Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 320 takich demotywatorów

 –  Piotr Wołosik@PiotrWolosikKolega z redakcji wrócił zZakopanego. Kręcił się tamz Marcinem Najmanem iAndrzejem Gołotą. Miejscowi,turyści rzucali się do robieniazdjęć z...Najmanem. Gołotabył kwiatkiem do kożucha.A naKrupówkach turyści dali telefonGołocie z prośbą,by pstryknął imfotkę z Najmanem!20:21 · 19 wrz 21 · Twitter Web App
Gdy kupili oryginalne góralskie pamiątki na Krupówkach i zobaczyli metki –
Żeby dostać się na najwyższy szczyt Polski - Rysy, trzeba swoje odstać w niemałej kolejce. Jednej z tatrzańskich przewodniczek zajęło to 9 godzin –
0:26
Stan wyjątkowy nie dla pielgrzymów? – Zaskakujące doniesieniaOd 2 września na obszarze części województw podlaskiego oraz lubelskiego obowiązuje stan wyjątkowy. Na pas przygraniczny z Białorusią nie mogą udać się dziennikarze czy turyści. Specjalne zasady mają jednak dotyczyć osób, które wybierają się na odpust do Kodnia.Odpust dla wszystkich chętnychOjciec Krzysztof Borodziej, kustosz Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Kodeńskiej Matki Jedności przekazał, że mimo wprowadzenia stanu wyjątkowego, odpust odbędzie się zgodnie z planem.W sytuacji kontroli, należy poinformować, że udaje się na mszę do kościoła
Elżbieta II podczas spaceru spotkała parę Amerykanów, z którymi ucięła sobie pogawędkę. Turyści nie wiedzieli z kim rozmawiają i zapytali Elżbietę II czy spotkała kiedyś królową. Elżbieta odpowiedziała "Ja nie, ale on tak" i wskazała na ochroniarza –
Turyści drażnili jelenia w drodze na Morskie Oko. Internauci nie wytrzymali – "Swołocz", "Janusze", "patologia" - to tylko część epitetów, jakimi internauci określili zachowanie turystów drażniących jelenia przy drodze na Morskie Oko. Dzikie zwierzęta już nie pierwszy rok podchodzą tak blisko turystów - bo są dokarmiane. O tym, że tego także nie należy robić, turyści też nie wiedzą. A eksperci z Tatrzańskiego Parku Narodowego załamują ręce. Ciągnięcie za poroże, szturchanie butem, klepanie - takie przykre rzeczy spotkały jelenia ze strony turystów ciągnących nad Morskie Oko. Dzikie zwierzę przystanęło obok trasy, zapewne licząc na poczęstunek. Już rok temu internet obiegły zdjęcia jelenia obleganego pod Morskim Okiem przez tłum turystów - to może być to samo zwierzę, choć jeleni przy drodze do Morskiego Oka jest mnóstwo. Dzikie zwierzęta nie na co dzień podchodzą do ludzi, chyba że nie czują zagrożenia i dostają jedzenie. Takie oswajanie ich trwa w najlepsze w polskich Tatrach.
 –  Amerykańscy turyści w Europie: wasze miasta mają już setki lat, więc dlaczego centralne części miast wyglądają tak nowocześnie? Niemcy.
Mieli dużo szczęścia! –

Dziwne, głupie i obraźliwe rzeczy, które powiedzieli amerykańscy turyści (16 obrazków)

Źródło: boredpanda.com

Jak oszukuje się turystów w różnych krajach- autentyczne sztuczki manipulantów (13 obrazków)

Turyści żyją w przekonaniu, że jeżeli foka wyszła na plażę, to zapewne marzy, by zrobić sobie z ich bombelkami samojebkę. Posyłanie kaszojadów na spotkanie z tym futrzakiem może się jednak źle skończyć - foka, jak się wkurwi, to ugryzie. A zęby ma ostre.. – Od fok powinniśmy zachować bezpieczny dystans -najlepiej 20 metrów. Nie niepokójmy ich. Mają takie samo prawo przebywać na plaży, co i my. Dodatkowo, zawsze trzymajmy psy na smyczy. Już kilka fok w tym roku wymagało pomocy po pogryzieniu przez czworonoga.Zostawmy foki w spokoju!
Co tu się oddudowuje? –
Ze względu na duże fale na większości plaż województwa zachodniopomorskiego wywieszono czerwoną flagę. Wiele osób miało jednak pretensje do ratowników, że psują wakacyjny wypoczynek – Jak mówią ratownicy WOPR, część plażowiczów nie reaguje na ostrzegawczą flagę. Nawet widok parawanu osłaniającego ciało topielca nie skłania ich do namysłu.- Nieżywy człowiek leży na piasku, jeszcze nie zabrano ciała, obok płacze rodzina, a już kolejni plażowicze wchodzą poskakać na falach, jakby byli wodoodporni. Czasami rzucą ratownikowi, "ja dam radę" i idą do wody - relacjonuje Apoloniusz Kurylczyk, prezes WOPR Województwa Zachodniopomorskiego.- Nawet wobec śmierci człowieka refleksja nie trwa dłużej niż kwadrans. 50 metrów obok parawanu osłaniającego ciało, kolejni plażowicze szli poskakać po falach - wspomina wydarzenia z ostatniej niedzieli
Turyści przesadzili – Na TikTok-u pojawiło się wideo przedstawiające turystkę niepokojącą mniszkę hawajską.Żadne ulotki, znaki i tablice informacyjne, by mieli świadomość, że dzikich zwierząt nie należy płoszyć czy dotykać do nich nie trafia.Gdy wideo z Amerykanką niepokojącą lokalną fokę trafiło do sieci, to reakcja władz była natychmiastowa. "Byliśmy oburzeni, widząc zachowanie tej osoby. Oczywiście jest to przestępstwo federalne" .Nękanie fok w sposób przedstawiony w wideo jest przestępstwem klasy C zgodnie z hawajskim prawem i podlega karze do pięciu lat więzienia i grzywnie w wysokości 10 tys. dolarów
archiwum – powód
 –
Para turystów włamała się na teren rezerwatu „Mewia Łacha”, w którym odbywają się lęgi ptaków. Para spacerowała, robiła sobie fotki i wzięła na ręce osłabionego ptaka, który następnego dnia zmarł – Turyści przeszli przez szlaban z zakazem, płot z tablicą informacyjną o siedlisku ptaków, ominęli kolejną tablicę, kolejny płot i zaczęli spacerować po zamkniętej części rezerwatu, na której są gniazda ptaków na piasku. Obecne są już też pisklaki. Owi turyści zaczęli robić sobie sesję zdjęciową.Wracając wzięli na ręce młodego ohara i zaczęli sobie z nim robić zdjęcia!! I to przy kolejnej tablicy informującej o zamkniętym terenie. Szok i niedowierzanie. Wczoraj niestety został znaleziony już martwy. Poziom ignorancji i braku poszanowania dla zwierząt osiągnął już chyba szczyt
W Grecji otyli turyści, ważący ponad 100 kilogramów nie mogą dłużej jeździćna osiołkach –
Tydzień temu jakiś cwaniaczek spadł z Koziej Przełęczy w Tatrach. Do poturbowanego mężczyzny pierwsi dotarli inni turyści, którzy wezwali TOPR. Ponieważ facet był poobijany i przemarznięty, dali mu swoje kurtki. Umówili się, że poszkodowany zostawi je na SOR-ze. Wymienili się także numerami telefonów. – Oczywiście łajza turystyczna kurtek w szpitalu nie zostawiła. Telefonu też nie odbiera. A kurtki nie były tanie, bo kupione specjalnie na przechadzki w górach, a nie na przecenie w PEPCO. Każda z nich po 700 zł. Sprawa już trafiła na policję. Mając numer telefonu i dane ze szpitala, policjantom nie będzie trudno dotrzeć do zapominalskiego. Może więc, jeżeli ta informacja do niego dotrze, oszczędzi pracy służbom i sam odda kurki, których "przez przypadek" zapomniał oddać
archiwum – powód
I nie wiadomo czy to element lokalnej atrakcji, czy być może zaraz komuś stanie się krzywda –
0:43
Na jednym z parkingów przy wejściu na szlak turystyczny w Tatrach kierowcy wszczęli bójkę o wolne miejsce do parkowania. Inni turyści musieli ich rozdzielać –
0:45