Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 3992 takie demotywatory

Kiedy żartowniś wzywa karetkę pogotowia

 –

W 2012 roku para z Wielkiej Brytanii dla żartu zaprosiła Królową Elżbietę na swój ślub Nieoczekiwanie królowa wraz z mężem pojawiła się na uroczystości

Nieoczekiwanie królowa wraz z mężem pojawiła się na uroczystości –

Rafał Gikiewicz po raz ostatni zagrał w barwach Unionu Berlin. W pomeczowym wywiadzie nie mógł powstrzymać łez wzruszenia. A o to jego krótka historia:

Rafał Gikiewicz po raz ostatni zagrał w barwach Unionu Berlin. W pomeczowym wywiadzie nie mógł powstrzymać łez wzruszenia. A o to jego krótka historia: – 2011 - Michał Probierz wyrzuca Rafała Gikiewicza z Jagiellonii. Oficjalnie - dlatego, że śmiał się z kolegów, którzy przegrywali z Arisem. Sam bramkarz przyznał, że był to niefortunny splot wydarzeń - przed meczem wprost powiedział Probierzowi, że nie rozumie, dlaczego w tak ważnym pojedynku musi usiąść na ławce, a w trakcie samego meczu rozbawił go jeden z kolegów.2012 - Rafał Gikiewicz jest rezerwowym bramkarzem Śląska Wrocław. Jego brat bliźniak Łukasz otwarcie krytykuje innych piłkarzy Śląska, którzy nadużywają alkoholu, stwierdzając, że "z pijakami nie gra". Szatnia obraca się przeciwko braciom, a Rafał ląduje w rezerwach.2014 - Nie zna języka niemieckiego, ale udaje mu się przejść testy w Eintrachcie Brunszwik. Ma 27 lat i żaden klub Ekstraklasy nie jest zainteresowany jego zatrudnieniem. Spokojnie buduje swoją pozycję w Niemczech.2018 - Przenosi się do Unionu Berlin, deklarując, że chce walczyć o awans do Bundesligi. Deklaracja zostaje przyjęta jako żart, bo Union uchodzi za ligowego średniaka. Niespodziewanie udaje im się wywalczyć awans, a Gikiewicz zostaje okrzyknięty najlepszym bramkarzem rozgrywek.2020 - Rafał z łzami w oczach żegna się z Unionem. Udało mu się utrzymać klub w lidze, od kolejnego sezonu będzie występował w Augsburgu. W sześć lat z czwartego bramkarza Śląska Wrocław w jednego z najlepszych bramkarzy Bundesligi.Na pohybel, gdy niewielu w niego wierzyło

Do gotowania trzeba podchodzić z miłością

 –

Koledzy dla żartu założyli zapięcie do roweru na szyję - musiała interweniować straż pożarna

 –

Który system jest najbardziej niesprawiedliwy?

 –  Ośrodek Dystrybucji Prestiżu i Ośrodek Pogardy 23 cze o 18:05 • Ludzie kłócą się czy bardziej niesprawiedliwy jest system kapitalistyczny czy socjalistyczny. Podczas gdy dobrze wiadomo, że najbardziej niesprawiedliwym systemem jest to jak przyznawano punkty w Hogwarcie. Jesteś w Slytherinie, pracujesz ciężko cały rok, ciułasz te punkty, a na koniec roku Dubmledore mówi "haha, f*ck logic" i daje uznaniowo sto albo tysiąc punktów Gryffindorowi bo tam są ulubieńcy "władzy". To jest jakiś k*rwa niesmaczny żart i dziwimy się, że inne domy znosiły tę jaskrawą dyskryminację jak gdyby nigdy nic.

To nie żart. Oto reakcja TVP na oddalenie przez sąd pozwu sztabu Dudy na temat rzekomego kłamstwa Trzaskowskiego

To nie żart. Oto reakcja TVP na oddalenie przez sąd pozwu sztabu Dudy na temat rzekomego kłamstwa Trzaskowskiego –

A ja ciągle wierzę w to, że to jednak żart

 –

Kotek przesyła coś ważnego alfabetem Miausa. Czy ktoś pomoże rozkodować wiadomość?

Kotek przesyła coś ważnego alfabetem Miausa. Czy ktoś pomoże rozkodować wiadomość? –
0:40
archiwum – powód

Duda na prezydenta!

Duda na prezydenta! –

Abelard Giza ze skromnym apelem do prezydenta Dudy

Abelard Giza ze skromnym apelem do prezydenta Dudy –  David Brent, główny bohater brytyjskiej wersji „The Office”, grany przez Ricky'ego Gervais'a, to jedna z najśmieszniejszych postaci jakie widziała komedia. Buc, dupek, żenujący typek z wyższością patrzący na innych. Miodzio.Oglądasz i czujesz zażenowanie, zakłopotanie i spory dyskomfort. Zaczynasz śmiać się z tego, jak źle typ odnajduje się w otaczającej go rzeczywistości.Mam przyjemność w odczuwaniu tej nieprzyjemności, bo wiem, że to tylko serial. Że Gervais wszystko kontroluje. Że chociaż widzę idiotę na ekranie, to on tylko gra.Panie Andrzeju, Pan rapuje, żeby ratować szpitale, których Pan nie ratuje, bo płaci telewizji 570 razy więcej niż warta jest ta zbiórka. Pana ziomki handlują maseczkami, zamykają i otwierają lasy, robią koncert w telewizji kiedy nie można, przewalają 70 milionów złotych na karty do głosowania, którego nie ma. I wszystko zawsze dobrze się kończy.Czy to nie brzmi lepiej niż cały sezon „The Office”??Nie chcę uczyć Mistrza, ale tak z własnego doświadczenia:żarty są różne - lekkie, mocne, wulgarne, wysublimowane, wprost i z podtekstami. Różne. Jednych coś śmieszy, innych nie. Ja lubię o sraniu, ale też cenię sobie te bardziej abstrakcyjne („Ostry cień mgły” na zawsze w serduszku).Jakkolwiek ich nie dzielić, ważne jest to, żeby odbiorca miał w pewnym momencie świadomość, że to ciągle tylko żart. Czasem wystarczy kontekst, czasem kto albo gdzie mówi, a czasem warto dodać jakieś mrugnięcie okiem. Kiedy na przykład mówię o zalewaniu Zgierza w klubie komediowym, to ma inny wydźwięk niż gdybym to wygłosił w Sejmie, co nie? ;)Jeśli nie zelży się napięcia, może zrobić się dziwnie, a czasem nawet niebezpiecznie.Może więc, kiedy krzyczy Pan, albo Pana ziomeczki, że LGBT to nie ludzie, albo że neobolszewizm, to warto na koniec puścić oko, strzelić z palca, albo dorzuć „ba dum-tss”.Bo inaczej ktoś pomyśli, że mówi Pan serio i wyjdzie Pan na... Davida Brenta.

Żywoty świętych, o których nie mieliście pojęcia

 –  Św. IstakZamieszkujący wysokow górach pustelnik.Potrafił przepowiadaćpogodę. Ku jego czci2 lutego obchodzi się wStanach Zjednoczonychświęto zwane DniemSw. Istaka.Św. JerkChociaż był drzewem,to słynął z dobroci. Dawałwiewiórkom szyszkii dostarczał lasu ściółkę.Papież go potępiłza bycie roślinąnagonasienną.Na jego pamiątkę ubierasię choinkę.Św. InkaByła skromna i uboga.Pochodziła z Trzody.Wspomina o niej Pius IXw swojej encykliceKwi pluribus!Pochodzi od dzika.Udomowiona zostałaponad VI tys. lat p.n.e.Św. JebodzinZałożono go w XII wiekui pierwotnie był małąosadą w księstwiegłogowskim. Przezlata znajdował sięw granicach Prus ażwrócił do Polskii postawił ogromnypomnik Chrystusa Króla.

Polska jest pierwszym krajem na świecie

Polska jest pierwszym krajemna świecie – W którym już jest drugi etap pandemii
archiwum

#DontCallMeMurzyn. AFROPOLKI (nie, to nie żart, one same sie tak nazywaja) tłumaczą dlaczego to słowo boli. Nie wklejam ich tekstu, ten jest pod linkiem, poniżej tylko mój koment.

#DontCallMeMurzyn. AFROPOLKI (nie, to nie żart, one same sie tak nazywaja) tłumaczą dlaczego to słowo boli. Nie wklejam ich tekstu, ten jest pod linkiem, poniżej tylko mój koment. – A mnie boli lewacka nowomowa, bo w polskim języku nie ma i NIE BĘDZIE czegoś takiego jak "afropolki", Polska to nie poprawne politycznie USA, i tutaj nie będzie językowych fikołków na życzenie. Na początek zalecał bym paniom edukacje, w temacie wielowiekowej tolerancji jaka była i jest w Polsce. Bezczelne sugerowanie nam rasizmu, to przejaw waszej ignorancji i braku znajomości historii kraju, w jakim macie szczęście żyć. Panie, które chcą Polaków uczyć tolerancji i zmieniać naszą mowę, powinny się liczyć, iż reakcja będzie odwrotna od oczekiwanej, podobnie chcieli nas zmieniać zaborcy, bądź okupanci, NIE WYSZŁO. Żyjecie w kraju, który jest tolerancyjny, DO CZASU, wciskanie nam, iż nazywanie Murzyna Murzynem jest rasizmem, może sie skończyć końcem tolerancji dla takich bezczelnych wciskaczy poprawności politycznej.

J.K. Rowling, autorka serii o Harrym Potterze została oskarżona o TRANSFOBIĘ (nie, to nie żart)

J.K. Rowling, autorka serii o Harrym Potterze została oskarżona o TRANSFOBIĘ (nie, to nie żart) – Wszystko zaczęło się od zamieszczenia na Twitterze wpisu, w którym zamieściła link do artykułu poruszającego temat wspierania w czasie pandemii "osób, które menstruują". Określenie to wyraźnie nie spodobało się słynnej pisarce - postanowiła w ironiczny sposób zasugerować, że owe osoby to po prostu kobiety. Fani natychmiast wytknęli jej brak wrażliwości i wiedzy, zwracając uwagę na to, że wśród miesiączkujących ludzi są przecież osoby transpłciowe i niebinarne. To musi pier*olnąć, nie ma innej opcji...

Robin Williams i Christopher Reeve byli przyjaciółmi już w czasach studenckich

Robin Williams i Christopher Reeve byli przyjaciółmi już w czasach studenckich – Christopher Reeve, w 1995 roku uległ poważnemu wypadkowi, który na zawsze zmienił jego życie. Aktor miał połamany kręgosłup i poważne obrażenia wewnętrzne. Do końca życia pozostawał sparaliżowany i oddychał z pomocą respiratora."Leżałem w szpitalu na plecach, sparaliżowany, nie mogłem przestać myśleć o najmroczniejszych sprawach. Wtedy, w wyjątkowo ponurym momencie, otworzyły się drzwi i wpadł przysadzisty facet w niebieskim słomkowym kapeluszu, żółtym ubraniu chirurga, w okularach, mówiący z rosyjskim akcentem. Oznajmił, że jest moim proktologiem i że musi mnie natychmiast przebadać. Moją pierwszą reakcją była myśl, że albo podano mi za dużo narkotyków, albo mam uszkodzony mózg. Po raz pierwszy od wypadku zaśmiałem się. Mój stary przyjaciel pomógł mi zrozumieć, że w życiu będzie już tylko dobrze" Christopher Reeve, w 1995 roku uległ poważnemu wypadkowi, który na zawsze zmienił jego życie. Aktor miał połamany kręgosłup i poważne obrażenia wewnętrzne. Do końca życia pozostawał sparaliżowany i oddychał z pomocą respiratora."Leżałem w szpitalu na plecach, sparaliżowany, nie mogłem przestać myśleć o najmroczniejszych sprawach. Wtedy, w wyjątkowo ponurym momencie, otworzyły się drzwi i wpadł przysadzisty facet w niebieskim słomkowym kapeluszu, żółtym ubraniu chirurga, w okularach, mówiący z rosyjskim akcentem. Oznajmił, że jest moim proktologiem i że musi mnie natychmiast przebadać. Moją pierwszą reakcją była myśl, że albo podano mi za dużo narkotyków, albo mam uszkodzony mózg. Po raz pierwszy od wypadku zaśmiałem się. Mój stary przyjaciel pomógł mi zrozumieć, że w życiu będzie już tylko dobrze"

Niewiele osób wie, skąd pochodzi słowo "matura"

Niewiele osób wie, skąd pochodzi słowo "matura" – Otóż w tradycji szlacheckiej uznawano, że gdy najstarszy syn staje się mężczyzną, wybiera się ze swoim ojcem na polowanie, gdzie głównym celem był oczywiście tur. Gdy młodzieniec zabił bestię, jego towarzysze wznosili okrzyk, że dziedzic "ma tura". Stąd już niedaleka droga do współczesnej nazwy egzaminu dojrzałości. Jeszcze mniej osób wie, że ta historia to taka sama bzdura, jak marzenia tegorocznych maturzystów

To jest jakiś żart?!

To jest jakiś żart?! –

Triboulet: błazen nadworny Ludwika XII i Franciszka I. Pewnego razu klepnął króla po zadzie. Król się wkurzył i chciał skazać błazna na śmierć, i dał mu szansę na przeżycie, tylko musiał wymyśliś żart jeszcze bardziej dotkliwy od poprzedniego

Triboulet: błazen nadworny Ludwika XII i Franciszka I. Pewnego razu klepnął króla po zadzie. Król się wkurzył i chciał skazać błazna na śmierć, i dał mu szansę na przeżycie, tylko musiał wymyśliś żart jeszcze bardziej dotkliwy od poprzedniego – Triboulet mu odpowiedział: Wasza Królewska Mość wybaczy, pomyliłem Króla z Jej Wysokością Królową. No to król się nie zaśmiał, i doszło do tego że Triboulet został skazany na śmierć za znęcanie się nad ludźmi. Pozwolono mu aby wybrał sposób w jaki ma umrzeć i błazen znów się popisał: poprosił o śmierć ze starości. Król darował mu życie i kazał wypi*dalać.

Minneapolis teraz

Minneapolis teraz –
0:37