Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 24 takie demotywatory

W Kabarecie Dudek aktorzy często za kulisami i w trakcie występu robili sobie dowcipy. Bywało, że nie oszczędzano także artystów, którzy jako goście zjawiali się na widowni. Kiedyś padło na MARIĘ KOTERBSKĄ. – Przyjechała do Warszawy, miała koncert w Sali Kongresowej. Przyszła za kulisy, przywitała się i zostawiła walizkę. W finale Edward Dziewoński zwyczajowo przedstawił wykonawców: "Przy fortepianie Tadeusz Suchocki, kostiumy Maria Koterbska!".Wiesław Michnikowski: "Do ukłonów Janek Kobuszewski miał na sobie jej piżamę, Wiesio Gołas wcisnął się w jakąś bluzkę, a mnie przypadł stanik. Wykorzystaliśmy chyba wszystkie ubrania z jej walizki".*
Olga Lipińska*:(...) Kiedy ostatni raz było wesoło? Nie pamiętam, nie... zaraz, było! – Kiedy Janek Kobuszewski pociągnął dywanik, na którym stał dostojny profesor ALEKSANDER BARDINI. Janek profesora nie widział i myślał, że wywali kogoś z nas, zebranych w studiu radiowym na nagraniu. Akurat na podstawiony dywanik wszedł profesor i nieoczekiwanie dla siebie wykonał podwójne salto, wysadzając w powietrze okulary, portfel i wszystko co miał przy sobie. Ryczeliśmy tak, że nie miał kto pomóc wstać Bardiniemu. (...). Po chwili Janek jako pierwszy, sumitując się okrutnie, rzucił się do pomocy. I profesor, nie wiedząc, że to sprawca, gorąco mu dziękował.
Kabaret Dudek dużo podróżował ze swym programem po ośrodkach polonijnych. Polecieli kiedyś do Australii. Podczas spaceru brzegiem oceanu JAN KOBUSZEWSKI, chcąc rozbawić towarzystwo, wpadł na pewien pomysł. – Nieco wcześniej dostał zaliczkę a conto występów. Sumę wtedy niemałą - 1700 dolarów. Niewiele myśląc... zakopał portfel w piasku i cieszył się na myśl, że wracając, znajdzie go niby przypadkiem. Miejsce oznaczył kamieniem. Wracają. Hmm, ale który to kamień? Zaczął podkopywać kolejne i kolejne, bez skutku. Żart nie wypalił, przeciwnie, zrobiło się nerwowo. Wszyscy zaczęli kopać. Biegali i kopali z obłędem w oczach, by ratować budżet kolegi. Pech chciał, że deptakiem szła grupa Japończyków, którzy na widok kilkorga dorosłych ryjących nerwowo w piasku włączyli swoje kamery. W końcu ktoś znalazł portfel. Japończycy nigdy nie dowiedzieli się, że nagrali unikatowe ujęcie: niereżyserowaną scenkę z udziałem kwiatu polskiego aktorstwa.*
Kobusz spokojnie otworzył oknoi spytał: "Du you speak English?" –
archiwum
W 1978 roku kabaret Olgi Lipińskiej zdjęto z anteny na kilkanaście miesięcy - przypomina „Gazeta Wyborcza” cytując książkę "Kobusz. Jan Kobuszewski z drugiej strony sceny" Hanny Faryny-Paszkiewicz - bo Jan Kobuszewski opowiedział na wizji dowcip o pierogach. Brzmiał tak: – „Kto prosił ruskie?”. „Nikt, same przyszli”. Sześć słów. Zaprotestowała ambasada radziecka, która czujnie dopatrzyła się w dowcipie aluzji do obecności wojsk radzieckich w Polsce. I dała temu wyraz. Ówczesny prezes TVP, Maciej Szczepański, o którym krążą rozliczne legendy, mimo że zwany Krwawym, często bronił telewizyjnych gwiazd przed aparatczykami z PZPR. Gdy po żarcie z pierogami Olga Lipińska karnie stawiła się w jego gabinecie, nie rozumiał, w czym problem. Wytłumaczyła. Więc on sam, łagodząc sytuację, miał powiedzieć tym, co donieśli: „Dajcie spokój, artyści to idioci. Nie wiedzą, na jakim świecie żyją”.
Z wywiadu Jacka Szczerbyz Andrzejem Czekalskim: – Janek Kobuszewski. Odwiedził mnie, gdy mieszkałem w Łodzi. Bankietowaliśmy w SPATiF-ie aż do zamknięcia.Już na ulicy Janek powiedział:– Teraz ci pokażę, jak mnie ludzie kochają. Gdy będzie jechał patrol milicyjny, położę się w poprzek na drodze.Jak powiedział, tak zrobił.Milicjanci wysiedli z wozu. Zobaczywszy Janka, zawołali:– O, pan Kobuszewski! Zasalutowali mu i pojechali dalej.On wstał i tylko się otrzepał
Podczas próby aktorka grająca scenę z JANEM KOBUSZEWSKIM, zauważyła kawałek nitki na jego rękawie. Jako straszna pedantka nie mogła się powstrzymać przed jej zdjęciem, nie wychodząc przy tym z roli – Na następną próbę pan Jan już celowo miał kawałek nitki na rękawie. I znowu "Pan wybaczy, panie radco. Niteczka" i tak zdejmowanie nitki z rękawa wrosło w rolę.Jak łatwo się domyślić, na premierze pan Kobuszewski miał w wewnętrznej kieszeni dużą szpulkę białych, wyjątkowo mocnych nici (koniec przeciągnięty przez rękaw).Znów "Pan wybaczy, panie radco. Niteczka" i dalej jak z rzepką "Ciągnie i ciągnie, wyciągnąć nie może".Urwać nitki nie daje rady, próbuje przegryźć, nic z tego, publiczność coraz bardziej rozbawiona.Wreszcie szpulka się skończyła. Aktorka trzyma w rękach wielki kłąb nici, a Kobuszewski, z kamienną twarzą, nachylił się do niej i z wyraźną pretensją wyszeptał:- Sprułaś mi gacie
archiwum
No dobra, już starczy – ~ wężykiem ~ wężykiem ~
Źródło: Kabaret Dudek
Kiedyś w starej siedzibie "Teatru Kwadrat" przy ulicy Czackiego w Warszawie był jakiś problem z toaletami. Niepisana umowa była taka, że panowie podlewają żywopłot na podwórzu – Któregoś razu po spektaklu, aktorka Barbara Burska wyszła wyjściem dla aktorów prosto na podlewającego aktora Jana Kobuszewskiego. Przystanęła w zawahaniu, nie wiedząc, czy się cofnąć i zaczekać, czy jednak iść dalej.Wahanie zauważył Kobuszewski i zawołał:- Nie bój się, Baśka! Trzymam skur…!
archiwum
Jan Kobuszewski –
archiwum
Zmarł wybitny aktor Jan Kobuszewski – W wieku 85 lat zmarł Jan Kobuszewski, wybitny aktor teatralny i filmowy, artysta kabaretowy
Nie żyje Jan Kobuszewski.Legendarny aktor i artysta kabaretowy. Miał 85 lat – Zagrał m.in. w serialu "Barbara i Jan", "Alternatywy 4", współtworzył Kabaret Dudek oraz był narratorem w Przygód kilka wróbla Ćwirka
Jan Kobuszewski, znakomity polski aktor teatralny i filmowy, a także artysta kabaretowy obchodzi dzisiaj swoje 85. urodziny! – Wszystkiego najlepszego Mistrzu!
archiwum – powód
Podczas próby aktorka grająca scenę z Janem Kobuszewskim, zauważyła kawałek nitki na jego rękawie. Jako straszna pedantka nie mogła się powstrzymać przed jej zdjęciem, nie wychodząc przy tym z roli – Na następną próbę pan Jan już celowo miał kawałek nitki na rękawie. I znowu "Pan wybaczy, panie radco. Niteczka" i tak zdejmowanie nitki z rękawa wrosło w rolę.Jak łatwo się domyślić, na premierze pan Kobuszewski miał w wewnętrznej kieszeni dużą szpulkę białych, wyjątkowo mocnych nici (koniec przeciągnięty przez rękaw). Znów "Pan wybaczy, panie radco. Niteczka" i dalej jak z rzepką "Ciągnie i ciągnie, wyciągnąć nie może".Urwać nitki nie daje rady, próbuje przegryźć, nic z tego, publiczność coraz bardziej rozbawiona.Wreszcie szpulka się skończyła. Aktorka trzyma w rękach wielki kłąb nici, a Kobuszewski, z kamienną twarzą, nachylił się do niej i z wyraźną pretensją wyszeptał:- Sprułaś mi gacie
"Ugotowanie" koleżanki na premierze jest wyjątkowo cenne –  Arkadiusz23 godz. 6Podczas próby aktorka grająca scenę z JanemKobuszewskim. zauważyła kawałek nitki na jego rękawieJako straszna pedantka nie mogła się powstrzymać przedej zdjęciem, nie wychodząc przy tym z roli.Na następną próbę pan Jan już celowo miał kawałek nitkina rękawie. I znowu "Pan wybaczy, panie radco. Niteczka"i tak zdejmowanie nitki z rękawa wrosło w rolęJak łatwo się domyślić, na premierze pan Kobuszewskimiał w wewnętrznej kieszeni dużą szpulkę białychwyjątkowo mocnych nici (koniec przeciągnięty przezrękaw).Znów "Pan wybaczy, panie radco. Niteczka" i dalej jak zrzepką "Ciągnie i ciągnie, wyciągnąć nie może'Urwać nitki nie daje rady, próbuje przegryźć, nic z tego,publiczność coraz bardziei rozbawionaWreszcie szpulka się skończyła. Aktorka trzyma w rękachwielki kłąb nici, a Kobuszewski. z kamienną twarząnachylił się do niej i z wyraźną pretensją wyszeptał:Sprułaś mi gacie
Jan Kobuszewski - znany i lubiany polski aktor teatralny i filmowy, artysta kabaretowy, a także wokalista, obchodzi dziś swoje 83 urodziny – Wymieńcie swoje ulubione filmy, seriale lub skecze z dorobku Pana Jana
Pan Jan Kobuszewski właśnieskończył 82 lata – Wszystkiego najlepszego Panie Janie!
Jan KOBUSZEWSKI – 55 lat pracy - 1.200 złotych emerytury.Próbuje ratować chorą żonę, choć sam potrzebuje pomocy...Nie dostał specemerytury... nie zasłużył się...
Jan Kobuszewski rezygnuje z aktorstwa. 81-letni aktor po 60 latach pracy zdecydował się przejść na emeryturę – Wielka szkoda. Tacy aktorzy powinni być wieczni. Wszystkiego najlepszego Mistrzu, dużo zdrowia i pomyślności!
archiwum
Skecz z 1978 roku – A nadal jakże aktualny...
Źródło: youtube