Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 147 takich demotywatorów

Ja kiedyś pojechałem na rowerze do kolegi, który mieszkał na innym osiedlu. Jak wróciłem do domu to mi matka nogi z dupy chciała wyrwać –  10-LATKA ZAMÓWIŁATAKSÓWKĘ I POPROSIŁAO KURS DO SOSNOWCA.BYŁA JUŻ KILKASETKILOMETRÓW OD DOMU
 –  Jechałem taksówką, którą prowadził dziadek po siedemdziesiątce.Zaczęliśmy rozmawiać:- Wow, świetnie sobie pan radzi jak na swój wiek. Żyje pan aktywnie, pracuje, rozmawia z ludźmi.
archiwum
Co zrobić? Co zrobiłbyś na naszym miejscu? – Oddaliśmy samochód do serwisu, z obcasa zahaczyliśmy o pobliskie centrum handlowe, wstąpiliśmy na kawę, kupiliśmy obiad na wynos, kupiliśmy kilka drobiazgów i słuchawki bezprzewodowe. Wróciliśmy taksówką - bo daleko, bo musielibyśmy się dwa razy przesiadać. W domu koło 19:50 otwieramy pudełko ze słuchawkami - puste.
Źródło: grafika poglądowa ze strony mediaexpert
Bydgoscy Romeo i Julia –  Zaginieni nastolatkowie z Bydgoszczy odnalezieni. Pojechali taksówką do RzymuZaginieni 14-letnia Nicole i 16-letni Łukasz z Bydgoszczy szczęśliwie się odnaleźli. Jednak, jak się okazało, nie zostali porwani. Uciekli z domu do Rzymu. I bynajmniej nie autostopem, a taksówką, za którą zapłacili 12 tys. zł.
Rada dnia:Jeżeli rozmowa z taksówkarzem się nie klei, popatrz przez okno i powiedz: “Rozkradli nam złodzieje ten kraj…” –
Kobiety... –
0:16
archiwum – powód
Podróż taksówką, która odmieni Twoje życie –
Źródło: YouTube
Proponujemy zająć się uczciwą pracą, na przykład nie myślał pan o jeżdżeniu taksówką? –  Łukasz Warzecha bardzo depresyjny dzień
 –
archiwum – powód
 – "Prosimy o przekazanie tej wiadomości tysiącom cierpiących rosyjskich matek, których synowie zostali schwytani w Ukrainie. Podjęto decyzję o oddaniu wziętych do niewoli żołnierzy matkom, jeśli przyjadą po nich do Kijowa" - czytamy na Facebooku ministerstwa. Resort udostępnił specjalne numery telefonów, pod które mogą dzwonić matki, aby dowiedzieć się, czy ich syn jest w rękach ukraińskiej armii. "Kiedy już otrzymacie potwierdzenie, że wasz syn jest w niewoli, powinnyście dostać się do Kijowa. Po faszystowskiej inwazji armii Putina i zamknięciu przestrzeni powietrznej można zrobić to tak: dojedź do Mińska lub Kaliningradu, stamtąd taksówką lub autobusem do granicy z Polską. Stamtąd zostaniesz przekierowana do Kijowa, gdzie zostanie przekazany ci twój syn"."My, Ukraińcy, w przeciwieństwie do faszystów Putina, nie prowadzimy wojny z matkami i ich schwytanymi synami. Czekamy na ciebie w Kijowie"
 –  Jechałam z kotem taksówką do weterynarza. Przerażony kot darł się wniebogłosy, próbowałam go uspokoić, ale bezskutecznie. Przez tą sytuację czułam się bardzo nieswojo. Wychodząc z samochodu, przeprosiłam kierowcę:- Bardzo przepraszam za to, że kot wydzierał się przez całą drogę, jest bardzo przestraszony.- Wydzierał się? Nawet nie zauważyłem, mam w domu 8-miesięczne dziecko.
To wymierający gatunek - Pan taksówkarz jeździ sobie od lat po Koszalinie. Przedwczoraj podczas pracy znalazł w taryfie portfel z kartami bankowymi i gotówką. Pojechał do lokalnej placówki banku i wyjaśnił, że ktoś zgubił te karty i portfel – Ustalono adres posiadacza kart i go powiadomiono, a Pan taksówkarz na własną rę… tzn. furę, odwiózł portfel do właściciela. Widać są jeszcze tacy ludzie.Zapamiętajcie, Koszalin nr 405 taksówka godna polecenia.
Kiedy usłyszysz hicior z czasów swojej młodości jadąc w taksówce –
0:29
 –
0:41
 –  Poznałem dziewczynę na portalu randkowym. Rozmawialiśmy przez tydzień i umówiliśmy się na spotkanie. Wybrała kawiarnię i godzinę spotkania. Zgodziła się na to, że podjadę pod jej dom taksówką i dalej pojedziemy razem. Przed wyjściem wysłałem jej SMS-a na WhatsAppie, że wychodzę z domu. W drodze zadzwoniłem do niej, żeby poinformować ją, kiedy mniej więcej będę pod jej drzwiami, ale nie odebrała. Nie odczytała także moich wiadomości na WhatsAppie, chociaż była online. Podjechałem pod blok, zadzwoniłem jeszcze raz. Nie odebrała. Poczekałem na nią około 10 minut i pojechałem z powrotem. W drodze do domu dostałem od niej SMS-a: „ok, zdarza się" (wcześniej napisałem jej, że jadę do domu). Po 10 minutach dostałem taką wiadomość: „Co z ciebie za mężczyzna? Prawdziwy facet by poczekał". Ogólnie nie mam nic przeciwko temu, żeby na kogoś poczekać, w końcu różne nieprzewidziane rzeczy mogą się zdarzyć, ale najpierw wypadałoby mnie o tym poinformować, albo chociaż odebrać telefon. Z jednej strony dobrze, że nie zdążyłem się zaangażować w tę relację, ale z drugiej czuję się trochę nieswojo. PS Kobieta ma 31 lat i wydawałoby się, że w tym wieku już nie ma siu-bździu w głowie, ale jak widać - niekoniecznie.
Na potrzeby filmu Ojciec chrzestny: Część II, przez kilka miesięcy mieszkał na Sycylii i uczył się tamtejszego języka i sposobu życia. Do filmu "Taksówkarz" zdobył prawo jazdy i przez miesiąc jeździł taksówką przez 15 godzin dziennie. W filmie "Nowy Jork, Nowy Jork" nauczył się grać na saksofonie,a w "Wściekłym Byku" przytył27 kilogramów –
 –  Półtora roku temu miałam operację na oko. Po wyjściu z kliniki odebrał mnie dziadek i razem pojechaliśmy taksówką do domu. Dziadek usiadł z przodu, a ja z tyłu. Taksówkarz całą drogę wyzywał nasz obecny rząd, że kłamcy, złodzieje, nieuczciwi itp., itd. Dojechaliśmy na miejsce, dziadek wysiadł, a ja zapłaciłam i też wysiadłam. Ledwo zamknęłam drzwi, a ten odjechał z piskiem opon. Okazało się później, że dziadek też mu zapłacił, a ja przez ten wielki opatrunek po prostu tego nie zauważyłam. Nie ma to jak narzekać na rząd, że złodzieje i oszuści, a być taką samą k*rwą.
No normalnie zero kultury –  Witam proszę o dodanie ogłoszenia. Serdecznie niepozdrawiam pani która wsiadłado pociągu w Krakowiei konduktora. Kazała mi się pani przesionsc bo mapani WYKUPIONOM miejscówkę chociaż pociąg bylpełny a ja z trzy letnim dzieckiem i poszła pokonduktora. Informuje paniom ze zasady kulturyobowionzujom ustempywać matkom a małymdzieckiem ale pani WYKUPIŁA to miejsce i dzieckoprzez paniom musiało stac w korytarzu bo pociąg byłpełny. A konduktor zamiast zachować sie jakmeszczyzna kwzal wstać bo miejscówkaWYKUPIONA. Jak jest pani taka bogata ze sobiewykupuje miejsca w pociągu to może pani zacNiejeździe pierwsza klasa bo tam były miejsca jeszczealbo taksówka. Na dodatwk jak prosiłam czymogłabym usuionsv w pierwszej klasie kondutorzabronił bo mam bilety na drugs klwse i mamy stac ekorytarzu. Nikt nie ustompił mimo ze byłam z małymdzieckiem . Nie każdego stac zeby wykupywaćmiejsce a jakoś musiałam z dzieckiem do lekarzajechać dalwko. Od razu widać ze ta pano nie ma dziecibo woli stracie godność na pare złotych niz matce zdzieckiem ustompic. Zycze zeby pani tez tqk nastarość miała zeby pani nie ustompywali bo nawet nadrzwich i oknach są naklejki ze sie ustempuje
Kobieta zapłaciła wielki rachunek za przejazd taksówką z Gdyni do Gdańska – Taksówkarz za ten kurs zażądał zapłaty niemal... 600 zł. Firma taksówkarska odpowiada: (...) we wskazanej sytuacji (zapewniamy, że jednostkowej) pracownik samowolnie i bez naszej wiedzy zmienił obowiązujące stawki. Zachowanie pracownika było zapewne podyktowane chęcią uzyskania większego wynagrodzenia (prowizji). Niestety, rozliczamy kursy około 10-15 dnia miesiąca, dlatego nie byliśmy w stanie "wychwycić" nieprawidłowości. Zapewniamy jednak Państwa i Klientów, że w stosunku do pracownika zostały wyciągnięte odpowiednie konsekwencje"
 –  Paryż! Jak zwykle jestem spóźniona, a muszę się dostać jak najszybciej na pociąg. Nie mówię zbyt dobrze po francusku, ale za to nieźle rozumiem, jak ktoś do mnie mówi. Widzę taksówkę, wsiadam.Taksówkarz do mnie: Proszę pani, mam rezerwację, proszę poszukać innego samochodu. Ja: że ne parle pa france, że bezua Gar du Nord [nie umiem francuskiego, potrzebuję dojechać na dworzec północny].- Madam...Ja znów powtarzam: Że... itd.I tak z 5 razy. W końcu dzwoni do swojego biura:- Odwołaj moje zamówienie, jakaś stuknięta baba wsiadła mi do samochodu i powtarza ciągle to samo zdanie, jest cała czerwona i mokra, boję się jej odmówić...Zdążyłam na pociąg