Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 880 takich demotywatorów

Grunt to znaleźć cel w życiu... Mężczyzna z Kłobucka uznał, że jego przeznaczeniem jest... zarażanie koronawirusem

Mężczyzna z Kłobucka uznał, że jego przeznaczeniem jest... zarażanie koronawirusem – Jak donosi wprost.pl - Sytuacja miała miejsce w jednym ze sklepów samoobsługowych w Kłobucku. To właśnie tam jeden z klientów twierdził, że ma koronawirusa. Gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce, mężczyzna zaczął przekonywać ich, że ma misję polegającą na tym, że musi zakazić jak największą liczbę ludzi. Mundurowi zwrócili uwagę nie tylko na to, co mówił mężczyzna, ale również na jego zachowanie – bełkotał i wydzielał silną woń alkoholu. Mężczyzna najpierw został przewieziony do szpitala w Częstochowie. Tam okazało się, że nie ma żadnych objawów wskazujących na to, że cierpi na COVID-19. Lekarz zalecił jednak konsultację psychiatryczną, a pacjent trafił do aresztu. Zwolniono go już następnego dnia, jednak teraz czeka go przymusowa kwarantanna. Izolacja zakończy się dopiero wówczas, gdy sanepid otrzyma wyniki badań na obecność koronawirusa. Kwarantannę muszą przejść także biorący udział w interwencji policjanci i ratownicy medyczni.Jak przekazała policja, przez nieodpowiedzialne zachowanie mężczyzny interweniujący stróże prawa wykonali bardzo dużo niezbędnych czynności służbowych, a ich interwencja trwała ponad 10 godzin. Niewykluczone, że rzekomy zakażony zostanie ukarany wysoką grzywną lub nawet ograniczeniem wolności

Policjanci z Nowego Dworu Gdańskiego tak uatrakcyjnili dwójce małych dzieci kontrolę związaną z kwarantanną

Policjanci z Nowego Dworu Gdańskiego tak uatrakcyjnili dwójce małych dzieci kontrolę związaną z kwarantanną – Mega pozytywne zachowanie!

A tyle się teraz mówi o tym, żeby często myć ręce

A tyle się teraz mówi o tym, żeby często myć ręce –  Malowali farbami na ścianach budynków. Wpadli, bo nie umyli rąk W środę w nocy policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Łodzi zatrzymali czterech mężczyzn, którzy mieli niszczyć ścianę budynku w okolicach ulicy Traktorowej w Łodzi. Na dłoniach i ubraniach mieli ślady farb. Za zniszczenie elewacji grozi im nawet 5 lat więzienia.
poczekalnia

W ręce patrolu wpadł 43-latek, który na widok radiowozu zaczął uciekać. Jak się okazało, jechał kradzionym rowerem miejskim i dodatkowo miał amfetaminę

W ręce patrolu  wpadł 43-latek, który na widok radiowozu zaczął uciekać. Jak się okazało, jechał kradzionym rowerem miejskim i dodatkowo miał amfetaminę – Policjanci przedstawili zatrzymanemu dwa zarzuty, odpowie za przywłaszczenie i posiadanie środków odurzających.Około 1.00 w nocy patrolowcy przejeżdżający ulicą Mińską zauważyli, że rowerzysta na widok radiowozu nagle zmienił kierunek jazdy i zaczął uciekać. Policjanci podjęli interwencję. Najpierw okazało się, że rower miejski, którym jechał jest kradziony, a chwilę później wyszło też na jaw, że w kieszeni kurtki mężczyzna ukrywa biały proszek. 43-latek został zatrzymany, a jednoślad i substancja zabezpieczone

Kiedy tak pędzisz na parafię z płynem odkażającym, że ci się niechcący rozleje i biedny nawdychasz się oparów, a jeszcze zamiast się nad tobą pochylić, to ludzie ciągają cię za to po sądach

Kiedy tak pędzisz na parafię z płynem odkażającym, że ci się niechcący rozleje i biedny nawdychasz się oparów, a jeszcze zamiast się nad tobą pochylić, to ludzie ciągają cię za to po sądach –  Kapłan odpowie za przestępstwoProboszcz leszczyńskiej parafii jechał pod prąd. Był pijany18.03.2020. Radio Elka, Emilia Wojciechowska Ponad 3 promile alkoholu miał kierowca peugeota 3008, który wczoraj (17.03) na ul.Estkowskiego jechał pod prąd. Za kierownicą siedział proboszcz parafii Najświętszej Marii Panny Wniebowziętej na leszczyńskim Zaborowie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, ksiądz stanie przed sądem.

Wyjście "na piwo" za 30 tys. zł

Wyjście "na piwo" za 30 tys. zł – Dwaj młodzi mężczyźni zostali zatrzymani w Człuchowie podczas złamania kwarantanny. Jednego policjanci zatrzymali już kolejny raz, a drugi tłumaczył, że poszedł na piwo z kolegami. Takich półgłówków należy Karać!!!

To, że jacyś Janusze i inne Grażyny nie stosują się do kwarantanny to już mnie nie dziwi, ale że lekarka, znająca ryzyko zrobiła taką głupotę? To już przegięcie!

To, że jacyś Janusze i inne Grażyny nie stosują się do kwarantanny to już mnie nie dziwi, ale że lekarka, znająca ryzyko zrobiła taką głupotę? To już przegięcie! – Lekarka z Knurowa była objęta kwarantanną, ale gdy policjanci sprawdzili czy jest w domu, okazało się, że... poszła do pracy i przyjmuje pacjentów. Co gorsza, dziś już wiadomo, że wynik jej badania na koronawirusa okazał się pozytywny
archiwum – powód

Teraz, gdy dostawy żywności zależą tylko od nas i kierowców, gdy sędziowie, nauczyciele, urzędnicy zostają w swoich domach a piłkarze i wielu innych walczy z koronawirusem zza telewizora - to pora gdy ludzie muszą zrozumieć, czym jest transport w gospodarce

Teraz, gdy dostawy żywności zależą tylko od nas i kierowców, gdy sędziowie, nauczyciele, urzędnicy zostają w swoich domach a piłkarze i wielu innych walczy z koronawirusem zza telewizora - to pora gdy ludzie muszą zrozumieć, czym jest transport w gospodarce – Nie tylko lekarze, policjanci i strażacy walczą na pierwszej linii. Także kierowcy to pierwsza linia walki. Gdyby kierowcy sparaliżowani strachem porzucili swoja pracę to kto dowiezie leki, żywność, paliwo. Kto dostarczy odczynniki do badań, całe zaopatrzenie do zablokowanych miast?Może teraz społeczeństwo doceni ich prace. Kierowca to nie pies w budzie, którym można pomiatać. Kierowca to bohater, który pomimo groźby zarażenia się wirusem nada pracuje i robi to co do niego należy. Taki mały bohater, którego nikt nie docenia. Dopiero teraz ludzie zdadzą sobie sprawę kim jesteśmy, my, ludzie transportu. Chwała bohaterom!

Największą zaletą całej tej sytuacji jest to, że ludzie zdadzą sobie sprawę, że da się żyć bez tych wszystkich celebrytów, gwiazd, sportowców, koncertów i meczów Ale rolnicy pracują dalej, komunikacja jeździ, transport żywności działa, policjanci są na ulicy, a lekarze w szpitalu

Ale rolnicy pracują dalej, komunikacja jeździ, transport żywności działa, policjanci są na ulicy, a lekarze w szpitalu –

Kilka słów o cichych bohaterach...

Kilka słów o cichych bohaterach... – Teraz, gdy dostawy żywności zależą tylko od nas i kierowców, gdy sędziowie, nauczyciele, urzędnicy zostają w swoich domach a piłkarzy i wielu innych walczy z koronawirusem zza telewizora - to pora gdy ludzie muszą zrozumieć, czym jest transport w gospodarce.Nie tylko lekarze, policjanci i strażacy walczą na pierwszej linii. Także kierowcy to pierwsza linia walki. Gdyby kierowcy sparaliżowani strachem porzucili swoja pracę to kto dowiezie leki, żywność, paliwo. Kto dostarczy odczynniki do badań, całe zaopatrzenie do zablokowanych miast?Może teraz społeczeństwo doceni ich prace. Kierowca to nie pies w budzie, którym można pomiatać . Kierowca to bohater który pomimo groźby zarażenia się wirusem nada pracuje i robi to co do niego należy. Taki mały bohater, którego nikt nie docenia. Dopiero teraz ludzie zdadzą sobie sprawę kim jesteśmy my - ludzie transportu

Apel ratowników medycznych i policjantów. Spełnijmy tę prośbę - oni wykonują naprawdę ważną dla nas robotę

Apel ratowników medycznych i policjantów. Spełnijmy tę prośbę - oni wykonują naprawdę ważnądla nas robotę –

Wyposażenie policjantów do walki z epidemią:

 –  Takie zestawy antywirusowe otrzymali policjanci. Maseczka szt. 1 Rękawiczka szt. 1. Dosłownie, pół pary. Tak MSWIA dba o swoich pracowników z pierwszej linii.

Policjant skazany za interwencję podczas marszu ONR

Policjant skazany za interwencję podczas marszu ONR – Policjanci nie mają łatwego życia, kiedy dochodzi do starcia dwóch "zaczadzonych" ideologicznie grup. 1 sierpnia 2017 roku - marszowi zorganizowanemu przez ONR z okazji 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego towarzyszyła pikieta ruchu Obywateli RP. To tam policjant - jak wynika z aktu oskarżenia - miał uderzyć łokciem w brzuch, szarpać i powalić na ziemię jednego z uczestników pikiety, za co został skazany na 2 miesiące więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz 5-letni zakaz wykonywania zawodu. Zobaczcie nagranie z tego zdarzenia oraz post policjantów, w którym z niepokojem odnoszą się do sprawy i całej sytuacji w jakiej się znaleźli w wyniku polityczno-ideologicznych podziałów i starć w Polsce

Wierne i kochane psiaki! Nie zapomnimy o was! Policjanci uczcili pamięć psów, które zginęły w skutek awarii ciepłowniczej w Warszawie

Policjanci uczcili pamięć psów,które zginęły w skutek awariiciepłowniczej w Warszawie – W siedzibie Laboratorium Kryminalistycznego KSP w Pałacu Mostowskich została odsłonięta tablica upamiętniająca tragiczne wydarzenie z 21 lutego 2020 roku. "To niepowetowana strata dla stołecznej Policji. Trudno będzie wypełnić pustkę, jaka powstała z ich odejściem." - podkreślają policjanci

Policjanci z Warszawy nie mogą otrząsnąć się po tragicznej śmierci sześciu policyjnych psów. Zwierzęta zginęły wczoraj, wskutek awarii sieci ciepłowniczej na Pradze-Północ Psy zginęły wskutek zalania gorącą wodą laboratorium kryminalistycznego. Woda o temperaturze ok. 90 stopni Celsjusza wylała się z rury ciepłowniczej wprost na kojce psów

Psy zginęły wskutek zalania gorącą wodą laboratorium kryminalistycznego. Woda o temperaturze ok. 90 stopni Celsjusza wylała się z rury ciepłowniczej wprost na kojce psów –

Nikt mi nie będzie mówił, jak mam jechać

Nikt mi nie będzie mówił, jak mam jechać – W Indiach policjanci drogówki nie mają łatwego życia
0:43

11-letnia dziewczynka narysowała portret pamięciowy, który pomógł złapać złodzieja!

11-letnia dziewczynka narysowała portret pamięciowy, który pomógł złapać złodzieja! – Kilka lat temu dom 11-letniej Rebecci DePietro został obrabowany, podobnie jak inne posiadłości w Stratford w stanie Connecticut. Miejscowa policja prowadząc dochodzenie zapytała dziewczynkę i jej rodzinę czy nie widzieli w okolicy kogoś podejrzanego. Wtedy 11-latka stwierdziła, że może go narysować. Szybko naszkicowała "portret pamięciowy", ale nie sądziła, że w jakikolwiek sposób pomoże on policjantom odnaleźć złodzieja. '7o nie był najlepszy obrazek tylko nogi i głowa. Myślałam, że policjant po prostu zgniecie to i wywali" - powiedziała Rebecca. Okazało się, że rysunek dziewczynki bardzo pomógł funkcjonariuszom w namierzeniu przestępcy Dopasowali szkic do zdjęcia niejakiego Pedro Bruno. Po zatrzymaniu mężczyzna przyznał się do dziesięciu włamań, w tym do domu Rebecci. Dzięki rysunkowi policjanci odzyskali także część skradzionych przedmiotów. Za pomoc w rozwiązaniu zagadki dziewczynka została uhonorowana przez policjantów ze Stratford pamiątkowym dyplomem podczas oficjalnej gali

Staruszka chciała sobie zapalić 69-latka z Włodawy kupiła 10 kg suszu tytoniowego na własne potrzeby, teraz będzie musiała zapłacić grzywnę oraz kwotę należnego uszczuplenia podatku VAT i akcyzy

69-latka z Włodawy kupiła 10 kg suszu tytoniowego na własne potrzeby, teraz będzie musiała zapłacić grzywnę oraz kwotę należnego uszczuplenia podatku VAT i akcyzy – Policjanci razem z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej podczas przeszukania mieszkania zajmowanego przez starszą kobietę znaleźli worek jutowy z zawartością suszu tytoniowego o wadze blisko 10 kg. Staruszka wyjaśniła funkcjonariuszom, że susz zakupiła kilka tygodni temu od nieznanego mężczyzny i był on przeznaczony na jej własny użytek. Za posiadanie suszu bez oznaczenia znakami akcyzy kobiecie grozi wysoka kara grzywny, będzie również musiała zapłacić kwotę należnego uszczuplenia podatku VAT i akcyzy, które wyliczono na ponad 10 tys. złotych

Policjanci z Krakowa zatrzymali nietypowo zachowującego się mężczyznę w piżamie. Okazało się, że miał przy sobie 1,5 grama marihuany, a do palenia suszu używał poroża renifera, które znalazł w norweskim lesie, a następnie przerobił na fajkę wodną

Policjanci z Krakowa zatrzymali nietypowo zachowującego się mężczyznę w piżamie. Okazało się, że miał przy sobie 1,5 grama marihuany, a do palenia suszu używał poroża renifera, które znalazł w norweskim lesie, a następnie przerobił na fajkę wodną – Chłopak odpowie teraz za posiadanie środków odurzających