń środkami, które nie podlegają waloryzacji i nie mają one wpływu nawet na nasz wirtualny stan subkonta w ZUS.
"Rak nie jest czymś, co kończy tę rodzinę" – "To kruchość tego, niezrównana wszechstronność, gotowość do podjęcia każdego ryzyka dla tej grupy, aby naprawdę zadeklarować, że życie w moim najbardziej przerażonym, bezbronnym, słabym i cudownym wydaniu było tego warte" - dodała.Rak jelita grubego to jeden z najbardziej podstępnych nowotworów. Jego objawem mogą być krwawienia z odbytu, chudnięcie czy ołówkowate stolce i bóle brzucha. Ale nie zawsze daje objawy - bywa też, że pojawiają się one dopiero w zaawansowanym stadium choroby. W dodatku coraz częściej atakuje młode osoby. Jedną z nich była Nicole Jane Cooper pochodząca z Melbourne w Australii.O tym, że choruje, dowiedziała się w 2017 roku, gdy miała zaledwie 33 lata. Od tego czasu skrupulatnie relacjonowała w social mediach swoją walkę o powrót do zdrowia, opisując leczenie, ale też swoje obawy i przemyślenia.38-latka przegrała walkę z rakiemW chwili otrzymania diagnozy Nicole była młodą matką - agresywną postać raka wykryto u niej wkrótce po narodzinach syna Joshuy. Dzielnie walczyła z chorobą - w pewnej chwili dzięki leczeniu jej stan bardzo się poprawił, a choroba przeszła w stan remisji.Kilka tygodni temu wraz z rodziną świętowała w domu Boże Narodzenie. W drugi dzień świąt stan jej zdrowia jednak gwałtownie się pogorszył, trafiła więc do szpitala. Okazało się, że zachorowała na zapalenie płuc. Leczenie poprawiło jej stan, lecz nie na długo. Nie opuściła już szpitala.Ostatni wpis na jej koncie na Instagramie pojawił się 10 stycznia 2023 roku. Tego samego dnia kobieta zmarła.
Beata Pawlikowska nagrała 44 minutowy filmik, w którym kreuje się na ekspertkę od depresji i zniechęca do stosowania antydepresantów, ponieważ mogą one wywoływać jakieś skutki uboczne. Powstała więc zbiórka na pozew przeciwko niej –  Stop szerzeniu nieprawdziwychinformacji o leczeniu depresjiZrzutka na pozew dlaBeaty P. za film na yt,który propagujeryzykowne treśći ozdrowiuDOŚĆ!
archiwum – powód
To rozgoryczenie – Gdy dostałeś telegram od wujka z Atlantydy, ale on ocieka glonojadami i nie możesz go posłuchać bo one zatykają Ci nos
archiwum
Uwielbiam takie "świadectwa" – Świadczą one o tym, że mój ateistyczny umysł nadal działa sprawnie
 –
archiwum – powód
Salceson idealny na diabła –  TYGODNIK Tygodnik PowszechnyPOWSZECHNY8 hrs."Egzorcyzmowałem kobietę, która przeszła przez ruchHare Kriszna [...] Pytam: "Kim jesteście", a one mówią,że są demonami wegetarianizmu. Rozkazałem im, bywyszły, a one na to, że nie wyjdą [...]. Więc mówię doksiędza, który się ze mną modlił: "Mamy trochęswojskiej kiełbaski, przynieś i poczęstujemy te duszki".Duchy zaczęły krzyczeć: "Nie, nie waż się przynosićkiełbasy" [...] Wtedy mi przyszło do głowy, że jest coślepszego niż kiełbasa, i mówię: "Salceson przynieś".Przyniósł ten salceson. Trzymam figurę Matki Bożej zGuadelupe i powiedziałem: "Pod rozkazami MatkiNajświętszej macie jeść ten salceson". Zaczęły jeść, wkońcu mówią: "Nie wytrzymamy tego", i wyszły. Tegonas w seminarium nie uczą, żeby salcesonemwyganiać złe duchy, ale praktyka pokazuje, że właśnieprzeciwieństwami trzeba walczyć."Fragment książki ks. Michała Olszewskiego SCJ "Byćjak Hiob. Doświadczenie Boga w kryzysie".
 –  Egzorcyzmowałem kobietę, która przeszła przez ruchHare Kriszna [..] Pytam: "Kim jesteście", a one mówią,ze są demonami wegetarianizmu. Rozkazałem im, bywyszły, a one na to, że nie wyjdą [.]. Więc mówię doksiędza, który się ze mną modlił "Mamy trochęswojskiej kiełbaski, przynieś i poczęstujemy te duszki".
 –  One of my coolest moments caught on camera Arrived to class
0:28
Nie wiesz co zrobić z choinką? Zamiast wyrzucać do kosza, przekaż ją alpakom. One uwielbiają je sobie skubać! – Firma Inneko organizuje w sobotę 14 stycznia w Gorzowie zbiórkę choinek, które trafią do alpak z ośrodka „Alpaki to tu” w Karsku.- Naszym pojazdem Ekobohatera będziemy czekać na wszystkie osoby, które będą chciały oddać choinki dla alpak. Każdego, kto chce razem z nami podkarmić te słodkie futrzaki z „Alpaki to tu”, zapraszamy, a w zamian otrzyma gadżet Inneko. Zebrane drzewka jeszcze w sobotę zawieziemy prosto do zagrody, tyle ile pomieści nasz samochód. Ważne, żeby przyniesione drzewka nie miały doniczki oraz żadnych ozdób, które zaszkodziłyby zwierzętom – informuje Inneko.
archiwum
Śmierć dla najciężej chorych ??! – Adam Adamski@AdamAdam4949Ludzie umierają na raka, a PiS zabiera im pieniądze na leczenie i okrada Polskę z miliardów. Bandytom z PiS nie można pomagać. Jeżeli uzyskają pieniądze na KPO, nie pójdą one na poprawę sytuacji Polaków, tylko zostaną rozdane swojakom, rozkradzione i wykorzystane na kampanię PiS.
Źródło: Twitter
archiwum
Widzisz te dzieci ? One potrzebują swojego miejsca przy Rodzicach. Mieszkania, które mogą za chwilę stracić. Proszę, nie przechodź obok nich obojętnie.https://zbieram.pl/uratuj-nasza-rodzine –

Zdjęcia, które zmienią wasze postrzeganie świata Jak one powstały? (18 obrazków)

Reklama dźwignią handlu – Firma Payless – ang. pay+less, czyli „płać mniej” – oferuje tanie obuwie. Typowa cena za parę to 19,99 USD. Sieć postanowiła udowodnić, że warto kupować jej produkty w bardzo niskiej cenie, ponieważ przy odpowiedniej oprawie marketingowej konsumenci byliby skłonni płacić za nie dużo więcej.W 2018 roku firma uruchomiła w jednym z centrów handlowych w Los Angeles sklep pop-up pod zmyśloną marką Palessi i zaprosiła znanych agentów wpływu – influencerów – na wielkie otwarcie. Półki sklepu były pełne obuwia Payless w nieco zmienionym „opakowaniu”.Co było dalej?Na imprezie pojawiły się znane blogerki i influencerki - sama śmietanka towarzyska, która żyje z tego, że zna się na modzie. Buty marki Palessi rozchodziły się, jak świeże bułeczki. Klientki chwaliły ich jakość i dobre wykonanie. Obuwie nie było tanie - para kosztowała nawet 600 dolarów, ale za jakość trzeba zapłacić.I poszło!Celebryci byli zachwyceni designem i jakością materiałów, kupowali nawet po kilka par obuwia. Zostawili w butiku marki Palessi parę ładnych tysięcy dolarów, a jeden z klientów zapłacił rekordowe 600 dolarów za parę butów wartych – przypomnijmy – 19,99 USD, co oznacza, że przepłacił 30-krotnie!Eksperyment dowiódł jednego - odpowiednie „opakowanie" pozwala sprzedać ten san towar nawet kilkadziesiąt razy drożej.Marka Payless poinformowała wszystkie klientki, które zakupiły obuwie za wyższą cenę, o tym przekręcie. Otrzymały one też zwrot pieniędzy za każdą parę."Zapłacili więcej, bo stworzono iluzję luksusu...", a twórcomakcji gratulacje Firma Payless – ang. pay+less, czyli „płać mniej” – oferuje tanie obuwie. Typowa cena za parę to 19,99 USD. Sieć postanowiła udowodnić, że warto kupować jej produkty w bardzo niskiej cenie, ponieważ przy odpowiedniej oprawie marketingowej konsumenci byliby skłonni płacić za nie dużo więcej.W 2018 roku firma uruchomiła w jednym z centrów handlowych w Los Angeles sklep pop-up pod zmyśloną marką Palessi i zaprosiła znanych agentów wpływu – influencerów – na wielkie otwarcie. Półki sklepu były pełne obuwia Payless w nieco zmienionym „opakowaniu”.Co było dalej?Na imprezie pojawiły się znane blogerki i influencerki - sama śmietanka towarzyska, która żyje z tego, że zna się na modzie. Buty marki Palessi rozchodziły się, jak świeże bułeczki. Klientki chwaliły ich jakość i dobre wykonanie. Obuwie nie było tanie - para kosztowała nawet 600 dolarów, ale za jakoś trzeba zapłacić.I poszło!Celebryci byli zachwyceni designem i jakością materiałów, kupowali nawet po kilka par obuwia. Zostawili w butiku marki Palessi parę ładnych tysięcy dolarów, a jeden z klientów zapłacił rekordowe 600 dolarów za parę butów wartych – przypomnijmy – 19,99 USD, co oznacza, że przepłacił 30-krotnie!Eksperyment dowiódł jednego - odpowiednie „opakowanie" pozwala sprzedać ten san towar nawet kilkadziesiąt razy drożej.Marka Payless poinformowała wszystkie klientki, które zakupiły obuwie za wyższą cenę, o tym przekręcie. Otrzymały one też zwrot pieniędzy za każdą parę."Zapłacili więcej, bo stworzono iluzję luksusu...", a twórcom akcji gratulacje