Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 167 takich demotywatorów

W dzieciństwie pewnego dnia wróciłem do domu po szkole, w lodówce po urodzinach taty została butelka coli, a w szafce niedokończona paczka czipsów – Wziąłem to wszystko i cały wieczór pykałem w CS'a 1.6. Popijając colą czipsy, pomyślałem: "Lepiej już nie będzie". I miałem rację.
Żadnych aut elektrycznych z USA, coli i fast foodów. Zróbcie sobie herbatę w termosie i zjedzcie w barze mlecznym. Bojkot obowiązuje do odwołania! –  60BE100 19
Trump to ma jednak łeb do polityki –  Tak Kanada walczy z cłami USA. Półkipuste, a klienci bojkotują nawet Coca-Colę [FOTO]KUC7 marca 2025, 7:57. 12 min czytaniaUdostępnij artykuł (f ✗>Kanadyjczycy na pizzę zamiast wytwarzanego w USA pepperoni kładą mięso odrodzimych producentów. Nie piją coli, tylko wodę gazowaną z syropemklonowym. A ze sklepów wyrzucają znane amerykańskie alkohole. Tak pokazująswoją wściekłość z powodu ceł nałożonych przez Donalda Trumpa.AMERICAN WHISKEY | WHISKEY AMÉRICAINFOR THE GOOD OFONTARIOFOR THE GOOD OFCANADAon Canadian godproducts produced in the USLookingCanade made productsLCBOFOR THE GOOD OFONTARIOFOR THE GOOD OFCANADACanale-made productsLCBO30
Zagłosuj

Czy posiadasz jakieś zwierzę w domu?

Liczba głosów: 1 529
Mnie nie odetniecie od Coli –
0:13
 –  Polecam / Nie p...Obserwuj16 godz..#POLECAM ✔-Ach, bułka z frytkami – szczeciński poematnapisany złocistymi ziemniakami i sosem onieznanym składzie, który jest taktajemniczy, jak receptura Coca-Coli. Todanie, które łączy w sobie prostotęwiejskiego obiadu z chaosem imprezowegopowrotu do domu.Bułka? Miękka jak kocyk babci, lekkoprzypieczona, by dodać jej charakteru, alenie na tyle, żeby zaryzykować zębami.Frytki? Niektóre chrupiące jak pierwszyśnieg pod butami, inne miękkie jak wyrzutsumienia po trzecim kebabie w tygodniu.Sos? Czosnkowy, hojnie wylany, jakbykucharz stwierdził: „Nie żałujmy, niechpoczują, że żyją!".Wszystko to owinięte w folię, która dzielniewalczy, żeby utrzymać tę ziemniaczanąorkiestrę w ryzach, ale wiadomo - frytkizawsze mają swoje własne plany. W jednejchwili są w bułce, w drugiej na spodniach, wtrzeciej gdzieś pod butem. I to jest piękne,bo ta bułka żyje swoim życiem, tak jak każdySzczecinianin.-Niech ktoś spróbuje wyśmiać to daniepowiem wtedy, że bułka z frytkami to jakszczeciński Rolls-Royce: może nie wyglądaekskluzywnie, ale daje Ci poczucie luksusu,którego nie znajdziesz nigdzie indziej. A sos,który kapie na ręce? To jak tatuażprzypominający, że jadłeś coś wyjątkowego.Bułka z frytkami nie udaje, że jest daniem zgwiazdką Michelin. Jest dumna ze swojegochaosu, ze swoich frytek, które wypadająprzy każdym kęsie, i z tego sosu, któryzawsze zostawia ślad. To nie jedzenie - todoświadczenie. Smak prostoty z odrobinąbałaganu, który rozgrzewa serce iprzypomina, że życie smakuje najlepiej, gdynie wszystko jest idealne. ~Romek
Źródło: www.facebook.com
W razie pożaru napij się coli –  12ZASTAWAC186"

Terlikowski po raz kolejny z rozsądkiem:

 –  Tomasz Terlikowski2 dni. >:Halloween mnie nie martwi. Pop-kulturowe,przeniknięte do bólu komercją zabawy bywajązagrożeniem, co najwyżej dla poczucia estetyki.Jeśli coś mnie martwi to wylew magicznego,irracjonalnego myślenia u skądinąd inteligentnych,wierzących katolików. I histeria, która wybucha coroku w związku z tymi zabawami.Dlaczego? Zacznijmy od faktów, bo one sąkluczowe. Halloween jest jedną z anglosaskichzabaw (zostawiam na boku jej pochodzenie, bo sąduchowni, którzy wskazują, że są onechrześcijańskie), która wpadła w tryby komercji istała się globalnym sposobem zarabiania pieniędzyprzez korporacje. Z szatanem, demonami ma tomniej więcej tyle wspólnego, ile globalne BożeNarodzenie sprowadzone do choinki, bombek ibrodatego dziadka z reklam Coca-Coli ma zchrześcijaństwem. Japończyk - wyznawcaszintoizmu czy buddyzmu stawiający choinkę czyidący do sklepu, by odebrać prezent od SantaClausa, nie staje się przez to chrześcijaninem. I nieoddaje czci Jezusowi. I tak samo chrześcijaninbiegający w przebraniu, żeby zapytać o cukierki niestaje się poganinem czy satanistą. On się po prostubawi w czasie globalnego święta komercji.Jakby tego było mało, nawet jeśli niektórzy zewspółczesnych satanistów wzięli sobie to świętoza swoje, to jego pochodzenie jest - z jednej stronyzwiązane z kultami celtyckimi (nieszczególnie tobyło istotne tam święto, ale było), a z drugiej zpewnymi zwyczajami chrześcijańskimi.Neopogańscy rekonstruktorzy, którzy na początkuXX wieku (i pod koniec XIX) szukali korzeni (a wzasadzie często je konstruowali w oparciu oszczątkową liczbę materiałów) wzięli teanglosaskie zwyczaje i wtórnie je zrepoganizowali,potem przejęły to rozmaite kulty wiedźmińskie isatanistyczne. Tyle, że one wcale nie mają do tejzabawy, zwyczaju większych praw niż celtyccychrześcijanie, którzy świętowali Wigilię WszystkichŚwiętych.Celtyckie, pogańskie korzenie tej zabawy/uroczystości/święta też nie dowodzą satanizmu, boto po prostu były religie pierwotne, o którychKościół naucza, że zawierały swoje ziarna prawdy,które zawierały pierwiastki prawdy, piękna i dobraprowadzące ludzi do Boga. Kościół zaś nigdy niemiał problemów z przejmowanie elementówtradycyjnych kultów i wprowadzania ich do swoichzwyczajów. Gdyby chcieć wyczyścićchrześcijańską pobożność z nich trzeba bywyrzucić jajka wielkanocne. I uznać, że są onestraszliwym pogańskim kultem, przez któreniewinne chrześcijańskie dzieci są odciągane odprawdziwej wiary.Ale jest w tej histerii związanej z Halloween jeszczejeden element, który jest niepokojący. To obrazwiary i Boga. Bóg jest tu jakoś dziwnie słaby.Zabawa dzieciaków jeden dzień w roku może muodebrać jego dzieci, Jego krzyż, Jego miłość sąsłabsze od pop-kulturowej zabawy. Ojciecprzegrywa z przebierankami. Stworzenie, astworzeniem jest szatan, przy pomocy zabawy,odbiera Mu jego umiłowane dzieci. No bez jaj.Naprawdę wierzymy jako chrześcijanie w takiegoBoga? Naprawdę wierzymy, że dzieciak biegając ikrzycząc,,cukierek albo psikus" oddaje sięszatanowi? To przecież magiczne myślenie wformie czystej...2,7 tys.683 komentarzeLubię to!SkomentujKopiujUdostępnij
 –
0:13
Z tego powodu belgijska drużyna triathlonowa odmówiła udziału w sztafecie mieszanej na igrzyskach olimpijskich – Michel od czterech dni przebywa w szpitalu. Wszystko wskazuje na to, że do infekcji doszło w zanieczyszczonej Sekwanie podczas środowej rywalizacji indywidualnej pań TOKYCOOMICHELBELORACERSPEEDWEAR00VE 💡 WIĘCEJ
Źródło: www.polsatnews.pl
Triathlonista wymiotuje po pływaniu w Sekwanie – Główna rzeka Paryża, Sekwana, w której odbywają się zawody pływackie na wodach otwartych, jest pełna bakterii E. coli, co stanowi zagrożenie dla sportowców 💡 WIĘCEJ
 –  Lekarz: słuchaj swojego organizmu, twójorganizm wie, czego potrzebujeMój organizm: potrzebuję coli, energoli, anajlepiej jakiegoś piwka, uu, czereśnie byłybyspoko, a może maczka bym zjadł albo kebaba,o tak, kiełba i szaszłyki z grilla, tego mi trzeba
 –  SERIVEYOURSELFDRINKoca-ColaCE COLDDRINKCoca-Cola
Hitem internetu okazał się artykuł zamieszczony na Wprost.pl, gdzie znalazł się taki barwny opis: – "Niewtajemniczonym mogło się wydawać, że to jakiś błąd, usterka na linii produkcyjnej, niedopatrzenie kontrolerów produkcji. Bo niby jak wytłumaczyć, że od teraz nalewając napój do szklanki oblewasz siebie i stół, a pijąc z gwinta kaleczysz sobie wargi i twarz.Przecież nie mogło to być celowe, zwłaszcza w dobie ergonomii. A jednak, tak właśnie było." Operacja się udała!Alenastępnym razem pan uważa,kiedy pan pije z butelkiz przymocowaną zakrętką. 💡 WIĘCEJ
Źródło: www.wprost.pl
 –  PHATE
0:21
 –  CA

Dwa typy ludzi...

Dwa typy ludzi... –  ISTNIEJĄ DWA TYPY LUDZIzeżarł już dużą pizzę,frytki, 2 litry coli i deserczekoladowywziął głęboki oddech nadziale ze słodyczami
Źródło: OTM
Kiedy z kumplami uciekam z fabryki Coca Coli, po wrzuceniu do zbiornika kartonu Mentosów –  Checkpoint Reache
0:37
 –  To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobiesprawy z zagrożenia! Ja wchodziłem w zeszłym roku naGiewont, lipiec, skwar, wszyscy w krótkich spodenkach,japonki, klapki, małe dzieci - koszmar! Ja jedyny byłemprzygotowany: dwa czekany, raki, profesjonalnaodzież, specjalistyczny mocno spłaszczony namiot(żeby opierał się wiatrom), butle z tlenem - najgorszebyły te ich drwiące spojrzenia ignorantów. A przecieżto GÓRY i wszystko może się zmienić w sekundę!Wejście podzieliłem na 4 dni, co paręset metrów obóz,aklimatyzacja, oczywiście poręczówki na każdym etapiei ostatniego dnia atak na szczyt. co dzień ranoznajdowałem w przedsionku mojego namiotu puszkipo Coli i opakowania po chipsach! Przeklęci amatorzy!W końcu zdobyłem szczyt, zużyte butle zostawiłem wpod krzyżem w strefie śmierci, gdzie -o zgrozo! -spotkałem babcię z dwójką wnucząt! Schodziłemkolejne 4 dni, ale przeżyłem tę próbę umiejętności icharakteru. Pod koniec sierpnia planuję wejść nakopiec Kościuszki, w stylu alpejskim - ale jak zobaczęturystów z dziećmi i watą cukrową, to dzwonię napolicję.Prawdziwy człowiek gór, alpinista, profesjonalsta
Coca-Cola produkuje 200 000 ton plastikowych odpadów, ok. 8 miliardów butelek każdego roku. Jest to ilość wystarczająca codziennie na pokrycie 33 boisk piłkarskich –  Coca-Cola

Syndrom Starczego Braku Skupienia Uwagi

 –  Śmiechtozdrowiezarow-Śmiech to zdrowie3 kwietnia o 23:44.TYLKO DLA STARSZAKÓW !!!Ostatnio stwierdzono dość powszechny SyndromStarczego Braku Skupienia Uwagi /SSBSU/.Przejawia się on następująco:- Decyduję się na podlanie ogrodu.- Kiedy rozwijam wąż do podlewania ogrodu, patrzę na mójsamochód i stwierdzam, że wymaga umycia.- Kiedy udaję się po kluczyki do samochodu zauważamleżącą nastole pocztę i rachunki, które wcześniej wyjąłem zeskrzynki.- Postanawiam przejrzeć pocztę przed umyciemsamochodu.- Kładę kluczyki na stole i wrzucam reklamy do kosza izauważam, że jest pełny.Decyduję się odłożyć rachunki i opróżnić kosz.- Wtedy przychodzi mi na myśl, że wychodząc z koszemdo śmietnika będę blisko skrzynki pocztowej więc mogęnajpierw wysłać rachunki płatne czekiem.Biorę do ręki leżącą na stole książeczkę czekową istwierdzam, że został mi jeden czek.Nowa książeczka czekowa jest w biurku w gabinecie.-Wchodzę do gabinetu a na biurku stoi puszka Coca Coli,którą niedawno piłem.- Stwierdzam, że Coca Cola jest ciepła i trzeba ją wstawićdo lodówki.-Idąc do kuchni z Coca Colą w ręku zwracam uwagę nakwiaty na parapecie wymagają podlania.- Odstawiam Coca Colę na parapet i odkrywam leżące tammoje okulary, których szukałem od samego rana.-Postanawiam, że lepiej będzie jeżeli je zaraz położę zpowrotem na biurko ale najpierw podleję kwiaty.- Odkładam okulary na parapet i idę do kuchni po wodę..Nagle zauważam pilota telewizyjnego.. Ktoś zostawił go nastole kuchennym.- Zdaję sobie sprawę, że wieczorem kiedy będziemy chcielioglądać telewizję będę znowu szukał pilota i nieprzypomnę sobie, że jest na stole kuchennym.Decyduję się położyć go na miejsce przy telewizorze. Tamgdzie powinien być. Ale najpierw podleję kwiaty.- Przy nalewaniu wody do dzbanka wylewa się trochę napodłogę. Odkładam pilota na stół, biorę szmatę i wycierampodłogę.- Wracam do pokoju i próbuję sobie przypomnieć co jawłaściwie chciałem zrobić.Pod koniec dnia:Ogród jest nie podlanySamochód jest nie umytyRachunki są nie zapłaconePuszka ciepłej Coca coli stoi na biurkuKwiaty są sucheJest tylko jeden czek w mojej książeczce czekowejNie mogę znaleźć pilota telewizyjnegoNie mogę znaleźć moich okularówI nie wiem co zrobiłem z kluczykami od samochoduA kiedy zastanawiam się dlaczego dzisiaj nic nie zostałozrobione jestem naprawdę zdumiony bo wiem, że przezcalutki dzień byłem bardzo zajęty i jestem rzeczywiściezmęczony.Zdaję sobie sprawę z tego, że jest to poważny problem.Mam jeszcze prośbę. Przekaż tęinformację wszystkim, których znasz, bo nie pamiętamkomu ją już opowiadałem.Nie śmiej się, jeżeli to nie jesteś Ty, Twój dzień nadchodzi !STARZENIE SIĘ JEST NIEUNIKNIONEDOROŚLENIE JEST OPCJONALNEŚMIANIE SIĘ Z SAMEGO SIEBIE JESTTERAPEUTYCZNE:

 
Color format