Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2648 takich demotywatorów

Mocny apel lekarza do prezydenta. "Zapomnijmy o dacie wyborów" Może tak łaskawie głowa państwa przejdzie się po szpitalach w kombinezonie ochronnym i zapyta chorych, co sądzą o przeprowadzeniu wyborów?

Może tak łaskawie głowa państwa przejdzie się po szpitalach w kombinezonie ochronnym i zapyta chorych, co sądzą o przeprowadzeniu wyborów? –  Tomasz DarochaSzanowny Panie Prezydencie,Widział Pan kiedyś osobę z niewydolnością oddechową? Czy może sobiePan wyobrazić uczucie głębokiego bólu pacjenta który walczy o każdyoddech? Czy kiedykolwiek stai Pan twarz w twarz z pacjentem, który walczytak walczy o przetrwanie nabierając kolejny oddech?Jeżeli nie to nie życzę tego Panu! Widok jest porażający zostający do końcażycia każdego medyka!!Proszę o poważne traktowanie PACJENTÓW!! ZAPOMNIJMY O DACIEWYBORÓW! Teraz nie czas ani pora na takie rozważania.BARDZO PROSZĘ PANA O POWAŻNE POTRAKTOWANIE TEGOZAGADNIENIA!!!TERAZ JEST CZAS WYBORÓW ALE DLA DOBRA PACJENTÓW!PROSZĘ O PRZEKAZANIE TEJ WIADOMOŚCI MOŻE DOTRZE DO PANAPREZYDENTA......Z poważaniem.dr hab. n. med. Tomasz Darochalekarz anestezjolog

Szczery list od obywatela do prezydenta Andrzeja Dudy i partii Prawo i Sprawiedliwość

 –  Paweł Sobierajski26 marca o 17:23 · List Otwarty do Prezydenta RP, Andrzej Duda i partii Prawo i SprawiedliwośćBoję się, tak bardzo się boję Panie Prezydencie. To nic nowego, tak powinienem myśleć, jednak nie, to bardzo nowy strach, taki okrutnie „świeży”, strach całkowicie mi nieznany.Boję się od zawsze, boję się odkąd pamiętam. W dzieciństwie bałem się ciemności, później swojej orientacji, przychodziły moment, że bałem się siebie. Najdłuższym strachem, był ten przed samotnością, on też minął, podobnie jak wcześniejsze. Dziś boję się Pana, boję się nieustannie decyzji, jakie rzekomo są w Pana rękach. Boję się partii rządzącej, z której, tak się składa, że Pan pochodzi. Jak ja Was się boję, szczerze, po prostu boję.Szaleje wirus, który dzięki Wam staje się „świrusem”. Atakuje moją głowę, atakuje moje myśli, włada moim poczuciem bezpieczeństwa. „Świrus” budzi mnie w nocy, często oblanego potem. Nie mam już czym płakać, więc dusze się samym sobą, dławię się bezsilnością.Pan i rząd, powtarzacie: „Radzimy sobie”, gratuluję. Ja nie radzę sobie kompletnie. Jestem tylko Polakiem, tylko człowiekiem, co Was to może obchodzić.Panie prezydencie znalazłem pracę, która pomóc ma mi przeżyć ten czas. Bo pracę, którą lubię, którą cenię, którą miałem, cóż odebrał mi „świrus”. Przerażająca jest myśl, że próba przeżycia będzie nieświadomym samobójstwem, albo – co gorsza – zabójstwem kogoś innego, bez mojego świadomego udziału. Gdzie jest pomoc od rządu? Nigdzie. Wiecie, że możecie zwlekać i mamić. W końcu nikt nie wyjdzie na ulicę, nikt nie spróbuje Was obalić.Jest Pan z siebie dumny Panie prezydencie? Jest Pan dumny z sondaży? Druga kadencja na wyciągnięcie ręki. Zamieni Pan pałac prezydencki na mauzoleum? Prosi Pan swój elektorat o głosy, zachęca Pan Polaków do głosowania, zaprasza Pan rodaków do „zdychania” dla kolejnych 5 lat udawanej prezydentury. Obrzydliwe, mam mdłości od Prawa i Sprawiedliwości.Czy któryś z biegłych matematyków, liczących w Pana sztabie, oszacował ilu Polaków 26 maja, nie będzie mogło obchodzić już „Dnia Matki"? Czy zna Pan liczbę Polaków, którzy 1 czerwca w „Dzień Dziecka”, klnąc i dusząc się łzami, będą patrzeć na zdjęcia przepasane czarną wstęgą? Czy liczycie już w Pana sztabie tych Polaków, którym 23 czerwca, w „Dzień Ojca”, nie starczy sił, by podnieść się z łózka? Nie, skądże? Liczycie słupki, które Pani Hołecka z namiętnością dewianta zachwala w głównym wydaniu „Wiadomości”. Liczycie żywych, martwi na nic się nie zdadzą.Wraz z Jarosławem Kaczyńskim, traktuje Pan Polskę jak ladacznicę. PiS uwielbia, Polskę na kolanach, która robi Wam dobrze za 500 zł. Karmicie, własny elektorat placebo o nazwie „naiwność”, żeby nie wiedział, że cierpi na „głupotę”.Boję się Panie Prezydencie. Ja to ten ze zdjęcia, pokazuje siebie placem, tym samym, którym Pani Lichocka, przecierała zmęczone od patrzenia z pogardą na Polaków powieki.Boję się Panie Prezydencie.Z wielkim strachem,wciąż żywy obywatel, Paweł.
poczekalnia

Nasza sąsiadka nie ma Wi-Fi, więc rozmawialiśmy z nią poprzez dołączenie do naszego. Raz otrzymała 70 wiadomości od swoich dzieci mieszkających za granicą

Nasza sąsiadka nie ma Wi-Fi, więc rozmawialiśmy z nią poprzez dołączenie do naszego. Raz otrzymała 70 wiadomości od swoich dzieci mieszkających za granicą –
poczekalnia

Ktoś pytał gdzie jest płyn?

Ktoś pytał gdzie jest płyn? – Oprócz Wiadomości TVP jest też w marketach - po zawyżonej cenie
Źródło: gorzowianin.com
poczekalnia

Polskie vs Czeskie wiadomości

Polskie vs Czeskie wiadomości – U nas nic takiego się nie dzieje jakiś tam koronawirus jest a sąsiedzi przesadzają
Źródło: Własne zdjęcie

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie – Czy ktoś widział jak sytuację z pandemią komentują lekarze, pielęgniarki z pierwszej linii ognia? Dlaczego w mediach publicznych są tylko garniturowi panowie którzy mówią, że wszystko jest ok i cacy. Minister i vice minister zapewnia, mam to w dupie, chce wiedzieć jak jest naprawdę! Co mówią Ci którzy za nich się narażają. Jeżeli jest tak dobrze to nie ma czego się bać i zaprosić lekarzy do studia potwierdzą sytuację że jest ach i och, chyba że ....
archiwum

Propaganda dziś i wczoraj

Propaganda dziś i wczoraj – Czy poza tym, że materiał jest czarno biały, ktoś widzi jakieś różnice w stosunku do wczorajszych wiadomości? Nasze państwo najlepiej przygotowane na pandemie, niczego nie braknie, tylko zachód ma problemy i braki w sprzęcie.
Źródło: Youtube
archiwum

Polska Polską, ale kasa musi się zgadzać. Kraj sprzedawczykami stojący

Polska Polską, ale  kasa musi się zgadzać. Kraj sprzedawczykami stojący – Wirtualna Polska dotarła do wiadomości, którą mailem i SMS-em mieli otrzymać pomorscy działacze PiS 23 marca, czyli dokładnie w dniu, kiedy Jakubiak mówił o zebranych 150 tysiącach:    Koleżanki i koledzy. Pilne. W związku z zagrożeniem wycofania wszystkich opozycyjnych kontrkandydatów z wyborów musimy wspomóc w rejestracji z jednego z kandydatów. Wzór listy poparcia na mailu. Proszę o przygotowanie minimum 20 podpisów poparcia dla każdego z powiatu. Do wiadomości miała być dołączony dokument do zbierania podpisów - "Wykaz Podpisów. Komitet Wyborczy Kandydata na Prezydenta RP Marka Jakubiaka".

A może po całej epidemii ludzie dojdą do wniosku, że takie wiadomości nie są im potrzebne?

A może po całej epidemii ludzie dojdą do wniosku, że takie wiadomości nie są im potrzebne? – Internet znów stanie się pożyteczny... Anna Mucha prezentuje domowe pobojowisko po zabawie z dziećmi. Matka bez netu Majdan pokazał starą fotografię. Rozenek przyćmiła go zdjęciem topless Wygodna bielizna stabilizująca sylwetkę. Figi i bokserki wymodelują talię! Skarpetki na wiosnę w najmodniejszych wzorach, które dodadzą charakteru każdej...
archiwum

ankieta

ankieta – Wiadomości TVP podają, że w komunikacji w Warszawie jest tłok i ludzie się na to skażą, a ja osobiście tego nie zauważyłem. Dlatego proszę o szczere zagłosowanie: jeśli w komunikacji miejskiej, w "dniach wirusa" jest tłok zagłosuj na słabe, jeśli nie ma zagłosuj na mocne. Tylko szczerze i bez uwag o żebraniu, bo nie zależy mi na głównej, a obiektywnej ocenie sytuacji.

Lekcja WF przez internet

 –  W związku z zawieszeniem lekcji proszę0 wykonanie następujących ćwiczeń:1 minuta pajacyków20 pompek20 brzuszkówskipping A i Cwymachy ramion w przód i tyl (45 sekund)krążenie bioder i kolanĆwiczenia proszę udokumentować nagrywając telefonem i wysyłając mi w wiadomościprywatnej na mój profil.Czołem grupa

Tak wiceprezes z Lotosu napisał do pielęgniarki zarabiającej 3,5 tysiąca: No pewnie. Zawsze można zmienić pracę, wziąć kredyt. A przy odrobinie szczęścia zostać prezesem spółki Skarbu Państwa. Wystarczy przestać narzekać

No pewnie. Zawsze można zmienić pracę, wziąć kredyt. A przy odrobinie szczęścia zostać prezesem spółki Skarbu Państwa. Wystarczy przestać narzekać –  . Filip Rdesiński ...1 gedz. GGWkurzył mnie ten tekst. Tak samo jak postawa niektórych, powtarzamniektórych lekarzy. Zawód, który wykonuje ta pani z tekstu,to nie tylko ciężkapraca. To przede wszystkim powołanie. Tak. Są takie zawody, którewykonuje się z pasją w imię lepszej wspólnotowej sprawy. Tymczasem panipisze, że nienawidzi swojej pracy i wykonuje ją jak sama mówi za marnegrosze (3,5 tyś). | nie rzuci, bo musi utrzymać rodzinę. Naprawdę możnazmienić pracę. Przekwalifikować się. Nikt tej pani do niczego nie zmuszał. Inie wybierał za nią drogi życiowej i zawodowej. Musiała mieć teżświadomość zarobków jeśli chodzi o rodzaj pracy jaką wykonuje. Czyzarobki pielęgniarek mogłyby być wyższe. Pewnie tak i życzę im tego.Tymczasem jednak brak poczucia powołania i wprost okazywana niechęć dozawodu przez tą panią spowoduje. że ucierpią na tym pacjenci. Ci najsłabsi.Ten tekst przekonał mnie tylko o pewnym zepsuciu jeśli chodzi o etoszawodowy. Dotyczy to w ostatnim czasie też wielu innych zawodów „zpowołaniem” jeśli mam być szczery. Ostatnio znajomy lekarz, dzień przedzamknięciem granic, gdy sytuacja była już poważna poleciał na wycieczkędo Turcji. Ze znajomymi z Niemiec, gdzie wirus szalał już na dobre. Ozarażonym lekarzu z jednego ze szpitali w Warszawie, który świadomiemógł zarażać kolejne osoby nie chce mi się nawet wypowiadać.Posadziłbym drania z wyrokiem bezwzględnego więzienia. Za głupotę, ale inieskończoną butę. Niestety takich postaw w służbie zdrowia jest wiele. |pomimo szacunku wobec lekarzy, licznych podziękowań za ciężką pracę wobecnie trudnym czasie. jak i na codzień, należy też piętnować takiepostawy jaką zaprezentowała pani pielęgniarka.WIADOMOŚCI. WP.PLKoronawirus. Raport z frontu, dzień czwarty. "Nie nazywajciemnie dziś bohaterką. To hipokryzja"
archiwum – powód

uprawianie polityki na korzyść Dudy ciąg dalszy -złe wiadomości ogłasza premier, "wspaniałe" Duda

uprawianie polityki na korzyść Dudy ciąg dalszy -złe wiadomości ogłasza premier, "wspaniałe" Duda – zakaz wychodzenia z domu w całym kraju. Premier , nie wirus dusi Polską gospodarkę -  jaki klient zajrzy do mikroprzedsiębiorcy . Dobrze- jest epidemia - jakie rekompensaty dla  małych zakładów  ? Zus to mało  - ile  pieniędzy na pracownika  ? Jakie kolejne 212 mld zł

We wczorajszym wydaniu Wiadomości była mowa o tym, że we Francji lekarze i pielęgniarki chcą postawić przed Trybunałem francuski rząd. Nie podano jedynie powodu, dla którego chcą to zrobić. A powodem jest narażanie ludzkiego życia poprzez organizowanie wyborów w czasie epidemii

We wczorajszym wydaniu Wiadomości była mowa o tym, że we Francji lekarze i pielęgniarki chcą postawić przed Trybunałem francuski rząd. Nie podano jedynie powodu, dla którego chcą to zrobić. A powodem jest narażanie ludzkiego życia poprzez organizowanie wyborów w czasie epidemii – Jak myślicie, czemu TVP pominęła ten drobny szczegół?

Dobre wiadomości o koronawirusie

Dobre wiadomości o koronawirusie –  DOBRE WIADOMOŚCI W SPRAWIEKORONAWIRUSA DOCIERAJĄ Z WŁOCHWłoski rząd na podstawieprzeprowadzonych badań naukowychstwierdził, że liczba zakażonychnie powinna znacznie przekroczyć liczbyludności Włoch!
Źródło: własne
archiwum

Katolicki język miłości w jednej z kilkudziesięciu wiadomości jakie każdego dnia otrzymuje Kuba Wątły. # Po tylu latach powinienem był się do tego przyzwyczaić, ale nadal mnie szokuje

+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Katolicki język miłości w jednej z kilkudziesięciu wiadomości jakie każdego dnia otrzymuje Kuba Wątły. #Po tylu latach powinienem był się do tego przyzwyczaić, ale nadal mnie szokuje –
Źródło: facebook.com

O jeny, wirus, wielkie mi halo. Niech rząd ustawą zamieni nazwę "koronawirus" na "dobrobyt" i po problemie. Wyobraźcie sobie te paski w Wiadomościach

O jeny, wirus, wielkie mi halo. Niech rząd ustawą zamieni nazwę "koronawirus" na "dobrobyt" i po problemie. Wyobraźcie sobie te paski w Wiadomościach – "Dobrobyt w końcu w Polsce""Minister zdrowia ogłasza kolejne przypadki dobrobytu""Pierwsza ofiara śmiertelna dobrobytu""Dobrobyt. Polacy mają go dość""Polska służba zdrowia upada od nadmiaru dobrobytu""Polizał sąsiada, teraz ma dobrobyt""Ból głowy objawem dobrobytu"Ludzie, trochę kreatywności

Dawka dobrych wiadomości:

 –  To może czas na Jakieś dobre wieści?!Chiny zamknęły swój ostatni szpital dedykowanyleczeniu koronawirusa. Jest zbyt mało nowychprzypadków żeby był sens utrzymaniaktóregokolwiek z nich.Lekarze w Indiach ogłosili całkowitą skutecznośćleczenia wirusa. Użyli kombinacji leków takich jak:Lopinavir. Retonovir, Oseltamivir i ChlorphenamineZaczęli sugerować używanie tej mieszanki lekówreszcie świataBadacze z Erasmus Medical Center znaleźliantyciała przeciwko koronawirusowi.Pacjent „0" z Polski całkowicie zdrowy i jutrozostanie wypisany do domu u103-letni Chinka całkowicie wyzdrowiała po tym jakbyła leczona przez 6 ostatnich dni w szpitalu wWuhan.Apple otworzyło na nowo wszystkie swoje 42 sklepyw ChinachKorea Południowa notuje bardzo gwałtowny spadekzachorowańWłochy doznały silnego uderzenia epidemii wirusa,głównie ze względu na fakt. że są najstarszymspołeczeństwem w Europie.Zacznijmy mówić o ogromnej ilości osób którezdrowieją po kilku dniach od zachorowania.Dowiedziono, że osocze pacjentów którzy przeszliwirusa i wyzdrowieli, może być wykorzystywane wleczeniu innych zarażonych.wszystko zależy od perspektywy i z jakich źródełczerpiesz informacje którymi się karmisz na codzień Dbajcie o siebie nawzajem, szczególnie o tychw grupie największego ryzyka

Madka + koronawirus - to nie mogło się dobrze skończyć

 –  <Post DominikaWitam wszystkie mamusie i panie udzielające się grupce,liczę na waszą wiedzę ponieważ ja dopiero co wkroczyłam wdorosłe życie i jestem świeżą 17 letnią mamusią. Możeszokować mój wiek ale bynajmniej jestem bardzoodpowiedzialna a moje bobo jest moim największymskarbem :) Ale przejdę do pytania otóż w związku zcorona-wirusem dałam się ponieść panice, no wieciepsychologia tłumu......nakupowałam całą mase rzeczy wtym niepotrzebnie produkty, które niestety szybko siępopsują i jedzenie się zmarnuje. V Wiem, nie pomyślałamale to wszytko przez wiadomości wiadomo, bo wszystkichstraszyły i jak sie widziało puste pułki to samemu sięwszystko skupowało. /; Problem w tym że mam dużo mięs inabiału ponieważ skupiłam się na tego typu produktach, bomakaronów czy produktów sypkich wtedy nie zdążyłamwykupić i teraz mam rzeczy, których nie zjem sama zdzieckiem (z ojciem nie mamy kontaktu poza tym ze płacialimenty) a przecież wszystko sie popsuje.....czy możektóraś jest w podobnej sytuacji i np zna jakiś paragraf abymmogła wszystko zwrócić do sklepów gdy ucichnie ta calanagonka? bo chyba to normalne ze pod wpływem stresuwykupiłam masę rzeczy nie zważając na to ze szybko siępopsują, więc chyba mogę im zrobić awanturę w sklepie ipowołać się na stan wyjontkowy gdyby nie chcieli przyjąćzwrotu? '.'{j C Mogę skierować wtedy sprawę do sądu izaskarżyć sklep? I czy mogę dostać np połowę zwrotupieniążków za napoczęte ale nie zjedzone do końcaprodukty? Sytuacja jest ciężka, boje się że wyrzuciłamnaprawdę dużo pieniążków w błoto dlatego proszę oszczere rady i zrozumienie
Źródło: Facebook

Zbulwersowany nauczyciel nie przebierając w słowach napisał co myśli o sposobie nauczania w obecnej sytuacji:

 –  Dobry wieczór. Nazywam się Paweł Lęcki i w tych nadzwyczajnych okolicznościach, w których się znaleźliśmy, przyszedł czas na coming out, bo nie wiadomo, czy zdążę później.Mam 40 lat, jestem nauczycielem i przez 18 lat mojej pracy nie używałem pierdyliarda mega wow aplikacji do edukacji.Nie prowadziłem edukacji zdalnej, bo po pierwsze nie było potrzeby, a po drugie w ogóle nie było wolno. Ministerstwa Edukacji w naszym kraju nie bywają jakoś szczególnie nowoczesne.Wyszkolono mnie w obsłudze podstawowowych narzędzi, resztę ogarniałem sam. Znam metody aktywizujące, czasem bawiłem się z licealistami klockami LEGO, układali z nich rozprawki. Teraz jest trochę trudnej, bo w pokoju obok młodsze rodzeństwo z rodzicami uczy się na klockach obowiązkowej kreatywności.Jest coś niezwykłego w naszym kraju, że teraz wszyscy prześcigają się w poradach na kreatywne spędzanie czasu, choć edukację mamy wyjątkowo niekreatywną.Być może to jednak nie powinno zaskakiwać w sytuacji, gdy raptem wszyscy zaczęli oglądać darmowe opery w internecie, choć wcześniej nie byliśmy narodem jakoś szczególnie operowym. W pewnym momencie trudno już było odróżnić, czy więcej oglądamy oper, czy kupujemy rolek papieru toaletowego.W tym wzmożeniu kreatywności, publikowania list 100 narzędzi do nauki online, a później list 200 narzędzi, a później listy kolejnych pierdolonych aplikacji, o których zapominano na poprzedniej liście, a które uczynią edukację wielką atrakcją, chciałem tylko powiedzieć, że moim podstawowym narzędziem pracy jest rozmowa.Rozmowa nie jest aplikacją, a z aplikacji wystarczy Skype do rozmowy. Może jakby ktoś na początku powiedział, że nie trzeba od razu zostać mistrzem jutuba, nauczycielskim odpowiednikiem Abstrachuje.TV, gdyby ktoś wyjaśnił, że nie da się w parę dni zmienić wszystkich metod, które sprawdzają się na żywo, a niekoniecznie w internecie, gdyby ktoś wyraźnie powiedział, że nie wszyscy nauczyciele staną się rewolucjami Magdy Gessler, to pewnie byłoby prościej.A jeszcze, gdyby ktoś w końcu ogarnął, że polska szkoła po prostu jest kiepska, więc taka również będzie na odległość, to byłoby prawie idealnie.Jakim, kurwa, prawem oczekuje się, że szkoła zadziała nowocześnie, gdy większości odpowiada nienowoczesność? Za dużo materiałów do przerobienia? Wow. Wyszło na jaw, bo można zrobić screeny wiadomości. Edukacja pod egzaminy? Wow. Przecież egzaminy w tym kraju są rodzajem świętości.Nauczyciele w większości napierdalają więc test za testem, zadanie za zadaniem, bo tak po prostu osiąga się efekty. Jeśli uczymy rozwiązywania testów, to dlaczego dziwimy się, że większość zadań jest z dupy wzięta i toporna w swojej pozornej istotności?Relacje? Jakie relacje? Obecnie mamy w dupie dzieciaki z depresją, a martwimy się o realizację podstawy programowej. Śledzimy ilość ofiar pandemii, a zapomnieliśmy, że ciągle wzrasta ilość samobójstw ludzi młodych.Radzimy rodzinom, jak kreatywnie spędzać czas z dziećmi, gdy część z tych rodzin to rodziny przemocy. Ale co tam. Kluczowe pytanie dotyczy tego, jak oceniać na odległość.Kurwa, nijak. Po strajku nauczycieli wstawiłem wszystkim dobre i bardzo dobre. Świat się nie zawalił. Teraz w sytuacji kryzysu na niespotykaną skalę w Europie dywagujemy, czy lepiej uczyć na Microsoft Teams, czy na Google, lub innej z miliona idealnych platform do edukacji. I czy wpisywać pały, czy jednak nie.Platformy nie zastąpią ludzi. Są tylko środkiem.Ja jestem narzędziem i moi uczniowie.Jeśli będę z nimi rozmawiał, również o literaturze, bo to jest podstawą mojego przedmiotu, jeśli zrobię z nimi rozprawkę z dystansu, to nie będę lepszy od siebie na żywo tylko dlatego, że w necie użyję tysiąc nowoczesnych narzędzi, ważne jest to, że będę.Narzędzia mogą pomóc, warto się uczyć ich obsługi, ale nic nie zastąpi zwyczajnej dyskusji.I zwykłej, kurwa, obecności. Choćby zdalnej. Nie należy od siebie oczekiwać mistrzostwa we wszystkim. Wystarczą proste narzędzia.Wystarczy iść w tych ciemnościach, trochę na oślep i próbować czynić dobrze.