Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 27 takich demotywatorów

Tak, ta skarpeta to certyfikowana relikwia Jana Pawła II –  Zgromadzenie SłużebnicNajświętszego Serca Jezusowegoul. Długa 1, Bobrowniki Wielkie,33-131 Leg Tarnowski.Potwierdzam autentyczność skarpetki, którą używalCzcigodny Sluga Boży Jan Pawel II Papieżs. Florenta Siviationsica
archiwum
Gdy relikwią staje się skarpeta św. JPII, to pytanie jest zasadne. –
Wiadomość nieprawdziwa, nie był to napletek, choć delegacja i relikwia faktycznie tego dnia się spotkały –
To nie napletek, a inną część ciała św. Gwalberta uroczyście powitano w Łapach – Św. Jan Gwalbert jest patronem leśników. Nagranie przedstawia moment przybycia konwoju Straży Leśnej i powitania relikwii przez Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych oraz innych dostojników państwowych i kościelnych.Jakiś czas po publikacji na Twitterze @Nasze_Lasy sprostowały swój wcześniejszy wpis i poinformowały, że to jednak nie napletek, a inną część ciała św. Gwalberta powitano w Łapach. Podobno zostało to potwierdzone w kurii
0:41
archiwum
Mam nadzieję, że ta relikwia nie była prana! – Skarpetka papieża, który chronił ksieży-pedofilow i biskupów, którzy ukrywali pedofilię
- Co tam masz ?- Relikwię- A konkretnie ?- Skarpetę Jana Pawła II –
 –
archiwum
Zbombardowana Kolonia, 1945 r. Jedynym niezniszczonym budynkiem była katedra. Nie jest to wyjątek. Bomby rzadko spadały na kościoły. Niektórzy mówią wręcz o cudzie. W rzeczywistości nie bombardowano wież kościelnych, bo były one punktem orientacyjnym – Jednak jest to fakt mało znany, powstały więc charakterystyczne legendy miejskie, mówiące o procesji lub relikwii mającej uchronić święte przybytki od zniszczenia
Stasio poleca! – "Kopytko z osiołka, na którym święta familia uciekała do Egiptu. Mam pióro ze skrzydeł archanioła Gabriela, które zgubił w czasie zwiastowania, mam szczebel drabiny, która się śniła Jakubowi." Godny następca Sanderusa z "Krzyżaków" - Korzystajcie tylko z oryginalnychrelikwii od certyfikowanychdostawców.
archiwum
Dzięki moim relikwiom żaden statek nie pójdzie na dno !! –
Neptun vs Prawosławie: 1:0 –  Na krążowniku „Moskwa" była relikwia, drzazga z Krzyża Świętego 111•PI Relikwia na krążowniku „Moskwa" Na okręcie, który poszedl na dno znajdowała się drzazga z Krzyża Świętego. A przynajmniej przedstawiciele cerkwi prawoslawnej twierdzili, że pochodzila ona ...
Czasem znajduje się w domuprawdziwe skarby –  RELIKWIAmateriał otarty o kościśw. Teresyod Dzieciątka Jezus
archiwum
Kościół w Conques, to tutaj jest przechowywana najcenniejsza relikwia chrześcijaństwa - napletek Jezusa. Świętość ta była wielokrotnie dzielona, więc niegdyś wiele kościołów chwaliło się posiadaniem czcigodnego napletka, – a w jednym przypadku relikwia zaczęła nawet cudownie krwawić. Nie wiadomo, dlaczego te cenne pozostałości po Jezusie zaczęły znikać. Sobór watykański II zakazał kultu napletka, jednak opat w Conques ciągle twierdzi, że ich skórka jest autentyczna i istnieje. Watykan milczy, w tym przypadku nie chce pozwolić na dowolność wiary, analogicznie jak ma to miejsce z całunem turyńskim
W pewnych kwestiach nic się nie zmienia od lat –
 –  Dziewczyna gaiki oczne miała wywrócone do góry, jejjuż w tym ciele nie było. W tamtej chwili był tylkoszatan - opowiada ksiądz. Przez chwilę zapomnieli jąprzytrzymać.- Od razu rzuciła mi się do gardła. Jednym skokiem -wspomina ks. Gutmajer. Miał wtedy przy sobie relikwię^^^^ ^^^^^^^- kawałek cienkiej bawełnianej skarpetki Jana Pawła IIw pozłacanym relikwiarzu.- Wkładam jej tę relikwię pod głowę i rozlega sięwściekły, męski głos: weź tego Janka, weź to białe,zabierz go, śmierdzi! To świętość szatanowiśmierdziała - opowiada ksiądz.
 –  Świnoujście Info •••^ost grupowy użytkownik | • 1 g•0Sprzedam ziemię po której chodził nasz ukochanyprezes gdy był niedawno w Świnoujściu. Cena : 100zl za 1 gram.Jarosław! Polskę zbaw!
archiwum
Wszędzie te podróbki... – ...a ludzie modlą się do nie tych kości.Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia ostrzega przed nabywaniem fałszywych relikwii św. Siostry Faustyny w internecie. Obecnie m.in. są do nabycia relikwie z fałszywym certyfikatem za 750 euro na portalu:  https://www.catawiki.com/l/42181927-reliquary-metal-late-20th-century, na allegro obrazek z relikwią św. Faustyny III stopnia za 50 zł czy na innych portalach obrazki czy łączniki do różańców z relikwiami. Autentycznymi relikwiami Apostołki Bożego Miłosierdzia dysponuje wyłącznie Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Relikwie I i II stopnia trafiają do parafii, kościołów albo kaplic, w których głoszone jest orędzie o Bożym Miłosierdziu i praktykowane nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego. Natomiast relikwie III stopnia – z płótna, na którym spoczywały kości św. Siostry Faustyny – dostępne w laminowanych obrazkach, medalikach, różańcach są przeznaczone dla wiernych do prywatnego kultu.
Do głowy przychodzi mi tylko jedno: czy wierzący ocierają się o ten samochód? A może całują go w opony? Co jeszcze można robić z taką "relikwią"? –  Polska 2020 ffl Obserwuj Przy Sanktuarium św.Jana Pawła II w Radzyminie, w specjalnej gablocie, stanął Opel Vectra, którym jeździł JPII. Około 30-letni samochód jest relikwią II-stopnia.
A zarazem tajemnica wiary... –

"Pasta" o kardynale Stanisławie Dziwiszu, która teraz robi furorę w internecie:

"Pasta" o kardynale Stanisławie Dziwiszu, która teraz robi furorę w internecie: – Albo wyobraźcie sobie być takim Dziwiszem xDJesteś takim Dziwiszem, ale młodszym, lvl 27, seminarium skończone, nauka odbyta, szykuje się wiejski splendor do końca życia gdzieś na Podhalu. I wtedy nagle obcina Cię biskup, wysoka charyzma na karcie postaci, woła i mówi „Elo, będziesz moim sekretarzem”, no i duma rozpiera, nosisz za nim teczkę, notes, nie wiem kajak, ogarniasz kalendarz, a Twój szef (wymaksowana charyzma podkreślam) pnie się coraz wyżej w korpostrukturze, a Ty w sumie nic już nie musisz robić, właściwy koń obstawiony xD Twoje ziomki rówieśnicy koledzy z seminarium gdzieś tam rozstrzygają spory pasterskie, droczą się z ubekami, wyklepują dachówkę na dzwonnicy, a Ty król życia, w żadne parafie się nie będziesz bawić, czary mary dostajesz się na doktorat na KULu, czary mary mieszkasz w pałacu biskupim, a to nie jest Twoje ostatnie słowo xDTwój szef jest człowiekiem, który zostaje papieżem, ale też nadal jest człowiekiem, któremu ktoś musi nosić teczkę, i to jesteś Ty, więc bez kiwnięcia palcem dostajesz awans do Rzymu, no a w Rzymie to już bajlando. Zwiedzanko świata, bo Papa bierze Cię na wszystkie zagraniczne wycieczki. Awanse, bo ile można chodzić w czarnym stroju. Dostajesz od swojego szefa awans na biszopa i arcybiszopa, no jest wysoko.Twoim jedynym poważnym obowiązkiem (inb4 pozowanie do zdjęć) jest ogarnianie kalendarza Papieża. Jedynym pierdolonym obowiązkiem xDDD Melanż trwa 27 lat, ale szef umiera, zostawia po sobie testament (oczywiście Ty masz być wykonawcą). W testamencie prosi, żeby spalić wszystkie jego osobiste notatki, więc wydajesz je w formie książki xDDDWłaśnie, książki. Od kiedy nowy CEO odsyła Cię do Polski wskakujesz na karuzelę fejmu. W ciągu 11 lat wydajesz 9 książek, oczywiście jako profesjonalny naukowiec doktor teologii – żadnej teologicznej. Wydajesz seryjnie książki o Papieżu, ale na żadną nie zapominasz wcisnąć swojej facjaty. Idą takie klasyki jak „PAPIEŻ KTÓRY KOCHAŁ GÓRY” albo „WIĘCEJ SPORTU” bo znasz się też na piłce (pic rel). Przez piętnaście tłustych lat opowiadasz o tym, że Papież był wielkim Polakiem. W zamian dostajesz honorowe obywatelstwa miast i wsi, odbierasz więcej medali niż ruski generał, orderami zasługi możesz sobie obciążać hantle, spływają zewsząd – z Kolumbii, Austrii, Włoch, no w Polsce każdy prezydent czuje się w obowiązku przywiesić jeszcze jeden przynajmniej, kurwa lista tych wyróżnień nie mieści się na stronie na Wikipedii xDDD ale jeszcze Ci mało, dajesz sobie postawić dwa pomniki i płaskorzeźbę. Jesteś tak mądry że z całego świata dostajesz doktoraty honoris causa. Resztki swojego świętej pamięci szefa przerabiasz na biznes życia, rozdajesz i sprzedajesz krople krwi (jedna dla Kubicy, prawilnie), ciuchów, w sumie sam jesteś trochę relikwią, co nie? XD W przerwie na kawę udaje Ci się wpakować prezydenta Kaczyńskiego na Wawel. Jest w pyteI nagle bańka pryska na ostatniej prostej. Z szafy wypadają historie arcybiskupów molestujących dzieci, ale przede wszystkim historie ofiar, które próbowały się skontaktować z Papieżem, a osobą która trzymała łapę na jego korespondencji i kalendarzu byłeś właśnie Ty xDDD okazuje się że takie gagatki jak MacCarrick czy Maciel Degollado przekazywały Tobie hajsy za audiencje u Papieża, a w tym czasie zaniepokojeni szarzy księża pisali do Watykanu donosy, ale nikt im nigdy nie odpowiedział, bo listy, cóż, znikały. No i trochę przypał, bo najprościej byłoby zwalić winę na Papieża, ale poza Papieżem totalnie nie istniejesz. Masz cholernego pecha, bo wy wszyscy, wszyscy akolici Papy jesteście od przebywania w pobliżu Pierścienia Rybaka długowieczni jak Bilbo Baggins i żaden nie chce kopnąć w kalendarz. Gdyby chociaż jeden się przekręcił można byłoby zwalić na niego winę, że to Sodano / Somalo / Dziwisz / Ratzinger robił w kominku podpałkę z listów, nie dopuszczał świadków, wszystko wina jego ekscelencji XYZ, no ale jak na złość wszyscy macie telomery niemowlaka.Idziesz na wywiad do Kraśki, miły chłopak żaden bulterier, grzecznie pyta, nie drąży, w zasadzie masz puste pole żeby odegrać dowolną rolę, ale Ty nie umiesz odegrać żadnej roli xDDD I na tym pustym polu wywracasz się na twarz przed całą Polską udając, że nie znasz Maciela, który robił Ci kurwa przyjęcie urodzinowe w Rzymie xDDDTwój ziomek Degollado zrobił sobie z zakonu maszynkę do molestowania dzieci, przy okazji sam spłodził kilkoro, i został skazany dopiero przez Benedykta. Twój ziomek MacCarrick został wydalony dopiero przez Franciszka. Twój ziomek Jan Wodniak został zdemaskowany tak naprawdę dopiero przez polskich dziennikarzy, bo przez dekadę udawałeś, że nie ma sprawy. Twój ziomo pedofil, Twój ziomo pedofil, Twój ziomo pedofil, a Ty już sam nie wiesz, czy udawać kompletnego idiotę, czy wyzywać wszystkich starym szlagierem od antypolaków, czy ratować legendę papieża, czy własne rozbuchane ego xDDD