Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 51 takich demotywatorów

poczekalnia
Kompromitacja to czeka ale nas, w niedzielę. No i nas to nawet świat nie chce patrzeć. – Ciekawe co będzie wyższe: inflacja, czy nasze posiadanie piłki?
archiwum
Nasi kopacze przeszli fartem dzięki bramce strzelonej przez Saudyjczyków.Meczu z Francją nie mam zamiaru oglądać, bo będzie jeszcze większa kompromitacja.Francja wpakuje nam 4 lub 5 goli i będzie po zabawie.W niedzielę o 16 idę na długi spacer. – Michniewicz nie powinien dalej być trenerem reprezentacji Polski
archiwum
Jak zwykle, wynik lepszy niż gra. Jedynie Szczęsny na plus i może obrona, bo nic nie odwalili. – Drużyna, która nie potrafi wymienić kilku podań bez straty piłki, stworzyć akcji nie ma czego szukać na mundialu. Chociaż tradycji niezupełnie stało się za dość, bo nie przegraliśmy meczu otwarcia. Teraz tylko kompromitacja z Arabią Saudyjską (która wygrała z Argentyną) i wpierd*l od Argentyny i do domu. A Meksyk też nie ma powodów do dumy. Wcale nie zagrali jakoś dobrze. No i nie wygrali z najgorszą drużyną na mundialu (no może na równi z Katarem) i jedną z najgorszych w Europie.
archiwum
To jeden z powodów, dla których na mundialu powinni grać Włosi, a nie my. – Ku**a, 90 minut obrony Częstochowy, połączonej z gubieniem piłki po 1-2 podaniach, cofaniem do tyłu (a najlepiej to do samego bramkarza), lagą i strzałem na oślep z 5 metrów od bramki. Argentyna, Meksyk i możliwe, że nawet Arabia Saudyjska nam pokażą, gdzie jest nasze miejsce i że jesteśmy najgorszą drużyną na mundialu. Może to lepiej, bo dopiero Francja/Dania by nas upokorzyły w 1/8. A tak to powalczy z nimi albo Argentyna, albo Meksyk. No i nawet jak przegrają, to po walce. My byśmy tam tylko dostali wpierd*l.
archiwum
i już wiesz, że to będzie kolejna kompromitacja ... –
archiwum
Nasze miejsce to coś pomiędzy dywizją C a D. Bo w dywizji A to tylko wystawiamy się na pośmiewisko cywilizowanego świata. jak zresztą za każdym razem, gdy wychodzimy na murawę. A na mundial to zasługiwali Włosi, a nie my. – Kogo jak kogo, ale Włochów w Katarze będzie brakowało. Jeden słaby mecz z Macedonią pogrzebał ich szanse. My za to zawsze gramy gorzej niż źle, cały świat się z nas śmieje, a pojedziemy zagrać te 3 mecze i się skompromitować.Mieliśmy szczęście, że wojna wybuchła i tylko dlatego jesteśmy na mundialu. Szwedzi mieli rację, choć chyba każdego z nas wkurzały ich pełne nienawiści i pogardy komentarze o naszym kraju i naszej reprezentacji. Gdyby nie wojna, to w Katarze grałaby albo Rosja, albo Szwecja. Nie ukrywam, że osobiście mając możliwość zadecydowania o tym wolałabym Włochów, ale nawet Szwecja i Rosja bardziej zasługują niż my (jako reprezentację, żeby tu nikt o Putinie nie pieprzył).Ale znając życie i tak teraz przeklinamy, ale mundial 99% z nas będzie oglądało, a po trzech porażkach będziemy przeklinać i zarzekać się, że już nigdy ich meczu nie włączymy. I tak aż do kolejnego meczu.

Roman Giertych o prowokacji, jaką szykuje nam PiS

 –  PiS szykuje gigantyczną prowokację.Dwa tygodnie temu informowałem opinię publiczną na moim profilu Twitter, że ze służb specjalnych uzyskałem informację o planowanej prowokacji polegającej na rzuceniu czymś w Jarosława Kaczyńskiego. Apelowałem o nagrywanie takich zdarzeń. Dosłownie kilka godzin później do takiego zdarzenia doszło w Gnieźnie. Ktoś rzucającego jajkiem nagrał i jak się później okazało był to żarliwy zwolennik PiS. Nie przeszkadzało to jednak Kaczyńskiemu porównać ten atak do ataku na ks. Jerzego Popiełuszkę.Dzisiaj uzyskałem informację o szykowanej prowokacji, podobnej do tej z 2005 (sprawa gejbombera) tylko jeszcze poważniejszej. Do przygotowywania tej operacji doszło na fali rosnącego niezadowolenia społecznego wynikającego z drożyzny i problemów z zaopatrzeniem w węgiel. Nastąpił gwałtowny spadek poparcia dla PiS, które straciło rolę lidera sondaży, co odnotowały takie ośrodki badań jak Kantar i politicalchanges.pl Inne ośrodki też zanotowały malejące poparcie dla partii rządzącej. PiS ma świadomość, że przegrana oznacza dla wielu z nich bardzo poważne kłopoty prawne, stąd ich determinacja jest ogromna.Według mojego źródła, służby powiązane bezpośrednio z PiS, otrzymały polecenie przygotowania prowokacji, która miałaby być pretekstem do wprowadzenia stanu wojennego związanego z agresją Rosji na Ukrainę. Prowokacja ma polegać na zdarzeniu, które nie byłoby na tyle mocne, aby oficjalnie wciągnąć nas do wojny, ale dawało podstawy do racjonalnego przewidywania, że możemy być za moment do niej wciągnięci. Przynajmniej takie są założenia. Nigdy nie wiadomo, czy one się powiodą i czy nie eskalują. Celem tej prowokacji jest wprowadzenie w Polsce stanu wojennego, aby odroczyć termin wyborów parlamentarnych. Nie znam terminu tej operacji, ale ma być on na tyle odległy od wyborów, aby nie stwarzać wrażenie, że prawdziwym celem jest odsunięcie ich w czasie. Jednocześnie (i to już moje rozumowanie) nie może być na tyle odległy, aby sytuacja po tej prowokacji się uspokoiła i nie było publicznie ważnych przesłanek do kontynuowania tego stanu nadzwyczajnego.PiS widzi, że przegrywa i będą próbować wszystkiego, aby nie oddać władzy. Ale znając ich kompetencje, to ta prowokacja (o ile ją przeprowadzą) skończy się ich kolejną kompromitacją.Roman Giertych
Absolutna kompromitacja moim zdaniem, a nawet nie jestem religijny –
Rada uznała, że to kompromitacja i ośmieszenie Sochaczewa –
archiwum
wiceminister klimatu radzi Polakom – "Cały czas obowiązuje możliwość zbierania gałęzi na opał" - wyjaśnił wiceminister klimatu i środowiska Edward Siarka, komentując rosnące ceny energii i materiałów opałowych. Dodał, że priorytetowo należy zadbać, by pierwszeństwo samopozyskiwania drewna miały społeczności lokalne.Totalna kompromitacja - po wszystkich nawoływaniach do wymiany "kopciuchów" na nowoczesne piece, po zakazach palenia drewnem i walkach ze smogiem - minister radzi aby ratować się jednym z najmniej efektywnych i pyłogennych rozwiązaniem ....
55% Polek uważa, że Polska nie jest dobrym krajem do zakładania rodziny. Jak to możliwe, skoro rodzina to deklarowany priorytet katolicyzmu, reprezentowanego przez rządzący sojusz PiS-Kościół? – Klucz tkwi w słowie „deklarowany”. Religia dba o siebie, nie o rodzinę, a religijne hasła mają służyć interesom ich głosicieli. Na infografice zakreśliłem na zielono antyrodzinne czynniki, których bezpośrednim podłożem jest religia (w pozostałych da się zauważyć pośrednie oddziaływanie religii, kształtującej m.in. status kobiety).Z badania SW Research wynika, że Kościół jest autorytetem dla zaledwie 7 proc. Polek. A mimo to w zdecydowanej większości polskich rodzin zawiera się kościelne śluby, chrzci się dzieci i posyła je na katechezę. Kilkukrotnie więcej niż 7 proc. Polek regularnie uczestniczy w praktykach religijnych. Jak się okazuje, kompromitacja Kościoła nie wystarcza, by wyrwać się z religijnej niewoli, ufundowanej – w rozmaitych proporcjach – na uzależnieniu religijnym i presji kulturowej/rodzinnej/środowiskowej uważa, że Polska nie jest dobrym krajem do tego, żeby% zakładać rodzinę i realizować się w macierzyństwie*
Zamiast ringu zaproponowano kilka złączonych taśmą materaców. Zamiast lin ułożono poduszki. Do tego brak ochrony, sędziów czy służb medycznych. Nic więc dziwnego, że znaczna część zawodników zrezygnowała z udziału –
Franciszek upada coraz niżej, a wraz z nim cały Kościół, którego głosem jest papież. To, co mówi – i o czym nie mówi – „namiestnik Chrystusa” w chwili, gdy wychodzą na jaw kolejne zbrodnie wojsk Putina, jest moralnym skandalem – I kompromitacją religii jako źródła moralności. To religia opowiada o powszechnym grzechu ludzkości – i do tej mitologii odwołuje się Franciszek, by otworzyć parasol milczenia nad oprawcami.By przeciwstawić się złu, trzeba to zło nazwać. Trzeba wskazać sprawców, by oddać sprawiedliwość ofiarom. Potrzebna jest jasna, klarowana postawa. Okazuje się jednak, że religia w tym nie pomaga, przeciwnie, przeszkadza – a głowa Kościoła katolickiego mocno pracuje, by przekonać o tym świat TRzeba płakać na grobach wszyscy jesteśmy winni.
archiwum
Rosyjskie szczęście! – Nawet jeśli Ukraińcy kłamią i zabili tylko 1/4 Rosjan o których piszą, zniszczyli 1/4 czołgów i samochodów opancerzonych to i tak jest to kompromitacja Armii Czerwone... wróć! Armii Rosji. Rosjanie mają wielkie szczęście, że wrogość do Rosji jest tylko propagandowym wymysłem Putina, bo gdyby Rosja miała prawdziwego wroga, to już szykowałby się do szturmu, jak Hitler po Wojnie Zimowej.Rosji do kompromitacji nie był nawet potrzebny wybitny strateg Stalin, wystarczył zwykły czekista Putin!
Źródło: wiki
Kompromitacja Rosji. Rosyjskie MSZ pomyliło się i zamiast Joe Bidena sankcjami objęło jego ojca, który nie żyje od 20 lat. Zakpiła sobie z tego rzeczniczka Białego Domu – "W odpowiedzi na serię bezprecedensowych sankcji zakazujących m.in. wjazdu do Stanów Zjednoczonych najwyższym urzędnikom Federacji Rosyjskiej, od 15 marca br. rosyjska 'lista zatrzymania' na zasadzie wzajemności obejmuje: prezydenta J. Bidena, sekretarza stanu E. Blinkena, sekretarza obrony L. Austina i przewodniczącego Kolegium Szefów Sztabów M. Millleya, a także szereg szefów departamentów i wybitne postacie amerykańskie" - czytamy w oświadczeniu rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych opublikowanym we wtorek.Problem w tym, że Joseph Robinette Biden nie żyje od 20 lat. To ojciec Joe Bidena. Prezydent Stanów Zjednoczonych nazywa się tak samo, jak jego ojciec, z tą różnicą, że polityk posługuje się przyrostkiem junior
archiwum
Czy teraz, nie moglibyśmy część z owych świętości przekazać rządowi ukraińskiemu? Dlaczego na to nikt nie wpadł? Uniknęli by inwazji – I dlaczego takie zachowanie byłoby postrzegane jako makabryczny żart, i kompromitacja Polski?
 –
archiwum
Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie – Nie mów mi, prawicowa cioto, jak mam żyć!
archiwum
 – Alan Shearer jest byłym brytyjskim piłkarzem. Nie tak dawno przyjął 3-cią dawkę i zachęcał do szczepienia się. To wystarczyło, by narazić się antyszczepionkowcom. Postanowili więc, że odnajdą jego miejsce zamieszkania i wręczą mu jakieś bliżej nieokreślone dokumenty. Problem w tym, że… pomylili domy. W efekcie otrzymała je jakaś przypadkowa rodzina. Taka kompromitacja im jednak nie wystarczyła, więc postanowili jeszcze wrzucić nagranie z całej akcji do sieci
 –  Wojciech Michał Lemański16 godz.  ·Absolutna kompromitacja. Zapiski bł. Stefana kardynała Wyszyńskiego, które zamknięte zostały w 1981 roku ostatnimi wpisami księdza Prymasa, ciągle nie mogą być opublikowane. Prymas zapisał tam takie uwagi, które wstyd jest wydać drukiem, by czasem postronni tych treści nie poznali. Jakiś czas temu wymieniłem korespondencję z członkiem zespołu redakcyjnego tej serii wydawniczej IPN dr. Ewą Czaczkowską. Napisała, że planowano publikować 3-4 tomy "Pro memoria" każdego roku. W tym roku nie opublikowano ani jednego rocznika. W roku ubiegłym opublikowano dwa tomy tej publikacji.Ograniczony nakład. Brak możliwości subskrypcji. Brak konkretnych planów wydawania kolejnych tomów publikacji. A kiedy kolejne tomy? "Jakieś 6-7 lat". I wszystko to po to, by jak to rzekł ksiądz biskup Jan Kopiec jakoś "publikować treści, także takie, które mogą okazać się bolesne." Bolesne dla zmarłego Prymasa? Bolesne dla jego otoczenia? Bolesne dla Kościoła w Polsce? Nawet z trudnym dziedzictwem błogosławionego ks. Stefana kard. Wyszyńskiego nie potrafi się Kościół w Polsce zmierzyć. No cóż, jak to napisał ongiś ksiądz Benedykt Chmielowski - "koń jaki jest, każdy widzi".