Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 71 takich demotywatorów

Uczmy się od Mediolańczyków jak nie marnować żywności

 –  Szymon Bujalski - dziennikarz dlaklimatu...10.11 · O390 TON JEDZENIA, 780 000 POSIŁKÓW. HUBYŻYWNOŚCI W MEDIOLANIE RATUJĄ ŻYWNOŚĆW Mediolanie mają stanowisko wiceburmistrzaodpowiedzialnego za politykę żywnościową, a do2030 r. chcą zmniejszyć ilość bio odpadów opołowę. Tak poważnie traktują tam problemmarnowania żywności. A efekty tego są naprawdęzauważalne.W liczącym 1,3 mln mieszkańców Mediolaniedziałają trzy huby żywnościowe - każdy odzyskujepo ok. 130 ton żywności rocznie (350 kg dziennie),co odpowiada ok. 260 000 posiłków. Jedzenietrafia do nich z setek restauracji, pracowniczychkantyn i supermarketów.Pracownicy każdego węzła sami odbierająjedzenie, a następnie przekazują je organizacjompozarządowym, które rozdają posiłki najbardziejpotrzebującym (od seniorów po biedniejszychstudentów).Jedzenie jest odbierane i rozdawane lokalnie,więc nikt nie jeździ po nie kilkadziesiąt kilometrów,co niwelowałoby wiele korzyści z programu.Potrzebujący nie płacą za nie nic. „Zakupy"regulują wcześniej przedpłaconą kartą, którąotrzymali od odpowiednich służb.Nie ma też oczekiwania, że wszyscy przystąpiądo programu z czystej dobroci serca. Dlategosupermarkety, kantyny czy restauracje otrzymują20% rabatu na „podatek odpadowy".W ten sposób udaje się uniknąć 497 000 tonemisji CO2 rocznie (na etapach produkcji iusuwania zmarnowanej żywności).Ale huby dają nie tylko żywność. Osoby wtrudnej sytuacji mogą skorzystać też z różnegorodzaju kursów językowych, szkoleń, poradprawnych czy pomocy psychologicznej, a takżepomocy w opiece nad dziećmi.Za sukcesem programu stoi zespołowe i szerokiepodejście. Wszystko spinają władze miasta, ale wtworzenie Polityki Żywnościowej (przyjętej już w2015) r. oraz prowadzenie hubów i innychprojektów zaangażowane są uczelnie, organizacjepozarządowe i charytatywne, banki żywności czywreszcie sektor prywatny.Mediolan chce też dzielić się programem z innymi.Milan Urban Food Policy Pact podpisało już ponad200 miast z całego świata.Tak przemyślane podejście do problemuzostało ogromnie docenione. Mediolan otrzymałniedawno Earthshot Prize nagrodę w wysokości 1miliona funtów, którą przyznali książe William i sirDavid Attenborough. Pieniądze teraz oraz wsparciezaangażowanych w Earthshot ekspertów mająpomóc w tym, by mediolański program skuteczniejrozlał się po innych miastach świata.W mieście tym podejmowanych jest znaczniewięcej działań, dzięki którym ratuje się aż 1700 tonjedzenia rocznie. A aż 85% bio odpadów jestzbieranych selektywnie.Chcesz ciąg dalszy „jak to robią w Mediolanie"?Daj znać w komentarzu.Linki źródłowe w komentarzu. Foto: Food PolicyMilano.390 ton jedzenia,780 000 posiłków.Huby w Mediolanie ratujążywność.11111SZYMON BUJALSKIdziennikarz dla klimatu
 –
Ceny są bardzo wysokie i jak informują organizatorzy, nie przewidziano biletów ulgowych, zatem za wejściówkę będzie trzeba zapłacić taką samą cenę bez względu na wiek – Cena biletu na kwalifikacje w Zakopanem wynosić będzie 100 zł, bez względu, jaki wybierze się sektor. Na zawody drużynowe i konkurs główny wejściówki będą kosztować w zależności od sektora od 250 zł do 750 zł

Wpis Sławomira Mentzena odnośnie zamknięcia elektrowni w Turowie:

 –  Wpis Sławomira Mentzena odnośniezamknięcia elektrowni w Turowie:Sławomir Mentzen O10 godz. · OZamknięcie elektrowni w Turowie to nie tylkoskandaliczna decyzja TSUE, ale też jeszcze bardziejskandaliczne działanie polskich władz, które wzasadzie nie zrobiły nic, aby to ryzyko zmniejszyć.Polacy całkowicie zlekceważyli zagrożenie izachowywali się przez długi czas, jakby nic złego niemiało prawa się wydarzyć. Jest to oczywiście zupełnietypowe dla polskich polityków, którzy nigdy nieprzejmują się tym, co ma wydarzyć się w przyszłości,ważne jest tylko tu i teraz, ważny jest przekaz dnia itreść wieczornych programów informacyjnych. Częstotakie podejście działa. Afery i korupcję, awarie,dramatycznie niski poziom usług publicznych,dziadostwo legislacyjne i nepotyzm, wszystko to da sięzagadać, odwrócić uwagę ludzi na tematy zastępcze,zrzucić tonę pudru i podkręcić moc propagandy.Ale czasem konsekwencji zagadać się nie da.Niestety, czasem przychodzi zapłacić rachunek,czasem brutalna rzeczywistość przebija się przez tonypudru i żadną propagandą nie da się jej przykryć.Na źle działające państwo składają się miliony źlepodjętych decyzji przez miliony podejmujących jeosób. Tego nie da się naprawić w rok czy nawet w 10lat. Nie wystarczy zmienić jednych ludzi na drugich.Waszych na naszych albo na jeszcze czyichś innych.Trzeba zmienić cały system. Kulturę organizacyjną,kryteria awansu, odpowiedzialność za podejmowanedecyzję i wiele innych spraw.Gdzie jest człowiek, o którym możemy powiedzieć, żejest odpowiedzialny za to, co stało się z Turowem? Niema takiego? Nikt nie czuje się za to odpowiedzialny? Akto odpowiada za wybory, które się nie odbyły? Bozdaje się, tu też winnego nie ma, a przynajmniej żadensię nie poczuwa. Kto odpowiada za to, że Polska manajmniej lekarzy w całej UE? Kto odpowiada za to, żemamy ostatnio najwięcej zgonóww Europie? Ktoodpowiada za dramatyczną sytuację onkologiczną idziesiątki tysięcy nierozpoznanych na czasnowotworów?Organizacja, w której nie wiadomo kto za coodpowiada, nie ma prawa dobrze działać. Gdyby takdziałała jakaś firma, to bardzo szybko byzbankrutowała.Podobny problem mamy z celami, jakie realizująpolitycy i urzędnicy. Jakim cudem, miałaby dobrzedziałać organizacja, której ścisłe kierownictwozainteresowane jest tylko i wyłącznie efektempropagandowym, któremu podporządkowuje sięwszystko inne? W takiej kulturze organizacyjnej niktnie będzie podejmował decyzji, które przyniosąkorzyść w średnim, nie mówiąc już o długim, terminie.Ludzie świadomie będą szkodzili, byle dobrze towyglądało w wieczornych Wiadomościach. Gdyby ktośzachował się inaczej, próbował maksymalizowaćdługoterminowe korzyści, to od razu by wyleciał, conas prowadzi do kolejnego problemu - kadr.Jeżeli o awansie decydują kryteria rodzinne ipolityczne, wynagrodzenia są niskie, a kompetencjesię nie liczą, to jak sektor publiczny ma ściągaćzdolnych i ambitnych ludzi? Nawet jak ktoś taki trafisię w urzędzie lub innej samorządowej czy rządowejinstytucji, to od początku jest uczony tego, aby się niewychylać, nie kwestionować aktualnej mądrości etapu,nie ryzykować kariery dla słusznego załatwienia jakiejśsprawy. Jedni nie wytrzymują i odchodzą do normalnejpracy, inni dostosowują się do ponurej rzeczywistości.Rezultat jest oczywisty. Nasze państwo nie działa odsamej góry do samego dołu, z bardzo nielicznymi ichwalebnymi wyjątkami. Wszyscy ponosimy tegokonsekwencje. Usługi publiczne są fatalnej jakości,zaufanie do państwa jest mizerne, panujeprzekonanie, że polski rząd działa wbrew interesowiPolaków. W sytuacji, w jakiej jest nasze państwo,problemów nie rozwiąże się, poprzez zabranie ludziomjeszcze więcej pieniędzy i przekazanie ich politykom.Nie wystarczy dolanie do tego dziurawego wiadrawody. Ona i tak od razu wycieknie, zostaniezmarnotrawiona, wydana nieefektywnie lubrozkradziona.Dlatego Nowy Ład, podobnie jak wcześniej PlanMorawieckiego to tylko zbiór życzeń, które nie tylkonie rozwiążą istniejących problemów, ale też stworząmasę nowych. Zły jest system. Nie da się bez jegozmiany dokonać dużej poprawy. A rozwiązaniaskładające się na Nowy Ład, nie tylko nie zmieniąobecnego systemu, to jeszcze go zakonserwują ipogłębią istniejące już patologie. W rezultacie co jakiśczas będzie pojawiać się kolejny Turów, kolejnaCzajka, kolejne wielkie umieranie i kolejny wielki planmający cudownie naprawić nasze państwo, bezwcześniejszego naprawienia zepsutych fundamentów,na których jest zbudowane.DEMOTYWATORY.PL
archiwum
Nowy kierunek turystyczny – Władza wzmacnia sektor turystyczny organizujący wyjazdy do zagranicznych gabinetów ginekologicznych.
Nasi dzielni europosłowie/europoślice biegną ci już z pomocą rozwiązując palące problemy gospodarki w czasie pandemii –  Sylwia SpurekPoprawki "veggie burger" są antygospodarcze.Nałożą kolejne ograniczenia na sektor produktówroślinnych, spowolnią jego rozwój, naruszą prawakonsumenckie. Zagłosuję przeciw, bo chcę, aby UEprzestała wspierać przemysł mięsny i zaczęłaskutecznie walczyć z kryzysem klimatycznym.@SylwiaSpurek · 19 paźSPUREKOŚWIADZCZENIE POSŁANKI PARLAMENTU EUROPEJSKIEGODR. SYLWII SPUREKW trakcie rozpoczynającej się sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego (19-23października 2020 r.) odbędą się kluczowe głosowania nad pakietem regulacji związanychz nową Wspólną Polityką Rolną. Wśród nich są poprawki do rozporządzenia w sprawiewspólnej organizacji rynków produktów rolnych (nr 1308/2013), których przyjęcie może miećniezwykle istotne skutki ekonomiczne dla młlodego, ale prężnie rozwijającego się w Polscei całej Unii Europejskiej rynku produktów roślinnych.Proponowane poprawki są nie tylko antygospodarcze, ale negatywnie wpłyną naochronę praw europejskich konsumentów i konsumentek, a także na prawa zwierząt.Proponowane zmiany to również kolejny krok wstecz w walce z kryzysem klimatycznym, wszczególności że niespełna rok temu, w grudniu 2019, ten sam Parlament Europejski ogłosił3327 1265
Tymczasem w firmachw sektorze państwowym –
archiwum
Nawet pandemia nie zatrzymała kibiców Motoru Lublin. Mecz oglądali z podniebnej trybuny – - Nawet jakbym miał 100 podnośników, to i tak by ich nie starczyło dla wszystkich - mówi Artur Bieniaszewski, który organizuje w Lublinie podniebny sektor. Na niedzielne spotkanie Motoru z Betard Spartą Wrocław sprowadził 30 maszyn. To rekord. Uśmiechają się, gdy wspominają o grupce Włochów na dwóch skromnych, podstarzałych podnośnikach. W tej konkurencji tylko Amerykanie mogą zagrozić Polakom. - Nie wiem, z czego wynika nasz fenomen - zastanawia się Bieniaszewski i kontynuuje: - Może to przez obostrzenia lub zwyczajną ciekawość tego, jak wygląda oglądanie meczu z wysokości. Wszyscy, którzy dotąd wjechali na podniebny sektor, byli zachwyceni. Dostaję bardzo pozytywne reakcje
2153 najbogatszych osób w 2019 roku posiadało tyle majątku, co 4,6 miliarda najbiedniejszych żyjących na Ziemi - wynik z tegorocznego raportu Oxfam, gdzie zbierają się najbogatsi ludzie na świecie – Podkreślono w nim również, że nieodpłatna praca kobiet i dziewcząt każdego roku przynosi gospodarce trzy razy większy dochód niż cały sektor technologiczny
archiwum
"Rakieta tu, rakieta tam, rakieta ch**ja zrobi nam" - bawił się wczoraj polski sektor w Jerozolimie. – ...
archiwum
Krytykują, że "rząd nie sfinansuje emerytów czy rencistów". – A prawda jest taka że ten rząd ma więcej pieniędzy niż cały sektor prywatny razem wzięty.
Niektórym zostały marzenia –  działania rządu obniżą mi emeryturę... ...jaką emeryturę?sektor publicznysektor prywatny
archiwum
Próba wszelkich reform edukacji (godziny historii, religii, 6 albo 7 latki, gimnazja albo nie) albo reform NFZ (finansowanie, lekarze) są jak reanimacja trupa. TU NIE MA czego reformować... – Nikt nie ma wątpliwości, że prywatny dentysta czy kurs angielskiego jest lepszy. To czemu ktoś jeszcze ma wątpliwości co do prywatyzacji obu dziedzin?1. W Singapurze funkcjonuje system 3 "dziedzin" leczenia. a) Wizyta jest odpłatna. b) Reszta - objęta ubezpieczeniem.c) Państwo ingeruje wyłącznie w tych dziedzinach, gdzie nawet ubezpieczyciele nie chcą.2. W Szwajcarii istnieje 26 różnych systemów szkolnictwa. Różnią się programami nauczania i jakością edukacji. Dochodzi do naturalnej konkurencji pomiędzy systemami edukacyjnymi. A konkurencja, jak wiadomo, przyczynia się do wzrostu poziomu. Ponad dwie trzecie szwajcarskiej działalności badawczej finansowane są przez sektor prywatny.
Sektor dla gości –
Odnotowano niepatriotyczne zachowania kibiców z Senegalu. Po zwycięstwie z Polską, zamiast palić race, drzeć gęby i chlać, sprzątają swój sektor po meczu. Także w czasie meczu zachowywali się niepatriotycznie - nie gwizdali i nie wyrywali krzesełek –
Źródło: Robert Maślak
archiwum
 –  To ja napiszę własne odczucia, jestem fotografem amatorem, pojechałem na Trumpa, bo chciałem mieć w portfolio prezydenta USA, do rzeczy:przed wejściem z 30 autokarów, z 1000 osób, dosłownie same Janusze i Grażyny (bez obrazy), dało się z nimi pogadać, o pogodzie, o fotografii itp (bez polityki), bo co robić 1,5 godziny przed wejściem, dobra, wszedłem i stanąłem w tłumie gdzie było dobre miejsce do focenia, za mną trybuna gazety polskiej, ponad 1000 osób, transparenty, zdjęcia, hasła, nagle słyszę cała trybuna i tłum skanduje "złodzieje, złodzieje", nie wiem o co chodzi, patrzę a na sektor dla Vipów wchodzi Schetyna, później wchodził Wałęsa, to znowu cały sektor "Bolek, Bolek", za chwilę wchodzili ludzie z PiSu, były wielkie brawa i okrzyki szczególnie dla Kurskiego, Glińskiego, Pawłowicz, Maciarewicza i oczywiście Kaczyńskiego (cała trybuna wstała). Nie jestem ani za PO, ani za PiSem, ale takiego wstydu to ja dawno nie widziałem, jeszcze jak Trump przywitał Wałęse podczas przemówienia to cały tłum skandował "Bolek, Bolek", że go zagłuszyli... To była taka mega zawiść, takie z zaciśniętymi zębami, takie agresywne, Ci ludize po 60 lat... nigdy tego nie zrozumiem, ale było mi bardzo wstyd za tych ludzi...
Źródło: joemonster.org
archiwum
Podatki i wydatki w Polsce – Ile płaci człowiek pracujący na etacie i na co sektor publiczny wydaje pieniądze?
Teraz już wiem dlaczego bilet w tym sektorze był aż tak drogi... –
archiwum
Polak został prezydentem Peru! – W czwartek 28 lipca Pedro Pablo Kuczynski został zaprzysiężony na nowego prezydenta Peru. Pokonał w wyborach córkę byłego dyktatora Keiko Fujimori. 77-letni prezydent ma polskie korzenie.Dziadkowie Kuczynskiego byli Polakami i mieszkali w okolicach Poznania skąd wyemigrowali do Niemiec. Nowo wybrany prezydent Peru, urodził się w 1938 roku w Limie.Kuczynski jest prawicowcem, wywodzi się z partii Peruwiańczycy na rzecz Zmiany - hiszpański skrót to PPK.Zamierza jako prezydent walczyć z przestępczością w Peru oraz zapowiada obniżenie podatków, stawia mocno na ożywienie gospodarki. Chciałby mocno rozwijać sektor publiczno - prywatny, uważa, że taki scenariusz da jego rodakom więcej miejsc pracyKuczyński pochodzi z rodziny imigrantów. Jego ojciec Maxime Kuczynski urodził się w Berlinie tuż po tym jak jego rodzice Polacy przyjechali do Niemiec z okolic Poznania. Pedro Pablo Kuczynski pracował jako bankier na Wall Street oraz ekspert w Międzynarodowym Funduszu Walutowym i Banku Światowym