Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 885 takich demotywatorów

poczekalnia

Wizja edukacji według ministra Czarnka

 –  Ojcowska Strona MocyV Minister Edukacji ( Nauki - WychowawcaPrzyszłych Pokoleń Posłusznych Polaków, publicznieprzedstawił w ostatnich dniach swój program, którybędzie chciał realizować na naszych dzieciach, aktóry można streścić w dwóch punktach:Q Strach:Gdy nasi rodzice szli na wywiadówkę. lo bezwzględu na to. jak dobrymi byliśmy uczniami, tobyliśmy pełni obaw. czy przypadkiem nauczyciel nieposkarży się choć trochę na nas. bo rodzice wtedyrzeczywiście uważali, że nauczyciel ma autorytet. !!Do tych czasów musimy wrócić.! | dlatego, że to. cosię dziś dzieje na ulicach miast, wśród młodych ludzito jest również wypadkowa tego. co się działo wciągu ostatnich kilkudziesięciu lat w polskiej oświaciei na polskich uniwersytetach, [rozmowa w TVP Into oprzyczynach protestów]Q Kary dla nieposłusznych:Proszę nie zapominać, że ja. jako minister edukacji inauki, mam kompetencje do rozdzielania środkówinwestycyjnych dla uczelni, na badania, na granty.Takie wnioski leżą u nas w ministerstwie i !! niemam najmniejszej wątpliwości. H że będziemymusieli brać pod uwagę również to. co dzieje się naposzczególnych uczelniach, (rozmowa w TVP Into ouczelniach, które wprowadziły 28.10 godzinyrektorskie)Cfc I choć przyznaję, że z niepokojem czekam nakolejne punkty, to już te dwa mi wystarczą, by dojśćdo przerażającego wniosku, że mamy do czynienia zosobą, klórej marzy się. by:budować u dzieci bezdyskusyjny respekt dlawładzy.wymagać od nich bezkrytycznegoposłuszeństwa.dotkliwie karać za bycie nieposłusznym i zaprzejawy samodzielnego myślenia.I jako rodzic, każdy z nas powinien odpowiedziećsobie na proste pytanie:Czy takiej edukacji chcę dla mojego dziecka ?
poczekalnia

Serio ludzie są tak głupi żeby nie zauważyć podobieństw między tymi partiami? Jeśli tak, to świadczy to tylko o klęsce edukacji. Jakim cudem dopuszczono do powstania PIS, skoro art.13 konstytucji zabrania istnienia partii m.in nazistowskich?

Serio ludzie są tak głupi żeby nie zauważyć podobieństw między tymi partiami? Jeśli tak, to świadczy to tylko o klęsce edukacji. Jakim cudem dopuszczono do powstania PIS, skoro art.13 konstytucji zabrania istnienia partii m.in nazistowskich? – Tabela owszem, trochę stara bo brakuje jeszcze:-zakazu aborcji (dotyczy rodaczek),-pogardy dla "inkubatorów" (w PISowskiej nowomowie, kobiet),-mariaż kościoła i państwa,-pogarda wobec ludzi wykształconych i artystów,-palenie książek,-podział na "nadludzi" i "podludzi",-realizacja swojego programu za wszelką cenę,-przeinaczanie prawdy historycznej i politycznej,-kultu jednostki (a konkretnie dyktatorów), którzy są "słońcem narodu",-religijne podłoże i pełne wsparcie KK dla obu partii.Dlatego, jak już władza wróci w normalne ręce, to trzeba więcej edukacji o II WŚ i więcej lektur o tamtych czasach, żeby nastolatkowie wiedzieli, do czego prowadzi popieranie takich partii.
poczekalnia

Mateusz! Wprowadzisz przymus zabiegów medycznych, podpiszesz akt kapitulacji wobec armii USA, zniszczysz powiązania gospodarcze, służbę zdrowia, system edukacji, rolnictwo, doprowadzisz do śmierci wielu ludzi i zakażesz aborcji! -Prezesie, dlaczego aborcji?

-Prezesie, dlaczego aborcji? – -Widzisz Andrzej, o resztę NIKT nie zapyta!
Źródło: wp.pl
poczekalnia

„Rezygnacja z uczestniczenia w zajęciach z religii lub etyki może nastąpić w każdym czasie. W takim przypadku konieczne jest poinformowanie szkoły o zmianie decyzji. Zmiana decyzji nie wiąże się z konsekwencjami dla rodziców lub uczniów. Jeśli rezygnacja z udziału ucznia w nauce religii lub etyki nastąpi w trakcie roku szkolnego przed terminem klasyfikacji rocznej, uzyskane oceny śródroczne nie będą brane pod uwagę i uczeń nie otrzyma na koniec roku oceny z tego przedmiotu”.

Jeśli rezygnacja z udziału ucznia w nauce religii lub etyki nastąpi w trakcie roku szkolnego przed terminem klasyfikacji rocznej, uzyskane oceny śródroczne nie będą brane pod uwagę i uczeń nie otrzyma na koniec roku oceny z tego przedmiotu”. – Informacja  Ministerstwa Edukacji Narodowej o warunkach składania rezygnacji z zajęć z religii w trakcie roku szkolnego

Ile będzie trwała nauka zdalna?

Ile będzie trwała nauka zdalna? – "Powiem brutalnie. Proszę zapytać również tych, którzy lekkomyślnie traktują sprawę pandemii i wychodzą w wielkich grupach na ulice" - tak na to pytanie odpowiedział minister edukacji Przemysław Czarnek

Jak to możliwe

 –  Norwegia to najszczęśliwszy kraj na świecie. Jaki jest jej sekret? Secular Talk @KyleKu Kto by przypuszczał że bogaty kraj ze sprawną, darmową opieką zdrowotną i systemem edukacji, wysokimi zarobkami, silną klasą średnią i prawie miesięcznym płatnym urlopem może być szczęśliwy.
poczekalnia

Edukacja w Polsce:

Edukacja w Polsce: – -Dużo niepotrzebnej wiedzy.-Archaiczne i nieciekawe lektury.-Dużo nauczycieli którzy w ogóle nie powinni uczyć-Brak podejścia nauczyciela do ucznia-Wywieranie presji przez rodziców na jak najlepsze wyniki dziecka na tle klasy.-Przemoc, chamstwo ze strony niektórych uczniów i brak reakcji ze strony nauczycieli.-Często stosowana odpowiedzialność zbiorowa.-"Zakuwanie" zamiast optymalnego przyswojenia materiału.-Ściąganie wśród uczniów-Szablonowe podejście nauczycieli na bo przecież taki mamy program.I można by tak wymieniać...
poczekalnia

Rząd PiS

Rząd PiS – Rząd PiS wzbudził we mnie uczucie szczerej nienawiści. Szczerze mówiąc, jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło kogoś lub czegoś nienawidzić, jest to dla mnie jakaś nowość.   Szczerze? Nie obchodzi mnie, kto będzie rządził po nich. Zagłosuję na każdą normalną partię która obieca ich skazać i zamknąć za: - idiotyczne decyzje w czasie pandemii, totalne nieprzygotowanie, zmarnowanie kilku miesięcy i narażanie życia obywateli, - niszczenie systemu edukacji, - pogrążenie budżetu,  - zniszczenie sądownictwa i wymiaru sprawiedliwości który i tak już wcześniej kulał, - upolitycznienie policji,  - niszczenie polskiego wojska (brak inwestycji, czołgi pod chmurką),  - no i oczywiście ostatnie - zakaz aborcji.  Mogę wymieniać dłużej.

Banner z napisem "Bojkot Czarnka. Homofob, ksenofob, fundamentalista" zawisł rano na gmachu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego W poniedziałek resort objął Przemysław Czarnek, który został też ministrem edukacji

W poniedziałek resort objął Przemysław Czarnek, który został też ministrem edukacji –

W średniowieczu kobiety też jakoś musiały radzić sobie z antykoncepcją. Oczywiście najbardziej skuteczna była abstynencja. No, ale jeżeli mąż chce, żona nie powinna mu odmawiać!

W średniowieczu kobiety też jakoś musiały radzić sobie z antykoncepcją. Oczywiście najbardziej skuteczna była abstynencja. No, ale jeżeli mąż chce, żona nie powinna mu odmawiać! – Jako metodę antykoncepcji stosowano nacieranie genitaliów miętą czy amulety z jąder łasicy. Zalecano także pozbycie się nasienia z ciała kobiety poprzez zmuszenie się do kichania. - Dzisiaj już wiemy, że te sposoby były absurdalne i nieskuteczne! Teraz kichanie po stosunku wydaje się śmieszne. Każdy wie, że dużo lepsze jest skakanie - mówi Przemysław Czarnek, Minister Edukacji

Kontrowersyjna i mało znana historia Komisji Edukacji Narodowej:

 –  Tomasz Tokarz1f3 gtgsodSpoz.fanansoromred  · Jutro chyba najdziwniejsze święto w roku.Zawsze ze zdumieniem reaguję na huczne obchody święta edukacji narodowej, potocznie nazywanego dniem nauczyciela. To bardzo symptomatyczne, że za dzień swojego święta stan nauczycielski obrał datę powołania scentralizowanego molocha, zwanego Komisją Edukacji Narodowej.Jakieś były jej osiągnięcia? W oczach współczesnych zasłynęła głównie malwersacjami. Jej największym „dokonaniem” były niewyobrażalne wręcz przekręty finansowe. Jak do tego doszło? W 1773 roku grupa wpływowych polityków, suto opłacana przez Rosję („płatni zdrajcy, pachołki Rosji” — tu akurat nie ma nic z emfazy), ta sama grupa, która właśnie przeprowadziła I rozbiór (Ignacy Massalski, Adam Poniński, Michał Poniatowski, Andrzej Młodziejowski, Franciszek Branicki czy August Sułkowski), wpadła na pomysł, by przekierować do swoich kieszeni olbrzymi majątek jezuitów (wart 30 milionów ówczesnych złotych). Nie dało się tego zrobić wprost. Dlatego wymyślili, że powołają Komisję Edukacji Narodowej, do której spłyną pieniądze, a z niej… tam, gdzie powinny. Niedalekie od prawdy będzie stwierdzenie, że KEN powstał głównie po to, by zakamuflować największy w dziejach I Rzeczypospolitej skok na kasę.Szefem Komisji, czyli głównym dyspozytariuszem fruktów, został Ignacy Massalski. Na konta jego współpracowników też poszły spore sumy. I tak rozeszło się 90% majątku jezuitów. Dopiero po kilku latach, kiedy nie udawało już się ukrywać skali malwersacji, a Massalski wystarczająco się wzbogacił, został… odwołany. Ręka ulicznej sprawiedliwości dosięgnęła go dopiero w czasie insurekcji kościuszkowskiej, kiedy został skazany przez społeczność Warszawy na śmierć przez powieszenie.No dobra, powiecie: kradli, oszukiwali, malwersowali, brali rosyjskie dukaty, ale jednak stworzyli coś wielkiego. Ale właściwie co? Gdyby spytać przeciętnego nauczyciela biorącego udział w uroczystościach, co takiego osiągnęło to pierwsze ministerstwo w Europie, że warto tak czcić jego powstanie, z jakiej okazji te kwiatki i apele, to najpewniej zapadnie głucha cisza — bo właściwie nie wiadomo. Przez dwadzieścia lat wydano kilkanaście podręczników i zreorganizowano już istniejące szkoły średnie. Jak widać reorganizacja szkół dla samej reorganizacji to stara polska tradycja. Na plus można zaliczyć na pewno powołanie nowych szkół elementarnych. Niemniej większość tego typu placówek (spośród tych funkcjonujących w 1793 roku) istniała już przed powstaniem Komisji.Poza tym, czy rzeczywiście można mówić o przełomie mentalnym związanym z działalnością KEN w tym obszarze? Szkół elementarnych nie zakładano przecież, by emancypować masy, tylko by łatwiej indoktrynować chłopów. Chodziło o utrwalenie ich pozycji społecznej. Chłopi mieli umieć czytać i pisać, by bardziej efektywnie pracowali na polu pana. By przyswoili instrukcje oraz umieli wyliczyć, ile trzeba oddać panu w czynszu. By zrozumieli, że ich losem jest służenie właścicielowi i plebanowi. Bo przecież nikt nie mówił o zniesieniu pańszczyzny. Chłopi posyłani do szkół dalej pozostawali poddanymi.W ustawie KEN z 1783 roku („Ustawa KEN dla stanu akademickiego i dla szkoły”) wskazywano, że "każdy chętniej i dokładniej wykona obowiązki swoje […] kiedy go nauczą, jako i dlaczego podległym być należy". Uczeń miał się modlić i słuchać nauczyciela. "Kiedy się nauczysz za młodu słuchać starszych, nie będzie Ci przykro w dalszym wieku być podległym prawu i zwierzchności, pod którą Cię wola Boska podda. Każdy musi mieć kogoś nad sobą i znać wyższą władzę".W kluczowym dokumencie wychowawczym KEN, czyli „Nauce obyczajowej dla ludu” Grzegorza Piramowicza, podkreślano bardzo wyraźnie, że uczeń nie powinien czytać takich książek, które mogłyby go zbałamucić wizją awansu do klasy wyższej. "Jednak te względem czytania książek przestrogi zachować powinieneś; […] żebyś się próżną ciekawością w rzeczach wyższych nad potrzeby swego stanu, nad swoje pojęcie nie uwodził". Piramowicz wskazywał dalej: "Chce od ciebie Bóg, byś od młodości przywykł do życia roboczego" i zaleca uczniowi modlitwę: "Boże daj mi wieczny wstręt do próżniactwa tak szkodliwego, a utrzymaj we mnie tę miłość pracy, do które mię przez mój stan powołałeś"Piramowiczowi chodziło de facto (jak wskazują historycy) o "wychowanie dzieci wiejskich na wiernych poddanych, znoszących z pokorą swą niewolę, wyzbytych jakichkolwiek pragnień zmian na lepsze" (cyt. za: Historia wychowania, pod red. Ł. Kurdybachy).Co tak serio świętujemy 14 października? Przekształcenie nauczycieli w urzędników ministerstwa? To nadało wartość ich pracy? Czy naprawdę nauczyciele nie istnieli przed powołaniem centralnego urzędu? Czy najważniejszym atrybutem tego szlachetnego zawodu ma być status funkcjonariusza państwowego?
archiwum – powód

Robert Lewandowski został magistrem wychowania fizycznego, po tym jak zdał na piątkę egzamin w Wyższej Szkole Edukacji w Sporcie

Robert Lewandowski został magistrem wychowania fizycznego, po tym jak zdał na piątkę egzamin w Wyższej Szkole Edukacji w Sporcie – Gratulacje!
archiwum – powód

Mój plan na naprawę Polski:

Mój plan na naprawę Polski: – 1.Wprowadzenie w Polsce kapitalizmu                                         2.Wyjście z lewackiej UE3.Usunięcie wszystkich podatków4 Zabronienie pedofilskiej edukacji seksualnej w szkole5.Wywalenie z rządu wszystkich Żydów6.Zakazanie promowania Homoseksualizmu w Polsce7.Całkowite zakazanie Aborcji8.Delegalizacja lewicy i innych komunistycznych partii9.Wybranie Mentzena jako Kandydata na Prezydenta Co myślicie?

Niby takie proste. Czemu tylu ludzi nadal to przerasta? Żyj i daj żyć innym

Niby takie proste. Czemu tylu ludzi nadal to przerasta? Żyj i daj żyć innym –  Siema!Od kilku miesięcy temat LGBT zrobił się absurdalnie głośny, a od kilku dni zaostrzył się do granic, które - jak tak dalej pójdzie - zostaną przekroczone i zrobi się naprawdę źle.Wszyscy boją się coraz bardziej.Jedni, że im ktoś wejdzie na chatę i stłucze dziecko penisem, inni że zaczną się egzekucje i rozstrzeliwanie każdego w czerwonych spodniach.Do niedawna myślałem, że potrafię oddzielić emocje od medialnych przekazów i politycznego szczucia. Okazało się jednak, że nie. Kilka dni temu miałem zderzenie z ciężarówką. To była ta homofobiczna ciężarówka, sącząca z megafonów jad wobec społeczności LGBT. Zderzenie było metaforyczne. Z jednym fizycznym akcentem.Tego dnia pierwszy raz spotkałem takiego poje-busa na żywo. I krew mi się zagotowała. Może miałbym to w nosie, ale dla mnie LGBT to nie tylko zbiór literek. To moi konkretni przyjaciele, których mam w tych środowiskach. Nigdy nie słyszałem, żeby ktokolwiek z nich podawał dzieciom tabletki na zmianę płci, albo próbował uczyć je masturbacji. Nigdy też nie jeździli na przyczepie tira, kręcąc dupą w stringach do techno. Znamy się od lat. To są dobrzy, mądrzy i inteligentni ludzie. Z takimi ludźmi lubię się bujać.Ta okrutna nagonka, którą mamy dziś wkoło powoduje, że coraz częściej słyszę od nich, że chcą wyjechać z Polski. A ja nie chcę, żeby wyjeżdżali, bo ten kraj potrzebuje dobrych, mądrych i inteligentych ludzi. Wyszedłem na jezdnię, stanąłem przed maską i pokazałem kierowcy, żeby wypierdalał. To znaczy machnąłem ręką, a powiedziałem pod nosem. Nawet nie drgnął. Wiadomo – miał misję. W jego mniemaniu każdy taki przejazd chroni dzieci przed złem. A może bez sensu, że powiedziałem to pod nosem. Może myślał, że jestem fanem.Zrobiłem to jeszcze raz.Patrzył na mnie z góry – dosłownie i w przenośni.I stałem taki bezsilny. Najgorsze uczucie na świecie.A to cholerne dudnienie z głośników płynęło cały czas. On stał. Jemu grało. Mnie szlag trafił. To był ten moment, w którym powinienem był rzucić jakimś tekstem. Sprytnym, mocnym i zabawnym do tego stopnia, że facet słyszy, wypada z kabiny, tarza się po ziemi, przeprasza, rozumie, wyłącza szczekaczkę, zjada ciężarówkę, po czym umiera na moich oczach ze śmiechu. To był ten moment!Otworzyłem usta i...Jedyne co z nich wypadło to ślina. Oplułem ten samochód.Ostatnio zareagowałem tak w piątej klasie.Dziś czterdziestoletni siwy gość z brzuchem plujący na przednią szybę busa – żenada.Wiem.Ciągle o tym myślę.  O tym, że tak się nie robi, bo reagowanie agresją na agresję jest słabe. O tym, że ja, człowiek po studiach, ojciec, mąż, stand-uper, stary wyga, który pręży się tu nieraz na facebooku, albo na scenie i często próbuje pouczać innych, jedyne co potrafiłem zrobić, to zebrać w pysku trochę śliny i cisnąć ją przed siebie.Że zjadły mnie nerwy. Że pękłem. Że zareagowałem źle. Ale nie mogłem nie zareagować w ogóle.Nie w tych czasach.Można myśleć, żeby to olać, ale wstawcie sobie w miejsce czterech literek L, G, B i  T  kilka innych, tworzących Wasze nazwisko. I to coś jeździ po mieście i łączy Was z pedofilią. Nadal brak reakcji będzie wystarczający?Można założyć, że te komunikaty są tak bardzo oderwane od rzeczywistości, że lepiej machnąć ręką, bo kto w to uwierzy.Zapytajcie ludzi z Kraśnika.Niektórzy obok mnie zareagowali dużo lepiej. Zaczęli trąbić, zagłuszając megafonowe bzdury.Może mogłem zacząć śpiewać? Lepsze „Oczy zielone” niż to dziadostwo. Może trzeba zacząć chodzić po mieście z syreną przeciwlotniczą?Może mogłem zgłosić na policję zakłócanie spokoju i mieć nadzieję, że je przyjmą, bo nie zawsze to działa.Myślę też ciągle o tym, że przegrałem nie tylko z emocjami, z kulturą i klasą, ale też z tym, na co myślałem, że jestem odporny: z polityką i mediami. Jeśli ja oplułem, to czy bardzo się dziwię, że osoby, które są bezpośrednio szykanowane, wyrywają lusterka tym furgonetkom, albo wypisują na gmachu ministerstwa imiona ofiar homofobii?Nie dziwię się.Są z tym wszystkim sami.Na zimno, na spokojnie, siedząc przy klawiaturze nie popieram żadnych aktów wandalizmu i agresji. I wciąż nie mogę sobie wybaczyć tego głupiego plunięcia.Ale nie można na to wszystko patrzeć już tylko przez pryzmat rezultatu. Gdzieś są przyczyny.To nie jest zabawa, to nie są żarty. Ludzie zaczynają się opluwać i szarpać na ulicach.Pisałem niedawno posta o swoich dzieciach i o ich kłótniach. O tym, że muszę wtedy reagować, a nie podjudzać.Ludzie w garniturach!Władza to nie tylko limuzyny, kuzyn w Lotosie i darmowe wejściówki na mecz reprezentacji.To odpowiedzialność!I nie tylko za swoich. Nie rządzicie połową królestwa. Przestańcie załatwiać partyjne interesy i swoje jebane wojenki kosztem żywych ludzi. Ogarnijcie się trochę, bo jeszcze moment i powiesi się kolejny dzieciak na Podkarpaciu, albo w Trójmieście spłonie typ w ciężarówce.Nie zapanujecie nad tym. Mi też się wydawało, że sobie poradzę.Jeszcze można wymienić ministra edukacji i jeszcze da się zmienić przekaz dnia w TVP. Można też ciągle nie podpisywać ustawy o związkach partnerskich, ale można też Kaję Godek uczynić dożywotnią ambasador RP na Wyspach Salomona.I można jeszcze dziś pogadać z chłopakami od moralności, żeby przeczytali z ambon jakiś studzący list w niedzielę. Macie stały kontakt. Chociaż w nich wierzę najmniej. Żyjemy przecież w kraju, w którym stoi ponad 700 pomników Jana Pawła II, piętrzą się tysiące dzwonnic, mamy dwie godziny religii tygodniowo i ciągle więcej mszy w publicznej telewizji. Mimo to nadal nie dociera do nas jedno proste zdanie, które Jezus uznał za najważniejsze:„Żebyście się wszyscy wzajemnie miłowali.”Gdybym otworzył szkołę gry na gitarze i po 2000 tysiącach lat nikt by nie potrafił zagrać kluczowego chwytu, to bym ją pewnie zamknął, a nie budował kolejne filie.

Umbridge czy Czarnek? Na kogo byście postawili?

 –  WIELKIE PORÓWNANIEEDUKATORÓWDOLORES PRZEMYSŁAWUMBRIDGECZARNEKPowołana przez ministerstwoSam jest ministrem, więc gorzejZwolenniczka kar fizycznychdla uczniów HogwartuZwolennik kar fizycznych dlawszystkich niegrzecznych dzieciNigdy nie była w Radiu MaryjaChętnie bajdurzy na antenieNie ma problemu z osobami LGBTPorównuje LGBT do nazizmuUważa, że magiczne istotynie są normalneUważa, że jego współobywatelenie są normalniJest kobietą-dyrektorkąGardzi kobiecymi karieramiDręczy Harry'ego PotteraMa do dręczenia 5 mln uczniówNosi fantazyjne,różowe kostiumyNosi nudny jak flakiz olejem garniturNie wypowiada się na tematrozrodczości uczennicWypowiada się na tematrozrodczości wszystkich kobietZakazała spotkań, gdzie uczniowierzucali niebezpieczne zaklęciaChce zakazać normalnej,bezpiecznej edukacji seksualnejSzczerze nazwała się WielkimInkwizytorem HogwartuUdaje zwyczajnego ministraKocha kotkiNawet nie wiemy, czy kocha kotkiUsunięta ze stanowiskadzięki centauromW Polsce niestetynie ma centaurów.

Biali ludzie: wszyscy Azjaci wyglądają tak samo!

 –

Prawdziwe i przerażające zarazem:

 –  Prawdziwe i przerażające zarazem:ZMIANY W NAZWACH MINISTERSTWPO REKONSTRUKCJI RZADUMinisterstwo Sprawiedliwości - Bogu ducha winniMinisterstwo Obrony Narodowej - Broń BożeMinisterstwo Gospodarki - Daj BożeMinisterstwo Energetyki - Bóg wszechmogącyMinisterstwo Transportu - Z BogiemMinisterstwo Kultury - Pożal się BożeMinisterstwo Zdrowia - W rękach BogaMinisterstwo Edukacji - Między Bogiem a prawdąMinisterstwo Finansów - Bóg zapłaćDEMOTYWATORY.PL
archiwum

Rolnicy protestują Myślicie, że nowy Minister Edukacji im pomoże?

Myślicie, że nowy Minister Edukacji im pomoże? –

Na taką formę edukacji powszechnej czekam

Na taką formę edukacji powszechnej czekam –  ZŁE ZACHOWANIEIndiańska dziewczynka opowiada nam taką historię:Pewnego dnia przyszła do nas nowa nauczycielka, biała kobieta, Amerykanka. Była bardzo miła, ale miała okropne maniery. Zapisywała na tablicy zadania rachunkowe, dziesięć od razu. A potem ustawiała dziesięcioro dzieci przed tablicą. Każdy miał rozwiązać jedno zadanie. „Kto skończy jako pierwszy, odwraca się tyłem do tablicy” - powiedziała nauczycielka. Ale my czekaliśmy, aż wszyscy będą gotowi i dopiero wtedy wspólnie się odwracaliśmy. Nauczycielka zdenerwowała się:„Przecież powiedziałam, że ten, kto skończy pierwszy, ma się odwrócić! Czy nie zrozumieliście, co do was mówię?” I wtedy wyjaśniliśmy jej, że to jest złe zachowanie tego, czego od nas żąda. Przecież to nieładnie, kiedy ktoś się wywyższa, a pozostali muszą się wstydzić. Nauczycielka zapytała nas, jak chcielibyśmy to zmienić. W odpowiedzi usłyszała: „Ten, kto potrafi dobrze rachować, nie odwraca się, lecz pomaga innym, którzy nie są tak dobrzy w rozwiązywaniu zadań”. Willi Hoffsummer- - -Twoja Boska Świadomość
archiwum

Z cyklu wielcy Kraśniczanie:

Z cyklu wielcy Kraśniczanie: – Urszula Dudziak - ministerialny rzeczoznawca podręczników wychowania do życia w rodzinie, koordynator zespołu ekspertów ds. podstawy programowej wychowania do życia w rodzinie w Ministerstwie Edukacji Narodowej