Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 19226 takich demotywatorów

Czekamy na Nobla

Czekamy na Nobla –  MARCIN NAJMAN   I łlSEBASTIAN LU PAK, 17-11-2020 (14:58} WP TeleshowInteresuje się także fizyką kwantową. Najman nowymekspertem TVPZawodnik MMA, bokser Marcin Najman, mimo że nikomu nie kojarzył się dotąd ztematyką finansów i polityki, został nowym ekspertem TVP. Wypowiadał się opraworządności i unijnym budżecie, wyborach w USA, Strajku Kobiet czy pandemii.Najman mówi WP: - Staram się być zawsze przygotowany i wiedzieć, o czym mówię.Polityką interesuję się od dziecka. Jestem na bieżąco. Jeśli ktoś pyta mnie o mojąopinię, to ją przedstawiam, interesuję się też fizyką kwantową, powstaniemwszechświata. Obejrzałem wszystkie dostępne wykłady prof. Krzysztofa Meissnera.Dzięki niemu przybliżyłem wiedzę na temat zagięcia czasoprzestrzeni pod wpływemgrawitacji. To są rzeczy niesamowite. Tak więc poza polityką, sportem i muzyką,interesuję się także fizyką.
archiwum

Niesamowicie emocjonalny utwór młodej wokalistki

Niesamowicie emocjonalny utwór młodej wokalistki – Kortney
Źródło: YouTube

Miliony mrówek zbudowało żywy most, aby zaatakować gniazdo z osami - to niesamowite wideo jest hitem w sieci

Miliony mrówek zbudowało żywy most, aby zaatakować gniazdo z osami - to niesamowite wideo jest hitem w sieci – Po co w ogóle próbują dostać się do gniazda? Oczywiście żeby zjeść osy. Zwykle cały rój gdzieś ucieka, pozostawiając jednak po sobie to, co mrowi lubią najbardziej: czyli larwy, jajka oraz poczwarki - wszystko to pada łupem wygłodniałych agresorów

22 gify pokazujące, jak niesamowita i zachwycająca jest natura (23 obrazki)

Niesamowite efekty szarży na Empik

Niesamowite efekty szarży na Empik –
archiwum

Pomoc dla Domu Dziecka im. Matki Weroniki w Siennicy

Pomoc dla Domu Dziecka im. Matki Weroniki w Siennicy – Wczoraj wspólnie z Burmistrz Miasta Garwolina jako lokalny portal pasjonatów historii tegoż miasta www.garwolin.org odpowiedzieliśmy na apel Domu Dziecka w Siennicy pod Warszawą, których wychowankowie są na kwarantannie i zostawiliśmy pod drzwiami mnóstwo warzyw, gier planszowych, słodyczy i innych artykułów zebranych wśród znajomych i fanów portalu.Dzieci jak i Siostra Anna były mega zaskoczone taką pomocą, która przyjechała od mieszkańców miasta z innego powiatu.Jeśli jesteś z Warszawy lub okolic - też możesz sprawić taką niespodziankę. Przeżycia niesamowite i uśmiech na twarzy przez cały dzień - nie tylko na twarzy dzieci ale i Twojej!
Źródło: facebook.com/DawnyGarwolinIOkolice/posts/3365720536877590

No niesamowite! A według prokuratury co mogłoby być wytłumaczalnym powodem takiego traktowania?!

No niesamowite!A według prokuratury co mogłoby być wytłumaczalnym powodem takiego traktowania?! –  Wiceminister finansów doradza "przebranżowieniesię". Został skrytykowanyWiceminister finansów Piotr Patkowski proponuje przedsiębiorstwom, które boleśnieodczuły skutki pandemii koronawirusa, "przebranżowienie się". Ta wypowiedź 29-letniego przedstawiciela rządu została skrytykowana przez dziennikarzy, a takżewiceprezesa Porozumienia Jarosława Gowina, który kazał wiceministrowi."zamilknąć".Wiceminister Piotr Patkowski (PAP, Fot: Marcin Obara)

Tak właściciele czworonogów przebrali swoich podopiecznych na Halloween (28 obrazków)

Oto finalistki konkursu Miss Meksyku. Na uwagę zasługują ich niesamowite regionalne stroje (33 obrazki)

Naturalna kreatywność w 15 zdjęciach, które są po prostu niesamowite (16 obrazków)

Niesamowite przyjaźnie wśród zwierząt dla polepszenia humoru (23 obrazki)

archiwum

Astronomowie z Międzynarodowego Obserwatorium Gemini zaprezentowali nowe zdjęcie Mgławicy Carina. Jest tak ostre jak nigdy i robi niesamowite wrażenie

Astronomowie z Międzynarodowego Obserwatorium Gemini zaprezentowali nowe zdjęcie Mgławicy Carina. Jest tak ostre jak nigdy i robi niesamowite wrażenie – Niezwykłe szczegóły widoczne na obrazie są częściowo spowodowane technologią znaną jako optyka adaptacyjna, która zaowocowała dziesięciokrotną poprawą ostrości obserwacji zespołu badawczego - twierdzą badacze. Nie ma lepszego miejsca do badania narodzin gwiazd niż mgławice. Obszary gwiazdo twórcze są spowite pyłem, ale można je zobaczyć przez całun, obserwując w świetle podczerwonym - wyjaśniają astronomowie. Mgławica Carina mieści się w gwiazdozbiorze Kila. Znajduje się ona około 7500 lat świetlnych od Ziemi. Astronomowie odkryli ją w XVIII wieku.

Zdjęcie robi wrażenie

Zdjęcie robi wrażenie – Tak ostrego zdjęcia mgławicy jeszcze nie byłoAstronomowie z Międzynarodowego Obserwatorium Gemini zaprezentowali nowe zdjęcie Mgławicy Carina. Jest tak ostre jak nigdy i robi niesamowite wrażenie. Mgławica Carina to miejsce, w którym powstają gwiazdy

Marcin Meller o pożegnaniach:

 –  DŁUGIE POŻEGNANIE       Dawno, dawno temu mój kumpel przeżywał srogi miłosny zawód. Tak się złożyło, że zbliżał się Sylwester, co oczywiście nie poprawiało mu nastroju. Wybraliśmy się więc razem na huczną imprezę do mojej przyjaciółki Pauliny. Było jeszcze grubo przed północą, kiedy przed zajmowaną przeze mnie kanapę zatoczył się ubrany w zimową kurtkę rozczarowany kochanek, mający już ewidentnie mocno w czubie  i z emfazą godną rzymskiego senatora ogłosił wszem i wobec:  - Marcin mój przyjacielu! Przyszedłem się pożegnać,  wyrzucają mnie!  - Kto cię wyrzuca? – zapytałem zdziwiony, bo mimo, że kumpel był zadziorem,  nie zauważyłem żadnej bijatyki.  - Paulina mnie wyrzuca mój przyjacielu, tak, gospodyni mnie wyrzuca! – potrząsnął dramatycznie głową.  - Ale za co?  - Za prawdę! Za to, że prawdę jej powiedziałem! – przyjaciel był coraz bardziej wzburzony.  - A jaką to prawdę jej powiedziałeś?  - Najprawdziwszą! Że wszystkie kobiety to kurwy mój przyjacielu! – wykrzyczał dramatycznie i w tym momencie zarejestrował siedzącą obok mnie dziewczynę. Natychmiast ukłonił się szarmancko i dodał – Oczywiście z wyjątkiem ciebie Marysiu!  - po czym ruszył chwiejnie w stronę drzwi wejściowych.  Wybiła północ, składaliśmy sobie tłumnie życzenia, kiedy nagle ktoś mnie  walnął w plecy z siłą Obelixa, że mało płuc nie wyplułem i zanim się obróciłem, usłyszałem znajomy głos i frazę:- Marcin mój przyjacielu, przyszedłem się pożegnać,  wyrzucają mnie! – kolega ewidentnie od blisko dwóch godzin krążył po imprezie, cały czas w kurtce, żegnając się z każdym i głosząc swą krzywdę męczennika za prawdę, przy czym zapomniał, że jak w „Dniu świstaka” już odbyliśmy tę rozmowę. Było to w sumie niesamowite, bo powtórzył słowo w słowo swoją diagnozę relacji męsko-damskich i dokładnie w tym samym momencie zauważył  stojącą obok mnie koleżankę, tyle że teraz miast się skłonić  podniósł  otwarte dłonie w przepraszającym geście i rzekł:  - Oczywiście z wyjątkiem ciebie Marysiu! – I ruszył w stronę drzwi wejściowych.   Poszedłem poprosić gospodynię o amnestię, impreza była piękna, irytacja nieco jej przeszła, chociaż wielce się zdziwiła, że delikwent nadal szaleje na kwadracie. Powiedziała, żeby kumpel przeprosił, a przynajmniej się zamknął, to nie będzie musiał wychodzić. Popędziłem przekazać mu dobre wieści zanim faktycznie wyjdzie nawalony na mróz, co mi się udało. Może Was zaskoczę, ale o ile wcześniej cierpiał, tak teraz się naprawdę potężnie wkurwił. Wygłosił płomienną mowę, w której jasno wyłożył, że nie ma za co przepraszać, bo to jego krzywdzą za głoszenie prawdy, milczeć również nie będzie, bowiem prawda i honor milsze są mu niż jakieś sylwestry, za prawdę i honor życie dać warto, wiedział o tym Skrzetuski, wiedział Leonidas, wiedzieli samuraje, więc tym bardziej warto wylecieć z imprezy, na której hołduje się hipokryzji, zakłamaniu i dulszczyźnie o obrażaniu przyjaciół nie wspominając. I zaczął żegnać się ze mną po raz trzeci.  Może Was zaskoczę, może na  Waszych twarzach odmalują się szok i niedowierzenie, może stracicie wiarę w boski porządek rzeczy, ale kiedy miksowałem się z sylwka po trzeciej nad ranem, kumpel nadal się żegnał. Potem się dowiedziałem, że zamykał imprezę dopijając z gospodynią resztki.  A dlaczego wspominam tę historię z zamierzchłej przeszłości? Bo pierwsza mi przyszła do głowy, kiedy zacząłem myśleć o pożegnaniu. Mimo, że łza się w oku kręci, smuteczek duszę przepełnia o miejsce walcząc z nostalgią, to pierwsze kurde co mi do miłującego wszelkie absurdy i surrealizmy łba przychodzi, to błazeńska akcja z imprezy.  Bo ja się żegnam kochani. To mój ostatni felieton w „Newsweeku” i sam nie wierzę w to co piszę. Bo to wiele pięknych lat było, wielkich wzruszeń i epickich gównoburz, za co z całego serca dziękuję Tomkowi Lisowi. Nie tylko za gościnę na łamach „Newsweeka” a wcześniej „Wprost”, ale przede wszystkim za to, że do pisania felietonów mnie namówił, a nawet zmusił. I okazało się, że polubiliśmy się z tym specyficznym gatunkiem twórczości.   I teraz w blisko pięćsetny piątek odkąd zacząłem pisać Wasze ulubione felki, powtórzę za klasykiem: „Dzień dobry. A na wypadek gdybyśmy się już potem nie widzieli – także dobry wieczór i dobranoc.”                                     The EndPS. Moje odejście z „Newsweeka” wynika z tego, że 16 listopada obejmę funkcję redaktora naczelnego Wirtualnej Polski.

Mam wrażenie, że nie ma takiej rzeczy, której nie byłby w stanie wykonać jakiś Azjata

Mam wrażenie, że nie ma takiej rzeczy,której nie byłby w staniewykonać jakiś Azjata –

To niesamowite, że moi rodzice się spotkali mimo że pochodzą z przeciwległych końców "spektrum brwiowego"

 –

Małpy znalazły je przypadkiem. Są warte fortunę

Małpy znalazły je przypadkiem.Są warte fortunę – Niesamowite i przypadkowe odkrycie miało miejsce w Kongo. Głodne małpy wywąchały nowy, nieznany dotąd gatunek trufli. Przysmak ten jest serwowany w najlepszych restauracjach świata, a nowo odkryty okaz może być wart fortunę.

Właśnie takie miejsca, w których pracują ludzie z pasją nie powinny znikać z mapy i zdecydowanie trzeba je wspierać:

 –  Szanowni uwaga. Dziś wpadłem na stare rejony i odwiedziłem okolicznych znajomych sklepikarzy. Większość daje radę, czy to fryzjerzy, czy dziewczyny z piekarni. Zawody, sklepy i punkty usługowe tzw. pierwszej potrzeby trzymają się całkiem nieźle, niestety jeden mały zakład umiera...Pracownia Szczotek i Pędzli Baryliński i Syn to małe  ale bardzo magiczne miejsce. Zakład rzemieślniczy istnieje przy ulicy Poznańskiej 26 w Warszawie wiele lat, chociaż słowo wiele to mało powiedziane. Z łatwością wyszukacie w Internecie całą historię na temat Pracowni, ale teraz nie o tym. Właściciela znam od kilku lat. Pracowałem tuż za rogiem. Pan Ryszard jest przemiłym i spokojnym człowiekiem, z racji swojego fachu jest też cierpliwy i dokładny. Codziennie mijając się na ulicy kłaniał się pierwszy mówiąc dzień dobry. Niestety  Jego biznes został bardzo dotknięty całym zamieszaniem związanym z koronawirusem. Powoli wracają stali klienci, ale to wciąż mało. Turyści nie przyjezdzaja, a to jednak oni nakręcali biznes. Chciałem szczerze polecić wyroby z Pracowni i nakłonić Was do przemyślenia czy nie potrzebujecie zakupić szczotki, bo jeżeli tak to warto wspierać nasz rynek i kupić coś na lata. Jeżeli nie potrzebujecie, to chociaż wstąpcie do Pracowni, uśmiechnijcie się do właściciela, zobaczcie te niesamowite szczotki wykonane ręcznie i powiedzcie znajomym że coś takiego istnieje. Mam nadzieję że ten i podobne lokale usługowe z piękna historia nie znikną z mapy Warszawy. Dzięki za łapkę w górę i udostępnienie dalej. Im więcej osób przeczyta post i dowie się o pracowni tym większe szanse na jej przetrwanie.Adres Poznańska 26 Warszawa

Niesamowite zdjęcie - fotograf uchwycił pierwszy lot dwóch piskląt

Niesamowite zdjęcie - fotograf uchwycił pierwszy lot dwóch piskląt –

Gra o Tron leciała 10 lat i była popkulturowym fenomenem, po czym skończyła się tak ch*jowo, że wszyscy o niej zapomnieli z dnia na dzień. Niesamowite

Gra o Tron leciała 10 lat i była popkulturowym fenomenem, po czym skończyła się tak ch*jowo, że wszyscy o niej zapomnieli z dnia na dzień. Niesamowite –