Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 27 takich demotywatorów

 –  Jakub Wiech pisze - mikroblogMili Państwo, chciałbym zwrócić Państwa uwagę, że wmomencie energetycznej próby, gdy kryzys zajrzał do portfelimilionów Polaków, górniczy związkowcy stanęli na wysokościzadania i......zażądali sprzedaży węgla energetyce po cenieindeksowanej do ceny w portach ARA, bo akurat jest wysoka.Innymi słowy mówiąc: choć przez lata polski podatnik łożyłmiliardy złotych na nierentowne górnictwo, które nie radziłosobie nawet na rynku krajowym (a co dopiero namiędzynarodowym), to związkowcy i tak wyciągnęli łapę popieniądze, gdy wyczuli nadarzającą się okazję.Związkowców najwyraźniej niewiele obchodziło, że takiepostawienie sprawy spowoduje jeszcze większy wzrost cenenergii. Pokazali tym, gdzie mają resztę społeczeństwa i ichproblemy. Myślę, że powinniśmy odpłacić się tym samym - inp. zmienić datę wygaszania sektora na 2039 rok.Na koniec powiem tylko, że przez ostatnie 30 lat wrzuciliśmyw sektor węglowy ok. 260 mld złotych. Przez lalafinansowaliśmy kopalnie, bo cena węgla wydobywanego wPolsce była wyższa od tej np. w portach ARA. Wtedy związkisiedziały cicho i o żadnym indeksowaniu nie było mowy.Fot. Wilg
archiwum
Oto mamy jeden z nielicznych przypadków, gdy to nie nasi kibole zrobili wiochę na trybunach. Tym razem to kibole duńskiego Broendby rzucali butelkami w kibiców Pogoni, którzy zajmowali sektor rodzinny. Ta dzicz powinna mieć dożwotni zakaz stadionowy. – Swoją drogą kto by pomyślał, że wpuszczenie kilku tysięcy Duńczyków na wpół puste trybuny kończy się burdami. Zwłaszcza, że Duńczycy mają do Polaków bardzo negatywny stosunek, a relacje obu narodów są po prostu złe. To samo dotyczy wszystkich północnych krajów. Nasi już na rewanż wstępu praktycznie nie będą mieć. Chyba, że bardzo mała grupa.
Źródło: Polsat sport
archiwum
A to ciekawe, ponieważ liderem w Europie udziału fotowoltaiki w produkcji energii są Niemcy, ten kraj jest właściwie tak samo nasłoneczniony co Polska, a mimo to ma 9,5% udziału energetyki solarnej, czyli prawie 10 razy tyle, co ma Polska. – Na pocieszenie podam, że udział fotowoltaiki 0,8% w produkcji energii elektrycznej, czyli mniej niż w Polsce przypadł bardzo ciepłej Szwecji.
Źródło: polsat news
Tych trzech młodych polskich naukowców z Wydziału Fizyki Uniwersytet Warszawski i Centrum Optycznych Technologii Kwantowych zbudowali pierwszy w historii Polski i pierwszy taki na świecie procesor kwantowy! – Mało tego, wykorzystali go już w praktyce a parę dni temu swoje badania potwierdzili w najważniejszym na świecie czasopiśmie naukowym Nature! Mamy swój polski procesor kwantowy! Wielkie brawa dla wspaniałych doktorantów Mateusza Mazelanika, Adama Leszczyńskiego oraz doktora Michała Parniaka!Swoim rozwiązaniem chłopaki dowodzą, że chmura zimnych atomów może, w wydajny sposób przechowywać i przetwarzać informacje ze światła! W wydawanym przez najważniejsze na świecie czasopismo naukowe Nature, Nature Communications dowiedli, że ich wynalazek może rozwiązywać realne problemy, z którymi nie poradziłyby sobie żadne standardowe procesory! Mówiąc najprościej polscy młodzi naukowcy dowiedli, że w widmie światła emitowanym przez wszystkie przedmioty mogą być przesyłane informacje a my możemy je skutecznie odczytywać. Przykład? Po widmie światła, które dochodzi do nas z jakiejś gwiazdy możemy odczytać informacje o pierwiastkach, z jakich ta gwiazda jest zbudowana! Urządzenie i algorytmy tych młodych ludzi nie tylko pozwalają wydobywać informacje niesione przez światło, ale pozwalają te informacje w świetle … „upchnąć”! Polecam obejrzeć film pod linkiem z działania procesora. Świecący punkcik który widać w formie kreseczki to ultrazimne (20 milionowych stopnia powyżej zera absolutnego!!) atomy które służą do procesowania informacji kwantowej ze światła!Technologie kwantowe są absolutną przyszłością naszego rozwoju. Są w zasadzie jedyną drogą zapewnienia niezaprzeczalnego bezpieczeństwa i sprawności technicznej. Wasze odkrycie chłopaki jest absolutnie wielkie. Może zrewolucjonizować sektor telekomunikacji i przesyłania danych! Rekord jest absolutny, bo klasyczne urządzenie o podobnej rozdzielczości właściwie na świecie naprawdę nie istnieje.
W Indiach zdecydowano się na wyjątkowy sposób montowania paneli słonecznych. Konstrukcje buduje się nad kanałami wody. Rozwiązanie to zrewolucjonizowało tam sektor odnawialnych źródeł energii – Początkową inspiracją do tworzenia takich konstrukcji był ogromny przyrost naturalny potrzebujący ogromnych zasobów energii i ziemi do życia. Zdecydowano się więc wykorzystać przestrzeń, która i tak inaczej nie może być wykorzystana. Przestrzeń nad kanałami. Z czasem okazało się, że rozwiązanie jest bardziej genialne niż myślano! Nie tylko oszczędza przestrzeń i nie szpeci krajobrazu. Okazało się, że tak zamontowane panele przeciwdziałają parowaniu wody obniżając jej temperaturę! 16 hektarów takiej konstrukcji przeciwdziała parowaniu… 90 milionów litrów wody rocznie! Mało tego, taki montaż paneli zapewnia ich stałe chłodzenie zwiększając ich efektywność od 2,5 do 5%! Tym samym panele pozyskują więcej energii. Aby tego wszystkiego było mało brak światła i obniżona temperatura wody powoduje, że w kanałach nie rozwijają się bakterie i komary źródło malarii! Mało tego okazało się, że instalacja redukuje koszty utrzymania kanałów, bo przez brak światła nie zarastają roślinami, które co roku trzeba usuwać! Jedyną zmianą konstrukcyjną względem tradycyjnych paneli jest tutaj lekkie cynkowanie instalacji pod nimi by przeciwdziałać korozji przez wilgotność wody

Uczmy się od Mediolańczyków jak nie marnować żywności

 –  Szymon Bujalski - dziennikarz dlaklimatu...10.11 · O390 TON JEDZENIA, 780 000 POSIŁKÓW. HUBYŻYWNOŚCI W MEDIOLANIE RATUJĄ ŻYWNOŚĆW Mediolanie mają stanowisko wiceburmistrzaodpowiedzialnego za politykę żywnościową, a do2030 r. chcą zmniejszyć ilość bio odpadów opołowę. Tak poważnie traktują tam problemmarnowania żywności. A efekty tego są naprawdęzauważalne.W liczącym 1,3 mln mieszkańców Mediolaniedziałają trzy huby żywnościowe - każdy odzyskujepo ok. 130 ton żywności rocznie (350 kg dziennie),co odpowiada ok. 260 000 posiłków. Jedzenietrafia do nich z setek restauracji, pracowniczychkantyn i supermarketów.Pracownicy każdego węzła sami odbierająjedzenie, a następnie przekazują je organizacjompozarządowym, które rozdają posiłki najbardziejpotrzebującym (od seniorów po biedniejszychstudentów).Jedzenie jest odbierane i rozdawane lokalnie,więc nikt nie jeździ po nie kilkadziesiąt kilometrów,co niwelowałoby wiele korzyści z programu.Potrzebujący nie płacą za nie nic. „Zakupy"regulują wcześniej przedpłaconą kartą, którąotrzymali od odpowiednich służb.Nie ma też oczekiwania, że wszyscy przystąpiądo programu z czystej dobroci serca. Dlategosupermarkety, kantyny czy restauracje otrzymują20% rabatu na „podatek odpadowy".W ten sposób udaje się uniknąć 497 000 tonemisji CO2 rocznie (na etapach produkcji iusuwania zmarnowanej żywności).Ale huby dają nie tylko żywność. Osoby wtrudnej sytuacji mogą skorzystać też z różnegorodzaju kursów językowych, szkoleń, poradprawnych czy pomocy psychologicznej, a takżepomocy w opiece nad dziećmi.Za sukcesem programu stoi zespołowe i szerokiepodejście. Wszystko spinają władze miasta, ale wtworzenie Polityki Żywnościowej (przyjętej już w2015) r. oraz prowadzenie hubów i innychprojektów zaangażowane są uczelnie, organizacjepozarządowe i charytatywne, banki żywności czywreszcie sektor prywatny.Mediolan chce też dzielić się programem z innymi.Milan Urban Food Policy Pact podpisało już ponad200 miast z całego świata.Tak przemyślane podejście do problemuzostało ogromnie docenione. Mediolan otrzymałniedawno Earthshot Prize nagrodę w wysokości 1miliona funtów, którą przyznali książe William i sirDavid Attenborough. Pieniądze teraz oraz wsparciezaangażowanych w Earthshot ekspertów mająpomóc w tym, by mediolański program skuteczniejrozlał się po innych miastach świata.W mieście tym podejmowanych jest znaczniewięcej działań, dzięki którym ratuje się aż 1700 tonjedzenia rocznie. A aż 85% bio odpadów jestzbieranych selektywnie.Chcesz ciąg dalszy „jak to robią w Mediolanie"?Daj znać w komentarzu.Linki źródłowe w komentarzu. Foto: Food PolicyMilano.390 ton jedzenia,780 000 posiłków.Huby w Mediolanie ratujążywność.11111SZYMON BUJALSKIdziennikarz dla klimatu
 –
Ceny są bardzo wysokie i jak informują organizatorzy, nie przewidziano biletów ulgowych, zatem za wejściówkę będzie trzeba zapłacić taką samą cenę bez względu na wiek – Cena biletu na kwalifikacje w Zakopanem wynosić będzie 100 zł, bez względu, jaki wybierze się sektor. Na zawody drużynowe i konkurs główny wejściówki będą kosztować w zależności od sektora od 250 zł do 750 zł

Wpis Sławomira Mentzena odnośnie zamknięcia elektrowni w Turowie:

 –  Wpis Sławomira Mentzena odnośniezamknięcia elektrowni w Turowie:Sławomir Mentzen O10 godz. · OZamknięcie elektrowni w Turowie to nie tylkoskandaliczna decyzja TSUE, ale też jeszcze bardziejskandaliczne działanie polskich władz, które wzasadzie nie zrobiły nic, aby to ryzyko zmniejszyć.Polacy całkowicie zlekceważyli zagrożenie izachowywali się przez długi czas, jakby nic złego niemiało prawa się wydarzyć. Jest to oczywiście zupełnietypowe dla polskich polityków, którzy nigdy nieprzejmują się tym, co ma wydarzyć się w przyszłości,ważne jest tylko tu i teraz, ważny jest przekaz dnia itreść wieczornych programów informacyjnych. Częstotakie podejście działa. Afery i korupcję, awarie,dramatycznie niski poziom usług publicznych,dziadostwo legislacyjne i nepotyzm, wszystko to da sięzagadać, odwrócić uwagę ludzi na tematy zastępcze,zrzucić tonę pudru i podkręcić moc propagandy.Ale czasem konsekwencji zagadać się nie da.Niestety, czasem przychodzi zapłacić rachunek,czasem brutalna rzeczywistość przebija się przez tonypudru i żadną propagandą nie da się jej przykryć.Na źle działające państwo składają się miliony źlepodjętych decyzji przez miliony podejmujących jeosób. Tego nie da się naprawić w rok czy nawet w 10lat. Nie wystarczy zmienić jednych ludzi na drugich.Waszych na naszych albo na jeszcze czyichś innych.Trzeba zmienić cały system. Kulturę organizacyjną,kryteria awansu, odpowiedzialność za podejmowanedecyzję i wiele innych spraw.Gdzie jest człowiek, o którym możemy powiedzieć, żejest odpowiedzialny za to, co stało się z Turowem? Niema takiego? Nikt nie czuje się za to odpowiedzialny? Akto odpowiada za wybory, które się nie odbyły? Bozdaje się, tu też winnego nie ma, a przynajmniej żadensię nie poczuwa. Kto odpowiada za to, że Polska manajmniej lekarzy w całej UE? Kto odpowiada za to, żemamy ostatnio najwięcej zgonóww Europie? Ktoodpowiada za dramatyczną sytuację onkologiczną idziesiątki tysięcy nierozpoznanych na czasnowotworów?Organizacja, w której nie wiadomo kto za coodpowiada, nie ma prawa dobrze działać. Gdyby takdziałała jakaś firma, to bardzo szybko byzbankrutowała.Podobny problem mamy z celami, jakie realizująpolitycy i urzędnicy. Jakim cudem, miałaby dobrzedziałać organizacja, której ścisłe kierownictwozainteresowane jest tylko i wyłącznie efektempropagandowym, któremu podporządkowuje sięwszystko inne? W takiej kulturze organizacyjnej niktnie będzie podejmował decyzji, które przyniosąkorzyść w średnim, nie mówiąc już o długim, terminie.Ludzie świadomie będą szkodzili, byle dobrze towyglądało w wieczornych Wiadomościach. Gdyby ktośzachował się inaczej, próbował maksymalizowaćdługoterminowe korzyści, to od razu by wyleciał, conas prowadzi do kolejnego problemu - kadr.Jeżeli o awansie decydują kryteria rodzinne ipolityczne, wynagrodzenia są niskie, a kompetencjesię nie liczą, to jak sektor publiczny ma ściągaćzdolnych i ambitnych ludzi? Nawet jak ktoś taki trafisię w urzędzie lub innej samorządowej czy rządowejinstytucji, to od początku jest uczony tego, aby się niewychylać, nie kwestionować aktualnej mądrości etapu,nie ryzykować kariery dla słusznego załatwienia jakiejśsprawy. Jedni nie wytrzymują i odchodzą do normalnejpracy, inni dostosowują się do ponurej rzeczywistości.Rezultat jest oczywisty. Nasze państwo nie działa odsamej góry do samego dołu, z bardzo nielicznymi ichwalebnymi wyjątkami. Wszyscy ponosimy tegokonsekwencje. Usługi publiczne są fatalnej jakości,zaufanie do państwa jest mizerne, panujeprzekonanie, że polski rząd działa wbrew interesowiPolaków. W sytuacji, w jakiej jest nasze państwo,problemów nie rozwiąże się, poprzez zabranie ludziomjeszcze więcej pieniędzy i przekazanie ich politykom.Nie wystarczy dolanie do tego dziurawego wiadrawody. Ona i tak od razu wycieknie, zostaniezmarnotrawiona, wydana nieefektywnie lubrozkradziona.Dlatego Nowy Ład, podobnie jak wcześniej PlanMorawieckiego to tylko zbiór życzeń, które nie tylkonie rozwiążą istniejących problemów, ale też stworząmasę nowych. Zły jest system. Nie da się bez jegozmiany dokonać dużej poprawy. A rozwiązaniaskładające się na Nowy Ład, nie tylko nie zmieniąobecnego systemu, to jeszcze go zakonserwują ipogłębią istniejące już patologie. W rezultacie co jakiśczas będzie pojawiać się kolejny Turów, kolejnaCzajka, kolejne wielkie umieranie i kolejny wielki planmający cudownie naprawić nasze państwo, bezwcześniejszego naprawienia zepsutych fundamentów,na których jest zbudowane.DEMOTYWATORY.PL
Nasi dzielni europosłowie/europoślice biegną ci już z pomocą rozwiązując palące problemy gospodarki w czasie pandemii –  Sylwia SpurekPoprawki "veggie burger" są antygospodarcze.Nałożą kolejne ograniczenia na sektor produktówroślinnych, spowolnią jego rozwój, naruszą prawakonsumenckie. Zagłosuję przeciw, bo chcę, aby UEprzestała wspierać przemysł mięsny i zaczęłaskutecznie walczyć z kryzysem klimatycznym.@SylwiaSpurek · 19 paźSPUREKOŚWIADZCZENIE POSŁANKI PARLAMENTU EUROPEJSKIEGODR. SYLWII SPUREKW trakcie rozpoczynającej się sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego (19-23października 2020 r.) odbędą się kluczowe głosowania nad pakietem regulacji związanychz nową Wspólną Polityką Rolną. Wśród nich są poprawki do rozporządzenia w sprawiewspólnej organizacji rynków produktów rolnych (nr 1308/2013), których przyjęcie może miećniezwykle istotne skutki ekonomiczne dla młlodego, ale prężnie rozwijającego się w Polscei całej Unii Europejskiej rynku produktów roślinnych.Proponowane poprawki są nie tylko antygospodarcze, ale negatywnie wpłyną naochronę praw europejskich konsumentów i konsumentek, a także na prawa zwierząt.Proponowane zmiany to również kolejny krok wstecz w walce z kryzysem klimatycznym, wszczególności że niespełna rok temu, w grudniu 2019, ten sam Parlament Europejski ogłosił3327 1265
Tymczasem w firmachw sektorze państwowym –
2153 najbogatszych osób w 2019 roku posiadało tyle majątku, co 4,6 miliarda najbiedniejszych żyjących na Ziemi - wynik z tegorocznego raportu Oxfam, gdzie zbierają się najbogatsi ludzie na świecie – Podkreślono w nim również, że nieodpłatna praca kobiet i dziewcząt każdego roku przynosi gospodarce trzy razy większy dochód niż cały sektor technologiczny
Niektórym zostały marzenia –  działania rządu obniżą mi emeryturę... ...jaką emeryturę?sektor publicznysektor prywatny
Sektor dla gości –
Odnotowano niepatriotyczne zachowania kibiców z Senegalu. Po zwycięstwie z Polską, zamiast palić race, drzeć gęby i chlać, sprzątają swój sektor po meczu. Także w czasie meczu zachowywali się niepatriotycznie - nie gwizdali i nie wyrywali krzesełek –
Źródło: Robert Maślak
Teraz już wiem dlaczego bilet w tym sektorze był aż tak drogi... –
Niemcy krytykują wolny rynek, gdy ich firmy przegrywają konkurencję z polskimi – Transport, meblarstwo, motoryzacja, przemysł gier komputerowych, okna. Przewaga polskich firm nie wynika już tylko z niższych cen, ale także z jakości i innowacyjności. Niemieccy przedsiębiorcy proszą rząd o dotacje, aby mogli bezpiecznie konkurować z firmami z Anglii, Szwecji i Polski. Dla przykładu, Niemcy bardzo często reklamują kuchnie do zabudowy wyprodukowane w Niemczech - kupują więc meble z Polski i Chin. Niemiecka jakość powoli staje się tylko legendą, a po niemieckich miastach coraz częściej jeżdżą polskie autobusy - a motoryzacja to przecież niemiecka świętość. Jako Polacy, musimy wspierać Polskie firmy, kupować ich produkty, aby miały środki na dalsze inwestycje i mogły jeszcze skutecznej konkurować na rynkach zagranicznych. Skorzystamy na tym wszyscy!
Ministerstwo Infrastruktury podpowiada, jak napisać donos,opracowało jego wzór. Formularz, przygotowany przez odchodzącą ekipę, ma ułatwić poinformowanie urzędników o podejrzeniu przestępstwa – Jak tłumaczy resort, chodziło o stworzenie "prostego narzędzia do zgłaszania wszelkich nieprawidłowości" przy wykonywaniu inwestycji dofinansowanych z funduszy unijnych na lata 2014-2020.Formularz rzeczywiście jest prosty. Najpierw należy wybrać sektor, czyli na przykład transport, środowisko czy kulturę, a następnie podać nazwę instytucji, której dotyczy zgłoszenie.Szeroki jest także katalog nieprawidłowości. Można wybrać z listy i zaznaczyć fałszowanie dokumentów, podejrzenie wyłudzenia, nielegalne porozumienie, korupcja czy naruszenie zasad zamówienia. Polem obowiązkowym jest opis zdarzenia.Pole nieobowiązkowe to informacja o osobach zamieszanych w sprawę i o tych, które mogą mieć wiedzę o nieprawidłowościach jako potencjalni świadkowie.Jeśli nadawca informacji zechce pozostać anonimowy, to przed przekazaniem sprawy do wyjaśnienia "ze zgłoszenia zostaną usunięte dane osobowe zgłaszającego i inne cechy pozwalające na identyfikację jego tożsamości"
UEFA ukarała Śląsk zamykając sektor dopingujący za wywieszenie patriotycznej flagi – Wg UEFA bycie Polakiem jest "nielegalne"
Ups... Chyba nie ten sektor –