Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 13953 takie demotywatory

poczekalnia
Gościu chyba zdawał sobie sprawę, że jego podwładni to nie są najlepsi fachowcy... –
poczekalnia

Pewien taksówkarz z Nowego Jorku napisał:

Pewien taksówkarz z Nowego Jorku napisał: – "Przyjechałem pod adres do klienta, i zatrąbiłem. Po odczekaniu kilku minut, zatrąbiłem ponownie. Był późny wieczór, pomyślałem że klient się rozmyślił i wrócę do "bazy"... ale zamiast tego zaparkowałem samochód, podszedłem do drzwi i zapukałem. "Minutkę!", odpowiedział wątły, starszy głos. Usłyszałem odgłos tak jakby coś było ciągnięte po podłodze. Po długiej przerwie, otworzyły się drzwi. Stała przede mną niska na oko dziewięćdziesięcioletnia kobieta. Miała na sobie kolorową sukienkę i kapelusz z dopiętym welonem; wyglądała jak ktoś z filmu z lat czterdziestych. U Jej boku była mała nylonowa walizka. Mieszkanie wyglądało tak, jakby nikt nie mieszkał w nim od lat. Wszystkie meble przykryte były płachtami materiału. Nie było zegarów na ścianach, żadnych bibelotów ani naczyń na blacie. W rogu stało kartonowe pudło wypełnione zdjęciami i szkłem. "Czy mógłby Pan zanieść moją torbę do samochodu?", zapytała. Zabrałem walizkę do auta, po czym wróciłem aby pomóc kobiecie. Wzięła mnie za rękę i szliśmy powoli w stronę krawężnika. Trzymała mnie za ramię, dziękując mi za życzliwość. "To nic", powiedziałem, "Staram się traktować moich pasażerów w sposób, w jaki chciałbym aby traktowano moją mamę." "Och, jesteś takim dobrym chłopcem" , odrzekła. Kiedy wsiedliśmy do samochodu, dała mi adres, a potem zapytała: "Czy mógłbyś pojechać przez centrum miasta? "To nie jest najkrótsza droga", odpowiedziałem szybko, włączając licznik opłaty. "Och, nie mam nic przeciwko temu", powiedziała. "Nie spieszę się. Jestem w drodze do hospicjum." Spojrzałem w lusterko. Jej oczy lśniły. "Nie mam już nikogo z rodziny", mówiła łagodnym głosem. "Lekarz mówi, że nie zostało mi zbyt wiele..." Wyłączyłem licznik... "Którędy chce Pani jechać?" Przez kilka godzin jeździliśmy po mieście. Pokazała mi budynek, gdzie kiedyś pracowała jako operator windy. Jechaliśmy przez okolicę, w której żyli z mężem jako nowożeńcy. Poprosiła abym zatrzymał się przed magazynem meblowym który był niegdyś salą balową, gdzie chodziła tańczyć jako młoda dziewczyna. Czasami prosiła by zwolnić przy danym budynku lub skrzyżowaniu, i siedziała wpatrując się w ciemność, bez słowa. Gdy pierwsze promienie Słońca przełamały horyzont, powiedziała nagle "Jestem zmęczona. Jedżmy już proszę". Jechaliśmy w milczeniu pod wskazany adres. Był to był niski budynek z podjazdem, tak typowy dla domów opieki. Dwaj sanitariusze wyszli na zewnątrz gdy tylko zatrzymałem się na podjeździe. Musieli się jej spodziewać. Byli uprzejmi i troskliwi. Otworzyłem bagażnik i zaniosłem małą walizeczkę kobiety do drzwi. Ona sama została już usadzona na wózku inwalidzkim. "Ile jestem panu winna?" Spytała, sięgając do torebki. "Nic", odpowiedziałem. "Trzeba zarabiać na życie", zaoponowała. "Są inni pasażerowie," odparłem. I nie zastanawiając się kompletnie nad tym co robię, pochyliłem się i przytuliłem Ją. Objęła mnie mocno. "Dałeś staruszce małą chwilę radości", powiedziała. "Dziękuję". Uścisnąłem jej dłoń, a następnie wyszedłem w półmrok poranka. Za mną zamknęły się drzwi - był to dźwięk zamykanego Życia. Tego ranka nie zabierałem już żadnych pasażerów. Jeżdziłem bez celu, zagubiony w myślach. Co jeśli do kobiety wysłany zostałby nieuprzejmy kierowca, lub niecierpliwy aby zakończyć jego zmianę? Co gdybym nie podszedł do drzwi, lub zatrąbił tylko raz, a następnie odjechał? Myśląc o tym teraz, nie sądzę. abym zrobił coś ważniejszego w całym swoim życiu. Jesteśmy uzależnieni od poszukiwania emocjonujących zdarzeń i pięknych chwil, którymi staramy się wypełnić nasze życia. Tymczasem Piękne Chwile mogą przydarzyć się nam zupełnie nieoczekiwanie, opakowane w to, co inni mogą nazwać rutyną. Nie przegapmy ich"
poczekalnia
Brytyjka Sara Collins została zdradzona przez byłego już męża. Teraz szczerze wyznaje, że sama jest sobie winna, gdyż przez ostatnie 10 lat małżeństwa uprawiała seks z mężem średnio co... 2 lata – Nie powinno to być czynnikiem usprawiedliwiającym zdradę, ale jednak niech to da niektórym żonom do myślenia
poczekalnia
Zadanie polegało na tym, aby wejść do wanny i zrobić sobie w niej zdjęcie. Misty i Christopher Dunham, rodzice ośmioletniej McKenzie, zażądali wyjaśnienia ze strony szkoły – Szkoła się broni tym, że nie miała złych zamiarów, a chodziło jedynie by zrobić zdjęcie jak dziecko odrabia lekcje w wannie... ale w ubraniu. To jednak nie przekonało rodziców. Osobliwa praca domowa została już wymazana z listy zadań domowych
poczekalnia
 –
poczekalnia
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Znasz to uczucie zażenowania, kiedy przypomnisz sobie akcje, którą od*ebałeś 6 lat temu? – To wyobraź sobie jak musi się teraz czuć ten typ.
poczekalnia
Pies czuwał przy kratce ściekowej – Pewien pies rasy wilczur nie bez powodu czuwał przy kratce ściekowej.Pewna kobieta podczas codziennej drogi do pracy zauważyła bezdomnego psa. Zwierzak siedział nieruchomo przy sklepie mięsnym i nie bardzo chciał odejść. Myśląc, że pies jest głodny weszła do sklepu i kupiła mu kość. Z początku pies był nieufny i nie chciał wziąć jedzenia, ale po dłuższej chwili zaufał kobiecie.Kolejnego dnia znowu zobaczyła psa w tym samym miejscu. Tym razem kupiła mu jakąś wędlinę, ale zwierzę, zamiast chwycić smakowite kąski, rzuciło je do kratki ściekowej. I wyglądało, że zrobiło to celowo!Zajrzała do kratki ściekowej i natychmiast zadzwoniła po pomoc. Na miejsce przyjechała straż pożarna i otworzyła kratę. Jak się okazało, w ścieku znajdowało się pięcioro malutkich kociąt. Trudno powiedzieć, jak się tam dostały, a ten bezdomny pies, jakby wiedząc, że kocięta nie dadzą sobie rady bez pomocy, dzielił się z nimi jedzeniem i czuwał.Internauci nie wychodzą z zachwytu nad tym wspaniałym psem. Jeden z użytkowników YouTube’a napisał:''Smutne w tym jest to, że ludzie nie mogą się ze sobą dogadać, ale bezpański pies i kocięta lepiej rozumieją swoje potrzeby i pragnienia. Bezinteresowność tego psa, bycie głodnym i mimo to podzielenie się swoim posiłkiem (nie wiedząc, czy to będzie ostatni, czy nie) była piękna'' Pewien pies rasy wilczur nie bez powodu czuwał przy kratce ściekowej.Pewna kobieta podczas codziennej drogi do pracy zauważyła bezdomnego psa. Zwierzak siedział nieruchomo przy sklepie mięsnym i nie bardzo chciał odejść. Myśląc, że pies jest głodny weszła do sklepu i kupiła mu kość. Z początku pies był nieufny i nie chciał wziąć jedzenia, ale po dłuższej chwili zaufał kobiecie.
 –
poczekalnia
 – 8. Usilne nawracanie innych lub rozszerzanie zasad swojej religii na ludzi, którzy jej nie wyznają. Mistrzem jest patriarcha Moskwy, który powiedział, że Rosja broni Ukrainy przed zachodnimi grzechami. Bo przecież najlepiej chronić czyjąś moralność, zabijając go.9. Myślenie, że obywatele są dla państwa, a nie państwo dla obywateli. Zakażmy antykoncepcji, aborcji i rozwodów, wtedy dzietność na pewno wzrośnie i państwo na tym zyska. Tylko, że kraj składa się przede wszystkim z ludzi, których wolność zostanie ograniczona, o czym zapominają antyindywidualiści.10. Ograniczanie wolności, żeby ludzie nie zrobili sobie krzywdy. Takie osoby myślą, że dorośli obywatele są małymi dziećmi, zatem trzeba ich chronić wbrew ich woli, np. zakazując hazardu.11. Usilne wmawianie innym ludziom, że są pokrzywdzeni. Tutaj przodują feministki, które mają swój obraz wyzwolonej kobiety i nie rozumieją, że jeśli kobieta z własnej woli chce zajmować się domem albo zostać modelką, to również jest wolność.
poczekalnia
Dla kobietysex jest tylkośrodkiem do osiągnięcia celu.Jaki to cel?Nie wiem........ –
 –  PigOut11 min.Nie idźcie na nowego Vege. To pułapka. To jest tak złe, ale taaaak złe, że nawet jakjesteście w skali paździerze Vegi" i wiecie z czym to się je, to tu mamy dwa leveleodklejki wyżej. Chłop przeszedł samego siebie i stworzył kasztana ostatecznego.Nie mogę uwierzyć, że ten film istnieje naprawdę. Biorę pod uwage dwa scenariusze.1. Przypadkowo się naćpałem i przeżyłem najgorszy bad trip w swoim życiu2. Zostałem poddany eksperymentowi socjologicznemuDopiero wyszedłem z kina. Próbuję się pozbierać i objąć to rozumem i na pewnowrócę do tematu, ale zaklinam was -> nie idźcie. Tych dwóch godzin i tych pieniędzyjuż nie odzyskacie.Kupcie sobie kebsa, wrzućcie na jakąś zbiórkę, albo rozpalcie tym banknotem wkominku, ale nie dajcie się złowic, bo to się nigdy nie skończy52362 komentarze 19 udostępnień
Gościu to chyba sobie zaplanował –
0:04
Aż się bałem wejść do pokoju.A to żona zainstalowała sobie program fitness i próbowała ćwiczyć.Próbowała... –
Świeżo zmobilizowani Rosjanie muszą sobie sami skompletować wyposażenie, opróżniając apteczki samochodowe z opasek uciskowych, których zabrakło w aptekach –
Stoisz sobie z kolegą w sklepie i ktoś próbuje was ukraść, ale dzielna policjantka udaremniła nikczemny zamiar ludziokrada –
Kiedy w żadnym sklepie nie ma dywanu który ci się podoba, zrób go sobie sam –
W USA 8-letnie dzieci dostały zadanie domowe polegające na zrobieniu sobie zdjęcia w wannie jak odrabiają lekcjeTa zła, lewacka agitacja LGBT? Otóż nie! To szkoła chrześcijańska – I oczywiście po katolicku po nagłośnieniu sprawy dziewczynka została ze szkoły usunięta przez dyrekcję
archiwum – powód
 –  Hmm
archiwum
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Grupa Rosjanie robią wszystko, żeby poboru do wojska. Są nawet gotowi połamać sobie nogi –
Tylko, który jest fałszywy?! –  Tydzień temu zaginął mi kot, ale 4 dni temu goznalazłem i przyniosłem do domu. A dzisiaj wrócił mójkot. Teraz mam w domu dwa takie same koty. Czaiciezdziwienie kota? Wraca sobie do domu, a on już jest wdomu.O