Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 385 takich demotywatorów

archiwum

Polska wersja teledysku "Enjoy The Silence"

Polska wersja teledysku "Enjoy The Silence" – 21 listopada 2019 r. w kinach pojawia się dokument "Spirits In The Forest" w reżyserii Antona Corbijna (notabene reżysera teledysku "Enjoy The Silence"). W filmie można zobaczyć poruszające historie fanów, których życie zmieniło się dzięki muzyce Depeche Mode. Chociaż w filmie nie wystąpił żaden polski fan, mamy wśród nas wielu takich, dla których muzyka DM  jest inspiracją. Przykładem może być cover teledysku "Enjoy The Silence" nagrany w Bielawie u podnóża Gór Sowich przez małżeństwo, które zadedykowało film swoim dzieciom. Można? Można!
archiwum

Never Let Me Down Again - Depeche Mode

Never Let Me Down Again - Depeche Mode – Siła tłumu czy charyzma jednego człowieka?
0:05
Źródło: YouTube

Kiedy jesteś sknerą, masz fantazje i za dużo czasu wolnego:

 –  Tomasz h Grupa Reakcyjna Joe Monstera13 listopada o 23:35PEKŁA MI KLAPA OD SRACZA...No pękła i ciul... znaczy się nie deska ale właśnie klapa. Mnie "królowisedesów" oż wżyciu ty w muszle kopana. No nic stary handlowiec coto w Gdańsku nie jedną tazienkę skomponował i wyposażył, co dlamnie taka klapa. Zara se znajde, no i znalazłem. Kibel mam kompakt,taki model co ma 9 lat abo i więcej, już panie takich nie robio. No aledeski i klapy owszem tak, no to szybki reserge po netach i mam.CO!!! Deska komplet 330 zł co prawda z duroplastu ale nawet niewolnoopadająca i to do kibla co cały kosztował 370 zł, cały!! Noo0pojeb... a nie to ceny normalne za te mode le.O00O000000 nieeee nie bede tyle płacił pińondzów i chu... Samse naprawie, posklejam i pościągam trytytkami i bedzie piknie.Łapie za wkrętarkę, kur... wyładowana nie ma ładowarki i wrzecionowylata. Dobra mam wiertarkę stary dobry Bosch. Podpinam NO JAP!@%$@#A - szczotki padły - nie kręci się @!%!#S^%Nie poddaje się, do marketu, jest! wkrętarko-wiertarka w promocji(pewnie jebnie po pół roku ale ciul) 149 zł - biere. Do tego maławkrętarka z wymienialnymi głowicami i kompletem bitów 119 zł - biere.No i trytytkiTen co nie wyda na deske 330 zł (jak bym zagadał u przedstawicielapewnie z 200 zł)20 min roboty załatwione, już mnie podstępnie klapa w wora nieuszczypnie jak siądę na niej by młodego w kąpieli pilnować.

Mężczyzna o imieniu Joe napisał do Elona Muska, że dźwięki autopilota Tesli są zbyt głośne i ciągle budzą jego dziecko. W Tesli zrozumiano jego prośbę i stworzono nowe ustawienia, które zmniejszają głośność powiadomień Nowe ustawienia zostały nazwane "Joe Mode"

Nowe ustawienia zostały nazwane"Joe Mode" –

To chyba najbardziej chora moda na Instagramie jaka kiedykolwiek powstała: Artystka tatuażu z Michigan, Jessica Knapik mapuje na twarzy znaki zodiaku i tatuuje malutkie, pozornie przypadkowe plamki na twarzy. Tak powstaje konstelacja gwiazd w postaci piegów. Tę modę szybko przechwyciły nastolatki

Artystka tatuażu z Michigan, Jessica Knapik mapuje na twarzy znaki zodiaku i tatuuje malutkie, pozornie przypadkowe plamki na twarzy. Tak powstaje konstelacja gwiazd w postaci piegów. Tę modę szybko przechwyciły nastolatki –
archiwum – powód

Depeche Mode

Depeche Mode – Największy ich przebój to You're my heart, you're my soul

Kto poznaje tych panów?

Kto poznaje tych panów? –

Zespół Tulia stworzył cover "Nothing else matters" Metalliki

Zespół Tulia stworzył cover "Nothing else matters" Metalliki – Dziewczyny zdobyły ogromną popularność po przeróbce "Enjoy The Silence" Depeche Mode. Nadal jest moc?

20 lat temu Britney Spears zadebiutowała z hitem "Baby one more time", które chcąc nie chcąc, zmieniło świat popkultury. Jak dalej wyglądała kariera Britney i życie Polaków?

20 lat temu Britney Spears zadebiutowała z hitem "Baby one more time", które chcąc nie chcąc, zmieniło świat popkultury. Jak dalej wyglądała kariera Britney i życie Polaków? – Równo 20 lat temu premierę miał kawałek "Baby one more time". Nieważne, czy za dzieciaka słuchaliście Paktofoniki, Bayer Full czy nosiliście glany. To Britney jest muzą tego pokolenia, chociaż o Polsce pewnie ma blade pojęcie.Najpierw wdarła się do naszej rzeczywistości w 1998 śpiewając, że "oł bajden bajden, skąd miała wiedzieć, moja loneliness is killing mnie, uderz mnie dziecko jeszcze raz" (nie znaliśmy wtedy za bardzo angielskiego*). Ale wszyscy zrozumieliśmy, że oto mamy nową przyjaciółkę. Taką z problemami, jakimś smutkiem, ale też odnoszącą sukcesy, roztańczoną blondynkę z Ameryki, niewinną ale w jakiś sposób pociągającą. Chłopcy byli zaintrygowani, bo to kleiło się też z tą dziewczyną co grała w "Buffy, postrach wampirów". Dziewczyny odkrywały pewien typ bycia, decydowały czy to lubią, czy nie. To Britney też wbiła na lata modę na białe kozaczki, fatalne połączenia i ogólne faszyn from raszyn.Taka gwiazda, a z wadami, taka jak my.Kiedy już osłodziła nam słodycz pierwszych pocałunków na dyskotekach i domówkach, powiadomiła nas, że Oooops, zrobiła to znowu, ona played with your hart. Jednak nie jest taka czysta, ale kto z nas jest? W Polsce tymczasem miejscowość Czchów uzyskuje prawa miejskie, rodzi się Filmweb, śmiejemy się w kinach na "Chłopaki nie płaczą", do dziś to ukrywamy. Britney jest niekwestionowaną gwiazdą. Wszyscy wierzymy, że też będziemy, jeżeli zechcemy. O marzeniach rozmawiamy na świeżo zainstalowanym Gadu-Gadu.Britney niesiona falą sukcesu zdobi okładki Bravo, sprzedaje kolejny album, prezesem NBP jest Balcerowicz. Britney śpiewa, że "nie jest już dziewczyną, ale jeszcze nie kobietą". Mamy 2001, SLD wygrywa mając 41% poparcia.Do 2004 Britney zdąży zaznać goryczy życia i kolejnych sukcesów. Była z Justinem Timberlejkiem, ale wzięli i się rozstali. Briney całuje się z Madonną na gali MTV, nagrywa balladę "Everytime", na wideoklipie popełnia samobójstwo, przez kontrowersje trzeba było przemontować końcówkę. Generalnie dzieje się jakiś dramat. Justin śpiewa "Cry my a river"(wypłacz mi tako rzeke). Britney żeni się z takim jednym Kevinem.W Polsce 2004 oznacza wejście do Unii Europejskiej, dogasającą aferę Rywina, pierwszy lot Wizz Air z Przyrzowic do Londynu. Generalnie kto ma sprawne kończyny i nic go nie trzyma, wypierdala z Polski. Przez następne lata emigracja stanie się dla nas doświadczeniem pokoleniowym.2008. Britney naćpana i rozbita psychicznie traci opiekę nad dziećmi, sąd orzeka o ubezwłasnowolnieniu. Od tej pory decyduje o niej jej ojciec i prawnik. Britney malowniczo ma wyjebane na wszystko, niedługo potem goli głowę na łyso i chyba coś postanawia.W Polsce 2008 połowa z nas tyra i czuje, że jest inaczej niż miało być.Wciąż wyjeżdżamy. Przychodzi światowy kryzys, wciąż wyjeżdżamy. SLD w rozscypce, ulice, szkoły i place są nazywane imieniem Jana Pawła II.W 2011 Britney wykopuje się spod gruzów i wraca na szczyt. W Polsce jakoś mniej o niej słychać. U nas właśnie powstaje Ruch Palikota, PO wygrywa wybory po raz drugi. Gdzieś daleko od nas formuje się nowy porządek, który kiedyś przyniesie falę migracyjną.W 2013 Britney śpiewa nam "Work Bitch", gdzie wyjaśnia, że imprezowanie w Paryżu czy Lamborghini są w zasięgu ręki, ale trzeba na to zapracować. Wszyscy jeszcze w to wierzymy, ale tylko Britney imprezuje w Paryżu i jeździ Lambo.W Polsce hitami są piosenki Enej, a ci bardziej miastowi puszczają "Blurred Lines".Idą zmiany. Po drodze staje się jasne, że jako pokolenie nie bardzo chcemy mieć dzieci i coraz częściej się się rozwodzimy.2018: Britney ma 36 lat i po prostu pracuje.Trzyma się. Wciąż ubezwłasnowolniona. Niespecjalnie udziela się społeczenie, nie angażuje się politycznie, nie udziela głębokich wywiadów. Pracuje, pracuje, pracuje.* Szwedzi, którzy napisali ten kawałek też nie bardzo czaili angielski. "Hit me one more time" miało znaczyć tyle co "zadzwoń do mnie jeszcze raz" czy coś, a nie, że przemoc w związku

Może warto wprowadzić znowu modę na pamiętniki wśród dzieciaków?

Może warto wprowadzić znowu modę na pamiętniki wśród dzieciaków? – Teraz wszystko tylko piszą w internecie i po latach może nic z tego nie zostać, a taka pamiątka to fajna rzecz Ku pamięci! Ile razy jedząc zrazy napotkasz cebulę, tyle razy kichnij sobie i wspomnij mnie czule Miłej koleżance wpisała się KsymenaMonika Fiku - fiku - miku - miku jestem w twoim pamiętniku dla Małgosi od
archiwum

Fotele samochodowe zamiast ławek rezerwowych. Recaro zdradza kulisy historyczne

Fotele samochodowe zamiast ławek rezerwowych. Recaro zdradza kulisy historyczne – Ławka rezerwowych to ostatnie miejsce, do którego chce trafić piłkarz. Jak się okazuje, są powody dla których większość najlepszych drużyn piłkarskich na świecie ma zamiast tradycyjnej ławki, lub krzesełek stadionowych fotele, które wyglądają jak wyjęte ze sportowych samochodów.Oprócz aspektów sportowych, wprawne oko wypatrzyło, że tuż obok linii bocznej boiska w miejscach, gdzie znajduje się ławka rezerwowych, zamiast ławki stoją kubełkowe fotele Recaro.Powód, dla którego tam stoją jest dość prozaicznyOtóż ponad 20 lat temu przedstawiciel firmy Recaro był w zarządzie drużyny piłkarskiej F. C. Kaiserslautern, a menadżer zespołu Kalli Feldkamp miał problemy z plecamiRecaro zaproponował mu wygodny fotel z podparciem bocznym, aby poprawić stan zdrowia menadżera. Jak się okazało, piłkarzom bardzo spodobał się ten fotel i często z niego korzystali. Niedługo później uznano, że każdy powinien mieć taki fotel w ramach umowy sponsorskiej.To zapoczątkowało modę na ustawanie różnych nietypowych „ławek rezerwowych”Dziś ponad 70 najlepszych drużyn piłkarskich siedzi na siedzeniach kubełkowych. Warto dodać, że w ofercie są opcje dodatkowe takie jak ogrzewanie siedzeń.Cały trend rozpoczął się w 1994 roku z powodu jednego mężczyzny, który miał problemy z kręgosłupem

Ja już nie wiem czy się śmiać czy płakać patrząc na męską modę

Ja już nie wiem czy się śmiać czy płakać patrząc na męską modę –
archiwum – powód

Macie w Polsce jakaś modę na wyśmiewanie vegan? Kto się tak śmieje? Dzieciarnia, którą rodzice karmią w domu wieprzowiną i kurczakami? Bo najtańsze... A może „prawdziwi mężczyżni, pracujący fizycznie, na budowie? Jakoś nie przypuszczam...

Macie w Polsce jakaś modę na wyśmiewanie vegan?Kto się tak śmieje?Dzieciarnia, którą rodzice karmią w domu wieprzowiną i kurczakami?Bo najtańsze...A może „prawdziwi mężczyżni, pracujący fizycznie, na budowie? Jakoś nie przypuszczam... – Czyli gimbusy, którym gotuje matka.

Dostała zaproszenie na wesele z bardzo dziwnym wierszem. Para młoda wprost prosiła o jedną rzecz

Dostała zaproszenie na wesele z bardzo dziwnym wierszem. Para młoda wprost prosiła o jedną rzecz – Treść wierszyka mocno ją zaskoczyłaRozumiem tę modę na to dodawanie adnotacji o prezencie zamiast kwiatów, ale w tym przypadku moja znajoma poszła chyba o krok za daleko… Piękne zaproszenie dostałam w czasie spotkania na kawie. Po otworzeniu koperty byłam w takim szoku, że szczerze mówiąc, zaparło mi w piersiach dechZdziwieni? My także byliśmy!Moim zdaniem tak się nie powinno robić…A waszym?

Mamy ostatnio modę by upamiętniać Marzec 68. Kiedy będziemy czcić pamieć Grudnia 45, Sycznia 46, lub Lutego 46, gdy tysiące Polaków musiało uciekać z kraju, by nie dostać się w łapy Samulela Morela, Zygmunta Baumana, albo Heleny Wolińskiej

Mamy ostatnio modę by upamiętniać  Marzec 68. Kiedy będziemy czcić pamieć Grudnia 45, Sycznia 46, lub Lutego 46, gdy tysiące Polaków musiało uciekać z kraju, by nie dostać się w łapy Samulela Morela, Zygmunta Baumana, albo Heleny Wolińskiej –
archiwum – powód

Sfrustrowana matka opublikowała obraźliwy post o pracujących kobietach. Internauci są oburzeni

Sfrustrowana matka opublikowała obraźliwy post o pracujących kobietach. Internauci są oburzeni – ”Piszę to wyznanie do wszystkich głupich gęsi, które pozjadały wszystkie rozumy i uważają, że są takie nowoczesne i modne, bo wyzywają w internecie mamy i głoszą wszem i wobec, jakie to one nie są wyzwolone i jak bardzo nienawidzą dzieci.””Teraz nagle panuje moda, że paniusie otwarcie wymyślają, jak to nienawidzą dzieci, jak to poród jest straszny, a bycie matką to koszmar i najgorsze, co może spotkać kobietę. Paplają jedna po drugiej i powtarzają jak papugi te wytarte hasła, że niby „ooo, masz dzieci, to gratuluję, że twoim największym osiągnięciem było wypchnięcie bachora z pi*dy!”. To wcale nie tak, zblazowane panieneczki. Nikt nie mówi, że największym, a nawet jeśli, to co?!””Ja urodziłam trójkę dzieci, każde jest zdrowe, świetnie się rozwija, jest inteligentne. I to ja wam mogę wyśmiać te wasze studia i „kariery” w korporacjach – i to jest niby wasze osiągnięcie? Ten tekst, że dziecko to „szczyt możliwości”, najczęściej rzucają głupie panieneczki z brwiami od szklanki, które albo żyją na koszt mamusi, albo studiują jakieś debilne kierunki, po których nie ma ani pracy, ani niczego. Ale do hejtowania kobiet, które są matkami, to pierwsze…”Hejt za hejtW słowach internautki z pewnością można wyczuć frustrację i choć każdy ma prawo do własnego zdania, oraz swobodnej wypowiedzi, tego typu wpisy niewątpliwie jeszcze bardziej dzielą kobiety i nie ocieplają wizerunku dumnych matek”Kto ma rodzić te dzieci, jak nie wy? Faceci? Mają zacząć za was, wy wszystkie „wyemancypowane”, rodzić kolejne pokolenie? Kocham bycie matką. Wam się poprzestawiało w głowach, zapomniałyście, do czego zostałyście stworzone przez Boga. Ten bełkot o rozwoju, karierze – a kto podtrzyma nasz gatunek? I tak, oczywiście, kobieta obecnie jest wolna i może wybrać, ale po co robić z tego jakąś chorą modę i nakręcać spiralę nienawiści na te kobiety, które żyją zgodnie z naturą i rodzą dzieci, bo po prostu NA TYM POLEGA NASZ GATUNEK? To takie trudne do zrozumienia? Zastanówcie się dwa razy, zanim zhejtujecie jakieś matki. Pomyślcie o swoich „dokonaniach życiowych” zanim pojedziecie po kimś, kto wychowuje…”Wspomniana spirala nienawiści tym postem została nakręcona jeszcze bardziej.Co sądzicie o takich wpisach?Zgadzacie się z opinią internautki?

Kontrowersyjny wpis sfrustrowanej matki, adresowany do karierowiczek:

Kontrowersyjny wpis sfrustrowanej matki, adresowany do karierowiczek: – ”Piszę to wyznanie do wszystkich głupich gęsi, które pozjadały wszystkie rozumy i uważają, że są takie nowoczesne i modne, bo wyzywają w internecie mamy i głoszą wszem i wobec, jakie to one nie są wyzwolone i jak bardzo nienawidzą dzieci.””Teraz nagle panuje moda, że paniusie otwarcie wymyślają, jak to nienawidzą dzieci, jak to poród jest straszny, a bycie matką to koszmar i najgorsze, co może spotkać kobietę. Paplają jedna po drugiej i powtarzają jak papugi te wytarte hasła, że niby „ooo, masz dzieci, to gratuluję, że twoim największym osiągnięciem było wypchnięcie bachora z pi*dy!”. To wcale nie tak, zblazowane panieneczki. Nikt nie mówi, że największym, a nawet jeśli, to co?!””Ja urodziłam trójkę dzieci, każde jest zdrowe, świetnie się rozwija, jest inteligentne. I to ja wam mogę wyśmiać te wasze studia i „kariery” w korporacjach – i to jest niby wasze osiągnięcie? Ten tekst, że dziecko to „szczyt możliwości”, najczęściej rzucają głupie panieneczki z brwiami od szklanki, które albo żyją na koszt mamusi, albo studiują jakieś debilne kierunki, po których nie ma ani pracy, ani niczego. Ale do hejtowania kobiet, które są matkami, to pierwsze…””Kto ma rodzić te dzieci, jak nie wy? Faceci? Mają zacząć za was, wy wszystkie „wyemancypowane”, rodzić kolejne pokolenie? Kocham bycie matką. Wam się poprzestawiało w głowach, zapomniałyście, do czego zostałyście stworzone przez Boga. Ten bełkot o rozwoju, karierze – a kto podtrzyma nasz gatunek? I tak, oczywiście, kobieta obecnie jest wolna i może wybrać, ale po co robić z tego jakąś chorą modę i nakręcać spiralę nienawiści na te kobiety, które żyją zgodnie z naturą i rodzą dzieci, bo po prostu NA TYM POLEGA NASZ GATUNEK? To takie trudne do zrozumienia? Zastanówcie się dwa razy, zanim zhejtujecie jakieś matki. Pomyślcie o swoich „dokonaniach życiowych” zanim pojedziecie po kimś, kto wychowuje…”
archiwum

Koleżanki wyciągnęły mnie wczoraj do Empiku, a tam poznałam współczesną modę łonową:

 –

Jennifer Lawrence została skrytykowana przez feministki za "zbyt duży dekolt"

Jennifer Lawrence została skrytykowana przez feministki za "zbyt duży dekolt" – - To nawet nie jest niedorzeczne, to po prostu bardzo mnie obraża. Miałam przykryć suknię od Versace płaszczem? Na zewnątrz spędziłam zaledwie 5 minut. Stałabym w niej nawet na śniegu, bo kocham modę i to był mój wybór . To seksistowskie i niedorzeczne, to nie jest feminizm. Przesadne reagowanie na to, co ktoś powiedział lub zrobił, kreowanie kontrowersji na siłę, nie pcha nas do przodu. Opamiętajcie się. Jeśli chcę marznąć, to też jest mój wybór" - pisze Jennifer
archiwum

Moda na nazizm

Moda na nazizm – W Polsce naziści obchodzą urodziny Hitlera w lesie. Za to w Indiach reklamuje on lody, w Bangkoku restaurację, a w Japonii modę dla nastolatków. Mniej znany nazizm o orientalnych rysach. ~~Krakowski Stańczyk~~