Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 11830 takich demotywatorów

poczekalnia
 –
0:13
poczekalnia
Gdyby nie nagranie, nikt by chłopakowi nie uwierzył – (oglądać z dźwiękiem)
0:15
poczekalnia
Kuriozalny samobój bramkarza Lazio w Lidze Europy –
poczekalnia
W spotkaniu ligi rosyjskiej między Krylia Sowietow i Rostovem losowano strony przy pomocy gry "papież, kamień, nożyce" zamiast tradycyjnego rzutu monetą –

Historia psa, który z łzami w oczach pokonał dystans 200 km, by odnaleźć swoich właścicieli

Historia psa, który z łzami w oczach pokonał dystans 200 km, by odnaleźć swoich właścicieli – Historia Maru, bulmastiffki z rosyjskiej hodowli jest poruszająca, tym bardziej że od tego pięknego, spokojnego psa wprost bije smutek i zwątpienie.Maru miała cztery miesiące, kiedy została kupiona przez parę z Krasnojarska i przez 6 miesięcy żyła życiem każdego szczęśliwego szczeniaka. Ganiała za piłką, chodziła na spacery, gryzła kapcie swoich właścicieli. Po tym czasie jednak jej rodzina doszła do wniosku, że jednak nie mogą pozwolić sobie na psa i tłumacząc się alergią na sierść, postanowiła ją oddać.Skontaktowali się z Allą Morozovą, właścicielką hodowli, w której Maru przyszła na świat i poprosili ją, by przyjęła psiaka z powrotem do siebie."Umówiłam się z nimi, że Maru wraz z opiekunem pojedzie pociągiem z powrotem do Nowosybirska. W ten sposób miała wrócić do mojej hodowli" – relacjonuje Alla. Jak wyjaśniła przed sprzedaniem małej Maru podpisała z jej nowymi właścicielami umowę, która nakazała im kontakt, w razie, gdyby z jakiegoś powodu nie chcieli się nią już dłużej opiekować. Psiak miał jednak inne plany. Maru nie chciała porzucać swojej rodziny, przy pierwszej lepszej okazji uciekła z pociągu.Właściciele odstawili Maru na pociąg, więcej nic ich już nie obchodziło. Mieli problem z głowy. Pod opieką pracownicy Alli, Maru wyruszyła koleją do Nowosybirska. Kiedy pociąg zatrzymał się na maleńkiej stacji niedaleko Achinska, uciekła od opiekunki. Kopnęła łapą drzwi i „wyskoczyła jak kula armatnia” w noc. Udało jej się uciec z pociągu, opiekunka wołała za nią, ale Maru nie wróciła. Jak stwierdziła Morozowa, pies miał atak paniki, właściciele zniknęli mu z oczu i chciał do nich wrócić. Problem był jeden – pociąg zdążył ujechać ponad 200 kilometrów!Rozpoczęły się poszukiwania bulmastiffki. Alla Morozova chciała w nie zaangażować byłych właścicieli psiaka, ale odmówili. – Oddali psa i przestał ich obchodzić – stwierdziła właścicielka hodowli. Jak powiedziała, wcale nie zależało im na losach Maru, która błądziła nocą po rosyjskich lasach. To już nie był ich problem. Morozova uruchomiła wszystkie swoje kontakty, by znaleźć zgubę. Rozdawała ulotki, powiadomiła media. Szczęśliwie zwierzę znalazło się zaledwie dwa i pół dnia później w przemysłowej dzielnicy Krasnojarska – gdzie Maru mieszkała ze swoimi właścicielami.Właścicielka hodowli powiedziała, że ​​to „szczęście”, że podczas tej podróży Maru nie zaatakował żaden niedźwiedź ani wilk. Przypuszczała, że Maru musiała wędrować z powrotem wzdłuż torów, aż do rodzinnego miasta. Na stacji, gdzie ją porzucono, nikt jednak nie czekał. Gdy ją znaleziono, Maru była niesamowicie zmęczona. Miała poranione, zdarte łapy i pyszczek. Wolontariusze, którzy ją odnaleźli powiedzieli, że w jej oczach szkliły się łzy. Aktualnie Maru znajduje się w swojej dawnej hodowli w Nowosybirsku. Tam otrzymała właściwą pomoc medyczną, a Alla Morozova robi wszystko, aby pomóc wrócić jej do normalnego życia."Gdy będzie na to gotowa, zacznę szukać jej nowego domu. Nigdy więcej nie pozwolę jej nikomu skrzywdzić" – zapowiada.
poczekalnia
Dziecko wychowane w "różowym" Matriksie rodziców zbieże wielkie baty od życia – Często rodzice mu wmawiają(czego byłem świadkiem na podstawie własnych znajomych), że ma być grzeczne, dobrze się uczyć, nie mieć zainteresowań, bo są ważniejsze inne rzeczy. A potem taka osoba robi co najwyżej "oszałamiającą" karierę w biurze, podczas gdy ich inni koledzy, kończąc edukację np. na maturze, wcześniej grając w gry, lub biegając za piłką po podwórku po kursach trzepią pieniądze, instagramowe influencerki, lub tiktokerki zarabiają w tysiącach. A wychowankowie różowego Matrixa po zmarnowanej młodości na ciężką naukę jedyne co osiągną to wypalenie, problemy z kręgosłupem i wizyty u różnych terapeutów.
Widać że za młodu był mistrzem puszczania kaczek –
0:48
archiwum – powód
 –
Dla medyków nie ma czasu, bo według Olgi Semeniuk rozstrzyga tylko sprawy na najwyższym poziomie – Piłka nożna jest ważniejsza niż życie Polaków
 –
0:10
 –
Reprezentacja Polski Niesłyszących w Piłce Nożnej zakwalifikowała się do Igrzysk Olimpijskich Głuchych. Stało się to po raz pierwszy w 97-letniej historii Igrzysk Olimpijskich Głuchych – Igrzyska Olimpijskie Głuchych odbędą się w 2022 roku w Brazylii. Polska reprezentacja awansowała po dwumeczu ze Szwecją 2:4, 2:0
2021: 36-letni Cristiano Ronaldo wraca do Manchesteru United. W pierwszym meczu strzela dwa gole, a wynik ustala Jesse Lingard, ten sam chłopak, który 18 lat wcześniej uczył się sztuczek od Portugalczyka. –
archiwum – powód
Piłkarce w trakcie meczu spadł hidżab. Wspaniale zachowały się jej rywalki, które osłoniły dziewczynę, by mogła poprawić nakrycie głowy. To jest właśnie szacunek –
0:15
Wspaniałe zachowanie zawodniczek drużyny przeciwnej, które zasłoniły ją aby mogła spokojnie założyć go na głowę – Bo nie musimy rozumieć i wyznawać tych samych zasad, praw i zachowań. Ale pięknym jest, gdy je po prostu i po ludzku szanujemy
0:15
archiwum
 –
0:09
archiwum

Wiwisekcja przeciwnika

Wiwisekcja przeciwnika – Badawcze uzupełnienie wskazówek trenera.
Czasem, żeby pokonać ograniczenia i rozwiązać problem, powinniśmy spojrzeć na niego z boku –
archiwum
Co to jest hazard –
Trzymam cię kolego! –
0:09