Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 378 takich demotywatorów

5 zł za włączenie klimy. Taksówkarz Janusz chwali się "opłatą klimatyczną": Jakie jeszcze ekstra usługi może dopisać do cennika złotówa?

Jakie jeszcze ekstra usługi może dopisać do cennika złotówa? –   To było wesoło nasz stały klient Pan X pracujący w prestiżowej korporacji za włączenie klimy 5 zł dopłaty za bagaże 5 zł dopłaty i tak sobie jeździł od początku wakacji a dzisiaj klient odmówił zapłaty 5.20+ 5.0 Za klime gdzie ma umieszczony cennik na szybie i informacje ze za klime i bagaż dopłata 5 zł Klient wezwał milicje ku zdziwieniu dostał mandat 50 zł za nie uzasadnione wezwanie kierowca posiadał wszystkie dokumenty i najważniejsze cennik za usługę

Świetny pomysł władz Inowrocławia. Inne miasta powinny brać przykład? Inowrocław wprowadza tymczasowo darmowe przejazdy taksówkami dla seniorów

Inowrocław wprowadza tymczasowo darmowe przejazdy taksówkami dla seniorów – Samorząd Inowrocławia (Kujawsko-Pomorskie) sfinansuje seniorom ponad 1000 kursów taksówkami w okresie od września do końca grudnia. Przejazdy sponsorowane przez miasto będą dostępne dla wszystkich mieszkańców, którzy ukończyli 70 lat.Seniorzy będą mogli skorzystać z darmowych przejazdów na terenie miasta w celu załatwienia najpilniejszych spraw, jak wizyta u lekarza czy w urzędzie. Jedna osoba będzie mogła skorzystać z usług taksówki maksymalnie trzy razy.

Sposób na darmowy kursik

 –  Do taksówki w Warszawie wsiada: - Dzień dobry, poproszę kurs do Gdyni, tylko szybko. I żeby kurs był za darmo. Taksówkarz spojrzał spode łba i rzecze: - Oczywiście proszę Pana. Tylko pod jednym warunkiem. Przez całą drogę będzie pan trzymał piłkę tenisową w zębach. Facet myśli, w końcu za darmochę taki kawał i mówi wspaniałomyślnie: - Zgadzam się, dawaj pan tą piłkę! - To niech pan wysiądzie, pika jest na haku

Kursik w czasach RODO

 –  Maria Tomaszewska 14 czerwca o 16 08 - #rodo Wsiadam do taksówki służbowo i standardowo pytam: - Na nazwisko Tomaszewska? Kierowca karcąco: - Proszę szanownej pani, teraz to tylko imię można podawać! RODO! - A, ok, to Maria, zgadza się? - Tak, zapraszam. Gdzie jedziemy? - Na ul. Henryka ... 4 Kierowca rozbawiony: - Czyli nie poda mi pani nazwiska tego Henryka? - Nie mogę przecież, sam Pan mówił, RODO W) Kierowca zachwycony: - Czyli się bawimy? Dobrze, to proszę mi podrzucić dzielnicę. - Śródmieście - Ok, a czy ten Henryk jeszcze żyje? - Nie - A jaki uprawiał zawód za życia? - Nie wiem, czy to już nie jest wbrew ustawie informacja, ale był pisarzem w) - Ok! To chyba już wiem, jedziemy! Dojechałam
archiwum

Miałem dość (typową?) sytuację z taxi.

Miałem dość (typową?) sytuację z taxi. – Idę piechotą przy dworcu, zbliżam się do przejścia dla pieszych na wyjeździe z zatoczki. Auta stanęły -dwupasmowa ulica jednokierunkowa, to wchodzę. Nagle kierowcy taxi stojący na lewym pasie przypomniało się, ze się śpieszy i zajechał mi drogę, kiedy byłem na środku ulicy i musiałem się zatrzymać. Kiedy mnie minął, lekko klepnąłem ręką w jego bagażnik, by go "uświadomić". W ramach przeprosin usłyszałem: "Klepnąć cię ku*wa w ryj frajerze je*any". Przekazałem mu, pod postacią środkowego palca informację, że tak naprawdę nic się nie stało. Pewnie zaraz zostanę przez kogoś zbesztany, że naruszyłem czyjąś własność, że mam uważać na auta nawet jak jestem na jezdni, ale czy to oznacza, że mamy pozwalać na takie chamskie wybryki?
archiwum

Oryginalna "Fake Taxi" została wczoraj skradziona

Oryginalna "Fake Taxi" zostaławczoraj skradziona – Podobno DNA z taksówki nakierowało policję na około 1000 podejrzanych

Sami Naseri spotkał klona swojego słynnego samochodu w Rostowie

Sami Naseri spotkał klona swojego słynnego samochodu w Rostowie –

Jaki kraj, takie Fake Taxi:

 –
archiwum

PRACA TAKSÓWKARZA NA ŻYWO

PRACA TAKSÓWKARZA NA ŻYWO – Wieczór ze Złotówą jest to relacja na żywo z codziennej pracy taksówkarza. Jeżeli jesteś ciekawy ile zarabia TAXI Złotówa, jak wygląda jego obsługa klienta, albo po prostu chciałbyś pozwiedzać Szczecin nocą, serdecznie zapraszam.

Oto jak w Polsce działają Janusze biznesu. Internauta zamówił taksówkę na lotnisko. Kierowca przewiózł go naokoło, by nabić jak największą opłatę. Nie wiedział jednego...

Oto jak w Polsce działają Janusze biznesu. Internauta zamówił taksówkę na lotnisko. Kierowca przewiózł go naokoło, by nabić jak największą opłatę. Nie wiedział jednego... – Firma, w której pracował klient, podpisała umowę z korporacją taksówek i ustaliła zryczałtowane ceny na popularne trasy. Zamawiając przez aplikację, takie zlecenie wygląda dla Januszy jak każde inne. Moment prawdy nastaje po zakończonej podróży. Podobno kierowca był tak wściekły, że wydzwaniał na centralę. „Zabolało go, że zamiast jechać najkrótszą i najszybszą trasą, bo i tak dostanie tyle samo, to mnie zawiózł przez takie wioski, jakich jeszcze nie widziałem.” Czasem chciwość po prostu nie popłaca...
archiwum – powód

TUSK-TAXI

TUSK-TAXI – Ponad dwa miliony zł kosztowały nas loty Donalda Tuska z Warszawy do Gdańska i z powrotem. Średnio niemal co cztery dni szef rządu podróżował rządowym embraerem na tej trasie. I to ma być tanie państwo, o którym mówili politycy PO?!
Źródło: http://www.se.pl
archiwum – powód

Szeryf z autobusu, Typowy burak z Taxi i inni

Szeryf z autobusu, Typowy burak z Taxi i inni – Polska Jazda
archiwum

Jak zrobić sobie dobrą reklamę:

 –

Miarka się przebrała

 –  Jakub Ok, dzisiaj miarka się przebrała. Mam dość taksówek i taksówkarzy. Tak, będę generalizował bo taka sytuacja mi się nie pierwszy raz zdarzyła. Kończy się mecz na Legii, musiałem szybko być w domu, więc specjalnie wyszedłem 5 minut przed czasem. Przed stadionem stało kilkadziesiąt wolnych taksówek. Trasę jaką musiałem pokonać to kurs do Centrum. Około 15-20z1 taksówką. Bardzo się śpieszyłem, więc ok. Podbiegam do pierwszej Taksówki. - Wolny Pan? - Gdzie jedziemy? - do Centrum. - eeee za 50zł pojadę... Zatkało mnie, trzasnąłem drzwiami i podbiegam do następnego, który widział, że ten przed nim mi odmówił. - Wolny Pan ? - Zależy... -Od czego? - Ozł i jadę? hcę jechać z licznikiem o zajęte! zasnąłem drzwiami. Przebiegłem na drugą stronę ulicy - tam stały ne taryfy, postanowiłem podbiec do tego po środku... Tak pomyślałem strategicznie, że pierwszy może najdłużej czeka, więc nie będę mu krótkim kursem truł dupy. Zagrałem all in. Odrazu wsiadam. - Centrum proszę. - Panie, do centrum to mi się nie kalkuluje, 30zł bez licznika... W tym momencie miarka się przelała, odpaliłem aplikację Ubera. - Wie pan co... Ja mam tego dosyć, walczycie o licencję, macie przywileje jako transport publiczny, możecie jeździć buspasami, uzurpujecie sobie jakieś chore prawa a ja od 10 minut nie mogę znaleźć kierowcy, który podwiezie mnie zgodnie z taryfikatorem, bo się wam "nie opłaca" - Choć wszyscy stoją wolni. - a spierdalaj pan z tym komputerem!.. .. . Z całej sity trzasnąłem drzwiami, gruby stary dziad do mnie wyskoczył krzycząc coś do kolegów. Ja już miałem ustawioną pineskę pod Torwar. 5 minut później był kierowca, który bez słowa podwiózł mnie do domu za 12zł, wszystko wbrew taksówkarskiemu pieprzeniu jest opodatkowane, bo mogę sobie kliknąć w aplikacji zamówienie faktury. Nie muszę mieć karty płatniczej, nie muszę się stresować i liczyć na wielką łaskę taryfiarzy, że będą chcieli zgodnie ze swoją licencją mnie dowieźć do miejsca docelowego. Ta sytuacja jest chora i czas skończyć z tym rozwydrzeniem "legalnych przewoźników". Tyle w temacie. Taksówkom od dziś definitywnie dziękuję...

Kiedy musisz być tam na wczoraj

Kiedy musisz być tam na wczoraj –

Pozdrawiam taksiarza ze stolicy!

Pozdrawiam taksiarza ze stolicy! –
archiwum

Coś dla Pań. Najnowszy kalendarz z seksownymi nowojorskimi taksówkarzami:

 –

Jeżdżenie taksówką w praktyce

Jeżdżenie taksówką w praktyce –  Na dworzeccentralny?Remonty som,przez Łomiankipojedziemy,szybciej byndzie60Dajesz pan 140 złtyle licznikwskazuje kurrła!Jak nie stać toniech nie jeździtaryfom!
archiwum – powód

Jedna z piękniejszych historii jakie słyszałem od taksówkarza. Pan w okolicach pięćdziesiątki, ogolony na łyso, wielki, z wyblakłym już nieco tatuażem na przedramieniu:

 –
archiwum

Kiedy klient twierdzi, że zna krótszą drogę:

 –