Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
archiwum – powód

Ciekawe czy gdyby ten film opowiadał o innej grupie ludzi lub obcokrajowcach PIS też byłby taki oburzony.

Ciekawe czy gdyby ten film opowiadał o innej grupie ludzi lub obcokrajowcach PIS też byłby taki oburzony. – Przykładowo: pamiętacie gdy do kin wchodził Wołyń? Wtedy rząd propagował ten film gdzie się dało i rozsiewał w Polsce antyukraińkie nastroje. W przypadku "Smoleńska" było podobnie tyle, że rozsiewali antyrosyjskie.  I czy wtedy przejmowali się, że generalizują całe narody na podstawie działań jednostek (i w drugim przypadku bez żadnych dowodów)? Nie. A teraz gdy ktoś krytycznie wypowiada się o większości (nie twierdzę, że wszystkich- nie zniżę się do ich poziomu) księży to wielkie oburzenie. W tym przypadku tacy jak z tego filmu negatywnie pracują na opinię tych normalnych.Gdyby to był film np: "Elity" i był o podobnej tematyce jak "Kler" tyle, że mowa byłaby nie o duchownych tylko o ludziach wykształconych, biznesmenach itp. to sami reklamowaliby go jeśli nie przedstawiałby prawdy o nich. Podwójne standardy. Ciekawe co teraz? Wsadzą Smarzowskiego i aktorów, którzy wystąpili w filmie do więzień? Czy cenzura pełną parą i zabranianie pokazywania tego filmu?

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…