Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 33 takie demotywatory

 –  W jednym z wielkopolskich lasów znaleziono szatana Niebezpieczne znalezisko w lesie na terenie Wielkopolski. Leśnicy przyznają, że to pierwszy taki przypadek w ich obrębie i bardzo niebezpieczny. Jednocześnie deklarują, że otoczą tego szatana troską i opieką.
archiwum
Podkarpacie. Podczas ostatniej pielgrzymki do sanktuarium MB w Kalwarii Pacławskiej podkarpaccy leśnicy ciepło wspominali bp. Edwarda Janiaka i modlili się za niego. – W tym miejscu warto przypomnieć, że biskup Janiak jako jeden z pierwszych polskich biskupów został ukarany przez Watykan za tuszowanie pedofilii.Pogratulować leśnikom ich przywódcy duchowego
Leśnicy w Bulkowie znaleźli w lesie 7 porzuconych małych świnek morskich. Ktoś porzucił je w Światowy Dzień Zwierząt. – „Światowy Dzień Zwierząt. Dzieci w przedszkolach poznają głosy zwierząt, inne odwiedzają sklepy zoologiczne....A co wczoraj ciekawego leśniczy spotkał w lesie ? Jak to się mówi "ręce opadają”. W leśnictwie Bulkowo ktoś zostawił w lesie 7 świnek morskich !!!Maleństwa cudem zostały zauważone. Kto wie co by się stało gdyby dzisiejszej nocy musiały spać na dworze. Cała gromadka przebywa pod opieką Pani Leśniczy Beaty z leśnictwa Bulkowo. Część z nich została zaatakowana przez muchy, które w zranieniach zdążyły złożyć swoje jaja. To taka smutna historia z dzisiejszego dnia” - taki wpis pojawił się na Facebookowym profilu Nadleśnictwa Pułtusk.
Pokazali zdjęcie z lasu – Do lasu Nadleśnictwa Kudypy po raz kolejny ktoś wyrzucił śmieci. Tym razem jednak skala wykroczenia była ogromna.W jednym z miejsc leśnicy odkryli wysypisko starych, zużytych opon, w ilości co najmniej kilkudziesięciu sztuk. Warto wspomnieć, że jedna opona w środowisku naturalnym rozkłada się nawet 300 lat.''Niewiele już może nas zaskoczyć, przerobiliśmy już chyba wszystko: odpady budowlane, meble, sprzęt RTV, AGD, a nawet kilkadziesiąt tysięcy jajek. Dla niektórych osób las wciąż jest najlepszym miejscem na utylizację odpadów. Leśnicy posprzątają, więc po co ponosić koszty utylizacji, łatwiej wywieźć do lasu'' - ironizują leśnicy.Przy okazji: W 2020 r. z terenu polskich lasów leśnicy usunęli i zutylizowali ponad 83 tys. m3 śmieci. Gdyby je wszystkie zapakować do pociągu towarowego to wypełniłyby 730 wagonów
Podczas wczorajszych nawałnic uszkodzony został słynny Dąb Bartek – Silne wiatry uszkodziły koronę słynnego 700-letniego dębu; odłamał się kilkumetrowy fragment jednego z konarów. „Dąb Bartek” nazywany również Królem Puszczy Świętokrzyskiej chroniony jest prawem od 1954 roku, kiedy uznano go za pomnik przyrody.„Bardzo silny wiatr odłamał konar z wierzchołkowej części mierzący około 8-9 metrów. Leśnicy częściowo zdjęli konar na ziemię. Prace wykończeniowe będą kontynuowane w sobotę” - poinformował Paweł Kowalczyk, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Zagnańsk.„Ekspertyzy wykonane w ramach projektu ochrony drzewa wskazują, że system zabezpieczających podpór drzewa i wiązań w obrębie korony Bartka jest wystarczający. Badania wskazały, że właściwa jest też statyka drzewa. Niestety tak silne podmuchy wiatru, jakie występowały dzisiaj w naszym regionie, mogą uszkodzić nawet tak witalne drzewo, jakim jest Dąb Bartek”- dodał.W piątek nadleśnictwo i strażacy zabezpieczyli niższe partie drzewa piętnastoma podporami. „Dzisiejsza sytuacja będzie z pewnością podmiotem naszych analiz. Ocenimy, jaki wpływ na Bartka będzie miało złamanie jego konara” - wyjaśnił Kowalczyk.Wskutek piątkowych burz ucierpiały również inne polskie pomniki przyrody m.in. 100-letnia wierzba płacząca w Parku Miejskim w Kielcach oraz słynny kasztanowiec rosnący pod Wawelem.
archiwum
Hotel Gołębiewski ciągle rośnie. Olbrzymie pieniądze dla Lasów Państwowych – Budowa Hotelu "Gołębiewski" w Pobierowie wzbudza coraz większe kontrowersje. Wycince tysięcy drzew sprzeciwiali się ekolodzy, jednak inwestycji nie sprzeciwiają się Lasy Państwowe, które na budowie olbrzymiego hotelu sporo zyskały.wstający hotel, który ma pomieścić 3 tys. gości, od początku uważany był za kontrowersyjną inwestycję. Media rozpisywały się o tym, że dyrektorem w Pobierowie został były wójt, który sprzedał grunt pod budowę hotelu, Robert Skraburski.Kolejnym wzbudzającym sprzeciw aspektem była wycinka 1,5 tys. drzew blisko wybrzeży Bałtyku. Początkowo obrońcy przyrody liczyli na pomoc Lasów Państwowych, jednak okazało się, że leśnicy nie mieli nic przeciwko budowie wielkiego hotelu Lasy Państwowe nie wnosiły skarg dotyczących budowy obiektu, co więcej, same sporo na tym zyskały. Jeszcze w 2019 r. inwestor zobowiązał się zapłacić Lasom ponad 800 tys. zł. za wycinkę 178 drzew i grunty, na których przebiega prowadząca do obiektu droga
Źródło: Onet.pl
Z 43 gniazd zostało jedynie kilkanaście. Ścięto je wraz z drzewami. Te, które przetrwały, czaple opuściły, pozostawiając swoje pisklaki.Leśnicy: przyznają się do błęduPrzyrodnicy: Za późno.Brak słów, widocznie był to zbyt wielki problem dla nadleśnictwa... –
archiwum
Proszę państwa,proszę na mnie głosować...albo znajdziemy u Was bezobjawowego koronawirusa (jak ostatnio na Śląsku),wlepimy mandat za 12 tys. pod byle pozorem,albo zamkniemy na kwarantannie w domu na 2 tygodnie...i stracicie dochody. – Rozumiemy się... prawda?Wiedziałem, że Polacy to mądry naród ;)
Źródło: internet
Zebry mają niesamowicie czuły węch, wygląda za to, że potrafią wyczuć polskie borówki aż z Afryki –  Mierzeja Wiślana z niespotykanym gościem. Po lesie samowolnie biegała zebra. Przyciągnął ją zapach borówekCeK12.06.2020 13:13Leśnicy z Nadleśnictwa Elbląg dokonali niezwykle interesującego odkrycia, którego sami nie potrafili wytłumaczyć. Na terenie leśnictwa Jantar sfotografowali swobodnie biegającą zebrę.
 –  Lasy Państwowe@LPanstwoweBardzo szybko ociepla nam się klimat. Tę zebrę leśnicy spotkali dziś hasającą po leśnictwie Jantar #NadleśnictwoElbląg na Mierzei Wiślanej
Takiego widoku nie podziwianood 100 lat – Na terenie Nadleśnictwa Włoszakowice w Wielkopolsce leśnicy zaobserwowali pierwszą od 100 lat parę rybołowów. Teraz ptaki te starają się o młode.500+ dla ptaków!
Po 100 latach do stolicy województwa śląskiego wrócił puszczyk uralski – Już na wiosnę leśnicy zauważyli parę ptaków, ale trzymali tę wiadomość w tajemnicy. Ptaki założyły gniazdo w Murckach i dochowały się dwóch potomków.W murckowskim lesie puszczyki znalazły idealne warunki do życia, a leśnicy liczą, że dochowają się w przyszłym roku już drugiego pokolenia puszczyków
W ostępach Puszczy Augustowskiej  wyrósł najprawdziwszy arbuz i zdjęcie wrzucili leśnicy z Nadleśnictwa Szczerba – Aż niec chce się wierzyć. Leśnicy podkreślają, że arbuz rosnący w podlaskim lesie to "ostateczny dowód na ocieplanie się klimatu"
Młode puchacze wykluły się w nowym gnieździe – Leśnicy z białostockiego Nadleśnictwa Rudka kilka dni temu pochwalili się, że w gnieździe na sztucznej platformie wykluły się trzy puchacze. Liczebność tej największej występującej w Polsce sowy szacuje się na 250-280 par
 –  W RAZIE CZEGO LEKARZY ZAŁATWIMY TAK SAMO JAK NAUCZYCIELI. ZASTAPIĄ ICH KATECHECI, LEŚNICY, EMERYCI, RENCIŚCI... ALE TO BĘDZIE JAKAŚ APOKALIPSA... BEZ PRZESADY... W RZADOWYCH LECZNICACH STRAJKOWAĆ PRZECIEŻ NIE BĘDĄ
Od wielu lat zbiera złom, kilka dni temu ktoś ukradł mu rower, dzięki któremu pracował. Internauci nie zawodzą – Jak czytamy na portalu Zrzutka.pl  pan Achim z Leśnicy (woj. Opolskie) od wielu lat zbiera złom.Na złomie zna się bardzo dobrze, wie ile jest wart i ile kosztuje dany materiał. Achim jest osobą, która nie chodzi do Urzędu po zapomogę. To, co zapracuje i dostanie to ma, czyli niewiele. Ale nie narzeka.Kilka dni temu ktoś ukradł i zdewastował mu rower.Zbiórka została zaplanowana na zakup roweru oraz rzeczy niezbędnych na szykującą się zimę. Za dotychczas zebrane środki udało się już kupić węgiel.Takie akcje pokazują, że internauci okazują wiele empatii i chęci pomocy. Jeśli ktoś chce się przyłączyć, link do akcji w źródle
Psiarze, my turyści, leśnicy, ekolodzy i przyrodnicy prosimy, abyście nie wprowadzali swoich pupili do parków narodowych.Poniżej lista argumentów. Czekamy na merytoryczną dyskusję – Wchodząc z psem:- zakłócacie spokój gospodarzy - dzikich zwierząt- zaburzacie naturalny rytm aktywności gatunków silnie terytorialnych psimi zapachami- psie odchody mają groźne bakterie i wirusy- wprowadzacie hałas mający szczególnie negatywny wpływ na populacje dzikich zwierząt w okresie związanym z rozrodem i wyprowadzaniem młodych- straszycie innych turystów zajmując cały szlak - boją was się dzieci i dorośli, bo nie używacie kagańców i smyczy, co prowadzi do schodzenia wam z drogi, a w efekcie poszerzania szlaków- brak wam empatii, żeby zrozumieć, że wprowadzenie szczekającego, brudnego psa na stołówkę w schronisku może komuś przeszkadzaćProsimy, uszanujcie innych, nie jesteście sami.
Ciekawy spór –
Dziękujemy! –  DZIEKUJEMYPOLSKIMLESNIKOMZA OBRONEPUSZCZYBIALOWIESKIEPRZEDEKOTERRORYSTAMI
archiwum – powód
Leśnicy chcą pomóc ofiarom nawałnic. Jak? Chórem, marszem i... modlitwą w Puszczy Białowieskiej – Takie rzeczy to tylko w Polsce