Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 173 takie demotywatory

Pewnego dnia przyjechał po pacjenta, lekarze i pielęgniarki zaskoczyli go owacją na stojąco i kopertą z pieniędzmi –
 –
archiwum – powód
Chirurg dziecięcy zostawia osobliwe niespodzianki dla operowanych pacjentów – Dyrektor chirurgii dziecięcej pewnego szpitala w stanie Ohio, USA, stał się popularny dzięki serii rysunków, które tworzy na bandażach swoich pacjentów. Historia, która się za nimi kryje, wywołuje wzruszenie w całym kraju.Wiedząc, jak przerażająca potrafi być operacja dla każdego dziecka, ten empatyczny lekarz dba o to, aby każdy operowany pacjent budził się z wyjątkową niespodzianką. Zamiast oglądać sterylne bandaże przykrywające nową ranę, mali pacjenci Parry’ego tuż po wybudzeniu, otrzymują nieoczekiwany prezent.„Być może długopis nie jest tak skuteczny jak skalpel, ale lekarz zawsze poświęca chwilę na to, aby blizna nie była jedynym trwałym wspomnieniem po zabiegu chirurgicznym przeprowadzonym u dziecka” .''Zawsze zaskakuje je ręcznie wykonanym rysunkiem na opatrunku przedstawiającym postać z bajki lub cokolwiek innego, co je osobiście interesuje'' Dyrektor chirurgii dziecięcej pewnego szpitala w stanie Ohio, USA, stał się popularny dzięki serii rysunków, które tworzy na bandażach swoich pacjentów. Historia, która się za nimi kryje, wywołuje wzruszenie w całym kraju.Wiedząc, jak przerażająca potrafi być operacja dla każdego dziecka, ten empatyczny lekarz dba o to, aby każdy operowany pacjent budził się z wyjątkową niespodzianką. Zamiast oglądać sterylne bandaże przykrywające nową ranę, mali pacjenci Parry’ego tuż po wybudzeniu, otrzymują nieoczekiwany prezent.„Być może długopis nie jest tak skuteczny jak skalpel, ale lekarz zawsze poświęca chwilę na to, aby blizna nie była jedynym trwałym wspomnieniem po zabiegu chirurgicznym przeprowadzonym u dziecka” .''Zawsze zaskakuje je ręcznie wykonanym rysunkiem na opatrunku przedstawiającym postać z bajki lub cokolwiek innego, co je osobiście interesuje''
 –  Na pierwszym roku wykładowca opowiedział nam pewną historię. Uczyła się na naszym wydziale dziewczyna, bardzo inteligentna, dostawała piątki ze wszystkich przedmiotów, brała udział w konferencjach, miała zamiar wyjechać za granicę, a wszyscy wykładowcy ją bardzo lubili i zawsze stawiali ją jako przykład. Ale pewnego dnia miała załamanie, atak i napad złości. Nikt nie mógł nic zrobić. Przyjechała karetka, umieszczono ją na oddziale psychiatrycznym. Kiedy wykładowca ze studentami poszli ją odwiedzić, zapytał lekarzy, jak to możliwe, że taka mądra dziewczyna, świetna studentka trafiła tutaj. Na co oni odpowiedzieli, że głównie to u nich właśnie tacy pacjenci leżą.
Każdego ranka pacjenci objęci tym programem oglądali wideo z przesłaniem miłości i wsparcia od członków swojej rodziny, aby pomóc im przełamać poranną mgłę zapomnienia –
Komu pacjenci bardziej ufają –  LEKARZSĄSIADKA, KTÓREJ POMOGŁO
Pracownicy szpitali ujawniają najbardziej przerażające ostatnie słowa, jakie wypowiadali pacjenci przed śmiercią – Na forum Reddit powstał specjalny wpis, na łamach którego pracownicy medyczni mieli dzielić się swoimi przerażającymi historiami, kiedy pacjenci przemawiali do nich po raz ostatni w swoim życiu. Niektóre z tych słów były dziwne, a jeszcze inne były naprawdę przerażające. „W szpitalu opiekowałam się 40-letnim mężczyzną z rakiem mózgu. Nie reanimowaliśmy go, więc u niego świadomość przeplatała się z jej brakiem. Cały czas tracił przytomność, a obok łóżka znajdowała się jego żona i córka. Kobieta miała kilka miesięcy na oswojenie się ze śmiercią męża, była więc opanowana i spokojna. Córka cały czas płakała. W takich przypadkach musimy co jakiś czas sprawdzać, czy pacjenci wciąż kontaktują. Miałam więc mówić do niego bardzo głośno i bardzo wolno i oczekiwać na jakąkolwiek odpowiedź. Pomyślałam, że pacjent wolałby słyszeć głos bliskiej osoby, a nie kogoś całkowicie obcego. Poprosiłam więc jego żonę, aby mnie wyręczyła. Zgodziła się bez żadnych oporów. Mężczyzna wciąż mdlał, kobieta mówiła głośno, aż w pewnym momencie 40-latek chwycił rękę kobiety, przyłożył ją do ust i pocałował nie mówiąc przy tym nic. Chwilę później zmarł. Ten jeden obraz szczególnie utkwił mi w pamięci i zawsze wspominam go ze łzami w oczach.”Inny wpis pochodził od ratownika medycznego:„Jestem ratownikiem medycznym. Raz zostaliśmy wezwani do pacjenta z problemami z sercem. Byliśmy w karetce i obydwoje obserwowaliśmy jego EKG na monitorze. W pewnym momencie doszło jednak do migotania komór. Nie mogłem zrobić nic, choć ciśnienie krwi pozwoliło jeszcze na chwilę świadomości pacjentowi. Ten chwycił moją rękę i powiedział: ale nie wiedzę żadnego światła - po stracił przytomność i umarł.”Ostatni wpis pochodzi od technika pracującego w szpitalu: „To zdarza się dość często, choć ludzie często tego nie pojmują. Gdzieś na początku swojej pracy mieliśmy pacjenta, który odmawiał resuscytacji. Twierdził jednak, że nie chce odchodzić sam. Wraz z kolegami pełniliśmy więc wartę przy jego łóżku i na zmianę trzymaliśmy go za rękę. Minęło dobre kilka godzin, aż w końcu zjawiła się jego rodzina - żona oraz dwie adoptowane córki. Dopiero wtedy mężczyzna zdecydowała się odejść. Czekał cały ten czas, aż zjawią się jego najbliżsi. Innym razem mieliśmy pacjenta po 60-tce. On również odmawiał resuscytacji, więc wszyscy czekaliśmy na jego koniec - w tym jego żona, która siedziała obok. W pewnym momencie kobieta uśmiechnęła się i powiedziała: jeśli czujesz, że to ma stać się dzisiaj, to nic się nie dzieje, wszystko rozumiem. Mną się nie przejmuj, kocham cię i zawsze będę cię kochać. Facet podniósł tylko kciuk w górę, sam również się uśmiechnął a 10 minut później lekarz orzekł zgon.”

Niecodzienne i wstydliwe problemy pacjentów z jakimi przyszli do lekarza (13 obrazków)

Reszta społeczeństwa w przeważającej części nie popiera PiS-u, więc ma za swoje –  Premier zapowiada, że seniorzy chorzy na koronawirusa dostaną opiekę lekarską. Pacjenci pytają, co z resztą społeczeństwa
Chirurg Simon Bramhall z Wielkiej Brytanii przeprowadzał transplantacje organów. Przypadkiem okazało się, że zostawiał w ciele pacjentów swoje "autografy" – Chirurg przeprowadzał operacje transplantacji organów i pozostawiał na nich swoje inicjały, używając do tego celu argonu. Przyznał się do winy, argumentując swoje postępowanie stresem i chęcią "złagodzenia napięcia" po długich i skomplikowanych zabiegach medycznych.Przyznał się do wypalenia swoich inicjałów na wątrobach co najmniej dwóch pacjentów podczas operacji transplantacji, został skreślony z rejestru lekarzy Chirurg przeprowadzał operacje transplantacji organów i pozostawiał na nich swoje inicjały, używając do tego celu argonu. Przyznał się do winy, argumentując swoje postępowanie stresem i chęcią "złagodzenia napięcia" po długich i skomplikowanych zabiegach medycznych.Przyznał się do wypalenia swoich inicjałów na wątrobach co najmniej dwóch pacjentów podczas operacji transplantacji, został skreślony z rejestru lekarzy

Kto pracował w służbie zdrowia, ten w cyrku się nie śmieje, czyli niecodzienne przypadki pacjentów (21 obrazków)

archiwum
Jaki jest koszt leczenia pacjentów covidowych? – Dziennikarze niemieckiej telewizji NTV sprawdzili ile kosztuje hospitalizacja osób chorujących na COVID-19. Bazując na danych niemieckich kas chorych za okres od marca 2020 do maja 2021 podają, że średni koszt opieki nad jednym pacjentem covidowym to 10,5 tys. euro, czyli blisko 50 tysięcy złotych.Koszty bardzo mocno zależą jednak od tego, jak ciężki jest dany przypadek. Pacjenci nie wymagający terapii tlenowej kosztują średnio 5,8 tys. euro. Ale jeśli konieczne jest wspomaganie oddychania, średni koszt wzrastał już do 34 tys. euro. W skrajnych przypadkach, wymagających inwazyjnego, mechanicznego wspomagania oddychania, koszty sięgają nawet 77 tys. euro czyli ok. 360 tysięcy złotych.Przestawione liczby nie zawierają też kosztów późniejszej rehabilitacji – koniecznej u wielu osób z ciężkim przebiegiem, czy też cierpiących na tak zwany długi covid
Magda Robak ma 20 lat i jest studentką pielęgniarstwa. Już wiemy, że będzie swój zawód wykonywała najlepiej na świecie! Sama stworzyła poniższy T-shirt z piktogramami pokazującymi co chcą przekazać personelowi medycznemu pacjenci pierwszej potrzeby. – Osoby, które z uwagi na wiek, niepełnosprawność czy poziom bólu nie mogą często same mówić. Na nim: uproszczona skala oceny bólu, znak łóżka, toalety, emotikon oznaczający, że coś jest nie w porządku i sylwetka do pokazywania miejsca bólu. Więcej takich innowacji przywracających godność!
archiwum
The Lancet- recenzowane czasopismo naukowe " Wzywam urzędników wysokiego szczebla i naukowców do zaprzestanianiewłaściwego stygmatyzacji osób nieszczepionych, do których należą nasipacjenci...  oraz do włożeniadodatkowego wysiłku w zjednoczenie społ. – Historycznie rzecz biorąc, zarówno Stany Zjednoczone, jak i Niemcy wywołały negatywne doświadczenia, piętnując część populacji za kolor skóry lub wyznanie.W USA i Niemczech urzędnicy wysokiego szczebla użyli terminu pandemia niezaszczepionych, co sugeruje, że osoby, które zostały zaszczepione, nie mają znaczenia w epidemiologii COVID-19. Użycie tego wyrażenia przez urzędników mogło zachęcić jednego naukowca do stwierdzenia, że ,,nieszczepieni zagrażają zaszczepionym na COVID-19".1 Ale ten pogląd jest zbyt prosty. Istnieje coraz więcej dowodów na to, że zaszczepione osoby nadal odgrywają istotną rolę w transmisji.
Jedna z przychodni postanowiła przyjmować na wizyty lekarskie tylko zaszczepionych, ozdrowieńców i osoby z negatywnym wynikiem testu na COVID-19 – Dyrektor NZOZ Neuromedyka z Żyrardowa wydał dość kontrowersyjną decyzję. W tej placówce przyjmowanie na wizyty lekarskie ograniczono do zaszczepionych, ozdrowieńców, oraz osób z negatywnym wynikiem testów na obecność Covid-19. To racjonalna decyzja. Problem w tym, że niezgodna z prawem.
Chyba zasługuje na podwyżkę –
"Przepraszam pana, nie naprawię panasamochodu, bo jest zepsuty" –  PACJENCI Z OBJAWAMIPRZEZIĘBIENIA ZOSTANĄPOPROSZENI O OPUSZCZENIEPRZYCHODNI.PROSIMY NIE WCHODZIĆ.Driękujemy.DEMOTYWATORY.PL"Przepraszam pana, nie naprawię panasamochodu, bo jest zepsuty"
 –  WAŻNE. Szanowni Pacjenci!Informujemy, ze zafunkcjonowanie publicznegosektora Ochrony Zdrowiaodpowiedzialni są ludzierządzący naszym krajem, a niemedycy. My po prostuzdecydowaliśmy się na pracę wmedycynie, nie tworzymy zasaddziałania tego dziadowskiegosystemu. XOXO
archiwum – powód
Chętnie udzielę panu wywiadu, ale teraz priorytetem są dla mnie pacjenci którymi nie mogłam opiekować się od roku – powiedziała dziennikarzowi dr Katarzyna Ratkowska po wygraniu przed sądem z Naczelną Izbą Lekarską która zakazała jej wykonywania zawodu z powodu skutecznego lecz nielegalnego leczenia chorych na C19

Kto pracował w służbie zdrowia, ten w cyrku się nie śmieje, czyli niecodzienne przypadki pacjentów (27 obrazków)