Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 47 takich demotywatorów

archiwum
Zbliżające się święto to najlepszy czas na historyczną refleksję. Oto król Stanisław. Król kochany, jak mawiali mu współcześni. Rządził w sytuacji beznadziejnej. Od Jana Kazimierza sytuacja międzynarodowa Rzeczpospolitej stawała się coraz gorsza – Victoria wiedeńska była tylko sukcesem militarnym. Nic nie dała nam na arenie polityki. Król Stanisław grał słabymi kartami. Mimo to ugrał wiele. W krytycznej sytuacji został opuszczony i musiał wziąć całą odpowiedzialność za niepowodzenie. Osamotniony popełnił błędy i stracił motywację. Dziś, o Czartoryskich i Kołłątaju przetrwała dobra opinia. Mimo, że narobili ostatecznie w gacie. Natomiast Poniatowski przez wielu jest szkalowany. Upadek RP to dzieło wielu. Zasługi ma tu kler, odpowiedzialna była w wielkim stopniu szlachta z którą nawet król Batory ledwo wytrzymywał. Brak reform i strach przez nimi sparaliżował Państwo na długo przed wstąpieniem Stanisława na tron
Gdy zawiązano spisek przeciwko królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu jeden ze spiskowców wyznaczył za głowę króla nagrodę w wysokości 20 tysięcy złotych. Podekscytowany tak się przy tym zapomniał, że przez pomyłkę list z wiadomością o nagrodzie przesłał... królowi. Po pewnym czasie otrzymał odpowiedź: – “List twój, mój panie, wielce mnie uradował. Cieszę się, że głowa moja tak wielką stanowi dla ciebie wartość. Co zaś się tyczy twojej, nie dałbym za nią złamanego grosza”.
Król Zygmunt August był wielkim miłośnikiem książek, które dużym kosztem sprowadzał z zagranicy. Pewnego razu polecił zakupić znaczna liczbę ksiąg Franciszkowi Lismaninowi, spowiednikowi Bony, i wysłał go za granicę z pieniędzmi.Wiedział o tym Stańczyk. – - Powiedz mi Stańczyku - zapytał król - wieleś ty już głupców równych sobie znalazł?- Co dzień ich spisuję i już Zygmunta Augusta zapisałem.- A to za co?- Za to, że Lismaninowi dał tyle pieniędzy i wyprawił go z nimi za granice.- A poczekajże jeszcze Lismanin wróci.- Jak powróci, to ciebie zmażę, a jego zapiszę.Stańczyk zgadł, gdyż Lismanin więcej się w Polsce nie pokazał.
249 lat temu Konfederaci barscy podjęli w Warszawie próbę porwania króla Stanisława Augusta Poniatowskiego – 3 listopada 1771 na ulicy Miodowej w Warszawie król, wracający karetą został napadnięty przez oddział konfederatów. Ranny w głowę został uprowadzony poza obwałowania miasta.Nic nie sugeruję, ale jak wiadomo historia lubi się powtarzać...

Kontrowersyjna i mało znana historia Komisji Edukacji Narodowej:

 –  Tomasz Tokarz1f3 gtgsodSpoz.fanansoromred  · Jutro chyba najdziwniejsze święto w roku.Zawsze ze zdumieniem reaguję na huczne obchody święta edukacji narodowej, potocznie nazywanego dniem nauczyciela. To bardzo symptomatyczne, że za dzień swojego święta stan nauczycielski obrał datę powołania scentralizowanego molocha, zwanego Komisją Edukacji Narodowej.Jakieś były jej osiągnięcia? W oczach współczesnych zasłynęła głównie malwersacjami. Jej największym „dokonaniem” były niewyobrażalne wręcz przekręty finansowe. Jak do tego doszło? W 1773 roku grupa wpływowych polityków, suto opłacana przez Rosję („płatni zdrajcy, pachołki Rosji” — tu akurat nie ma nic z emfazy), ta sama grupa, która właśnie przeprowadziła I rozbiór (Ignacy Massalski, Adam Poniński, Michał Poniatowski, Andrzej Młodziejowski, Franciszek Branicki czy August Sułkowski), wpadła na pomysł, by przekierować do swoich kieszeni olbrzymi majątek jezuitów (wart 30 milionów ówczesnych złotych). Nie dało się tego zrobić wprost. Dlatego wymyślili, że powołają Komisję Edukacji Narodowej, do której spłyną pieniądze, a z niej… tam, gdzie powinny. Niedalekie od prawdy będzie stwierdzenie, że KEN powstał głównie po to, by zakamuflować największy w dziejach I Rzeczypospolitej skok na kasę.Szefem Komisji, czyli głównym dyspozytariuszem fruktów, został Ignacy Massalski. Na konta jego współpracowników też poszły spore sumy. I tak rozeszło się 90% majątku jezuitów. Dopiero po kilku latach, kiedy nie udawało już się ukrywać skali malwersacji, a Massalski wystarczająco się wzbogacił, został… odwołany. Ręka ulicznej sprawiedliwości dosięgnęła go dopiero w czasie insurekcji kościuszkowskiej, kiedy został skazany przez społeczność Warszawy na śmierć przez powieszenie.No dobra, powiecie: kradli, oszukiwali, malwersowali, brali rosyjskie dukaty, ale jednak stworzyli coś wielkiego. Ale właściwie co? Gdyby spytać przeciętnego nauczyciela biorącego udział w uroczystościach, co takiego osiągnęło to pierwsze ministerstwo w Europie, że warto tak czcić jego powstanie, z jakiej okazji te kwiatki i apele, to najpewniej zapadnie głucha cisza — bo właściwie nie wiadomo. Przez dwadzieścia lat wydano kilkanaście podręczników i zreorganizowano już istniejące szkoły średnie. Jak widać reorganizacja szkół dla samej reorganizacji to stara polska tradycja. Na plus można zaliczyć na pewno powołanie nowych szkół elementarnych. Niemniej większość tego typu placówek (spośród tych funkcjonujących w 1793 roku) istniała już przed powstaniem Komisji.Poza tym, czy rzeczywiście można mówić o przełomie mentalnym związanym z działalnością KEN w tym obszarze? Szkół elementarnych nie zakładano przecież, by emancypować masy, tylko by łatwiej indoktrynować chłopów. Chodziło o utrwalenie ich pozycji społecznej. Chłopi mieli umieć czytać i pisać, by bardziej efektywnie pracowali na polu pana. By przyswoili instrukcje oraz umieli wyliczyć, ile trzeba oddać panu w czynszu. By zrozumieli, że ich losem jest służenie właścicielowi i plebanowi. Bo przecież nikt nie mówił o zniesieniu pańszczyzny. Chłopi posyłani do szkół dalej pozostawali poddanymi.W ustawie KEN z 1783 roku („Ustawa KEN dla stanu akademickiego i dla szkoły”) wskazywano, że "każdy chętniej i dokładniej wykona obowiązki swoje […] kiedy go nauczą, jako i dlaczego podległym być należy". Uczeń miał się modlić i słuchać nauczyciela. "Kiedy się nauczysz za młodu słuchać starszych, nie będzie Ci przykro w dalszym wieku być podległym prawu i zwierzchności, pod którą Cię wola Boska podda. Każdy musi mieć kogoś nad sobą i znać wyższą władzę".W kluczowym dokumencie wychowawczym KEN, czyli „Nauce obyczajowej dla ludu” Grzegorza Piramowicza, podkreślano bardzo wyraźnie, że uczeń nie powinien czytać takich książek, które mogłyby go zbałamucić wizją awansu do klasy wyższej. "Jednak te względem czytania książek przestrogi zachować powinieneś; […] żebyś się próżną ciekawością w rzeczach wyższych nad potrzeby swego stanu, nad swoje pojęcie nie uwodził". Piramowicz wskazywał dalej: "Chce od ciebie Bóg, byś od młodości przywykł do życia roboczego" i zaleca uczniowi modlitwę: "Boże daj mi wieczny wstręt do próżniactwa tak szkodliwego, a utrzymaj we mnie tę miłość pracy, do które mię przez mój stan powołałeś"Piramowiczowi chodziło de facto (jak wskazują historycy) o "wychowanie dzieci wiejskich na wiernych poddanych, znoszących z pokorą swą niewolę, wyzbytych jakichkolwiek pragnień zmian na lepsze" (cyt. za: Historia wychowania, pod red. Ł. Kurdybachy).Co tak serio świętujemy 14 października? Przekształcenie nauczycieli w urzędników ministerstwa? To nadało wartość ich pracy? Czy naprawdę nauczyciele nie istnieli przed powołaniem centralnego urzędu? Czy najważniejszym atrybutem tego szlachetnego zawodu ma być status funkcjonariusza państwowego?
archiwum
Je*ać młodych,zdolnych, pracującychznowu wybierzemy Wam PO-PiS. – Wy płacicie, my używamy :DPodpisano: potomkowie szlachty w prostej linii, Emeryci i Karyny....Ile jeszcze trzeba, żebyście w końcu zaczęli mądrze wybierać?
archiwum
Stanisław Piotr Poniatowski Łuszcz – Upadek wartości wyższych
Źródło: własne
Król Stanisław August Poniatowski słynął z tego, że chętnie rozdawał ordery. Zdarzyło się kiedyś, że dekorując pewnego niezbyt uczciwego człowieka powiedział do niego: – - Wręczając Waści order proszę o jedną przysługę.- Wykonam ją solennie! – odparł odznaczony.- Otóż zdejm pan ten order, gdy będziesz wieszany!
archiwum
Targowiczanin – Prymas Michał Poniatowski - zdrajca, popełnił samobójstwo w obawie przed stryczkiem
archiwum
W Polsce pojawiła się nowa Targowica. Są oskarżenia wobec Polski, które mobilizują obce narody do nienawiści wobec Polaków - mówił w Przemyślu abp Józef Michalik. – No to przypominam Panu Michalikowi, że do Targowicy przystąpili na wyścigi: Prymas Polski Michał Jerzy Poniatowski oraz cała rzesza biskupów -  biskup inflancki Józef Kossakowski, biskup chełmski Wojciech Skarszewski, biskup żmudzki Jan Stefan Giedroyć, biskup poznański Antoni Onufry Okęcki, biskup łucki Adam Naruszewicz, biskup wileński Ignacy Jakub Massalski, biskup przemyski Michał Sierakowski. Tej zdrady Polski dokonano przy aprobacie i błogosławieństwie Papieża  Piusa VI. Naciski na naszego króla wywierała też nuncjatura, przekonując go aby zgodnie ze stanowiskiem papieża przystąpił do Targowiczan. A wszystko to tylko dlatego, że Caryca Katarzyna obiecała "nienaruszalność" majątków kościelnych.  Dla Kościoła Katolickiego majątek był ważniejszy niż Polska. I kto tu jest prawdziwym zdrajcą Panie Michalik ? Mam wrażenie, że ktoś tu robi z ludzi idiotów.
Źródło: własny
Józef Poniatowski.Jeden z najlepszych polskich dowódców, szanowany nawet przez wrogów. Wielki patriota i imprezowicz –
archiwum
Niemcy wy złodzieje, oddajcie nasze dzieła sztuki!!! – Czy wiesz, że Niemcy do tej pory trzymają w ukryciu w muzeach i prywatnych domach tysiące ukradzionych w Polsce dzieł sztuki?
archiwum
Utracjusz, kobieciarz ,hazardzista, gorąca krew, kochający bezgranicznie Polskę patriota, szaleńczo odważny żołnierz, świetny dowódca kochany przez podkomendnych. – Książę Józef Poniatowski - typowy Polak.
archiwum
Coś wam to przypomina? –
Źródło: facebook.com/Polska-mnie-obchodzi-584543098316738/
archiwum
Smutne – Pułkownik Józef Poniatowski, weteran wojen napoleońskich, ma swoją ulicę w Rzymie, Paryżu, Marsylii, Wiedniu, Warszawie i Willendorfie, a w Polsce kojarzy go tylko 14% uczniów szkół i 23% osób w wieku 30-45 lat.
Źródło: www.napoleon.info
archiwum
A ty myślałeś, że dzisiejsze czasy są zbyt rubaszne... –
archiwum – powód
Herbata – Mało kto wie, że sprowadził ją do Polski Stanisław August Poniatowski po udanej wyprawie kijowej
Źródło: internet
archiwum
Józef Poniatowski – Jeden z najbardziej niedocenionych polskich patriotów.
archiwum – powód
Włodzimierz Pumpernikiel-Poniatowski – W 1954 wybrany na króla Polski w wolnej erekcji, nigdy nie zasiadł na tronie. Dziś pobiera emeryturę w wysokości 650 złotych a cała Polska o nim zapomniała
archiwum
"Bóg powierzył mi honor polaków, Jemu go tylko oddam" - Józef Poniatowski – Szkoda tylko, że takiego podejścia brakuje obecnym rządzącym...