Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 28 takich demotywatorów

 –
Uliczka w Glasgow, Szkocja, 1868 –
Naukowiec dr Donna Kean z Glasgow, pracowała przez ostatni rok w Morogoro w Tanzanii dla organizacji non-profit APOPO nad projektem zatytułowanym "Hero Rats" –
 –
Być może pomogło, bo drużyna z Glasgow zdobyła puchar –
archiwum
Tuvalu to wyspiarskie państwo na Pacyfiku. którego przyszłości zagraża podnoszenie się poziomu mórz. W związku z trwającym szczytem klimatycznym w Glasgow Simon Kofe, tamtejszy minister spraw zagranicznych, zorganizował więc konferencję prasową stojąc po kolana w wodzie. W ten sposób chciał zwrócić oczy świata na to,  przed jakimi zagrożeniami stoją takie państwa, jak Tuvalu. –
Państwo wysłało na #COP26 ponad 100 delegatów, w tym członków rodziny i przyjaciół, na koszt podatników. –
archiwum – powód
W Glasgow rozpoczyna się szczyt klimatyczny, na który przylecą mędrcy tego świata. Wspomnę tylko, że przylecą oni 400 samolotami – A ty pamiętaj, żeby wyjąć ładowarkę z gniazdka, bo zatruwasz środowisko
Źródło: Ciekaw jestem, co oni tam ustalą...
Maszyny wypompowały około 13 000 ton CO2 do atmosfery – Tę samą ilość CO2 produkuje elektrownia Bełchatów w ciągu 1/4 dnia
Pierwszy taki zegar pojawił się w ubiegłym roku na Manhattanie — nowojorczycy zamiast aktualnej godziny zobaczyli nagle, ile czasu zostało nam do katastrofy. Podobne zegary zainstalowano w tym roku także w Seulu czy Glasgow. –
 –
Ty też myślałeś, że motyw z "Kevina samego w Nowym Jorku" z wejściem do niewłaściwego samolotu jest niemożliwy w rzeczywistości? –  Pasażerka Ryanaira z Wrocławia pomyliła samoloty!Wylądowała ponad 600 km od swojego celuRYANAIRFoto: Alina/ shuteratockPani Karolina z dwójką dzieci chciała lecieć z Wrocławia do Glasgow, jednakprzez pomyłkę wsiadła do drugiego samolotu Ryanaira, lecącego doLondynu. Mimo kilku kontroli, żaden z pracowników nie odkrył pomyłki i niezatrzymał jej. A sama pasażerka zdała sobie sprawę z błędu dopiero wmomencie, gdy zgłosiła brak bagażu na lotnisku.
Kawiarnia w Glasgow –
Niesamowity mural w Glasgow –

Znowu to zrobili! Nasi lekkoatleci z 5 złotymi i 2 srebrnymi medalami po raz kolejny najlepsi w Europie, wygrywając klasyfikację medalową ME w Glasgow! Wielkie brawa dla nich:

 –

Polski przedsiębiorca pokazał różnicę między polskimi i brytyjskimi urzędnikami. Jego wpis robi furorę w internecie

Polski przedsiębiorca pokazał różnicę między polskimi i brytyjskimi urzędnikami. Jego wpis robi furorę w internecie – "Rok 2006, mieszkam w Glasgow. Idę do pobliskiego Revenue (ich US) zasięgnąć języka po pomoc w wypełnieniu formularzy podatkowych. Siedzę w poczekalni, przechodzący urzędnicy zaczepiają mnie dwa razy czy można w czymś pomóc i na co czekam. Tłumaczę spokojnie, że mam numerek i zaraz moja kolej. W końcu podchodzę do biurka. Szeroki uśmiech, pada pytanie czy chcę coś do picia. Potem życzliwie przeprowadza przez proces, pomaga, pokazuje. Nie ma specjalnego traktowania ale jest życzliwość, wręcz krępująca. Wychodzę z załatwioną sprawą.Polska, Urząd Skarbowy. Zostaję wezwany w kwestiach niejasności VATu przy sprzedaży usług IT do UK. Zgłaszam się do pokoju na 4 piętrze. Dwie babki, jeden łysy jegomość. Babka daje znak ręką żebym podszedł do biurka nie spoglądając w moją stronę. Staję przed biurkiem, krzesła brak więc biorę z kąta. Zanotowane wzrokiem. Wystawiałeś faktury do Szkocji z błędnym podaniem przyczyny zerowego Vatu. Musisz zapłacić VAT za ostatni rok. Na pewno - pytam? Na pewno. Prawo. Robi mi się gorąco. Dzwonię do księgowej. Podaję słuchawkę babce. 5 minut rozmowy. OK - wystaw korekty faktur. Wyraźna ulga, wychodzę na miękkich kolanach ale szczęśliwy. Łysy podnosi głowę - "Nie ciesz się tak, nie ciesz. Miałeś farta."Pod US jest budka z tostami, w Szczecinie są genialne tosty z pieczarkami i serem. Po jednej z wizyt (łysy wykrakał, to nie był ostatni raz) w US stoję po tosta. Przede mną pani nieźle ubrana odbiera bułę i idzie w swoją stronę. Moja kolej. Pani wraca z wypapranym okruchami uśmiechem na twarzy. HA! Nie wydałaś mi paragonu! I wymachuje legitymacją US. Sprzedawczyni spokojnie tłumaczy, że paragon położyła na ladzie i babsko nie wzięło - to prawda, sam widziałem. W razie czego pokazuje na kamerę w narożniku, można sprawdzić nagranie. Babiszczę coś tam mamrocze - tym razem się upiekło, odchodzi zawiedziona żując bułę. Dziewczyna uśmiecha się do mnie i mówi, że co jakiś czas próbują. Nie mogę uwierzyć, że to prawda.Dublin, Irlandia, konferencja branżowa. Rozkładamy się ze stoiskiem. Senny początek ale po 9.00 pojawiają się zainteresowani, nagle poruszenie. Przybiega jegomość, za moment będzie tu Pat Breene, Minister Handlu. No tak, będą fotki w otoczeniu innowacji. Odwiedza po kolei stoiska, przychodzi do nas, zadaje pytania (na temat ;), rozmawia bez zadęcia. Pada informacja, że my z Polski. Dyskretny znak ręką do wsparcia i żegna się. Za moment pojawiają się ludzie z ich agencji wsparcia firm z zagranicy, spisują dane. Po godzinie są znowu, już zrobili intel w Polsce co my za jedni. W ciągu godziny sprowadzają gościa, który tłumaczy zasady działania i daje numery telefonów, kontakty i potrzebne informacje. Zjawiają się inwestorzy, padają poważne propozycje. Wszystko w ciągu 2h.Berlin, spotkanie największej społeczności branżowej VR w Europie. Ostatnie piętro industrialnego budynku nad Szprewą. Na ścianach obdrapany beton, prelegent z Nvidia podstawia drabinę malarską, kładzie maka i robi prezkę dla przedstawicieli 300 firm. Następny jest gość z MSI, denerwuje się bo na sali masa ludzi z branży. Bez połysku, bez torebek, pendrive'ów i szopki. Ani grosza z UE.Konferencja w Polsce, wielomilionowy budżet z UE, organizuje spółka z budżetu samorządu. Przyjeżdżamy, opowiadamy o technologii, za darmo. Nie będzie honorarium - bez zwrotu za dojazd. Na sali znajomi, zero klientów. Ale przyjeżdżajcie, skorzystacie. Myślimy sobie - wspieramy lokalne społeczności. Co tam. Oprawa super cacy. Błysk i połysk. Laski odstawione jak na balu karnawałowym, torebki, pendrive'y, katalogi, teczki. Film promocyjny profeska na fejsie. Na koniec konferencji podziękowanie w mailu od pani organizatorki, od myślnika załącza wszystkie swoje dokonania, CC do szefa. Na pierwszy rzut oka widać, że bedą premie.Polska misja gospodarcza w Londynie. Największe targi IT na świecie. Zapchane pawilony. Mamy się promować. High hopes. Na spotkanie zorganizowane przez misję przychodzi 5 osób, w tym ambasador. W samym oku cyklonu udaje się zrobić spotkanie na które nie przychodzi nikt.Dlaczego w Amsterdamie, Londynie, Berlinie czy Dublinie jestem traktowany dobrze i życzliwie, a u siebie podejrzliwie? Dlaczego ich agencje wsparcia są skuteczne a nasze nie? Dlaczego u nas musi być wysoki połysk i bizancjum pomimo, że w Berlinie Google wystawia się na drewnianym stoisku w obdrapanym betonowcu (i o dziwo to ma styl). Dlaczego na ich konferencjach zarabiają wszyscy, a na naszych organizatorzy? Może w końcu warto by się zastanowić, skąd oni tam w Berlinach i Londynach mają tę kasę a my nie.Tam sobie rozmyślam czytając projekt ustawy z dnia 25 maja br. o odpowiedzialności prawnej podmiotów zbiorowych. I uspokajam się, że zawsze jest sąd... I konstytucja biznesu
Szkoci mają najwięcejsynonimów słowa "śnieg" – Naukowcy z Uniwersytetu w Glasgowzarejestrowali ich tam aż 421
 –  "Z każdym moim klapsemumiera jedno dziecko w AfryceWTEDY CISZE PRZERWAŁ G^OSKRZYCZACY ZTYŁU SALI"TO PRZESTAN KU WAKLASKAĆ TY PSYCHOPATO"
Tak eskortowani byli kibice Glasgow Rangers na stadion lokalnego rywala - Celticu –
Piękny gest Szkotów wobec Polaków! – Do Domu Polskiego w Glasgow anonimowy nadawca dostarczył kwiaty, a także krótki list, w którym dziękował Polakom za ich obecność w jednym z największych szkockich miast.Pomogliście sprawić, że nasze miasto jest lepszym miejscem i zawsze będziecie tutaj bardzo mile widziani. Mieszkańcy Glasgow – tak głosiła treść listu.