Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1032 takie demotywatory

poczekalnia
Jedyny pozytyw dużych mrozów –
 –
Owe bąbelki to metan uwalniany przez rozkładające się na dnie Bajkału rośliny. Kiedy jezioro zamarza, bąbelki zostają uwięzione w lodzie –
 –
 –
 –
archiwum – powód
Pewien alpinista wraz ze swoim psem, który wabi się "North" rasy Alaskan Malamut wyruszyli na szczyt Vaganski Vrh (1 757 m n.p.m) chorwackich Gór Dynarskich – Niestety alpinista upadł ze stoku i doznał poważnych urazów nóg, które uniemożliwiły mu zejście z góry. Jego pies nie doznał żadnych obrażeń. Mężczyzna mógł jednak liczyć na swojego pupila. Pies wykazał się ogromną czułością i miłością. Widząc leżącego Pana, który jest ranny oraz nie może się poruszać położył się na nim i przytulił. Dzięki temu dodatkowo ogrzewał swoim ciałem wychłodzonego mężczyznę (panował mróz w nocy). W kolejnych godzinach nie odstępował go na krok!Akcja ratownicza trwała 13 godzin. Niezwykle wymagającą technicznie i fizycznie akcję utrudniał dodatkowo śnieg, lód, osuwiska i połamane drzewa, które blokowały szlaki. Pomimo przybycia ratowników (Hrvatska Gorska Služba Spašavanja) pies dalej nie chciał go opuścić
archiwum
Eskimos kupił zamrażarkę. Kiedy wrócił z nią do swojego igloo to żona zapytała:"Po co ci ta zamrażarka, przecież u nas jest mróz cały rok?"Eskimos na to:"No właśnie. Na zewnątrz -60, w igloo -50 a w zamrażarce -20. Niech się dzieci trochę ogrzeją! –
Źródło: 300gospodarka.pl/news/nowa-taryfa-podwyzka-cen-pradu-gazu-2022
W poniedziałek 27 grudnia na terenie Nadleśnictwa Lubliniec (woj. śląskie) leśnik znalazł dwa podgrzybki. Warto zaznaczyć, że był śnieg i -10 stopni Celsjusza – Piękne to i nieprawdopodobne, że o tej porze takie okazy, ale to już z pewnością ostatnie w tym sezonie grzybowym
Restaurator z Poznania wypłacił listonoszowi świąteczną premię – Historie takie jak ta pokazują, że są ludzie, którzy mimo trudnej sytuacji potrafią okazać serce. Kiedy właściciel jednej z Poznańskich restauracji dowiedział się, że Poczta Polska drugi rok z rzędu nie zamierza wypłacić listonoszom świątecznej premii, postanowił sam wesprzeć finansowo listonoszy ze swojej dzielnicy.Właściciel pizzerii zamieścił na swojej stronie ogłoszenie:„Mamy fantastycznego listonosza na dzielni. Deszcz, mróz, wichura — jedzie na tym swoim rowerku i nigdy na nic nie narzeka. Rok temu też nie narzekał, kiedy Poczta Polska nie dała mu premii świątecznej. Nawet o tym nie wiedziałem. Aż do teraz. Postawię puszkę. Kto będzie chciał wrzucić, ten wrzuci. Chcę uzbierać minimum 800 zł. Tyle ile tej premii Pan Listonosz powinien otrzymać”.Ostatecznie udało się uzbierać 2 211,08 zł na premię dla listonosza, który pieniądze otrzymał jeszcze przed świętami Historie takie jak ta pokazują, że są ludzie, którzy mimo trudnej sytuacji potrafią okazać serce. Kiedy właściciel jednej z Poznańskich restauracji dowiedział się, że Poczta Polska drugi rok z rzędu nie zamierza wypłacić listonoszom świątecznej premii, postanowił sam wesprzeć finansowo listonoszy ze swojej dzielnicy.Właściciel pizzerii zamieścił na swojej stronie ogłoszenie:„Mamy fantastycznego listonosza na dzielni. Deszcz, mróz, wichura — jedzie na tym swoim rowerku i nigdy na nic nie narzeka. Rok temu też nie narzekał, kiedy Poczta Polska nie dała mu premii świątecznej. Nawet o tym nie wiedziałem. Aż do teraz. Postawię puszkę. Kto będzie chciał wrzucić, ten wrzuci. Chcę uzbierać minimum 800 zł. Tyle ile tej premii Pan Listonosz powinien otrzymać”.Ostatecznie udało się uzbierać 2 211,08 zł na premię dla listonosza, który pieniądze otrzymał jeszcze przed świętami
 –
Przy dużym mrozie, na gałęziach drzew przysiadają lodowe ptaki Pani Zimy –
Właściciel niestety był zmuszony wejść na pocztę, ale widząc swojego psiaka, trzęsącego się z zimna, na szczęście zostawił mu swoją ciepłą kurtkę –
Mróz to mróz,ale przynajmniej duszno nie jest. –
Zastanawiasz się, jak święty Mikołaj obdarowuje wszystkie dzieci w jedną noc? – Otóż wcale nie musi obdarować wszystkich! Boże Narodzenie jest obchodzone tylko w krajach chrześcijańskich. Ponadto do Rosji Mikołaj nie musi latać, bo wyręcza go Dziadek Mróz.
Starsza Pani sprzedaje opłatki w centrum Sosnowca. Pomóżmy tej kobiecie i wykupmy opłatki jak najprędzej, by nie musiała stać w taki mróz! –
 –
archiwum
Wojna w Warszawie! – 5 grudnia doszło około 20:00 doszło do walki między anarchistami. Wcześniej mieszkańcy squatu Syrena wyrzucili jednego ze swoich członków wraz z jego koleżanką na mróz bez kurtki i butów. Powodem było jego transfobiczne i homofobiczne zachowanie, grożenie  innym nożem oraz kopnięcie i duszenie jednego ze squatersów. Banici poszli do sąsiedniego, nieco bardziej konserwatywnego squatu Rozbrat i poskarżyli się, że zostali źle potraktowani. W odwecie kilkunastu mieszkańców Rozbratu napadło na Syrenę z użyciem petard, cegieł, siekiery, łomu, wiatrówki, koktajli Mołotowa i piły tarczowej. Część squatersów z Syreny uciekło, część trafiło do szpitala, jeden ma pękniętą czaszkę. Anarchiści z Syreny twierdzą, że był to atak cisseksualnych mężczyzn niepanujących nad gniewem na kobiety i osoby LGBTQ, jednak anarchiści z Rozbrata bronią się mówiąc, że w ich szeregach także są kobiety i geje oraz że druga strona też użyła przemocy niczym białoruska policja.
Pamiętaj, żeby podnieść wycieraczki,bo ci przymarzną –