Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 186 takich demotywatorów

archiwum – powód
W internecie jest duże oburzenie skazaniem policjanta za śmierć G. Floyda. – Jakoś w tym oburzeniu prawackie kuce zapominają wspomnieć o tym, że policjant ów klęczał na Gorgeu przez 9 minut 29 sekund. Co on tam robił tyle czasu? Czytał książkę?
archiwum
Gdzieś w normalnym kraju.Brawo Policja! – W Polsce zaraz policjantów by zdegradowali i wywalili ze służby. Już widzę jutrzejsze oburzenie Purpurowych Biskupów którzy z niedowierzaniem czytają i oczy przecierają - jak to można okazać takie nieposłuszeństwo w domu bożym.... jak można mieć tyle tupetu i  wydawać wiernym polecenia z ambony!!!...można w każdym normalnym kraju gdzie Kościół nie ma władzy absolutnej i musi się stosować do zasad tak jak wszyscy obywatele, gdzie nie ma rozpasanych świętych krów żyjących w pałacach biskupich.....Konsternacja i zdziwienie ludzi...... BEZCENNE !!!
 –  Piotr Weltrowski^J^F 21 godz. • łf*Kiedy chcesz zabłysnąć prawicowym HE HE humorkiem,ale zapominasz, że piszesz o filmie przedstawiającymlosy pary mężczyzn śpiących razem pod jednym dachemi wychowujących adoptowanego smoka, a wśród wątkówpobocznych masz bezdzietne małżeństwo, gdzie żonawybrała karierę wyemancypowanej wiedźmy, kolejnebezdzietne małżeństwo, gdzie żona trzyma twardą rękąmęża nieudacznika oraz prześmieszny oddział ONRszturmujący wciąż bez skutku osadę wyżejwymienionych i chcący wprowadzić tam wojskowy sznyt."KAJKO I KOKOSZ" TO WSTYDI DEMORALIZACJA. TRZEBAICH POPRAWIĆObejrzałem pierwszy odcinek serialu"Kajko i Kokosz" i wciąż nie mogę wyjść zoburzenia. Jak to się stało, że popularnyserwis streamingowy dopuścił dzieło takarchaiczne, tak niepoprawne, takwsteczne, tak zmaskulinizowane? Miejmynadzieję, że twórcy wkrótce zostanąprzywołani do porządku i to ewidentneprzeoczenie naprawią.Wiktor ŚwietlikWIKTOR ŚWIETLIK I Dzisiaj, 3 marca (11:55)
archiwum
Życzę Wam abyście spotkali kogoś z kim będziecie się tak na siebie patrzeć – i żeby nawet inni byli tak samo oburzeni jak ksiądz po lewej!
Działaczka pro-life twierdzi,że kobiety, które dokonały aborcjipowinny ponieść karę – W wywiadzie dla Dziennik Gazeta Prawna Magdalena Korzekwa-Kaliszuk powiedziała: "Złe jest to, że kobieta, która przerwała ciążę, w polskim prawie nie podlega odpowiedzialności karnej. Mając świadomość braku konsekwencji, bierze całą winę na siebie i w ten sposób np. kryje bliskich, którzy jej pomogli."
Dla ich bezpieczeństwa przykuto je łańcuchami do metalowych prętów. Psy te służą jedynie jako narzędzie do polowań na króliki, dziki i inną zwierzynę łowną – W trakcie sezonu psy są specjalnie głodzone, gdyż zgodnie z powszechnym przekonaniem - głodne psy skuteczniej gonią swoją zdobycz. Wiele psów umiera na skutek infekcji i kiepskiej opieki weterynaryjnej albo jej całkowitego braku, ale to nie zniechęca hodowców ani myśliwych, ze względu na łatwy dostęp do psów myśliwskich. Słabsze psy zabija się po zakończonym sezonie łowieckim. Długość życia psów myśliwskich w Hiszpanii wynosi około trzech lat. Później psy są zastępowane świeżymi sztukami. Suki hodowlane utrzymuje się przy życiu dłużej. Myśliwi rozpoczynają sezon mając ich nawet dwadzieścia, kończą zaś z pięcioma. Psy, które są ranne lub nie spełniają już swojej funkcji, zostają zabijane.Tak instrumentalne traktowanie i ułożenie zwierząt w kojcu budzi oczywiste skojarzenie z przemysłem mlecznym. Jednak to informacje o losie Galgos czy Podencos wywołują ogromne oburzenie internautów, podczas gdy los krów mlecznych zazwyczaj pozostaje niezauważony i ignorowany. Bo tak jest łatwiej
W Polsce ukazała się książka "Mein Kampf. Moja walka. Edycja krytyczna" Adolfa Hitlera. Oburzone publikacją jest między innymi TowarzystwoJana Karskiego – "Nie dostrzegamy racji dla wydawania psychopatologicznego manifestu, który popchnął do zbrodni na ludzkości miliony Niemców oraz ich sojuszniczych kolaborantów. (…) Wyrażamy zdumienie oraz oburzenie publikacją w Polsce 'dzieła życia' Adolfa Hitlera" – czytamy w oświadczeniu Towarzystwa.
Oburzające oczekiwania księdza – Uczniowie, którzy chcą przystąpić do sakramentu bierzmowaniaw Ropicy Polskiej w Małopolsce, muszą podpisać szokujące oświadczenie. Proboszcz parafii oczekujedeklaracji ws. "strajku kobiet"
Metka na spodniach męskich z napisem "Daj to swojej kobiecie" – Taki napis po angielsku na metce męskich spodni jako wskazówka prania wywołał oburzenie kobiet we Włoszech.Firma przeprosiła i przyznała, że był to żart w złym guście i zapewnili, że usuną etykietką z następnej kolekcji
archiwum
Jak Węgry prowadzały stan wyjątkowy, to było oburzenie z Brukseli, a jak te same kraje „ europejskie” w obecnym czasie wprowadzają podobne zakazy i bezprawne ograniczenia zawieszające prawa człowieka to wszystko jest w porządku. –
Czy wszyscy ci, którzy co roku uciekali od rodziny w święta zdążyli już się oburzyć i napisać, że w tym roku to oni chcą "rodzinnych świąt"?Czy jeszcze za wcześnie? –
archiwum – powód
 –  W ostatnich dniach na ulicach polskich miast odbywają się protesty. Rozumiem oburzenie kobiet wywołane wyrokiem TK z 22 października. Jednak dyskusja, która pierwotnie dotyczyła wyroku, wydaje się aktualnie buntem przeciwko wszystkiemu. Część protestujących ucieka się do działań skrajnych, na które nie można wyrażać zgody - akty przemocy, niszczenie mienia, kościołów, obrażanie osób, które nie podzielają poglądów skrajnej grupy protestujących. Wyrażanie poglądów w sposób agresywny i obraźliwy, nawołujący do łamania prawa, przez jakąkolwiek osobę czy stronę sporu, nie może być akceptowane.Uważam, że moje przemyślenia i poglądy to moja prywatna sprawa i nie mam obowiązku dzielenia się nimi z opinią publiczną. Chociaż nie jestem sędzią, politykiem, parlamentarzystą, a co za tym idzie, nie mam wpływu na kształt prawa w Polsce, to jednak jako młoda kobieta, która być może kiedyś będzie matką, postanowiłam, w ramach pewnego wyjątku, przedstawić moje stanowisko w sprawie wyroku TK z 22 października. Mam bowiem poczucie, że osoby myślące podobnie do mnie nie są wystarczająco reprezentowane w tym sporze.Nie potrafię w pełni postawić się w sytuacji, w jakiej znajduje się kobieta, która oczekując dziecka, dowiaduje się, że stwierdzono u niego ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie albo nieuleczalną chorobę zagrażającą jego życiu. Wierzę, że zgodnie z moimi osobistymi przekonaniami, ja nie zdecydowałabym się na przerwanie ciąży. Nie uważam jednak, że inne kobiety mają myśleć i działać w taki sam sposób jak ja. Każdy człowiek ma wolną wolę.Rozwiązanie istniejące dotychczas dawało możliwość wyboru. Wybór, a nie przymus. Kobieta mogła, ale nie musiała z tego prawa korzystać. W sprawie tak niewyobrażalnie trudnej, jak wizja urodzenia dziecka, które może umrzeć minuty czy godziny po porodzie, decyzja o kontynuacji lub przerwaniu ciąży, powinna być pozostawiona kobiecie i podjęta zgodnie z jej własnym sumieniem, jej systemem wartości, z jej własnymi przekonaniami. Bo to ta kobieta mierzy się z konsekwencjami swojej decyzji do końca życia.Zawsze uważałam istniejący dotychczas swoisty kompromis aborcyjny za rozsądne rozwiązanie. Jak każdy kompromis i ten miał to do siebie, że nie był idealny i nie był zadowalający ani dla zwolenników zupełnie nieograniczonej aborcji, ani dla obrońców życia. Jednak przez 27 lat stanowił wyważone i akceptowalne dla większości społeczeństwa rozwiązanie kwestii legalnego przerywania ciąży.Nie mogę zatem pogodzić się z konsekwencjami, jakie niesie ze sobą wyrok TK. Wydaje mi się, że posłowie, którzy w Polsce stanowią prawo, powinni jak najszybciej znaleźć rozsądne i kompromisowe rozwiązanie obecnej sytuacji, które mogłoby zakończyć spór wywołany wyrokiem
"Wybór, a nie przymus" - Kinga Duda zabrała głos w sprawie aborcji w opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu –  W ostatnich dniach na ulicach polskich miast odbywają się protesty. Rozumiemoburzenie kobiet wywołane wyrokiem TK z 22 października. Jednak dyskusja, którapierwotnie dotyczyła wyroku, wydaje się aktualnie buntem przeciwko wszystkiemu.Część protestujących ucieka się do działań skrajnych, na które nie można wyrażać zgody- akty przemocy, niszczenie mienia, kościołów, obrażanie osób, które nie podzielająpoglądów skrajnej grupy protestujących. Wyrażanie poglądów w sposób agresywnyi obraźliwy, nawołujący do łamania prawa, przez jakąkolwiek osobę czy stronę sporu, niemoże być akceptowane.Uważam, że moje przemyślenia i poglądy to moja prywatna sprawa i nie mam obowiązkudzielenia się nimi z opinią publiczną. Chociaż nie jestem sędzią, politykiem,parlamentarzystą, a co za tym idzie, nie mam wpływu na kształt prawa w Polsce, tojednak jako młoda kobieta, która być może kiedyś będzie matką, postanowiłam,w ramach pewnego wyjątku, przedstawić moje stanowisko w sprawie wyroku TK z 22paździermika. Mam bowiem poczucie, że osoby myšlące podobnie do mnie nie sąwystarczająco reprezentowane w tym sporze.Nie potrafię w pełni postawić się w sytuacji, w jakiej znajduje się kobieta, któraoczekując dziecka, dowiaduje się, że stwierdzono u niego ciężkie i nieodwracalneuszkodzenie albo nieuleczalną chorobę zagrażającą jego życiu. Wierzę, że zgodniez moimi osobistymi przekonaniami, ja nie zdecydowałabym się na przerwanie ciąży. Nieuważam jednak, że inne kobiety mają myśleć i działać w taki sam sposób jak ja. Każdyczłowiek ma wolną wolę.Rozwiązanie istniejące dotychczas dawało możliwość wyboru. Wybór, a nie przymus.Kobieta mogła, ale nie musiała z tego prawa korzystać. W sprawie tak niewyobrażalnietrudnej, jak wizja urodzenia dziecka, które może umrzeć minuty czy godziny po porodzie,decyzja o kontynuacji lub przerwaniu ciąży, powinna być pozostawiona kobieciei podjęta zgodnie z jej własnym sumieniem, jej systemem wartości, z jej własnymiprzekonaniami. Bo to ta kobieta mierzy się z konsekwencjami swojej decyzji do końcażycia.Zawsze uważałam istniejący dotychczas swoisty kompromis aborcyjny za rozsądnerozwiązanie. Jak każdy kompromis i ten miał to do siebie, że nie był idealny i nie byłzadowalający ani dla zwolenników zupełnie nieograniczonej aboreji, ani dla obrońcówżycia. Jednak przez 27 lat stanowił wyważone i akceptowalne dla większościspołeczeństwa rozwiązanie kwestii legalnego przerywania ciąży.Nie mogę zatem pogodzić się z konsekwencjami, jakie niesie ze sobą wyrok TK. Wydajemi się, że posłowie, którzy w Polsce stanowią prawo, powinni jak najszybciej znależćrozsądne i kompromisowe rozwiązanie obecnej sytuacji, które mogloby zakończyć spórwywołany wyrokiem.
Ta wypowiedź Krzysztofa Bosaka wywołała oburzenie w internecie –
0:18
archiwum
Wiele kobiet, jest oburzonych decyzją TK o aborcji, które to oburzenie wyrażają na ulicy, w internecie, czy rozmowach prywatnych. – Jednocześnie wiele spośród tych pań usiądzie w niedzielę przed telewizorem, czy komputerem i włączy mszę, udając że jedno z drugim nie jest powiązane. Otóż jest. To kościół parł i dalej prze do zakazu aborcji, a włączanie mszy, czy osobisty udział we mszy to wyrażanie poparcia dla tej organizacji.
Źródło: akcjademokracja.pl
W epoce dzienników papierowych wystarczyło, że nauczyciel zostawił dziennik i wyszedł z klasy – A zaczynała się zorganizowana akcja dowodzona często przez osoby z tak zwanych "dobrych rodzin". Zwykły biedak jak ja, był za mało popularny, żeby w ogóle próbować. Jeden stał na czatach, drugi dopisywał bądź przerabiał co trzeba dla siebie i dla wszystkich zainteresowanych. Nieraz akcja się sypła, bo nauczyciel przedmiotu, z którego poprawione były oceny, miał dobrą pamięć bądź było to zrobione w taki sposób, że każdy by zauważył. Oczywiście wzywani byli rodzice, afera na całą szkołę, jakaś koza i tyle. Praktyka ta była dość powszechna. Ostatnio widziałem demota o chłopaku, który się "włamał" do e-dziennika. Pomijam jego przeszłość czy pochodzenie, ale zaskoczyło mnie oburzenie w komentarzach. Ciekaw jestem ilu z tych "oburzonych" stało kiedyś na czatach albo było głównodowodzącym takich akcji u siebie w klasie, a dziś są wielce oburzeni, że jak tak można? Ech, a to tylko pierwszy przykład z brzegu. Dorosłem i stałem się święty (haha), a ta młodzież dzisiaj to jakaś nienormalna DZIENNIK LEKCYJNY
Jak to dobrze, że koronawirus odróżnia, że ktoś jest w pracy i wtedy się wycofuje –  Jarosław Kaczyński znów publicznie bez maseczki. Michał Dworczyk tłumaczy: prezes nie musiałPrezes PiS wywołał oburzenie, gdy wręczając nagrodę Bronisławowi Wildsteinowi, zdjął maseczkę. - Jarosław Kaczyński był w pracy i nie musiał mieć maseczki. Pracę wykonuje się nie tylko w swoim gabinecie. (...) Prezes, jako polityk, wykonuje pewne obowiązki służbowe (...) i wtedy właśnie nie ma obowiązku zakrywania nosa i ust - tak na antenie Radia TOK FM, zachowanie wicepremiera rządu Polski, tłumaczył szef KPRM Michał Dworczyk.
archiwum – powód
Zaraz, zaraz, czy ja przegapiłemjakiś moment, w którym te ciastkazostały kanonizowane? – Kurczę, może należy je jeść jedynie w niedzielę, albo powinny być przyjmowane zamiast komunii świętej? Mieszkańcy Wadowic żądająodwołania zawodów w jedzeniukremówek: "to obraza uczućreligijnych"11.08.2020, 13:50ROK ŚWIĘTEGOJANA PAWŁA IIATRAKCJEWADOWICE.PLZAPRASZAJĄ NAZawodyw jedzeniu kremówekpapieskich25 sierpnia 2020, godz. 16:00Konkurencje:na czasna ilość» rodzinnaWADOWICEWięcej informacji/zapisy:tel. 604-580-61625 sierpnia na rynku w Wadowicach mają odbyć się zawody wjedzeniu papieskich kremówek. To inicjatywa jednego z lokalnychprzedsiębiorców, właściciela mini-zoo, jednocześnie wpisana wobchody 100. urodzin Jana Pawła II.Impreza podzieliła jednak mieszkańców miasta. Niektórzy z nichmówią o "lewackiej prowokacji" i "obrazie uczuć religijnych". Żądająod burmistrza, aby zakazał organizacji wydarzenia.DEMOTYWATORY.PLZaraz, zaraz, czy ja przegapiłemjakiś moment, w którym te ciastkazostały kanonizowane?Kurczę, może należy je jeść jedynie w niedzielę, albo powinny byćprzyjmowane zamiast komunii świętej?
Ich oburzenie wywalał fakt, że dzięki przepisom tarczy antykryzysowej obniżono im zasiłek. Stało się to podobnie jak w przypadku ich koleżanek i kolegów z pracy, którzy nadal wykonują te same obowiązki w pracy i otrzymują 80% podstawy wynagrodzenia – Z powodu zapisów tarczy antykryzysowej wiele Polek ze zdziwieniem dowiaduje się, że będzie miało drastycznie mniejszy zasiłek macierzyński. Zrozpaczone kobiety zwracają się o pomoc do polityków i adwokatów
- Jasne! Nic nie robi –  - Jaka ładna! Jak się nazywa?-Oburzona klasa średnia.-Mogę pogłaskać?