Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1071 takich demotywatorów

Jeśli wciąż nie możesz znaleźć drugiej połówki, to kościół ci w tym pomoże! Wystarczy wziąć udział w "mszy dla singli"

Jeśli wciąż nie możesz znaleźć drugiej połówki, to kościół ci w tym pomoże! Wystarczy wziąć udział w "mszy dla singli" – Msze święte dla singli odprawiane są w wielu polskich miastach, m.in.: w Warszawie, Krakowie, Kielcach, Łodzi, Gdańsku, Toruniu, Sopocie czy Częstochowie. Zazwyczaj po liturgii można na chwilę zatrzymać się w salce konferencyjnej lub kawiarence parafialnej i przy herbacie i ciastku porozmawiać i nawiązać wspólne znajomości

Krzysiek dostał pracę po znajomości Teraz może mówić innym, że kiepsko szukają

Teraz może mówić innym, że kiepsko szukają –

Kiedy przyszłaś na imprezę i nikogo nie znasz

Kiedy przyszłaś na imprezęi nikogo nie znasz –
0:04
archiwum

Różnica pracujących za granicą Polaków i Ukraińców

Różnica pracujących za granicą Polaków i Ukraińców – Polak pracujący w dowolnym kraju "zachodnim" pracuje prawie zawsze w firmach o kapitale należącym do tych krajów. Pracujący Ukrainiec w Polsce pracuje prawie zawsze w firmach o kapitale zagranicznym a nie polskim bo taki dominuje w tym dziwnym kraju. Jest to kolosalna różnica gospodarcza - Ukrainiec w Polsce zaniża stawki wynagrodzenia, przejmuję pracę niskiego szczebla teoretycznie zabierając ją Polakom - o ile polak bez znajomości języka robi najgorsze prace za granicą i zarabia tam znacznie mniej - ustawowo Ukrainiec w Polsce musi zarabiać tyle samo co polak w Polsce, nawet jak nie umie ani słowa po Polsku. Polak pracujący za granicą wspiera PKB tamtych krajów a Ukrainiec pracujący w Polsce głównie wspiera PKB innych krajów w jakich firmach pracuje, a z reguły nie są to firmy polskie.
archiwum – powód

Wku*wiłem się widząc tę bordową plamę w środku Europy. To wyspa ciemnoty, zacofania, głupoty. Jesteśmy narodem ciemniaków, który nie ma pojęcia o problemach współczesnego świata, takich jak demografia, migracja, medycyna

Wku*wiłem się widząc tę bordową plamę w środku Europy. To wyspa ciemnoty, zacofania, głupoty. Jesteśmy narodem ciemniaków, który nie ma pojęcia o problemach współczesnego świata, takich jak demografia, migracja, medycyna – Polacy dają pieniądze na msze o deszcz, o zdrowie, o życie wieczne. Święcą samochody, maszyny, budynki, jedzenie. Pielgrzymują do cudownych obrazów. Jeżdżą, chodzą pieszo, a nawet na kolanach. Wymachują krzyżami i feretronami. Opasują granice państwa różańcem. Wnoszą do kościołów faszystowskie sztandary. Wypisują i wykrzykują obelgi pod adresem tych, co myślą inaczej niż oni. Modlą się do Boga, żeby ich pozostawił takimi, jakimi ich stworzył: bez rozumu, bez wiedzy, bez świadomości, jaką daje współczesna nauka. Modlą się o to, by ich kraj pozostał skansenem przeszłości, aby był taki, jak w dziewiętnastym wieku, a może i w średniowieczu. Zupełnie jak niszczący własne państwa islamscy fundamentaliści.Wkurwiłem się czytając europejski raport o dostępie do antykoncepcji. Najniższy poziom w Europie! W państwach rozwiniętych dostęp do antykoncepcji oceniany jest na poziomie 90 i 80 procent, w Polsce na poziomie trzydziestu kilku. Jesteśmy jedynym krajem w Europie, w którym ten wskaźnik nie osiąga poziomu 40 procent, a 30 przekracza ledwo ledwo.Ale o co chodzi? - pytają niektórzy. Przecież prezerwatywy leżą przy kasie w każdym supermarkecie i na każdej stacji benzynowej. To prawda, ale antykoncepcja to nie tylko prezerwatywy, to przede wszystkim wiedza, uświadomienie dzieci i młodzieży, planowanie przez dorosłych życia własnego i życia własnej rodziny. To klimat, w jakim rozmawia się na ten temat. Nie tylko prywatnie, w rodzinie. Chodzi o klimat, w jakim przebiega debata publiczna, a ta w kwestii etyki seksualnej i kształtowania rodziny zdominowana jest u nas przez Kościół.Polacy pozwalają sobie, żeby ksiądz czy biskup pouczał ich, jak mają żyć i myśleć. Nie naukowiec, nie światły polityk jest ich przywódcą, nie odważny artysta, tylko konserwatywny, niewykształcony klecha. Zupełnie jak w islamskich republikach.Wkurwiłem się patrząc na tę mapę Europy i uświadamiając sobie po raz kolejny, że Polska jest wyspą ciemnoty, zacofania, głupoty.Popatrzcie tylko na mapę. Na bordowo: Polska, na samym końcu. Następnie przez jedenaście i pół procenta nic i dopiero potem Rosja, Białoruś, Węgry, Bośnia i Hercegowina, Bułgaria i Słowacja. Rzeczywiście, przewodnictwo w Europie Wschodniej od morza do morza, a właściwie w Trójmorzu, jak chciał Kaczyński.Polacy na każdym kroku dowodzą, że są narodem ciemniaków. Wybrali faszystów do władzy. Wierzą, że są kimś lepszym niż reszta świata. Paw narodów i papuga. Gdyby nie Unia, nadal by wylewali ścieki wprost do rzek, śmieci wywoziliby do lasu, a srać chodzili za chałupę.Gardzą swoimi najlepszymi bohaterami, twórcami, politykami, jeśli ci nie popierają ich faszystowskiej władzy lub kiedykolwiek ośmielili się krytykować jej idee, nawet przed dziesiątkami, przed setkami lat. Usuwają ich z historii. W mediach i w szkole. Poeci, na których wierszach ich dzieci uczą się języka, ponoć zażydzają ich wspaniałą mowę, którą się słyszy na ulicy. Same przekleństwa na H, na K, na P. Te słowa zna już cały świat.Mówią o sobie, że bronią Europy przed islamizacją, a tymczasem doprowadzili swój własny kraj do niespotykanej na naszym kontynencie klerykalizacji: w państwie, w szkołach, w szpitalach, w urzędach, w telewizji, w sztuce. Gdzie nie spojrzysz, tam ksiądz. W Polsce ksiądz jest głównym bohaterem co najmniej dwóch telewizyjnych oper mydlanych! Tylko Iran i Afganistan posunęły się dalej.Pozwalają, by nauczyciele i pielęgniarki byli pariasami pracującymi za grosze. Żądają tego także i od lekarzy i od sędziów. Za karę, bo ich środowiska ośmieliły się przeciwstawić faszystowskiej władzy. Wierzą, że dobrobyt nie jest efektem pracy, przedsiębiorczości, pilności w szkole, wiedzy i wykształcenia, lecz że zależy od przyznawanych przez możnowładców hojną ręką zasiłków.Doją Unię, dostają miliardy na autostrady, drogi, oczyszczalnie ścieków, uczelnie, szkoły i urzędy, na szkolenia, na rozwój zacofanych regionów, na dopłaty do rolnictwa, a mówią, że okradają ich brukselskie elity. Przed transformacją, którą nazywają zdradą elit i przed wejściem do Unii Europejskiej, które postrzegają jako utratę suwerenności, jeździli furmankami po dziurawych drogach, stali w kolejkach po ochłap mięsa, po cukier, papier toaletowy, meble. Po wszystko. Po trzydzieści lat czekali na przydział mieszkania w blokowisku z wielkiej płyty, a jak zdecydowali się sami zbudować dom, kradli z zakładów pracy cement, w teczkach wynosili cegły i gwoździe, na lewo kupowali piach, dachówki, pustaki, armaturę, a po znajomości - pralki i lodówki.Kraj ich kwitnie co najmniej od piętnastu, dwudziestu lat, co widać na każdym kroku: w każdej wsi, miasteczku i metropolii, a oni powtarzają za demagogami, że Polska pogrąża się w ruinie.Cały świat nas sobie wytyka palcami. Kiedyś byłem dumny z tego, że jestem Polakiem, dziś coraz częściej się tego wstydzę, musząc tłumaczyć swoim przyjaciołom z zagranicy, że nie wszyscy upadliśmy na głowę, a tylko połowa tego narodu.Ale Polska to wciąż mój kraj. Jedyny! Nie dam więc sobie wmówić, że wierząc w naukę, w rozum, w pracę i wykształcenie, w nowoczesność i Europę, a protestując przeciwko rządom faszystów i cwaniaków, przeciwko kłamstwom i manipulacjom propagandy, przeciwko panoszeniu się religii i Kościoła, które w cywilizowanym świecie są już tylko reliktem przeszłości, jestem zdrajcą, jak oni by chcieli.Nie dam sobie wmówić, że ja czy ktokolwiek z moich przyjaciół, nie jest prawdziwym Polakiem, z tego powodu, że jego dziadkowie czy pradziadkowie nosili żydowskie, niemieckie czy litewskie nazwisko.Wierzę, że wkrótce bielmo ciemnoty i propagandy spadnie z oczu moim rodakom i że znów będziemy liderem rozsądku, pracowitości, wolności i demokracji. Że znów będziemy oddychać pełna piersią i mówić jak dawniej, że tutaj aż chce się żyć

Nic z tego nie będzie

 –  Znamy się?Jeszcze nie, ale możemysię poznać ;)AMieszkam na przeciwkotwojego domuMieszkam vis a viscmentarza. Boje siętakich znajomości o_0

Znajoma opowiadała mi ostatnio o tym jak była ze swoim synkiem w cyrku

Znajoma opowiadała mi ostatnio o tym jak była ze swoim synkiem w cyrku – Młody zobaczył kiedyś występ artystów cyrkowych w telewizji oraz zwierząt i chciał zobaczyć to wszystko na żywo. Przez tydzień namawiał mamę na wyjście. Był grzeczny, nie marudził, pomagał jak tylko potrafił w małych domowych pracach. Gdy w końcu nastał weekend znajoma postanowiła, że zasłużył, więc pójdą razem do cyrku. Gdy usiedli na swoich miejscach i czekali z niecierpliwością na występ, nagle pojawiła się kobieta z sześciorgiem dzieci, tak na oko w wieku 5-7 lat. Przepychali się i próbowali zmieścić na trzech ostatnich pustych miejscach, tuż obok mojej znajomej i jej syna. Dzieci cały czas krzyczały i marudziły, przeszkadzając innym.Cudowna "madka" odezwała się do mojej znajomej proponując, by wzięła swojego syna na ręce i dała usiąść jej dzieciom. Gdy spotkała się z odmową zaczęła krzyczeć, że co to za chamstwo i dlaczego niby to jej dzieci mają stać?!Gdy bachory (bo inaczej nie dało się nazwać tak szalejących dzieci), zaczęły się wpychać na miejsce syna znajomej, ta nie wytrzymała i stwierdziła, że trzeba zgłosić to do obsługi.Gdy przyszedł ochroniarz i poprosił "madkę" o pokazanie biletu, ta zaczęła się awanturować, że jakim prawem, że cham, itd. W końcu jednak pokazała bilet i co się okazało? Miała wykupione 1 miejsce dla siebie i 1 miejsce dla dzieciaka. Resztę młodych przeprowadziła przez bramki po znajomości, bo stał tam jej przyjacielOchroniarz kazał jej opuścić salę i poinformował, że jeśli chce wejść z tyloma dziećmi, no to musi dla każdego dokupić bilet. Odchodząc jeszcze coś wrzeszczała, przeklinała i groziła mojej znajomej, ale najważniejsze, że już nie wróciła. Młody mógł w końcu w spokoju obejrzeć przedstawienie, które ostatecznie mu się bardzo podobało.Szkoda tylko, że dziecko, które tak bardzo chciało zobaczyć występ zwierząt na arenie, spotkało je tuż obok siebie, na trybunach

Mieszkanka Lublina została oszukana na 400 tys. złotych, bo uwierzyła, że "amerykański marynarz" rzekomo został napadnięty przez piratów

Mieszkanka Lublina została oszukanana 400 tys. złotych, bo uwierzyła, że "amerykański marynarz" rzekomozostał napadnięty przez piratów – Kobieta poznała nieznajomego przez internet - znajomość trwała 2 lata i polegała na kontakcie przez komunikatory i wideo-rozmowy. Po 2-miesięcznej znajomości mężczyzna powiedział, że jego statek został napadnięty przez piratów i zaczął prosić kobietę o pieniądze. W ciągu ponad 2,5 roku kobieta straciła 400 tys. złotych - teraz zdecydowała zgłosić sprawę na policję

Z takimi pytaniami książeczki do pierwszej komunii świętej otrzymują małe dzieci, żeby zrobić rachunek sumienia. Czy ktoś tu powariował?

 –  Czy nie szkodzisz sobie na zdrowiu przez palenie papierosów lub picie alkoholu?Czy złe i nieczyste myśli starasz się zaraz od siebie odrzucić?Czy oglądasz filmy niedozwolone?Czy wychowujesz swoją seksualność i nie zawierasz wirtualnych nieczystych znajomości przez internet?Czy nie poszukiwałeś w internecie materiałów pornograficznych?Czy nie gorszyłeś innych, zwłaszcza młodszych od siebie?

Kiedy ojciec ogarnia ci po znajomości praktyki na kuchni, żebyś zawczasu odbębnił

Kiedy ojciec ogarnia ci po znajomości praktyki na kuchni, żebyś zawczasu odbębnił –

Madka, beneficjentka 500+ zaniepokojona lekkim opóźnieniem: Ludzie to mają nasrane w głowach...

Ludzie to mają nasrane w głowach... –  Chciałabym dodać post:Kiedy będzie 500»? Bo czekam I czekam. Złorzyłamwniosek ttjttnmiu i nadal nicHałoWWze ze odczytane HałoooHak) kumaMozę ml łaskawie jełop* odpiszeszKurwa hałooooDo Pani wtadomoSci, stronę prowadza, ludzie, nte roboty Mamyswoje obowtązki poza prowadzeniem strony l me spędzamy tukażdej wolne) cnwtfe, żeby jeszcze bardzie] Parną zaskoczyć mamyrównież życie l prace poza stroną, ale o tym ostatnim mogła Pani ntesłyszećbierzecie za to pieniądze wlec powinniście byc od razu na stroniePytam i cks ważnego da mnie i mofegi dzieckaN«e pobieramy pieniędzy ani n*e mamy żadnych korzyto zprowadzenia stronyBIERZECIE KAJS ZA TO PEWNIE. JA WAS ZGŁOSZĘ TO WASZABLOKUJĄ JA MAM ZNAJOMOŚCI.... NIE WlDZE DALEJMOJEGO OGŁOSZENIA NA STRONIE A TY SIE KURWOWYMĄDRZASZ! NAPISZE O WAS POSTA ZE NIE DODAJECIEPOSTÓW MATCE Z DZIECKIEM U SIEBIE ... IDZ IDZ GLOSOWAĆNA SIEDRONJaWYP1ERDALAJ

Problemy naszych czasów:

 –  Nic z tej znajomości naFb nie będzie ..Ja uciebie 7 komentarzy a ty 2razy "łubie"   to jakieśżarty Pa
archiwum

Co jest tragiczne, niektórzy się właśnie na takim poziomie znajomości języka ojczystego zatrzymali

Co jest tragiczne, niektórzy się właśnie na takim poziomie znajomości języka ojczystego zatrzymali –
archiwum

Poczta Polska jednoczy Polaków

Poczta Polska jednoczy Polaków – to tu można spotkać się z ludźmi, poczuć ich bliskość i swobodnie wymieniać uwagi na każdy temat. Co bardziej zaradni zawierają nowe znajomości a emeryci mogą doświadczyć magię czasów w których byli młodzi. Nikt się nie spieszy - czas płynie wolno - z 4 okienek otwarte jest przeważnie 1. Wszyscy kochamy pocztę nie tylko za niskie ceny ale także za dodatkowe wartości jakie przekazuje nam Polakom oraz za to że możemy tam zwolnić i zastanowić się przez chwilę gdzie tak ciągle gonimy......

Kiedyś pomimo tego, że w mediach nie było tyle romantyzmu, ludzie brali ślub po pół roku znajomości i byli z sobą do końca życia szczęśliwi. Dzisiaj każdy patrzy, by do 30 zaliczyć jak najwięcej osób, a gdy już weźmie ślub, to w 50% przypadków kończy się rozwodem

Kiedyś pomimo tego, że w mediach nie było tyle romantyzmu, ludzie brali ślub po pół roku znajomości i byli z sobą do końca życia szczęśliwi. Dzisiaj każdy patrzy, by do 30 zaliczyć jak najwięcej osób, a gdy już weźmie ślub, to w 50% przypadków kończy się rozwodem – Co się z nami stało?!

Znajomości zawsze się przydają:

 –

Mam znajomego, który często powtarzał mi, że trudno mu znaleźć nowych znajomych, nawet w pracy - i w szczególności dziewczyny. Przez kilka dni robiłem mu zdjęcia z ukrycia. A potem pokazałem mu prawie 50 zdjęć Był w szoku kiedy zobaczył, że na wszystkich zdjęciach ma niezadowoloną i skrzywioną minę

Był w szoku kiedy zobaczył, że na wszystkich zdjęciach ma niezadowoloną i skrzywioną minę – Następnego dnia zauważyłem, że na ręce ma opaskę, która miała mu przypominać, by się uśmiechał.Teraz próbuje wyrobić w sobie nawyk uśmiechania się. Czasem zapomina. Widzę wtedy, że znów marszczy brwi, ale po chwili się uśmiecha, bo opaska mu o tym przypomina. Mój ziomek się stara. Życzcie mu powodzenia

Dowód na to, że dzięki znajomości matematyki można zdobyć dużą kasę

Dowód na to, że dzięki znajomości matematyki można zdobyć dużą kasę – Jako syn dwojga matematyków, Chris "Jesus" Ferguson zrobił doktorat z informatyki na UCLA. Stworzył swój własny unikalny styl gry w pokera, który był oparty na teorii matematyki. Następnie użył symulacji komputerowych, by przetestować swoją strategię. Łączna suma, jaką zarobił w turniejach wyniosła 9 241 683 dolarów, wygrał także pięć złotych bransoletek World Series, w tym główną imprezę

Spośród wszystkich przedmiotów widocznych na obrazku wybierz jeden i poniżej poznaj prawdę o sobie

Spośród wszystkich przedmiotów widocznych na obrazku wybierz jeden i poniżej poznaj prawdę o sobie – Wskaż przedmiot znajdujący się w piwnicy, który najbardziej rzuca się w oczy. Nie zastanawiaj się nad tym - zaufaj pierwszemu wrażeniu i intuicji. A teraz koniecznie sprawdź, co to oznacza.RowerBardzo chcesz zmienić coś w swoim życiu zawodowym i prywatnym. Jesteś osobą niezależną, ale też samotną.Koszyk z jabłkamiW życiu kierujesz się przede wszystkim wiedzą i jesteś na dobrej drodze do osiągnięcia szczęścia. Musisz jednak uważać na pokusy.KaskJesteś osobą bardzo impulsywną, która podejmuje decyzje pod wpływem emocji. Nie zawsze słuszne. Czasami za bardzo ryzykujesz.KsiążkiWciąż szukasz swojego miejsca na ziemi. Nie do końca wiesz, jaka droga będzie dla ciebie najlepsza.MłotekStawiasz przed sobą konkretne cele i zrobisz wszystko, żeby je osiągnąć. Wtedy nie liczysz się z nikim i niczym.MaskiWszystko wskazuje na to, że coś ukrywasz. Wciąż odgrywasz rolę i nie pozwalasz sobie na pokazanie  prawdziwej twarzy.Puszka farbyCzujesz, że twoje życie nie jest wystarczająco dobre i bardzo chcesz to zmienić. Szukasz nowych wrażeń.KołoBardzo szybko się nudzisz, a monotonia dnia codziennego odbiera ci radość życia. Niestety, nie robisz nic, by to zmienić.KiełbaskiJesteś osobą spragnioną sukcesu. Koniecznie chcesz udowodnić wszystkim swoją wartość, bo nie do końca w nią wierzysz.Kraty w oknieJest w tobie sporo smutku. Jesteś osobą zamkniętą i w pewnym sensie zdesperowaną. Chcesz wreszcie poczuć wolność, bo coś cię ogranicza.MiotłaMasz wrażenie, że otaczają cię sami fałszywi ludzie. Chcesz się od nich uwolnić, a dzięki temu uporządkować swoje życie.KrzesłoOdczuwasz ciągłe zmęczenie i bardzo potrzebujesz odpoczynku. Brakuje ci energii, aby wreszcie zacząć spełniać swoje marzenia.Stłuczone lustroNawiązywanie nowych znajomości to dla ciebie męczarnia. Przede wszystkim dlatego, że nie do końca akceptujesz siebie.ObcęgiMasz poczucie, że inni wpływają na twoje życie bardziej od ciebie. Nie odczuwasz żadnej satysfakcji w związku z tym, co robisz prywatnie i zawodowo.HuśtawkaTwój nastrój zmienia się z sekundy na sekundę. W jednym momencie rozpiera cię radość, by po chwili zacząć płakać. Nie kontrolujesz swoich emocji.ObrazCzujesz się osobą niezrozumiałą i niedostatecznie dobrą. Masz ogromne kompleksy, które utrudniają ci normalne funkcjonowanie.LalkaDorosłość cię przerasta. Marzysz o powrocie do dzieciństwa, gdy wszystko było prostsze. Masz też skłonność do narcyzmu.PudełkaBrakuje ci poczucia wolności i wpływu na własne życie. Ewidentnie udajesz kogoś, kim nie jesteś.

Jestem rekruterką, pracuję dla jednej z wielkich sieci handlowych.

Jestem rekruterką, pracuję dla jednej z wielkich sieci handlowych. – Co za przegrywów miałam dzisiaj na rozmowach kwalifikacyjnych! Jeden chce pracę, bo nie ma środków do życia. Drugiego zwolnili w wyniku restrukturyzacji firmy i nie ma za co zapłacić raty kredytu. Trzeci po studiach, kretyn się uczył zamiast znajomości rozbudowywać.I wszyscy frajerzy są na mojej łasce i niełasce! I pomyśleć, że jeszcze dwa lata temu korzystałam z wychodka na podwórku... Nauczyciele mi mówili, że nic w życiu nie osiągnę. Ledwo przechodziłam z klasy do klasy, i zawsze zaznaczali, żebym się nie przyznawała kto mnie uczył!A teraz jestem kimś! Dostałam stanowisko, wystarczyło kilka razy sprawić przyjemność dyrektorowi. I to ja jestem bardziej szanowana przez społeczeństwo, a nie te przegrywy z maturą i studiami! Tak się osiąga sukces!