Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 27 takich demotywatorów

Całe szczęście, że załapałam sięna okres, w którym puszczaliciekawe kreskówki –
Chciałbym wziąć to pokolenie dzieciaków za rękę na jakieś 12 godzin i teleportować się z nim, gdzieś do roku 2002 – Obudzić się z nimi w sobotę i instynktownie włączyć telewizor, w którym leciałoby muzyczne notowanie Viva Polska, a zaraz po nim Dextera i Krowa i Kurczak na Cartoon Network. Zjeść z nimi paczkę maczug za 60 groszy, wyrzuć metr hubby bubby i napić się oryginalnego frugo, które potrafiło wykrzywić  buzie największego cwaniaka.Spędzić z nimi dzień na podwórku bez tych nędznych telefonów, by pokazać im, że kiedyś każdy z nas wiedział gdzie i o której znaleźć się na dworze, aby pograć w piłkę lub poskakać z dziewczynami w gumę. Walkman, ławka, słonecznik, vansy z targu, gra w kolory, wyliczanki, posiniaczone kolana, bazy w krzakach, pukawki na jarzębine, oranżada w butelce i lody kolorki. Chciałbym im pokazać jak można było zjeść obiad z prędkością światła, żeby nie tracić czasu na siedzenie w domu. Chciałbym ubrać ich w swoje spodnie na niedziele i ostrzec by mówili wszystkim, że nie mogą się dziś brudzić. Pokazać zwykły trzepak do dywanu, który był najlepszym placem zabaw, gdy nie miało się komputera i konsoli. Chciałbym, aby poczuły wspaniały  smak kanapki z masłem i cukrem.Chciałbym pograć z nimi w zbijanego, a nawet i ponownie strzaskać szybę w oknie sąsiada, aby pokazać im jak szybko dzieci potrafiły uciekać ze strachu, gdy groziło im się ojcem lub policją. Chciałbym, pokazać im co to znaczy mieć kumpli ze trzepaka i ile należy się przygotowywać do starcia w śmigusa dyngusa. Jak krzyczeć do mamy, aby rzuciła z okna dwa złote na chipsy i picie... i jak bardzo dzieci lubiły, gdy zrzucała nam frytki w woreczku.  Chciałbym spędzić z nimi chociaż te 12 godzin, by pokazać im na czym polegało kiedyś życie. Jak zwalniał czasy, gdy patrzyło się na życie wolnymi oczami, wspinało po drzewach wolnymi rękami i cieszyło się wolnym duchem, gdy rodzice pozwolili zostać wieczorem godzinę dłużej na dworze. Chciałbym, aby wiedzieli, że najgorsze kiedyś słowa brzmiały "wracaj już do domu!".Chciałbym, aby ten jeden dzień pozostał w ich sercach, po to, aby wiedzieli ile to wszystko dla nas kiedyś znaczyło.
Przysięgam, chciałbym wziąć to pokolenie dzieciaków za rękę na jakieś 12 godzin i teleportować się z nim, gdzieś do roku 2000 roku. – Obudzić się z nimi w sobotę i instynktownie włączyć telewizor, w którym leciałoby muzyczne notowanie Viva Polska, a zaraz po nim Dexter, Krowa i Kurczak na Cartoon Network. Zjeść z nimi paczkę maczug za 60 groszy, wyżuć metr hubby bubby i napić się oryginalnego frugo, które potrafiło wykrzywić  buzie największego cwaniaka.Spędzić z nimi dzień na podwórku bez tych nędznych telefonów, by pokazać im, że kiedyś każdy z nas wiedział gdzie i o której znaleźć się na dworze, aby pograć w piłkę lub poskakać z dziewczynami w gumę. Walkman, ławka, słonecznik, vansy z targu, gra w kolory, wyliczanki, posiniaczone kolana, bazy w krzakach, pukawki na jarzębine, oranżada w butelce i lody kolorki. Chciałbym im pokazać jak można było zjeść obiad z prędkością światła, żeby nie tracić czasu na siedzenie w domu. Chciałbym ubrać ich w swoje spodnie na niedziele i ostrzec by mówili wszystkim, że nie mogą się dziś brudzić. Pokazać zwykły trzepak do dywanu, który był najlepszym placem zabaw, gdy nie miało się komputera i konsoli. Chciałbym, aby poczuły wspaniały  smak kanapki z masłem i cukrem.Chciałbym pograć z nimi w zbijanego, a nawet i ponownie strzaskać szybę w oknie sąsiada, aby pokazać im jak szybko dzieci potrafiły uciekać ze strachu, gdy groziło im się ojcem lub policją. Chciałbym, pokazać im co to znaczy mieć kumpli ze trzepaka i ile należy się przygotowywać do starcia w śmigusa dyngusa. Jak krzyczeć do mamy, aby rzuciła z okna dwa złote na chipsy i picie... i jak bardzo dzieci lubiły, gdy zrzucała nam frytki w woreczku.  Chciałbym spędzić z nimi chociaż te 12 godzin, by pokazać im na czym polegało kiedyś życie. Jak zwalniał czas, gdy patrzyło się na życie wolnymi oczami, wspinało po drzewach wolnymi rękami i cieszyło się wolnym duchem, gdy rodzice pozwolili zostać wieczorem godzinę dłużej na dworze. Chciałbym, aby wiedzieli, że najgorsze kiedyś słowa brzmiały "wracaj już do domu!".Chciałbym, aby ten jeden dzień pozostał w ich sercach, po to, aby wiedzieli ile to wszystko dla nas kiedyś znaczyło. Dzieciństwo, czy pamięta ktoś jeszcze?Co się stało z nami, dzieciakami z tamtych lat?
Poznajcie Betty Cohen - założycielkę Cartoon Network. To właśnie dzięki niej dzieciństwo wielu z nas było choć trochę fajniejsze –
archiwum
Pewne rzeczy nigdy już nie będą takie same –
Pytanie do pokolenia lat 90, wychowanego na pegazusie, królu lwie, filmach VHS, walkmanie, starym cartoon network, oraz innych elementach typowego pokolenia "90s kid" – Czy jest coś, czego zazdrościcie obecnemu, dorastającemu pokoleniu? Czy są jakieś niespełnione marzenia z czasów wchodzenia w nową erę millenium roku 2000, wychowaniu na spuściźnie legendarnych, amerykańskich lat 80, a co teraz najmłodsze pokolenie ma jakby na tacy?
archiwum
Covid mutations cartoon – Covid mutations cartoon Covid mutations cartoon – Covid mutations cartoon
Warner Bros po 37 latach zmienił znacząco wygląd swojego loga – Na profilu Cartoon Crave film został opublikowany film z nowym wyglądem znaku firmującego studio. Tarcza nadal została niebieska, lecz same litery zmieniono na srebrno-białe
0:13
Pamiętasz tę panią? –
Chojrak googlował swoje problemy zanim to było modne –
A kto pamięta tego gościa? –
Dlaczego nie mogą powrócić te stare bajki? Sam bym miał pretekst, by z dzieckiem je oglądać –

Ta dziewczyna narysowała swoje autoportrety w stylu najpopularniejszych kreskówek. Który wyszedł najlepiej? (52 obrazki)

Nie bardzo rozumiem skąd to oburzenie, bo podobieństwo jest uderzające –  Dear @SouthPark, Caitlyn Jenner looks nothing like the way in which you've portrayed her in your transphobic cartoon
Właśnie stworzono nową, czarną atomówkę - Bliss – Fani serii, która pojawia się od 1998 roku wyrazili ogólny sprzeciw, aby zmieniać skład dobrze znanej trójki

Mówcie co chcecie, ale kiedyś te bajki na Cartoon Network były o wiele lepsze:

 –
Czy jest tu ktoś jeszcze, kto angielskiego nauczył się głównie dzięki oglądaniu Cartoon Network? –
Po której stronie jesteś? –
Kiedyś kreskówki miały uczyć i bawić,a nie ogłupiać już od dziecka, tak jak to robią przez ostatnie lata –
Cartoon network – Cieszę się, że miałem okazję poznać ten z lat 90