Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 386 takich demotywatorów

Tako rzecze anegdotę z życia Pan Marian Dziędziel – (...) Ojciec przywiózł mnie na egzaminy wstępne do Krakowa i zakwaterował w hotelu Złota Kotwica. Na dwie, trzy noce. To był dla niego duży wydatek. Wyjechał po pierwszym etapie, bo był pewien, że się dostałem. A mnie czekały następne konkursowe egzaminy. Więc wrócił na wieś i mówi: ''Maryś się dostał''. Wyszedł wujek na podwórze - jeden obok drugiego mieszkaliśmy - i mówi do mojej mamy: ''Kaj się dostoł?''. ''Do szkoły teatralnej, za aktora''. A wujek na to: ''Miałaś go doć za farorza*, a żeś go doła za kur*iorza!''.* Farorz w dialekcie śląskim - proboszcz
archiwum
Gość uświadomił mi jaki jestem tępy byk ! – Pracuję od 15-go roku życia (czyli jeszcze za komuny, były takie szkoły przyzakładowe). Od ponad 30 lat, raz zarabiam więcej, raz podobnie co wójt Pcimia. Mój bilans; mieszkanie 64m z rynku wtórnego (już spłacony kredyt) Dwa samochody, jeden 19 letni, drugi 8 lat już spłacony leasing. A przepraszam, miałem kilka lat temu fanaberię i kupiłem motocykl za 12000PLN. I przyszedł on ! I zrozumiałem jaki jestem niegospodarny, niezaradny ! Mam doła !
Siedzisz sobie zrelaksowany w knajpie i jesz dobre jedzonko, a tu nagle przypominają ci się twoje wszystkie niezręczne sytuacje, w których czułeś się jak piąte koło u wozu i nagle łapiesz dola zastanawiając się, dlaczego mózg ci to zawsze przypomina, gdy jesteś w dobrym nastroju –
 –  Bianka Mikołajewska iBMik... -17g.Czy ktoś mógłby napisać cośoptymistycznego i wesołego, bo mammega dola (/mega dół?)?Radosław Sikorski @sikorskiradekW odpowiedzi do @BMikolajewskaMogli Panią spalić na stosie atylko zakazali aborcji.Bianka Mikołajewska @BMik...   16 g.W odpowiedzi do @sikorskiradekHmmm... no zatkało mnie. Zawsze Pantak pociesza ludzi?Radosław Sikorski Always look on the bright side of lifelJjJ*
archiwum
PRODUKT UBOCZNY - POMOC. – Spotkałem ostatnio w rozmowach ludzi, którzy twierdzili, że pomagać innym można tylko wtedy, kiedy "chce się pomagać" i wzniośle rozczula się nad ludzkim losem i ludzkimi cierpieniami. Jak natomiast twierdzę, że można mieć kompletnie gdzieś los drugiego człowieka i nie przejmować się w żaden sposób ani jego dolą ani cierpieniem, żeby w jakiś sposób mu pomóc. Pomoc może być produktem ubocznym innych celów, które ludzie realizują zgodnie z swoimi potrzebami nie zważając na nic i na nikogo. Chociażby takie koncerny farmaceutyczne, które chcą przede wszystkim zarobić, a przy okazji ileś set tysięcy ludzi skorzysta i poprawi swój stan zdrowia przy zastosowaniu ich produktów.Co Wy myślicie?
archiwum
Poezja | Dola | Wojciech Mytnik – W ramach akcji #kulturalnySłowianin prezentujemy Wam wiersz Wojciecha Mytnika pt.: ,,Dola...". Usiądź ze mną przy stole pachnącym lasami.Jasną świecę zapalę. Mary czmychną w kąt.Często tak siedzieliśmy. Pamiętasz? CzasamiCzuję, jakbyś w ogóle nie odeszła stąd.Złoty miód w dwa drewniane nalewam kielichy.Wypij ze mną, jak wtedy, za pomyślność dni!Tyś cudowna, zmęczona. Ja – smutny i lichy.Kto mi Ciebie odebrał? Kto zamglił mi sny?Jakie piękne masz oczy… W nich się przeglądałem!Pamiętałem ten słońca w Twoich oczach blask!Gdzieś odeszłaś. Ja także wspomnieniem się stałem.Usiądź ze mną. Już nie ma – ni Ciebie, ni nas…
Źródło: www.isap.info.pl
archiwum
Smutne piosenki o miłości – Paradoksalnie bardziej rozweselają niż smucą
Źródło: youtube
archiwum
Smutne piosenki na doła – Paradoksalnie to smutek najlepiej leczy
Źródło: youtube.com
archiwum – powód
Trochę miłości i lata w ponure, jesienne dni – Niezależny artysta przebojem przekracza barierę 40000 odsłon "Miłości bez szans"!
Źródło: youtube
archiwum – powód
Piękna piosenka o miłości – Powiew lata w te ponure, jesienne dni - już 40000 odsłon!
Źródło: youtube
Czesi się nie pie*dolą i odpłacają za koronawirusa, lipne testy i maski z Chin –  Czechy wystawiły tablice informacyjne omasakrze na placu Tiananmen dlachińskich turystów
archiwum – powód
Młody raper podbija YouTube chillującą piosenką o miłości! – Po tym singlu mówi się o nim coraz częściej!
Źródło: Ebro - Miłość bez szans
 –
A próbowałeś coś zrobić ze swoim życiem? Nie wiem, popływać jachtem albo coś? –
archiwum
Nie ma już ratunku dla tego świata – Dawajcie te wulkany, reptilian, kosmitów, niech to rozpie#dolą w drobny mak.
archiwum
Rap o miłości na wakacje 2020! – Nie pozwólcie temu niszowemu artyście pozostawać niezauważonym - udostępnijcie dalej!
Rudemu to nawet komunie spie*dolą –

Szymon Hołownia jednym postem wyjaśnia to wszystko, czego wyborcy PO nie potrafią zrozumieć od lat

Szymon Hołownia jednym postem wyjaśnia to wszystko, czego wyborcy PO nie potrafią zrozumieć od lat –  Szymon Hołownia O10 min OTak, to bez wątpienia koniec jednej nadziei. Ale też początek zupełnie nowej.Co się tak naprawdę wczoraj stało? Jasne: emocje, wiara, czynią cuda. Alenie są w stanie zmienić zasad matematyki. Przecież jeśli do równaniawstawiasz od lat te same dane, nie możesz otrzymać nowego wyniku. Polskinie da się pogłębić i poszerzyć, poprzez jeszcze większą mobilizacjęelektoratów PiS i PO. W tej kampanii po obu stronach doszła już do ściany. Ico? I nic. Przeciąganie liny o pół procenta, o procent, w nadziei, że drugastrona wymięknie, że padnie - nie zbuduje „święta demokracji". Bo co to zaświęto, gdy połowa rodziny ma doła, a drugie pół - nie do końca zdrowąsatysfakcję z doła tamtych?Kiedy latem ubiegłego roku zaczynałem pierwsze rozmowy o starcie wwyborach, przygotowałem dwustronnicowy manisfest, esencję tego,dlaczego mam zamiar porwać się na cos podobnego. Pierwsze z założeńbrzmiało: "Duda nie powinien być dłużej prezydentem, bo jest fatalny w tejroli". Drugie: "kandydat PO nigdy nie wygra z Dudą".I nie wygrał. Nie dlatego, że zmobilizował za mało zwolenników. Przeciwnie-zmobilizował całkiem sporo. Pokonał go mur wzniesiony nie przez niegosamego: negatywny elektorat jego partil.Ten scenariusz przewidzieliśmy zresztą u mnie w sztabie dwa miesiące temu,patrząc na badania, które pokazywały dla jak wielu Polaków przeszkodą niedo przeskoczenia jest etykieta "kandydat Platformy". Jasne, Duda, jakokandydat PIS, ma jeszcze większy elektorat negatywny. Ale ma też większybazowy, pozytywny. W tej sytuacji strategicznym rozwiązaniem byłozaproponowanie kandydata nie wywołującego alergii u tych, którzy wahalisię do końca, a ostatecznie zagłosowali dziś na Dudę (mieliśmy na stolebadania, które dokładnie pokazały dzisiejszy wynik). A takich ludzi znam,okazało się w tych dniach, takich wielu. Mówili mi, że nie mają wyboru. żenie kochają PiS, ale nie wyobrażają sobie powrotu PO". Wybrali gościa zPis nie dla niego samego, ale żeby nie wybrać tego z PO.PiS rzecz jasna miał te same badania, też bał się nowości, gruntu który niezna. Otworzył więc PO furtkę do wymiany kandydata, by w drugiej turzeskorzystać z opisanego wyżej dopalacza. Tłumaczyliśmy (nie tylko PO, alerównież innym partiom), mówiliśmy, pokazywaliśmy, że te wybory są zupełnieinne, że tu trzeba myśleć inaczej, niż w wyborach do Sejmu. Že tu nieważnyjest pokaz siły w pierwszej turze, że te wybory wygrywa się w drugiej. Bezskutku.Dziś ze strony co bardziej zapalczywych medialnych ministrantów POzaczynają sypać się oskarżenia: "Gdyby tylko Hołownia mocniej poparłTrzaskowskiego!". Po pierwsze: prawie 90 proc. moich wyborców, jak sięokazuje, zagłosowało właśnie na niego (więcej, niż u któregokolwiek zkontrkandydatów, włączając Kosiniaka i Biedronia). Po drugie - choć RafałTrzaskowski nie był moim kandydatem - mając świadomość stawki tychwyborów, otworzylem mu przed drugą turą wszystkie drzwi, bez traktowaniamoich wyborców (bo oni są wolni, i szanuję ich wszystkich), jak marionetek.व लिदि क ि कUmożliwiłem mu kontakt z nimi w publicznej, merytorycznej rozmowie. Samzapowiedziałem, jak zagłosuję (i zagłosowałem). W każdym wywiadzieapelowalem o frekwencję. W piątek udostępniłem - bo mnie autentycznieporuszył - jego spot (ten, w którym wypowiada się pani Wanda Traczyk -Stawska).Teraz? PIS znów wygrał, PO znów przegrała. A my możemy dalej, co wybory,obijać się o ściany i tkać nad tym, że zabrakło procenta. Taką Polskę uratujeod samej siebie tylko ktoś ze świeżym spojrzeniem, kto zrozumie, że w tejścianie są drzwi.A kluczem do nich jest zrozumienie, że nie wystarczy już osiąganiemistrzostwa w mobilizacji swoich. Bo nie da się skleić Polski debatując zpustym pulpitem. Trzeba przejść na tę drugą stronę. Nie z młotkiem dowybijania z głowy, nie z metkownicą by oznaczyć tych "ciemnych" tak by niepomylili się z "oświeconymi", a z rozmową, z uznaniem niektórych racji,propozycją nowej drogi. Trzeba raz a dobrze wysadzić w powietrze robieniez polityki metafizyki, ów pomysł, że to nie PIS walczy dziś z PO I nie PO z PIS,ale samo dobro z samym złem, szatan z samą Najświętszą Panienką. To jestdzisiaj osiowy problem: że z ludzi o po prostu różnych poglądach, czasem ztych samych rodzin, biur, podwórek, politykom i ich medialnym akolitomudało się sformować stające ze sobą w polu wyprawy krzyżowe.Bardzo chcę innej Polski, takiej która wie, że jedność to nie jednolitość, apojednana różnorodność. Dlatego ten post to ogłoszenie. Szukam dziś ludzigotowych popracować ze mną nad tym, żeby te wybory były ostatnimi w tymstylu.Przed nami zaczyna się dziś naprawdę ogromna robota. Musimyzapracować na zaufanie wyborców PIS. Tych, którzy przecież czują, żezmiany można robić też inaczej, niż tepą siłą. Zapracować na zaufaniewyborców PO. Tych, którzy już chyba czują, że jeśli ktoś w ciągu pięciu latsześć razy przegrywa z PIS-em, to chyba naprawdę jednak czas już nazmianę kuracji.Musimy zapracować na zaufanie wszystkich tych, którzy nie chcą, by coparę lat, w wieczór taki jak wczoraj, Polska pękała na pół, i każda z połówekmiała poczucie, że ktoś brutalnie wyrywa nam kierownicę. Przegadałem zWami tysiące godzin w setkach naszych wsi i miast, stąd wiem, że mynaprawdę umiemy robić pokój nie przez wojnę, a o szacunku nie mówićjęzykiem pogardy. I naprawdę jesteśmy w stanie zorganizować się nie wokółpudrowanych co wybory, starych mesjańskich zwidów "zjednoczonejprawicy", "zjednoczonej opozycji", a wokół świeżego marzenia o zjednocznejPolsce. Zielonej, solidarnej, samorządnej, takiej na XXI, nie na XX wiek. Tomarzenie połączyło nas, przychodzących z tak różnych światów, te ponadpół roku temu. Ono leży u podstaw powstającego teraz ruchu Polska 2050.I wiecie co będzie naszym największym sukcesem? Nie tylkouporządkowanie naszego kochanego kraju na pokolenia: ochrony zdrowia,edukacji, relacji państwo - Kościół. Ale i to, że kiedyś, po przegranychwreszcie przez nas (rzecz jasna po wielu kadencjach) wyborach, różniegłosujący domownicy stukną się pucharami na szczęście, a nie pozamykająsię wściekli w pokojach, by uniknąć rozbicia ich sobie na głowie.Damy radę.Kto dołączy się do roboty? eChodźcie, idziemy stąd dalej!SH
Źródło: Facebook
archiwum
Ciekawe za co jeszcze dopie*dolą mandat? –
Z cyklu nowe przygody Kubusia Puchatka –  A JEŚLI PEWNEGO DNIA WPI*DOLĄ MI MANDAT ZA WEJŚCIE DO LASU? - SPYTAŁ KRZYŚ ŚCISKAJĄC MISIOWĄ ŁAPKĘ - CO WTEDY?