Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 2 lutego 2015 o 0:41
Ostatnio: 1 sierpnia 2018 o 3:36
Wiek: 29
Płeć: mężczyzna
Exp: 3483
Jest obserwowany przez: 64 osoby
  • Demotywatorów na głównej: 2631 z 3249 (590 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 851083
  • Komentarzy: 14
  • Punktów za komentarze: 13
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

Tak wyglądała parada z okazji 3 Maja w Chicago. Wzięło w niej udział kilkanaście tysięcy rodaków

Tak wyglądała parada z okazji 3 Maja w Chicago. Wzięło w niej udział kilkanaście tysięcy rodaków –

Kiedy mama zmusza cię do założenia czegoś i wiesz, że inne szczeniaczki będą się z ciebie śmiały

Kiedy mama zmusza cię do założenia czegoś i wiesz, że inne szczeniaczki będą się z ciebie śmiały –

Weterynarz śpiewa psu, żeby go uspokoić przed operacją

Weterynarz śpiewa psu, żeby go uspokoić przed operacją –
Źródło: włącz głos

Nikki Misurelli została spławiona przez chłopaka który nie chciał jej zabrać w podróż po kontynencie motorami, bo stwierdził że to dla niej zbyt niebezpieczne. Olała go i zupełnie sama przejechała trasę od Alaski do Panamy (ok. 20tys. km): Przejechała już także połowę Europy, a w dalszych planach jest Afryka

Przejechała już także połowę Europy, a w dalszych planach jest Afryka –

12-letni syn tej kobiety prześladował koleżankę w szkole. Kara jaką ona mu zafundowała spotkała się z ostrą krytyką

12-letni syn tej kobiety prześladował koleżankę w szkole. Kara jaką ona mu zafundowała spotkała się z ostrą krytyką – Gdy 30-letnia mama dowiedziała się, że jej 12-letni syn Jacob prześladuje w szkole nową uczennicę, postanowiła dać mu dotkliwą nauczkę. Uznając, że nic tak nie przemówi do chłopaka w jego wieku jak publiczna reprymenda (do której będą mieć dostęp wszyscy jego koledzy) młoda mama nie tylko zrobiła mu awanturę w domu, ale i opublikowała na Facebooku wiadomość, oczywiście oznaczając w niej Jacoba. Napisała, co następuje: "Jestem kompletnie zniesmaczona tym, że mój 12-letni syn celowo i świadomie zdeptał nową uczennicę w szkole, a zrobił to z taką siłą, że złamał jej buta. Powiem Ci coś Jacob, jeśli jeszcze raz spróbujesz coś jej zrobić, będziesz ją zastraszał, osobiście zaprowadzę cię do jej rodziców i pozwolę im na wymierzenie kary, jaką uznają za stosowną. Pożegnaj się z pieniędzmi z okazji urodzin - pójdziesz za nie kupić nowe buty i kwiaty tej dziewczynce. Nie będę znosić prześladowcy w moim domu!" Ten tekst i forma jego podania podzieliły internautów. Naprawdę wielu uznało, że ta matka posunęła się o krok za daleko i teraz inne dzieciaki będą nabijać się z jej syna. Wielu uznało, że jest złym rodzicem załatwiając sprawę w ten sposób. Sama zainteresowana opublikowała oświadczenie, które znajdziecie poniżej."Aktualizacja. Odpowiadając na liczne zarzuty, chcę poinformować, że mój syn widział ten post, bo był na nim oznaczony, więc zarówno on, jak i jego koledzy mogli wyciągnąć wnioski, że każde złe zachowanie pociąga za sobą konsekwencje. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że moja publikacja trafi do tylu ludzi. Nie bardzo obchodzi mnie, kto zgadza się z moim modelem rodzicielstwa. Mój syn upokorzył i zawstydził dziewczynę niezależnie od swoich intencji (bo może po prostu chciał, żeby się potknęła). To, co spotkało mojego syna to nic w porównaniu z poniżeniem jakim było chodzenie w złamanym bucie i zapłakaną twarzą pierwszego dnia w nowej szkole. PS. Oczywiście usiadłam i z nim o tym rozmawiałam. Jestem pewna, że to był pojedynczy incydent."

Facet zrobił zakupy dla banku żywności. Ma to starczyć na tydzień dla 200 rodzin. Tak wygląda paragon:

 –
archiwum

Różnica między psami a kotami

Różnica międzypsami a kotami –  TAKKOCHAM CIĘSPACERChodź tuOdejdźNakarm mniePogłaszcz ale bez dotykania
archiwum

Gdyby tylko tak się dało...

Gdyby tylko tak się dało... –

Zdesperowana, samotna matka 6-ciorga dzieci myślała, że trafi za kratki, po tym jak nieudolnie próbowała ukraść pieluchy i ubrania dla swoich najmłodszych pociech. Została schwytana. Wezwany na miejsce policjant zaskoczył wszystkich tym, co zrobił. Kobiet

Zdesperowana, samotna matka 6-ciorga dzieci myślała, że trafi za kratki, po tym jak nieudolnie próbowała ukraść pieluchy i ubrania dla swoich najmłodszych pociech. Została schwytana. Wezwany na miejsce policjant zaskoczył wszystkich tym, co zrobił. Kobiet – Gdy skończyły się pieluchy, kobieta przez chwilę rozważała używanie wielorazowych. Jednak nie miała gdzie ich prać. Zdecydowała się więc na desperacki krok. – „Poszłam do Walmartu, wzięłam ciuchy, buty, pieluchy, chusteczki dla dzieci i po prostu wyszłam. Ale złapali mnie” – opowiada pani Robinson.Na miejsce zdarzenia przyjechał wezwany przez sklep policjant, Mark Engravalle. Zauważył, że niektóre z dzieci towarzyszących kobiecie są bose i mają brudne stopy. Potem spojrzał na to, co ukradła. Zapytał samotną matkę, jak wygląda jej sytuacja.Mark dowiedział się, że Sarah i jej dzieci żyją w głodzie i biedzie odkąd umarł ich mąż i ojciec. Od tamtej pory kobieta nie jest w stanie samodzielnie wychować dzieci. Rodzina ledwo wiązała koniec z końcem. Mieszkała w samochodzie campingowym. Dodatkowo ktoś okradł go z wszystkiego, co mogło mieć jakąkolwiek wartość.Kobieta po prostu się rozpłakała. – „Nie wiedziałam, co mam powiedzieć czy zrobić. To było okropne. Myślałam, że pójdę do więzienia” – opowiadała pani Robinson.Policjant zrobił jednak coś, czego się nie spodziewała. Nie tylko nie aresztował jej za kradzież, ale poszedł z dziećmi do sklepu i kupił wszystko, co było potrzebne. Łącznie z butami, które mogły same wybrać. – „Sam ma dwójkę dzieci. Pewnie dlatego bieda tej rodziny tak bardzo go poruszyła” – mówił John Demoss, rzecznik policji.Na tym jednak się nie skończyło. Następnego dnia zadzwonił i powiedział, że nadal chce im pomagać. Również w znalezieniu mieszkania. Od tego czasu komenda, na której pracuje policjant o wielkim sercu, jest zasypywana telefonami. Ludzie przychodzą nawet osobiście, by zapytać, jak mogą pomóc. Mundurowi planują zrobić zbiórkę na rzecz rodziny i wpłacić pieniądze na specjalnie założone konto w banku.

Ten mężczyzna zrzucił aż 22 kg i jego pies najwyraźniej nie potrafił go rozpoznać. Dopiero, kiedy do niego podszedł...

Ten mężczyzna zrzucił aż 22 kg i jego pies najwyraźniej nie potrafił go rozpoznać. Dopiero, kiedy do niego podszedł... –
Źródło: włącz głos

Wiedzieliście, że w Chinach można wypożyczyć dziewczynę? Koszt: 31 dolarów za tydzień

Wiedzieliście, że w Chinach można wypożyczyć dziewczynę? Koszt: 31 dolarów za tydzień – Chiny, już nadchodzę!
archiwum

Matura ma swoje plusy

Matura ma swoje plusy –

"Jesteś piękna jak gol w 90. minucie"

"Jesteś piękna jak gol w 90. minucie" – Mężczyźni też potrafią być romantyczni

Jedna z tych trzech sióstr odkryła siłownię. Zgadnij która

Jedna z tych trzech sióstr odkryła siłownię. Zgadnij która –

Projektanci mody znowu zadziwili i stworzyli to:

 –

Skoro nawet on zdał maturę, to i ty dasz radę!

Skoro nawet on zdał maturę, to i ty dasz radę! –

Na co warto iść do kina? 8 wskazówek, dzięki którym możesz uniknąć zawodu przy wybieraniu filmu (9 obrazków)

Niesamowitej lekcji na temat prześladowania udzieliła uczniom Rosie Dutton - nauczycielka z Birmingham

Niesamowitej lekcji na temat prześladowania udzieliła uczniom Rosie Dutton - nauczycielka z Birmingham – Do przeprowadzenia lekcji, której tematem było nękanie i prześladowanie Dutton wystarczyły... dwa jabłka.Przed zajęciami nauczycielka obtłukła jedno z nich, aby zsiniało w środku. Jednak z zewnątrz jabłko wyglądało idealnie - było czerwone i błyszczące, jak drugi owoc z pary. Po wejściu do klasy Dutton poprosiła dzieci, aby porównały jabłka - wszystkie stwierdziły, że oba wyglądają tak samo.Co wydarzyło się później?"Podniosłam jabłko, które wcześniej upuściłam na podłogę i zaczęłam opowiadać dzieciom, jak bardzo go nie lubię, że uważam, że jest obrzydliwe, ma okropny kolor, a jego ogonek jest za krótki. Powiedziałam im, że ponieważ ja go nie lubię, chcę, żeby i one go nie lubiły, żeby też je wyzywały" - wyjaśniła Dutton na Facebooku.Chociaż niektórzy uczniowie patrzyli na nią, jakby zwariowała, za chwilę jabłko zaczęło wędrować po klasie, a prawie wszystkie dzieci obsypywały je obelgami mówiąc, że jest obrzydliwe i śmierdzące.Następnie po klasie powędrowało drugie, nieupuszczone wcześniej jabłko. Ten owoc zebrał od uczniów same komplementy.Na końcu Dutton przecięła oba jabłka na pół - "komplementowane" jabłko wyglądało w środku na świeże i soczyste. "Wyzywane" jabłko było całe posiniaczone."Myślę, że w tym momencie dzieciom natychmiast zapaliła się żarówka w głowie. Naprawdę to zrozumiały - to, co zobaczyliśmy w środku tego jabłka - siniaki, breję i połamane cząstki - to właśnie dzieje się w środku każdego z nas, gdy ktoś znęca się nad nami słownie lub fizycznie" - skomentowała nauczycielka.
archiwum

List matki do swojego nastoletniego syna. Powinien go przeczytać każdy rodzic!

List matki do swojego nastoletniego syna. Powinien go przeczytać każdy rodzic! – 13-letni Aaron nie chciał sprzątać, wracał o której godzinie mu się podobało, a wszystkie uwagi matki zbywał twierdzeniem, że już nie jest dzieckiem, a poza tym zarabia własne pieniądze (udało mu się załapać na dorywczą pracę w wakacje). Po kolejnej awanturze matka - Estella postanowiła więcej nie krzyczeć, nie prosić ani nie straszyć. Zrobiła coś dużo lepszego, co być może zainspiruje innych rodziców nastolatków."Mój drogi Aaronie, odnoszę wrażenie, że zapomniałeś, że masz tylko trzynaście lat i że w tym układzie to ja jestem rodzicem, dlatego uznałam, że przyda Ci się lekcja samodzielności. Ostatnio wykrzyczałeś mi, że zarabiasz własne pieniądze, więc najwyższa pora spłacić wszystkie prezenty z przeszłości. A zatem, jeśli od dzisiaj będziesz chciał korzystać z prądu czy z Internetu, musisz ponieść następujące koszty: * czynsz - 375 euro, * prąd - 100 euro,* Internet - 18 euro,* jedzenie - 130 euro. Do tego dochodzą obowiązki domowe i z góry informuje, że jeśli nie będziesz się z nich wywiązywał, będziesz musiał płacić mi dodatkowe 30 euro za każdy dzień. W poniedziałki, środy i piątki to Ty będziesz wyrzucał śmieci i odkurzał. Masz też po sobie sprzątać i samemu przygotowywać posiłki. Jeśli zdecydujesz, że jednak wolisz być moim synem, a nie współlokatorem, renegocjujemy warunki. Kocham, Mama." Estella była nieugięta, więc jej nastoletni syn w pierwszym odruchu złości najpierw wybiegł z domu, ale potem poszedł po rozum do głowy. Ostatecznie, jest dorosły i wie, jak ciężko jest zarobić tyle pieniędzy...

Kibice z dwóch przeciwnych parafii

Kibice z dwóch przeciwnych parafii – Fani Legii i Lecha niech biorą przykład