Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 6405 takich demotywatorów

Coś poszło nie tak...

Coś poszło nie tak... –
 –
W 1998 roku gospodarz programu Jeopardy-  Alex Trebek podarował 74 hektary otwartego terenu w Hollywood Hilis organizacji Santa Monica. Ziemia, która kosztowała wtedy 2 miliony dolarów, została wykorzystana do ochrony dzikiej przyrody i jako "korytarz dla dzikich zwierząt" –

Czy wiesz, które zwierzęta zajmują się rolnictwem? Oto kilkanaście ciekawostek, których być może jeszcze nie znałeś (15 obrazków)

archiwum
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Dzikie zwierzęta podczas migracji wplątują się w drut kolczasty rozstawiony na granicy Polski i Białorusi i umierają w męczarniach. – Kolejny przykład, jak przez ludzką bezmyślność cierpią niewinne zwierzęta i dzika przyroda
archiwum
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Australia: Rozstrzelano psy ze schroniska. Władze obawiały się rozprzestrzeniania koronawirusa – W jednym ze schronisk rozstrzelano 15 psów, w tym 10 szczeniąt. Bulwersująca decyzja lokalnych władz zapadła w obawie przed dalszym rozwojem epidemii COVID-19. Według rządzących wolontariusze podróżujący po zwierzęta mogliby przyczynić się do rozprzestrzeniania koronawirusa.
Ktoś powinien uświadomić Noego – że to się nie uda...
W 2040 r. w Polsce ma zacząćobowiązywać całkowity zakazhodowli zwierząt – Co za tym idzie, nie zjemy nigdywięcej mięsa u nas w kraju Sylwia Spurek 41 @SylwiaSpurek 992023: zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach, delfinariach + zakaz polowań, w tym wędkarstwa 2 2 0 2 5 : zakaz otwierania nowych hodowli -T2030: zakaz badań z wykorzystaniem zwierząt "T 2040: 100% zakaz hodowli zwierząt -T TERAZ: ochrona zwierząt w Konstytucji #Nowa5dlaZwierząt
Niedźwiedź ucieka przed malutkim ratlerkiem. Wszystkie zwierzęta się z niego śmieją, a wilk, zdziwiony pyta:- Ty, taki ogromny niedźwiedź i uciekasz przed takim maluchem?Na to niedźwiedź szeptem: – - A wiesz, jaki on ma zimny nosek?
archiwum – powód
Uwaga na zwierzęta przekraczające drogę! –
0:10
 –
archiwum – powód
Śpiewają przez cały rok, a naukowcy uważają, że mimikra pomaga im głośno wyznaczać swoje terytorium i bronić go przed innymi osobnikami tego samego gatunku – Mimikra to podobieństwo, jakie pewne zwierzęta i rośliny wykazują do innych zwierząt i roślin, wśród których żyją. Umiejętność służy jaki ochronny środek przed wrogami
0:22
 –

"Czarownica" spalona na stosie w słupskiej Baszcie Czarownic 30 sierpnia 1701 roku w Stolp (obecnie Słupsk) została spalona na stosie Trina Papisten vel Kathrin Zimmermann - zielarka, znachorka, żona znanego wówczas słupskiego rzeźnika Andreasa Zimmermanna, ostatnia z 19 słupskich kobiet oskarżonych o uprawianie czarów i praktyk satanistycznych. Pochodziła prawdopodobnie z kaszubskiej rodziny katolickiej

30 sierpnia 1701 roku w Stolp (obecnie Słupsk) została spalona na stosie Trina Papisten vel Kathrin Zimmermann - zielarka, znachorka, żona znanego wówczas słupskiego rzeźnika Andreasa Zimmermanna, ostatnia z 19 słupskich kobiet oskarżonych o uprawianie czarów i praktyk satanistycznych. Pochodziła prawdopodobnie z kaszubskiej rodziny katolickiej – Otoczki tajemniczości jej osoby dodawał fakt, że z natury była dosyć skryta i unikała ludzi. W maju 1701 roku została oskarżona o niecne praktyki przez miejscowego aptekarza o nazwisku Zienecker, który skierował do słupskiego magistratu akt oskarżenia zawierający 68 paragrafów, w których zawarto między innymi uprawianie przez nią seksu z diabłem, na co dowodem miało być brązowe znamię na jej pośladku. Ponadto oskarżono ją również o sprowadzenie zarazy na zwierzęta hodowlane i jej sąsiadów. Świadoma zagrożenia życia podjęła razem z mężem próbę ucieczki do Gdańska, która jednak została udaremniona przez magistrat.Papisten nie chciała się przyznać dobrowolnie do zarzucanych jej czynów. Wobec powyższego akt oskarżenia został przekazany do Wydziału Prawa Uniwersytetu w Rostocku, który pod koniec lipca 1701 roku wydał opinię prawną zezwalającą na zastosowanie tortur wobec oskarżonej o czary.Pierwszym torturom przez połamanie wszystkich kończyn poddana została 11 sierpnia 1701 roku. Swoimi zeznaniami obciążyła wówczas dwie inne kobiety z Postomina. Wkrótce jednak odwołała swoje słowa i podjęła zakończoną niepowodzeniem próbę samobójczą. Zaledwie tydzień później zastosowane wobec niej ponowne tortury, tym razem przypalanie rozgrzanym żelazem sprawiły, że Papisten przyznała się do zarzucanych jej win i prosiła o ścięcie mieczem by skrócić jej męki.Ostateczny akt oskarżenia zawierał 14 paragrafów. Spalenia na stosie dokonano w słupskiej Baszcie Czarownic
- Jeśli każę mu zjeść jabłko, to on je zje, chociaż nie lubi jabłek. A gdy położę przed nim kawałek mięsa i powiem: "nie rusz", to on go nie zje, nawet gdy jest bardzo głodny.- Zawsze uważałem, że psy to mądre zwierzęta - powiedział Kossak - ale teraz widzę, że są tak samo głupie jak ludzie –
Te zwierzątka chętnie dzielą się swoimi norami z małymi zwierzętami próbującymi uciec przed niebezpieczeństwem, a nawet zachowują się "jak pasterze", którzy prowadzą zwierzęta w bezpieczne miejsca –
archiwum
Zdjęcie przedstawia psy pozostawione przedwczoraj przez amerykańskich żołnierzy na lotnisku w Kabulu w zamkniętych klatkach, skazane na pewną śmierć z głodu – To te zwierzęta były w stanie za ludzi, którzy je pozostawili oddać życie. Pomagały na poligonach, transportowały chorych ludzi, tropiły przestępców. Najnowocześniejsza armia świata, tworząca najbardziej zmyślne algorytmy świata nie pojęła jednego najważniejszego algorytmu - człowieczeństwa. Nie wiem jakim trzeba być człowiekiem, by tak pozostawić przyjaciela. Sytuacje które miały tam miejsce trudno nam oceniać, ale to jedyna armia świata, która odmówiła przyjęcia na pokład zwierząt
Urzędnicy zoo ogłosili w poniedziałek, że rozpoczęli szczepienie stworzeń uważanych za najbardziej podatne na wirusa – Zwierzęta otrzymają specjalną szczepionkę opracowaną wyłącznie dla zwierząt przez weterynaryjną firmę farmaceutyczną Zoetis. Goryle, szympansy, tygrysy i lwy otrzymają dawkę w pierwszej kolejności.Kilka lwów, tygrysów, lampartów i goryli zaraziło się COVID-19 w innych amerykańskich ogrodach zoologicznych. W europejskich i indyjskich ogrodach zoologicznych tygrys i lew zginęły od wirusa - oświadczają urzędnicy Detroit Zoo.Do tej pory nie wykryto żadnych infekcji COVID-19 u zwierząt w zoo w Detroit
Pewien Brytyjczyk, który założył w Afganistanie schronisko dla bezdomnych zwierząt, próbuje ewakuować z kraju opanowanego przez Talibów 94 psy i 74 koty. – 57-letni Paul Farthing, który założył schronisko dla zwierząt w Afganistanie poinformował, że zebrał wystarczająco dużo pieniędzy, by opłacić samolot transportowy z Kabulu, który wziąłby na pokład ponad 100 zwierząt ze schroniska oraz 68 afgańskich uchodźców, w tym pracowników schroniska. Ostatni możliwy termin ewakuacji z Afganistanu dla obcokrajowców mija 31 sierpnia, ale jak narazie  Wielka Brytania poinformowała, że nie jest w stanie wysłać samolotu, który zabierze z Afganistanu zwierzęta, jeżeli na lotnisku czekają tysiące ludzi, których życie jest w bezpośrednim zagrożeniu i którzy potrzebują jak najszybciej wydostać się z kraju przejętego przez Talibów.
Turyści drażnili jelenia w drodze na Morskie Oko. Internauci nie wytrzymali – "Swołocz", "Janusze", "patologia" - to tylko część epitetów, jakimi internauci określili zachowanie turystów drażniących jelenia przy drodze na Morskie Oko. Dzikie zwierzęta już nie pierwszy rok podchodzą tak blisko turystów - bo są dokarmiane. O tym, że tego także nie należy robić, turyści też nie wiedzą. A eksperci z Tatrzańskiego Parku Narodowego załamują ręce. Ciągnięcie za poroże, szturchanie butem, klepanie - takie przykre rzeczy spotkały jelenia ze strony turystów ciągnących nad Morskie Oko. Dzikie zwierzę przystanęło obok trasy, zapewne licząc na poczęstunek. Już rok temu internet obiegły zdjęcia jelenia obleganego pod Morskim Okiem przez tłum turystów - to może być to samo zwierzę, choć jeleni przy drodze do Morskiego Oka jest mnóstwo. Dzikie zwierzęta nie na co dzień podchodzą do ludzi, chyba że nie czują zagrożenia i dostają jedzenie. Takie oswajanie ich trwa w najlepsze w polskich Tatrach.